Dodaj do ulubionych

DO DZIEWCZYN

24.07.05, 18:19
Czesto udajecie orgazm podczas stosunku?
Po jakim czasie wspolzycia ze swoim chlopakiem mialyscie pierwszy orgazm?
Ja czesto udaje,ze mam orgazm, zeby nie zrobic przykrosci mojemu chlopakowi.
Jest mi z nim bardzo dobrze i cudownie mi sie z nim kocha, ale nigdy nie
mialam orgazmu. Mialam go przy sexie oralnym, albo mnie tam dotyka, ale nigdy
przy normalnym kochaniu. Nie przejmuje sie tym zabardzo, bo wiem, ze tak
odrazu nie ma sie orgazmu, ale czy kiedykolwiek bede go miala?
Obserwuj wątek
    • Gość: ma-ya Re: DO DZIEWCZYN IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.07.05, 18:25
      Pewnie ze bedziesz miec tylko w trakcie sexu nie skupiaj sie na tym ze go
      koniecznie musisz przezyc albo ze na pewno go nie bedziesz miala jak zwykle to
      bywa, tylko sie poddaj kochaniu ze swoim facetem i przede wszystkim nie oszukuj
      go ze nie przezywasz orgazmu bo facet jest swiecie przekonany ze go za kazdym
      razem masz wiec kocha sie z toba byc moze w pewien okreslony sposob, pokieruj
      czasem jego reke nizej tam gdzie bys chciala , powiedz co lubisz , co sprawia
      ci przyjemnosc a on z pewnoscia sie do tego zastosuje..pozdrawiam
      • ona244 Re: DO DZIEWCZYN 24.07.05, 18:31
        Dzieki! Staram sie dawac mu do zrozumienia co ma robic, jak i gdzie, i dzieki
        temu mam teraz orgazm kiedy mnie "tam" dotyka reka. Na poczatku nie wiedzial
        nawet gdzie mam lechtaczke,ale kiedys mu pokazalam i teraz wie dokladnie jak i
        gdzie ma mnie dotykac zebym miala orgazm.
        Kiedy ja jestem na gorze, wtedy ja wszystko kontroluje i staram sie robic tak,
        zeby bylo mi najlepiej (jemu oczywiscie tez), ale jakos mi nie wychodzi.
        Masz racje, powinnam przestac sie na tym skupiac i sie wyluzowac. Kiedys bylam
        juz blisko orgazmu, ale jakos nie wyszlo.
        Zmieniamy tez pozycje i ja wtedy sprawdzam w ktorej jest mi najlepiej.
        Ale nigdy mu nie powiem, ze nie mam orgazmu, nie moge tego zrobic, nie chce
        zeby bylo mu przykro..
        • Gość: ma-ya Re: DO DZIEWCZYN IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.07.05, 18:34
          nie faktycznie nie mozesz mu powiedziec ze udawalas wczesniej bo by go to
          zranilo jego meska dume czulby sie oszukany ze klamalas itp..zycze ci zeby sie
          w koncu udalo ale nie mysl o tym jako o najwazniejszym punkcie w sexie
          najwazniejsza jest bliskosc drugiej osoby, czulosc i radosc ze jestescie
          razem..orgazm sam przyjdzie gdy nie bedziesz o nim myslec a czerpac radosc z
          kochania sie pozdrawiam:)
          • ona244 Re: DO DZIEWCZYN 24.07.05, 18:41
            Wiem, ze orgazm nie jest najwazniejszy podczas sexu, i wlasciwie to wcale az
            tak bardzo sie na tym nie skupiam. Kiedy jest we mnie jest mi cudownie i
            uwielbiam wtedy na niego patrzec, kiedy jest nade mna i robi takie fajne miny i
            wtedy wiem,ze go bardzo kocham i jest mi z nim naprawde cudownie i uwielbiam
            sie z nim kochac i zawsze ciesze sie, kiedy jemu jest ze mna dobrze.
            Tylko zastanawiam sie czy moze z innym facetem nie mialabym ograzmu? Jak
            narazie kochalam sie tylko z nim i nie mam pojecia jak to jest z kims innym..
            nie chce probowac, ale ciekawi mnie to..
            • wiewiorencja Re: DO DZIEWCZYN 25.07.05, 17:27
              ja juz pewien czas kocham sie z chlopakiem, jest mi przyjemnie, ale nie wydaje
              mi sie bym orgazma miala. On ra zpytal czy mi dobrze :)) Dobrze jest... ale
              orgazmu jeszce nie bylo :D

              ...czekam na niego :D moze w koncu go przezyje ;]

              kurde, gdzies czytalam ze kobieta czasemmoze miec 1 orgazm po urodzeniu dziecka
              dopiero... O_o
            • Gość: Lilith Re: DO DZIEWCZYN IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.05, 22:41
              Kochana chcę Cię pocieszyć. Ja nie miałam w ogóle jeszcze orgazmu:( I nie myśl
              o tym, że z innym facetem będziesz go miała. Z moim pierwszym było mi dobrze,
              ale nie trwało to zbyt długo i myślałam, że z innym będzie mi lepiej i będę
              miała orgazm, ale tak się nie stało. Jakiś czas temu kochałam się z gościem
              moich marzeń, było cudownie i długo, bo przeszło godzinę, ale orgazmu jak nie
              było tak nie było. Wydaje mi się po prostu, że na każdą z nas przychodzi w
              końcu czas i nie wolno się zniechęcać ani zadręczać.
              Pozdrawiam
        • Gość: Rychu Re: DO DZIEWCZYN IP: *.spray.net.pl 25.07.05, 22:53
          Sex to nie wyscig. Nie musi sie konczyc mega orgazmami. Wazne, zeby partnerowi
          pokazac co sprawia tobie przyjemnosc. Dzis nie dojdziesz, to dojdziesz jutro.
      • Gość: aneczka1984 Re: DO DZIEWCZYN IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.07.05, 16:02
        Też mam taki problem jak ty mam orgazm tylko wtedy jak sie masturbuje
        :)(przeważnie wtedy) jestem z moim facetem ponad 2 lata i miałam moze 4 orgazmy
        ale musiał sie długo napracować :) mi to jakoś nie przeszkadza bo tak jak pisała
        jedna koleżanka na forum nie skupiam sie na tym przecież seks to nie tylko
        orgazm bardziej chodzi o bliskość jaką odczuwam kiedy sie kochamy to że moge
        zrobic mu przyjemność chyba to jest wazniejsze :) dla mnie sam seks jest
        przyjemny nawet bez orgazmu :) nie przejmuj sie tym zbytnio ze nie możesz dojść
        to nie jest najważniejsze a pozatym seksu tak naprawde trzeba sie nauczyć , więc
        bądz cierpliwa i skup sie na tym co już potrafisz zrobić i na tym co masz w
        danej chwili orgazm przyjdzie z czasem :)

        pozdrawaim duży całus :)
    • Gość: asica Re: DO DZIEWCZYN IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.05, 21:47
      wydaje mi sie ze zle zrobilas ze mu nie powiedzialas ze nie masz jeszcze
      orgazmu udawanie go to moim zdaniem najglupsze co moze byc ja moj pierwszy
      orgaz mialam dopiero po pol roku nie ukrywalam tego przed moim misiem wiedzial
      ze to nie jego wina ze tak kobiety maja jak bedziesz go w koncu miala nie
      bedziesz mogla podzielic sie z nim ta cudna wiadomoscia jak moj sie dowiedzial
      no w trakcie byl sczesliwy dumny z siebie nie wiem ile jestescie razem ale moze
      warto to odkrecic jesli boisz sie ze go zranisz poprostu powiedz ze myslalas ze
      to byl orgazm ze bylo ci dobrze i ze myslalas ze to tak ma byc czasem lepiej
      jest zrobic z siebie idiotke:) napewno kiedys bedziesz miec orgazmik tylko
      musicie duzo cwiczyc :) i nie mysl tak ciagle o tym tylko siesz sie ze sie
      kochacie pozdrawiam :)
      • ona244 Do asica 25.07.05, 22:56
        W sumie to zle to napisalam,ze udaje. Tak naprawde to nic przed nim nie udaje,
        po prostu reaguje tak jak czuje i nie skupiam sie na tym, zeby pokazac mu ze
        mam orgazm. Wlasciwie podczas sexu to nie mysle zbyt duzo o tym co robie, po
        prostu robie to i czuje sie cudownie. On mysli,ze mam orgazm, ale tak do konca
        to ja go nie udaje. Nie moge po roku kochania sie z nim powiedziec, ze nie
        mialam orgazmu, po prostu nie moge... nie chce, zeby za kazdym razem po
        skonczeniu czul sie tak jakby zrobil cos zle i nie bylo mi dobrze. Jest mi z
        nim naprawde cudowne, ale nie powiem mu tego, a kiedy bede miec ten pierwszy
        orgazm, on napewno to poczuje, i zobaczy ze cos sie zmienilo, ale nie chce go
        teraz ranic..
    • Gość: ___YOUR_WHORE___ Re: DO DZIEWCZYN IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.05, 22:00
      nie - nie muszę :)
      • Gość: dominik Re: DO DZIEWCZYN IP: *.martel.biz / *.internetdsl.tpnet.pl 08.08.05, 13:33
        gdyby moja kobieta udawala orgazm hmmm nie czyl bym sie z tym dobrze
    • Gość: kiciunia Re: DO DZIEWCZYN IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.08.05, 14:10
      Nigdy w zyciu nie udawalam orgazmu...mialam go zawsze podczas stosunku,ale
      tylko za sprawą oralu....





      Brak faceta... :(
      • ona244 Re: DO DZIEWCZYN 08.08.05, 19:47
        za sprawą oralu też mialam orgazm, ale nigdy podczas normalnego stosunku..
        • Gość: ola9933 Re: DO DZIEWCZYN IP: *.grybow.net.pl 09.08.05, 14:00
          czyli jestem normalna myslalam zejako jedyna na swiecie nie moge osiagnac
          orgazmu kiedy sie kocham z chlopakiem ale widze ze duzo dziewczyn,kobiet tak ma
          i tak jak wy odczas oralu mam ale jak sie kochamy to nigdy nie mialam moze
          kiedys bedzie mam nadzieje
    • dyskutant2 Re: DO DZIEWCZYN 09.08.05, 15:36
      Wydaje mi sie ze powinnas z nim porozmawiac o tym, wiem ze moze byc mu przykro
      ale musicie troszke poeksperymentowac, powiedz mu co lubisz a czego nie i
      jakbys chciala zeby wasz seks wyglądał ja rozmawiam o tym z moją kobieta i z
      kochaniem sie niemamy problemów Pozdrawiam:)
    • Gość: grrr Re: DO DZIEWCZYN IP: *.chello.pl 09.08.05, 19:37
      ja tez tak myslalam..ze nigdy nie bede miala orgazmu..ale w koncu po paru tylko
      razach doszlam...w konkretnej pozycji ale w niej zawsze dochodze....nigdy nie
      udawalam orgazmu...nie uwazam ze musze...nie zawsze dochodze bo nie zawsze
      chce...czasem mowie chlopakowi zeby tylko on doszedl w jakiej chce pozycji...
    • Gość: sylwia Re: DO DZIEWCZYN IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.05, 13:27
      ja nigdy nie udawałam
      i nigdy nie miałam, a mój facet jest przekonany ze chyba czesto mam,
      przeplatajac w zdaniu ze mnie przeciez zna. zna bo wie co robić zeby było mi
      dobrze ale nie wie ze to nie orgazm tylko ze jest mi dobrze. kiedyś jak mu
      powiedziałam ze nigdy orgazmu nie miałam a w zasadzie bąknęłam cos o tym. to od
      słowa do słowa sie pokłóciliśmy i nie wiem czy on zdał sobie sprawe z tego co
      powiedziałam ale już mi na tym nie zależy zeby wiedział, wróce do tego tematu
      gdy mnie wkońcu doprowadzi do końca.
      a tak wogóle byłam kilka razy bardzo blisko ale przerywałam myślałm że to
      dziwne ale gdzieś wyczytałam ze innym dziewczynom tez sie to zdarza. dodam ze
      mam tysiąc kompleksów z którymi walcze jak moge i to są chyba powody moich
      braków.
      czytając historie innych dziewczyn stwierdzam ze kiedyś i ja bede idealną
      kochanką choć moj kochany twierdzi ze jestem ale nie wie o pewnych
      drobiazgach. ;)
      • ona244 Re: DO DZIEWCZYN 17.08.05, 14:08
        tzn, to nie chodzi do konca o to, ze ja tez udaje, bo przeciez nie robie nie
        wiadomo czego, zeby mu pokazac, ze mam orgazm.
        Ale on mysle, ze mam, a ja nic nie bede mowic
        Jak w koncu bede miec, to chyba zauwazy roznice
        • Gość: młotek Re: DO DZIEWCZYN IP: *.espol.com.pl 17.08.05, 14:21
          wypowiem się jako facet: uwierz mi jeżeli twój mężczyzna jest inteligentny i ma
          poczucie własnej wartości to napewno go nie zranisz mówiąc że nigdy nie miałaś
          orgazmu (tylko wytlumacz mu rzeczowo dlaczego mu wcześniej nie powiedziłaś) a
          wtedy on zrobi wszystko żeby cię do niego doprowadzić postarajcie się wspólnie
          zaraz po stosunku analizować co ci sprawiało największą przyjemność, a co
          niezbyt ci się podobało (tylko absolutnie nie w formie wyrzutów) jeżeli tak
          postąpisz to w końcu osiągniesz upragnioną rozkosz z seksu obie strony muszą
          czerpać maksymalne korzyści
        • Gość: nom Re: DO DZIEWCZYN IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.05, 15:31
          widac jak bardzo twoejmu facetowi zalezy na tym zeby to on mial orgazm,tak
          bardzo sie skupia na sobie ze nawet nie czuje roznicy:/sorry ale dlugo tak nie
          pociagniesz bo facetowi powinno zalezec zeby wam obojgu bylo miło:)a nie tylko
          jemu a tym bardziej kiedy to robicie juz od roku,najlepiej odwaz sie i powiedz
          mu o tym w koncu zacznie myslec tez o twojej przyjemnosci a nie tylko o sobie
          • ona244 do nom 17.08.05, 16:40
            Nie, to wcale nie jest tak, ze jemu zalezy tylko na jego przyjemnosci. Bo mi
            jest z nim cudownie podczas sexu i uwielbiam sie z kochac, ale orgazm, to juz
            inna sprawa.
            Przeciez ja wcale nie powiedzialam, ze nie odczuwam przyjemnosci.
            On zawsze sie mnie pyta czy bylo mi dobrze, wiec mowie, ze tak, zgodnie z
            prawdą. Ale nigdy nie zapytal czy mialam orgazm, wiec nic mu o tym nie
            powiedzialam.

            Moze macie racje, ze powinnam mu powiedziec, ale nie chce wywierać na nim
            presji, zeby za kazdym razem po stosunku pytal sie mnie czy mialam orgazm i nie
            chce zeby czul sie winny, ze nie mialam..

            Przeciez to nie jego wina, ze nie mam.. Kiedy jestem na gorze, to ja wszystko
            kontroluje, wiec robie to tak, zeby mi bylo dobrze, a i tak nie mam orgazmu,
            wiec to nie o to chodzi, ze on sie malo stara..
    • Gość: złośnic@ Re: DO DZIEWCZYN IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.05, 15:40
      a ja do tej pory osiągałam orgazm tylko gdy mnie pieścił,ale sex i tak był
      zaje***:) a ostatnio:)miałam orgazm gdy się kochaliśmy!!!!!!!!!!!!!!!!!!!czegoś
      takiego nie przyzylam do tej pory!!!!!!!!!!WOW!
      a myślałam sobie ze już lepiej być nie moze:)))))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka