sistereka Re: nowy facet 24.06.05, 15:07 Tydzien temu poznalam super mezczyzne (on ma 35 lat, ja 19), przec. mi go kolega na imprezie (impreza zamknieta, tylko z kartami). on jest bardzo znany w Polsce i za granica. nie dawno zerwal zareczyny z pewna znana aktorka. W ogole jest boski. Ja nie od razu zorientowalam sie ze on to ON. widze go kazdego dnia (dzisiaj mamy wyjsc na drinka z jego kolega i moja siostra) jest naprawde cudownie. "Udaje" ze nie wiem kim ON jest i ze niczym sie nie interesuje jesli chodzi o tv, kolorowe pisma itp (gdzie istnmieje mozliwosc ze GO zobacze.) On de facto jkest bardzo skromnym czlowiekiem, mam na mysli to ze nie obnosi sie swoja osoba. tym bardziej ze moglby juz nie raz sie pochwalic, a nie robi tego. Wszysko tak sie dla mnie zmienilo. jest doroslym mezczyzna (ale wyglada mlodziutko i dobrze nam sie porozumiec) i czuje sie z nim wyjatkowo, ale nie dlatego ze "to on". temet banalny i problem taz taki jest, ale nie wiem jak mam sie zachowywac; tak jak do tej pory? Ze o niczym nie wiem? Odpowiedz Link Zgłoś
taki_jeden_gosc Re: nowy facet 24.06.05, 18:18 Hehe, jeśli to prawda to zastanów sie tylko, czy chcesz by twoje życie stało się życiem publicznym. Pamiętaj że twoja mama może przeczytać w gazecie ze z nim sypiasz...prasa nie oszczędza nikogo a brudnych rzucających błotem piśmideł coraz więcej. Zachowuj sie naturalnie. I nie staraj się ukryć tego że wiesz kim on jest. Po prostu bądź sobą a jak zapyta nie rob zaskoczonej miny mowiąc "aaaahaaaaa to Ty". Powodzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kuku na muniu Re: nowy facet IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.05, 15:14 Fajny sen. Odpowiedz Link Zgłoś
agatka_to_ja Re: nowy facet 24.06.05, 23:41 no przeciez ona ci nie powie kto.. bo jej jeszcze tego faceta odbijesz... hihihi oj, naczytala sie biedaczka Harlequinów i jej sie gwiazdor marzy ;) Odpowiedz Link Zgłoś
seksoholiczka7 Re: nowy facet 24.06.05, 23:43 heheheheheheh agatko chyba masz racje :) Odpowiedz Link Zgłoś
sistereka Re: nowy facet 25.06.05, 11:02 Niesety drogie panie musze Was rozczarować (dlaczego kobiety sa takie zadrosne a przede wszyskim zawistne??Ale oczywiscie nie wszyskie). To wszysko dzieiej sie naprawde :)!! A nie zdradze jak sie nazywa, latwo domyśleć się dlaczego tylko trzeba ruszyć głową; przecież to nie bedzie dobre posunięcie.. Wczoraj wieczorem sie spotkalismy :) Właśnie nie dawno wstałam, bo był u mnie do 7 (przegadalismy cala noc- jednak spotkalismy sie u mnie, a ok 3.00 dojechal jego kolega ui imprezka byla do rana. Swoja droga fajnie tak siedziec a tu juz robi sę dzień..) Wczoraj zapytałam sie go aby mi cos opowiedzial cos o swoim zyciu, mowl o tym co robil po liceum, ale nie powiedzial ze byl modelem w Paryzu (po prostu nie chce się czym kolwiek "chwalić"). :D było przecudownie :) Pozdrawiam wszyskie sceptyczne panie A jednak bajki czasami mają odzwierciedlenie w zyciu "ńie myśl o szczęściu; nie przyjdzie- nie zrobi zawodu; przyjdzie- zrobi niespodziankę" B. Prus Bardzo adekwatne do mnie :) Odpowiedz Link Zgłoś
seksoholiczka7 Re: nowy facet 25.06.05, 11:21 Nie jestem zazdrosna ani zawistna więc daruj sobie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czerwonyczlonek Re: nowy facet IP: *.in-indianap0.sa.earthlink.net 25.06.05, 11:39 ON jest rowerzysta naprawde ci gratuluje Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Cosmo=fanka Re: nowy facet IP: *.lublin.mm.pl 25.06.05, 11:54 Ja też kiedyś poznałam znanego faceta. Spotkaliśmy się, było wspaniale. Do czasu...pierwszego koncertu...nie wytrzymałam... Oczywiście zrobisz z tym zwiazkiem co chcesz...spróbuj, ale nie udawaj, że nie wiesz kim jest, bo to urazi jego męską dumę :P Rownież pozdrawiam ewidentnie zawistne koleżanki, które znanego człowieka uważają, za niedostępnego dla zwykłych śmiertelników ( w tym wypadku śmiertelniczek ;)), i sądzą, że tylko modelki albo aktorki mogą się z nimi spotykać. Żal mi Was dziewczyny...pffff Odpowiedz Link Zgłoś
taki_jeden_gosc Re: nowy facet 25.06.05, 14:23 Kobiety sa po prostu zawistne z natury. Chyba lubią walczyć o swoich samców i snuć przeciw sobie intrygi. Ale na szczęscie chyba nie wszystkie...przynajmniej mam taką nadzieję :) Jak juz kiedys pisałem - faceci dadzą sobie po gębie i rano znów są kolegami a kobitki nienawidza sie całe życie i do tego rzucają sobie kłody pod nogi. No cóż...prawda bywa bolesna. Odpowiedz Link Zgłoś
sistereka Re: nowy facet 25.06.05, 14:43 pozdrawiam Cie Cosmo=fanko, cieszę się ze znalazla sie przynajmniej jedna kobieta ktora choc trcohe mnie teraz rozumie. Powinnysmy sie kiedys spotkac ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Cosmo=fanka Re: nowy facet IP: *.lublin.mm.pl 25.06.05, 16:05 Sisterka pewnie, że tak :) Na razie możemy pogadać przez maile albo gg. Co Ty na to? Odpowiedz Link Zgłoś
sistereka Re: nowy facet 25.06.05, 16:08 iwonaso1@o2.pl Mozemy Cosmo=fanko porozmawiac :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Cosmo=fanka Re: nowy facet IP: *.lublin.mm.pl 25.06.05, 16:24 Więc odbierz pocztę :P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kasia Re: nowy facet IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.05, 17:15 Nooooo, zerwał zaręczyny. Naprawde jest boski. Nic tylko pozazdrościć takiego faceta :)))))))))))) Myślisz że Ciebie inaczej potraktuje ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Como=fanka Re: nowy facet IP: *.lublin.mm.pl 26.06.05, 19:33 Sisterka, czemu nie odpisujesz na gg? Odpowiedz Link Zgłoś