Dodaj do ulubionych

Skomplikowany (??) związek

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.04.05, 20:44
Jestem z facetem od 4 miesiecy, w sobote pojechal ode mnie wczesniej
twierdzac ze jest spiacy, jak sie okazalo spotkal sie ze swoja byla
dziewczyna, zktora byl 4 lata a nie spotyka sie juz od ponad roku. Twierdzi
ze mnie kocha, ze jest ze mna szczesliwy i jest mu ze mna dobrze tyle ze cos
go ciagnie do tamtej (rozstali sie w wojnie)ale ze nie chce z nia byc. Nie
wiem co robic i myslec...czy dac mu druga szanse?? dodam ze go bardzo kocham
i mi na nim zalezy.
Obserwuj wątek
    • Gość: mat Re: Skomplikowany (??) związek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.04.05, 21:08
      musze byc szczery. Jak sadzisz po co do niej pojechal ?? pogadac ?? bo ja ci
      powiem ze na pewno nie pogadac. sam wiem po sobie ze bardzo trudno zrezygnowac
      z dobrego pewnego seksu ktory daje byla dziewczyna . nie dawaj mu szansy jakby
      cie kochal to by do niej nie jezdzil . jak poznalem swoja aktualna milosc
      zerwalem kontakty z byla dziewczyna calkowicie
      • java23 Re: 100% poparcia dla mata!! 26.04.05, 21:09
    • Gość: ruda Re: Skomplikowany (??) związek IP: *.krzeszowice.net.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 27.04.05, 07:50
      myślę,że on sobie z nią nic nie wyjaśnił jak się rozstawali i teraz niestety
      mogą próbować od nowa...długo z nią był a stara miłość nie rdzewieje!Ja bym mu
      dała czas na wyjaśnienie sobie z tamtą i jak będą razem to będą a jak wróci do
      Ciebie to niestety,ale musi zerwać z tamtą kontakty!!przykro mi..oj musisz
      biedaku cierpieć:(:( Ale Ci faceci są...
      • Gość: $ Re: Skomplikowany (??) związek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.04.05, 12:19
        stara milosc nie rdzewieje ale podobno dwa razy nie wchodzi sie do tej samej
        rzeki, a w jego przypadku bylby to trzeci raz...:(
    • Gość: Wotan Re: Skomplikowany (??) związek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.04.05, 02:07
      jakiej drugiej szansy? Co to do diabła facet to zwierze które jak jedzie się
      spotkać z panną to od razu bedą sie pie..ć?
      Dowiedz się co się dzieje, może po prsotu utrzymują nadal ze sobą kontakt,
      stosunki przyjacielskie i w ogóle...
      Wiesz jak jest pierwsza zasada udanego związku? Nie dopie..ć się do
      wszystkiego! NIgdy nie będzie idealnie, niektóre rzeczy trza po prsotu odpuścić.
      • adriansson20 Re: Skomplikowany (??) związek 28.04.05, 08:20
        Na twoim miejscu bym sie zatanowila nad przyszloscia swojego zwiazku.Po
        czterech miesiacach nie mozesz byc niczego pewna , to bardzo krotko i nawet jak
        wyznal ci milosc to
        jest to stosunokowo krotko zeby poznac druga osobe.Moj byly przyjezdzal do mnie
        na bzykanie przez dwa lata po zerwaniu, tez twierdzil ze kocha swoja aktualna
        dziewczyne, ale widocznie ze mna mu bylo tak dobrze ze przyjezdzal.dodam na
        pocieszenie ze w koncu to ja maalam pecha bo oni teraz beda miec dzidziusia
        wiec jedna k bardzo ja kocha.
        • Gość: zan Re: Skomplikowany (??) związek IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 28.04.05, 09:20
          takie dziewczyny jak ty to dno! on cham a ty q.wa
          • Gość: $ Re: Skomplikowany (??) związek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.04.05, 09:28
            bardzo budujacy komentarz...ciekawe skad taki wniosek...
    • Gość: MPDorota Re: Jezdzi bzykac swoja byla... IP: *.pwpw.pj / 217.168.193.* 28.04.05, 16:23
      Jak chcesz byc ta druga, to powodzenia! A moze trojkacik?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka