wsiara 25.07.05, 11:51 moj facet lubi mi lizac dziurke w pupce, ale potem czuje ze to troszke smierdzi jak mnie na przyklad pocaluje.nie wiem czy mam mu na to pozwolic Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
dziwnym.nie.jest Re: lizanie tyleczka 25.07.05, 11:54 to następnym razem wsadź sobie w du.. miętówke i po sprawie! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ... Re: lizanie tyleczka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.05, 18:44 najlepiej tic taka, zeby Ci tylek nie urosl;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ... Re: lizanie tyleczka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.05, 18:45 ups, tic taca Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ,,, Re: lizanie tyleczka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.05, 19:25 Nie wiem, czy ups - polśka jęzik trudny. Piszemy np w pierwszym przypadku: matrix ale już w szóstym przypadku poprawnie jest: w matriksie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hmmm Re: lizanie tyleczka IP: *.astral.lodz.pl 01.08.05, 17:39 buhaahahahha Odpowiedz Link Zgłoś
waldek1610 duza mokra dupa, hmmm 25.07.05, 11:58 ja tez mojej lize caly czas i jakos nigdy nie jest brudna. Po prostu kobiety sa czysciejsze od mezczyzn i mniej sie poca. Odpowiedz Link Zgłoś
wsiara Re: lizanie tyleczka 25.07.05, 12:17 ale ja myje i nawet dlugo, mydlem a pozniej plynem do higieny intymnej, nawet czasami troche w srodku bo on mi wsadza tam jezyczek ale i tak ma dziwny zapach nie wiem dlaczego on to lubi Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kronikara Droga wieśniaro, ale tempo narzuciłaś. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.05, 12:22 W sobotę jeszcze nie wiedziałaś czy pozwolić facetowi 'wchlapać się' do cipy, a dzisiaj już narzeczony gó.. ci z dupy wysysa. Odpowiedz Link Zgłoś
wsiara Re: Droga wieśniaro, ale tempo narzuciłaś. 25.07.05, 12:26 bo ino pozwolilam mu sie wchlapac bylo super ale on teraz chce wiecej i wciska mi sie w tylek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kronikara Droga wieśniaro, trzeba pomyśleć o wszystkim IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.05, 17:50 Przed planowanymi intymnymi spotkaniami z ukochanym powinnaś spożywać to, co jemu smakuje. Dzięki temu twój narzeczony będzie jeszcze chętniej wysysał gó#no z twojej dupy i z pewnością będzie cię kochał jeszcze bardziej. Bezcennym źródłem inspiracji będzie dla ciebie dokładne zapoznanie się z wątkiem założonym przez nieocenioną Sabinę: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=520&w=10951280&v=2&s=0 a wśród postów na tym wątku choćby z wypowiediami takimi jak ta: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=520&w=10951280&a=26257779&wv.x=0 Ale powtarzam - jeśli kochasz narzeczonego, KONIECZNIE PRZECZYTAJ CAŁY WĄTEK. Żebyś nie przeoczyła, jeszcze raz podaję link: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=520&w=10951280&v=2&s=0 A jeśli twój narzeczony oprócz wysysania gó#na z twojej dupy od czasu do czasu wchlapuje się jeszcze językiem do cipy, też powinnaś uwzględnić to w diecie. Jeśli np. twój luby lubi czosnek (a wielu mężczyzn lubi), powinnaś też nażreć się czosnku przed intymnym spotkaniem. Wtedy twoja cipulka będzie tak uroczo pachnieć, że narzeczony będzie się wchlapywał do upadłego. Możesz nawet zapomnieć, jak wygląda jego facjata, bo bez przerwy będzie wchlapana w cipę. Życzę wam dużo szczęścia. Na pewno wam się uda. Odpowiedz Link Zgłoś
lilarose Re: lizanie tyleczka 25.07.05, 15:13 Po prostu przed planowanym seksem wymyj sobie tylną dziurkę namydlonym palcem, wtedy nie będziesz miec powodów do obaw Odpowiedz Link Zgłoś
ella39 Re: lizanie tyleczka 25.07.05, 15:40 Uważam że powinnaś pupcię umyć. A one tego nie czuje? :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: catherine Re: lizanie tyleczka IP: *.pl / *.zlo.cxt.pl 25.07.05, 15:51 ohyda......bleeeeeeeee Odpowiedz Link Zgłoś
nero_19 Re: lizanie tyleczka 25.07.05, 18:12 Uwazaj zeby sie za bardzo nie rozluznic ,bo jak ci wsadzi jezor do odbytu ,to mozesz nie wytrzymac i popuscic o0 To wstretne ,nie wiem jak na to mozesz pozwalac Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ___YOUR_WHORE___ Re: lizanie tyleczka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.05, 22:21 wiec jakim problemem jest skoczyć do łazienki i się umyć ? a potem niech sobie lize do woli... :) tobie też to pewnie wiele rozkoszy sprawia bo jak mogłoby być inaczej :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lilith Re: lizanie tyleczka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.05, 23:19 Nie ma to jak prowokacja, z resztą nie pierwsza. Nieźle się uśmiałam ZNOWU:D Dzienx, prowokuj dalej:) Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zadrzemiona Re: lizanie tyleczka IP: *.net-serwis.pl 26.07.05, 15:46 A ja lubię lizać jego tylną dziurkę. On tez to bardzo lubi. Lubi tez, jak mu masuję prostatę - wkładam dwa paluszki do jego otworka i masuję taką wypukłość w srodku - od razu ma wytrysk. Oczywiście przed taką akcją następuje gruntowne oczyszczenie "tylnego wejścia" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: amadea Re: lizanie tyleczka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.05, 15:56 yyyyy...to juz przesada...jak juz to robisz to przynajmniej porzadnie sie umyj i wysmaruj swoj tylek czyms pachnacym...fuj Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wsiara Re: lizanie tyleczka IP: *.pool82107.interbusiness.it 01.08.05, 11:07 LILITH POZDROWIENIA DLA CIEBIE :-)... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ONA21 Re: lizanie tyleczka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.05, 18:06 JESLI ON WKLADA CI JEZYK DO TYLKA TO GO UMYJ I BEDZIE PO SPRAWIE HEHEHEHEHEHEEHEHEHEEEHH.POWIEM CI ZE WSPOLCZUJE CI ZE CI Z TYLKA SMIERDZI HEH Odpowiedz Link Zgłoś