nangaparbat3
09.01.07, 00:43
otóż:
łażąc dziś w nocy z kundlem zobaczyłam samolot, ktory leciał dość nisko i
bylo wyraźnie widać, że ma reflektory, zupełnie jak samochód, i ze oswietla
sobie nimi to co przed nim. Zatkało mnie, bo - jak sie okazało - wyobrazalam
sobie (mimo paru nocnych lotow skadinąd), ze samoloty nie muszą - nie maja
powodu zadnego - oswietlać przed soba trajektorii, no chyba ze przy samym
ladowaniu.
Bardzo mnie to rozbawiło, i przypomnialam sobie parę moich do niedawna
niewzruszonych przekonań, ktore okazały sie całkowicie falszywe, a to że:
1. podudzie to tylna część uda.
2. Ptaki grzebieniowe to te, co jak kogut maja grzebień na czubku głowy.
3. Róża Luxemburg i Karol Libknecht byli małżeństwem.
Dodacie coś?