Dodaj do ulubionych

Co ja mam zrobić ?!

28.07.05, 22:42
Mam problem właśnie pokłóciłam sie z moim chłopakiem jesteśmy ze sobą ponad 2
lata chodzi konkretnie o to ,że on stracił ochote na seks a konkretnie wydaje
mi sie że stracił ochote na seks ze mną ! gdybym ja nie wyszła z inicjatywą ,
gdybym ja go nie pomyziała tu i tam to on nawet by palcem nie ruszył !
strasznie mnie to zastanawia dlaczego tak jest ? czy po 2 latach traci sie
ochote na seks a moze mu sie znudziłam ? a najlpsze jest to ze on ogląda sie
na ulicy za wszystkimi kobietami , wiem ze czasem ogląda zbereżne filmy,
ostatnio tez była sytyacja że wyczytał w CKM -ie że w nastepnym bedzie
Mandaryna i skwitował to ..."musze kupić" z głupim uśmieszkiem na twarzy !
wydaje mi sie że on chciałby i marzy o tym zeby pokochać sie z jakąś inna
kobietą ! i jak mu mówie o tym to śmieje sie z podejrzanym uśmieszkiem nie
wiem co mam robić jestem zła bo praktycznie on wogóle juz mnie nie zauważa jak
ubiore sie seksownie nic mi nie mówi ze ładnie wyglądam a przecież my kobiety
bardzo tego potrzebujemy! nie wiem co mam o tym sądzić ? czy ktoś ma podobny
problem i mógłby mi cos doradzić ? z góry dziękuje :)

pozdrawiam ...
Obserwuj wątek
    • lubie_miauczec Re: Co ja mam zrobić ?! 28.07.05, 22:53
      olej go na jakis czas. moze przejrzy na oczy. nie ma nic gorszego niz
      dziewczyna nadskakujaca facetowi. niech oni sie staraja.
      • Gość: aneczka1984111 Re: Co ja mam zrobić ?! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.07.05, 23:12
        Aha i jak mu powiedziałam , ze mi przykro i ze na mój widok tak zywo nie reaguje
        jak kiedyś i ze nie podoba mi sie ze ogląda te filmy to sie obruszył powiedzial
        ze to jego sprawa i ze to mnie nie dotyczy i jak bedzie chciał to i tak bedzie
        ogladał !!! a pozatym mówił coś ze zachowuje sie jak jego mama pokazuje mu
        palcem co ma robic a co nie, ze to jest jego życie!!! a ja jestem tylko kobieta
        i jednak jest mi przykro ze juz go nie podniecam bo nawet nie zauwaza mnie
        czasem w poblizu a dodam ze jestm ładną kobietą nie narzekam na brak powodzenia
        ... wiec o co chodzi ?!!!
        • wytrwala Re: Co ja mam zrobić ?! 28.07.05, 23:31
          nie chce skrzywdzic nikogo ale
          wydaje mi sie, ze z tym facetem nie bedziesz miala partnerstwa, bedzie zyl obok
          ciebie wyznajac zasade ,,robta co chceta" a nawet moze ma sklonnosci do zdrady.
          Poza tym, 2 lata to nie jeszcze taki dlugi okres, zeby znudzic sie swoja
          dziewczyna,a widocznie jemu sie znudzilas - niektorzy faceci sa glupi i po
          pewnym czasie chca ,,innych" cyckow ,,innych" nog, a zaraz te inne znowu mu sie
          znudza i bedzie patrzyl znowu za innymi. Dobrze ci radze KUP sobie gazete z
          rozbieranymi facetami, malo jest takich rzeczy dla kobiet wiec niech to beda
          nawet jakies geje i poloz na widoku, ciekawe jaka bedzie mial mine - tylko to
          ZROB bo wiem, ze u bab tylko na gadaniu sie konczy, a poza tym nie bierz
          swojego partnera na powaznie. Wyobrazasz sobie, co bedzie po 10 latach? Na
          odchodne daj mu wydarty z bravo plakat mandaryny, na otarcie lez.
      • clit1 Re: Co ja mam zrobić ?! 28.07.05, 23:27
        lubie_miauczec napisała:

        > olej go na jakis czas. moze przejrzy na oczy. nie ma nic gorszego niz
        > dziewczyna nadskakujaca facetowi. niech oni sie staraja.

        To chyba nie jest dobra rada. Jak go olejesz to nie poprawi sytuacji, oddali
        Was jeszcze bardziej...Przemysl to i powiedz mu co czujesz.
        Pozdrawiam
        • lubie_miauczec Re: Co ja mam zrobić ?! 28.07.05, 23:32
          wlasnie napisala jak on reaguje na to, ze jej jest przykro. z mojego
          doswiadczenia wynika to, ze do facetow najlatwiej dotrzec oddajac im pieknym za
          nadobne. tylko zeby to nie wygladalo na zemste czy "ja ci pokaze".
          • wytrwala Re: Co ja mam zrobić ?! 28.07.05, 23:36
            dokladnie tak - tak tak tak, do niektorych facetow (przecietniakow, jest ich
            wielu) nie dotrze jak zaczniesz miauczec (:P) jak ci zle, stwierdzi ze to
            kolejne glupie babskie zrzedzenie, takiemu trzeba kawe na lawe. Zreszta
            autorka pisze, ze juz rozmawiala o tym z ,,ukochanym", nie?
          • Gość: aneczka1984111 Re: Co ja mam zrobić ?! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.07.05, 23:37
            Dzięki wytrwała :) ty mnie chyba naprawde rozumiesz :)
        • Gość: aneczka1984111 Re: Co ja mam zrobić ?! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.07.05, 23:36
          Wiesz co z tymi gazetami już próbowałam tzn nie do końca miałam kiedyś na
          pulpicie zdjęcia fajnych gości a co on zrobił tylko sie zaśmiał i nic !!! po
          prostu go to nie rusza nie jest o mnie zazdrosny przynajmniej mi tego nie
          okazuje nie stara sie jak dawniej a wogóle ...im wiecj pisze na jego temat tym
          bardziej wydaje mi sie dziwny !!
          • wytrwala Re: Co ja mam zrobić ?! 28.07.05, 23:45
            ojej... taki typ faceta mojej siostry :D tylko ze on nie odlatuje az tak jak
            twoj.. po prostu mu nie zalezy, wali mu to czy tez bedziesz sie slinic na
            innych facetow, nie chce byc dla ciebie wyjatkowy czyli a gdzies to, jakie
            miejsce zajmuje w twoim sercu i vice versa. A w innych dziedzinach zycia jak?
            • Gość: aneczka1984111 Re: Co ja mam zrobić ?! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.07.05, 23:54
              Wiesz co tak wogóle to ostatnio prawie zerwaliśmy bo oboje stwierdziliśmy , że
              bardzo sie róznimy mamy inne oczekiwania inne podejście prawie do wszytkich
              spraw ale po długiej rozmowie doszliśmy do wniosku ,ze jednak to bez sensu bo
              sie kochamy ... :) i przez te 4 dni od kłotni było spoko był miły czuły itp ale
              pożniej znowu te jego głupie teksty ... a tak wogóle zeby było zabawnie to my
              jak jesteśmy ze soba dłuzej niż dwa dni to działamy sobie tak na nerwy ze albo
              on jedzie do domu albo ja i martwi mnie jeszcze jedno mianowicie to że on
              odemnie oczekuje żebym była idealna pzreszkadza mu wiele rzeczy we mnie (
              dawniej tak nie było ) doszukuje sie moich wad zamiast je juz dawno zaakceptowac
              i jak ja chce mu coś wytłumaczyć porozmawiać na jakis poważny temat to albo mnie
              nie słucha albo wydaje mu sie ze " co taka gó..ara moze wiedzieć " dodam
              jeszcze że jest rozpieszczonym maminsynkiem rodzina jest dla niego ideałem a ja
              jestem jakby na drugim planie ... Boże ręce mi opadaja mam juz dość chętnie bym
              mu przywaliła dzisiaj ale byłam tak zła że........ normalnie lipa jak nie wiem !!!
              • lilarose Re: Co ja mam zrobić ?! 29.07.05, 09:57
                ... a tak wogóle zeby było zabawnie to my
                > jak jesteśmy ze soba dłuzej niż dwa dni to działamy sobie tak na nerwy ze albo
                > on jedzie do domu albo ja

                No to sama sobie odpowiedziałas na pytanie. Jesli nie możecie ze soba wytrzymac
                sam na sam dłużej niż dwa dni, to trwałej pary z was nie będzie. Wyobrazasz
                sobie was jako małżeństwo lub mieszkających ze sobą?

                Chyba nie ma już za bardzo co ratować...rozstańcie się teraz, zanim
                znienawidzicie się do reszty. Nic na siłę, wszystko młotkiem.
    • libertine21 Re: Co ja mam zrobić ?! 29.07.05, 10:07
      a ile on ma lat jak ponizej 20 to szczyl do potegi dziecko jeszcze dorasta i
      poszukuje towiec daj sobie znim spokój bo cie wycycka i rzuci(miałam taka sama
      kiedys sytuacje)
      • Gość: aneczka1984111 Re: Co ja mam zrobić ?! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.07.05, 12:03
        on ma 27 lat wiec juz nie dziecko , ale zachowuje sie jak dziecko ja mam 21 :)
    • Gość: Ala Re: Co ja mam zrobić ?! IP: *.adsl.inetia.pl 29.07.05, 12:25
      Boze, strasznie Ci wspolczuje. Nie rozni sie to niczym od tego gdy nagle cos
      gasnie i na dodatek strasznie boli. Pewnie jestes atrakcyjna dziewczyna, wiec
      szanuj i wierz w siebie. Wydaje mi sie ze z tego nic juz nie bedzie. Czy chcesz
      byc z kims kto Cie nie szanuje i kto za Toba nie szaleje. Moze to nie ten?!
      Jestes warta czegos wiecej! I chyba nie warto sie scierac. Koniec bedzie
      straszny ale pozniej bedzie lepiejI wierz mi znajdziesz to. Przeciez w koncu
      widze tyle par ktore sie bardzo kochaja. Moj brat np. po slubie chodzi z zona
      za reke(a sa juz 2 lata malzenstwem!). Pokaz mu co moze stracic. zreszta uwazam
      ze jest swinia skoro sie tak przy Tobie zachowuje, w ogole Cie nie szanuje.
      Chcesz tego do konca zycia?? Wydaje mi sie ze nie. Badz silna. Wszystkie to
      przezywamy. Daj prosze znac co postanowilas, moj mail aria45@o2.pl
      • wytrwala Re: Co ja mam zrobić ?! 30.07.05, 00:19
        aneczka jak juz naprawde nie wytrzymasz powiedz mu, ze sie z nim rozstaniesz bo
        twoje walory zarowno wewnetrzne jak i zewnetrzne przekonaly cie, ze zaslugujesz
        na cos wiecej od zycia niz tylko na niezwracajacego na ciebie uwagi entuzjasty
        filmow porno i silikonowych cyckow. A co!
        • Gość: aneczka1984111 Re: Co ja mam zrobić ?! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.07.05, 12:53
          He he dziękuje Wam za wszystkie dobre słowa własnie jestem z ni po rozmowie i
          narazie jest spoko ... wiecie te teksty że sie zmieni , ze mam racje , ze mnie
          kocha itp itd już na mnie nie działaja tak mocno jak kiedyś , powiedziałam mu że
          , to juz jest ostatnia szansa i jak nie zauważe poprawy to sie pożegnamy i to na
          dobre :) zobaczymy co będzie trzymajcie kciuki jak nie wyjdzie to znowu do Was
          napisze i bedziecie mnie pocieszać :):)
          PS: ALU wysłałam co maila wczoraj ale chyba jeszcze nie odebrałaś poczty ,
          WYTRWAŁA miła z ciebie osóbka dzieki :) dzieki Wam wszystkim :)

          pozdrawiam :)
          • Gość: pesbe Re: Co ja mam zrobić ?! IP: *.lucka.sdi.tpnet.pl 30.07.05, 13:07
            Wspolczuje Twojemu mezczyznie:( O moj boshe Ty slepa egoistko zranilas czyms
            chlopaczyne i teraz szukasz winy w Nim pomysl nad soba. Jezeli facet nie chce
            kochac sie ze swoja Niunia to musiala niezle mu czyms dopiec i napewno nie
            przyzna sie do tego. Na bank nie znudzil sie Toba tym bardziej ze jestes
            atrakcyjna !! Teraz to bedzie szukal pocieszenia w ramionach innej milutkiej
            cichej spokojnej dziewczynki OLE!! Zostaniesz atrakcyjna laseczka z
            gigantycznymi rogami OLE!! Buziaczki Aneczko <cmok> :*
    • Gość: kasia021 Re: Co ja mam zrobić ?! IP: 81.15.226.* 31.07.05, 17:49
      Lepiej dobrze sprawdz czy nie ma innej dziewczyny, ktora jest jego oddana
      kochanka... u mnie tak bylo. To jest jakis sygnal w tym kierunku, ale jak
      wiadomo nie zawsze - choc przewaznie.
      • Gość: kasia021 Re: Co ja mam zrobić ?! IP: 81.15.226.* 31.07.05, 18:08
        Teraz przeczytalam reszte Twoich wypowiedzi i uwazam, ze to grubsza sprawa i nie
        tylko o sex chodzi. Teraz kiedy juz go uswiadomilas, ze cos jest nie tak, oboje
        musicie popracowac nad tym, aby ten kryzys minal, a to nie jest trudne, jezeli
        obie strony tego chca!!!! Jesli on sie "nie wypalil" to tez bedzie tego chcial i
        wszystko bedzie ok, w przeciwnym wypadku niestety znow wroca Twoje problemy.
        Powodzenia :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka