Dodaj do ulubionych

pijany partner

19.06.05, 09:38
macie moze problem z upijajacym sie facetem na imprezach??odprowadzacie go do
domu, czy moze zostawaiacie samego, jako kare za pijanstwo?? a moze macie
taki problem z dziewczynami??!!
Obserwuj wątek
    • Gość: malinka Re: pijany partner IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.06.05, 09:42
      ja nie odprowadzam, bo po co, schlal sie niech sam sobie rady, ja bydla do
      chlewu odprowadzac nie bede
    • Gość: tomek Re: pijany partner IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.06.05, 09:43
      mojej dziewczynie zdarza sie przsadzisc,i rzecz jasna odprowadzam ja do domu,
      ale zazwyczaj spi u mnie ;P wiec nie mamy z tym wiekszego problemu
    • Gość: fuska Re: pijany partner IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.06.05, 10:05
      ja pije umiarkowanie, ale moja kumpela chleje i chleje, wiec czassami musze ją
      odcholować. No cóż, uważam to za przyjacielski obowiązek.
      • Gość: puma225 Re: pijany partner IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.06.05, 11:40
        kiedys mialam taki klopot z partnerem jedankze teraz juz jest spokoj. zazwyczaj
        odprowadzalam go do domu bo mi sie chlopaka zal robilo, jednakze na drugi dzien
        mial wielki klopot z przeproszeniem mnie
        • Gość: lol Re: pijany partner IP: *.gen.twtelecom.net 19.06.05, 11:47
          Jak ty go zostawisz to on zostawi ciebie, jesli upija sie notoryczne to nie
          zadawaj sie z nim.
    • iguska85 moj chlopak czesto ak robi 19.06.05, 15:01
      upija sie prawie do nieprzytomnosci ze ledwo chodzi a ja musze go eksportowac do
      domu, do tego czasami prowadzilismy bardzo glosne awantury poniewaz jego
      zazdroscbyla uu punktu kulminacyjnego. po wielu rozmowach pryznal sie ze ma
      problem z akoholem, nie upija sie juz od dluzszego czasu, jest lepiej!
      • Gość: ruda Re: moj chlopak czesto ak robi IP: *.krzeszowice.net.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 20.06.05, 00:16
        Wiecie co?? Z takiego upijającego sie do nieprzytomności faceta to nic nie
        będzie dobrego.. ja radzę nie tylko zostawić go pijanego ale w dodatku na
        zawsze! Jeszcze jak się awanturuje...wiem coś o tym bo mój ojciec taki jest i
        nie wróży to dobrego "partnerstwa"
    • Gość: już po Re: pijany partner IP: *.chello.pl 20.06.05, 01:24
      ja tak miałam z byłym i skończyło sie na tym, że nigdzie nie wychodziliśmy, bo
      mi było wstyd przez niego, zawsze skutecznie psuł mi wieczór przez to, że sie
      uchlał ( w najlepszym wypadku zasypiał w najgorszym haftał naokoło siebie-na
      bar, na kanape itp)
      więc weekendy spędzaliśmy w domu, ale nawet w domu sie upijał i...scenariusz
      był ten sam
      oczywiście życie z tym idiotą było niemożliwe, rzuciłam gnoja i teraz jest
      tylko mdłym wspomnieniem albo raczej zapomnieniem
    • Gość: lilarose Re: pijany partner IP: *.net-serwis.pl 20.06.05, 14:38
      Jesli robi tak cały czas to rzuć go, bo z alkoholikiem zycie to czysty
      masochizm. A jeśli od czasu do czasu to pogadaj z nim, jak sie czujesz wtedy.
    • facett1 Re: pijany partner 14.07.05, 15:22
      spić i wykorzystać! :)
    • martika19873 Mój byly byl taki 14.07.05, 16:56
      Pil,awanturowal sie z przypadkowymi ludzmi,czasem i mnie sobie powyzywal...W
      koncu powiedzialam dosc! Nie jestem z nim juz pol roku :))))
    • Gość: czleniu Re: pijany partner IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.05, 17:05
      a moja suka hleje zafsze na umor i wtedy sfszystkimi sie puszcza a ja kasuje
      wtedy hajs i jutro sie cieszymy bo roboty nie ma i pare groszy sie przydea no
      nie? fajny ten internet tak mozna z ludzmi o zyciu pogadac szkoda ze w domu
      kompa nie mam
      • Gość: lalka Re: pijany partner IP: *.local.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 14.07.05, 17:10
        kiedys tez duzo pilam na imprezach razem z moim chlopakiem ale zwykle to bylam
        tez z przyjaciolmi i oni zawsze sie mna zajmowali (brali do siebie zebym mogla
        przenocowac) teraz juz nie pije w ogole bo moj nowy chlopak tego nie lubi a ja
        go bardzo kocham i zrobie dla niego wszystko pozdro
    • Gość: ida Re: pijany partner IP: *.76.classcom.pl 14.07.05, 18:25
      czasem pil za duzo i wiele z nim przezylam przykrych sytuacji :/ ale czasem warto powalczyc.. uswiadomilam mu, ze on sam tego kontrolowac nie umie, ze nie ma pojecia kiedy jest za duzo, wiec sam zaczal stopowac na bezpiecznym poziomie i teraz nigdy nie jest pijany, wrecz patrzy z pozaleniem na pijanych kolegow, bo sam widzi jaki czlowiek staje sie upierdliwy i nieprzyjemny po przeholowaniu
    • Gość: czleniu Re: pijany partner IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.07.05, 12:09
      ty pakstanka ico wczoraj tez walil ten twoj czarnuch czy inny muzulman co go
      tam masz?
    • Gość: LOVEDANCE TRZEBA BYĆ WYROZUMIAŁYM IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.07.05, 13:04
      Mojemu facetowi czasami zdarza sie mocno upić.Jednak zawsze go odprowadzam i
      wracam taksówką do domu.To dobro zwróciło się do mnie.Raz w życiu zdarzyło mi
      się na imprezie upić tak, ze nie umiałam nawet sama siedziec.Mało tego,
      zwymiotywalam na siebie, obrazilam pare osób.Bylam mloda...I wtedy mój facet
      nie zostawił mnie!!Wziął mnie na noc do siebie, posprzatal po mnie i przeprosił
      obrażonych ludzi.Nigdy mu tego nie zapomne, tym bardziej ze nie planowalam sie
      upic.Piłam tylko szampana ale mam strasznie słabą głowę.jestem mu wdzięczna za
      pomoc, i teraz ja również staram się mu pomagać.A od tamtej nocy raczej
      zadowalam się colą na imprezach:)Ps.Dobrze jest wiedziec ze mozesz liczyc na 2
      osobę:)Pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka