Dodaj do ulubionych

Czy chodzicie nago po domu?

03.10.05, 22:14
Witam,mam 32 lata i male pytanko do normalnych ludzi na forum(normalnych
znaczy tych co powaznie traktuja tematy tutaj pomimo tego ze sa one w dziale
na luzie)a mianowicie czy chodzicie nago po mieszkaniu?ja to uwielbiam
robic,pomimo tego ze juz jestem w nie tak bardzo mlodym wieku ,mam dwie corki
12 i 9 lat(im to oczywiscie nie przeszkadza ze widza mnie tak bo maja
przeciez to co ja),jezeli jest tylko okazja ze nie ma obcych w domu,i wogole
to lubie sobie tak chodzic po naszym malym domku,i bynajmniej nie robie to z
jakis pobudek erotycznych ,tylko po prostu lubie zrzucic laszki i tak
chodzic.Napiszcie jak to u was?co o tym myslicie?Mam nadzieje ze nie uslysze
zadnych idiotycznych tekstow na poziomie 11-latki ktora dorwie sie do
komputera.Pozdrawiam Marta
Obserwuj wątek
    • Gość: Majka Re: Czy chodzicie nago po domu? IP: *.dyn.optonline.net 03.10.05, 22:33
      Tez uwielbiam chodzic nago po domu ale z tak duzymi dziecmi to chyba tez bym
      sie powstrzymala. Dopoki nie mamy dzieciaczkow obydwoje lubimy nagosc w domu..
      • Gość: ola1444 Re: Czy chodzicie nago po domu? IP: 212.33.81.* 04.10.05, 19:10
        chodzenie nago po domu jest ok, pochwalam fakt, ze nie wstydzisz się nagości
        przed córkami!!!
        • Gość: Judasz Re: Czy chodzicie nago po domu? IP: 212.11.57.* 07.10.05, 19:13
          Ja właśnie siedzę na waleta i wsuwam kolację :-) Całkiem wesoło jest!
          • Gość: bΞLLiCoﻜΞ Re: Czy chodzicie nago po domu? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.05, 20:31
            biedne dzieci
            • Gość: Femka Re: Czy chodzicie nago po domu? IP: *.centertel.pl 04.04.22, 22:09
              Dlaczego biedne? Nagość jest czymś naturalnym.
      • Gość: MAREK Z FINLANDII Re: Czy chodzicie nago po domu? IP: *.elisa-laajakaista.fi 08.10.05, 08:30
        BARDZO LUBIE BYC NAGO W DOMU , ALE PRZY DZIECIACH NIE ZDECYDOWALBYM SIE .
        ZAKRAWA MI TO NA OBNAZANIE SIE .
      • nago Re: Czy chodzicie nago po domu? 22.10.24, 16:52
        Gość portalu: Majka napisał(a):

        > Ja bardzo lubię nagość ja to nawet śpię nago i filmy oglądam również nago bo to jest normalne i naturalne
    • Gość: kiciunia_kicia Re: Czy chodzicie nago po domu? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.10.05, 22:39
      Tak,jak nikogo nie ma..
      • Gość: Czarny Re: Czy chodzicie nago po domu? IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 14.03.22, 08:39
        Ja też lubię chodzić goły po mieszkaniu i mogę komuś to nagrać i pokazać i nie mam z tym problemu
      • nago Re: Czy chodzicie nago po domu? 22.10.24, 16:53
        Ja też chodzę zupełnie nago i jestem bardzo podniecony
    • giertrud [...] 04.10.05, 08:48
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • greed_chciwosc Re: Czy chodzicie nago po domu? 04.10.05, 12:08
        A co w tym złego? Umiesz to wytłumaczyc?
        • Gość: michu Re: Czy chodzicie nago po domu? IP: *.adsl.inetia.pl 08.10.05, 02:07
          A dobrego? umiesz to wytlumaczyc? To poprostu nienormalne.
          • Gość: ? Re: Czy chodzicie nago po domu? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.10.05, 13:09
            a co nienormalnego w tym jest? w nagosci??? to raczej ty jestes nienormalna jesli zawstydza cie nagie
            cialo.
            • Gość: michu Re: Czy chodzicie nago po domu? IP: *.adsl.inetia.pl 08.10.05, 15:19
              Normalny, inteligentny to Ty nie jestes-nick sugeruje co innego
        • wador38 Re: Czy chodzicie nago po domu? 06.11.05, 20:16
          Popdpisujemy się pod nią owszystkimi naszymi rękoma. Uznaliśmy, że wraz z żoną
          mamy podobne podejście do życia jak i Ty- i my zachowujemy się w domku tez dośc
          swobodnie - a dzieci uważją to za rzecz zupełnie normalną.Często jak
          rozmawialiśmy ze znajomymi którzy wychowali swoje dzieci po staroświecku-
          zgodnie ze" wzorcami naszych babek", okazało się ,że ich dzieci próbowały w
          pewnym momencie swojego życia wręcz podglądać jak są zbudowani rodzice i jak
          się zachowują np. przy myciu.Z takiego zachowania można wyciągnąć wnioski. My
          nie mamy takich problemów i przy jednoczesnym braku tematów tabu jesteśmy
          raczej spokojni o nie. Swobodne zachowanie dotyczy nie tylko domu. Co roku
          bywamy na urlopie w Dębkach i tam oczywiście opalamy się wraz z dziećmi na
          golasa.
          • golaska77 Re: Czy chodzicie nago po domu? 21.07.22, 16:43
            witam i mam pytanie czy jak jetescie w Dabkach to nie mielibyscie ochoty na wspolne spotkanie i opalanie?? tez jestesmy malzenstwem i mamy dziecko
          • nago Re: Czy chodzicie nago po domu? 22.10.24, 16:58
            Ja to śpię nago i oglądam filmy nago
    • intuicja77 Re: Czy chodzicie nago po domu? 04.10.05, 09:09
      wybacz , ale jakieś niesmaczne mi sie to wydaje przy tak dużych dzieciach.....
      • greed_chciwosc Re: Czy chodzicie nago po domu? 04.10.05, 12:07
        A dlaczego jest to niesmaczne? Dlaczego ciało ma byc niesmaczne? Ja tam z moimi
        rodzicami i bratem do 16 roku zycia jeździłam na plaże naturystyczne po całej
        Europie. Nie gorszyło to ani mnie, ani moich starych.
        • Gość: michu Re: Czy chodzicie nago po domu? IP: *.adsl.inetia.pl 08.10.05, 02:05
          Bo widocznie Twoja rodzina jest nienormalna.
          • Gość: adr Re: Czy chodzicie nago po domu? IP: 217.153.82.* 08.10.05, 12:16
            ty jedyny normalny za to. ostoja Polskiej falszywej moralnosci i obyczajowosci.
            chce to chodzi nago. a ty sie pocisz i obrazasz.omijaj tematy co Cie przerastaja
            widocznie
            • Gość: michu Re: Czy chodzicie nago po domu? IP: *.adsl.inetia.pl 08.10.05, 15:20
              tylko tyle masz do powiedzenia? Wow,ale mi dogryzles ;-)
    • Gość: Lolka Re: Czy chodzicie nago po domu? IP: 212.160.172.* 04.10.05, 11:45
      A samca nie masz...
      • marta_32lata Re: Czy chodzicie nago po domu? 04.10.05, 14:56
        nie ,maz zginal w wypadku pare lat temu.A do tych co uwazaja ze ma to jakis
        podtekst erotyczny to sie myla i niech lepiej nie pisza na forum do czasu az
        dorosna do tego zeby pisac cos logicznego
        • Gość: kali Re: Czy chodzicie nago po domu? IP: *.ztpnet.pl 04.10.05, 19:51
          > podtekst erotyczny to sie myla i niech lepiej nie pisza na forum do czasu az
          > dorosna do tego zeby pisac cos logicznego

          Ciemnogrod pani, ciemnogrod.
    • libertine21 Re: Czy chodzicie nago po domu? 04.10.05, 12:28
      jak lubisz ekshibicjonizm domowy to nic w tym zlego tylko uwazaj na sasiada ;-D
      • greed_chciwosc Re: Czy chodzicie nago po domu? 04.10.05, 13:37
        znasz pojęcie ekshibicjonizmu?
      • Gość: amelka Re: Czy chodzicie nago po domu? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.05, 19:06
        jak sasiad przystojny, to nie musi uwazac;) a nuz sie przylaczy:)
    • atrakcyjny_malzonek Przyjdź i do mojego 04.10.05, 14:02
      Chetnie z toba pochodzę.
    • Gość: freelancer Re: Czy chodzicie nago po domu? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.05, 16:40
      Nie wypowiem tu swojego prywatnego zdania ale tylko oznajmie, ze w USA, na mur beton, zostalabys aresztowana, osadzona i z ciezkim wyrokiem wyladowalabys w wiezieniu. To tylko a propos tego jak sie do takich przypadkow podchodzi w krajach cywilizowanych.
      • atrakcyjny_malzonek Re: Czy chodzicie nago po domu? 04.10.05, 18:12
        To zalezy od stanu, bo te kwestie reguluje prawo stanowe a nie federalne.
        • evita_duarte Re: Czy chodzicie nago po domu? 04.10.05, 18:23
          atrakcyjny_malzonek napisał:

          > To zalezy od stanu, bo te kwestie reguluje prawo stanowe a nie federalne.


          Wydaje mi sie, ze chodzilo o to, ze zoslalaby oskarzona o molestowanie wlasnych
          corek. Te kwestie wygladaja podobnie w kazdym stanie.
      • Gość: murowany Re: Czy chodzicie nago po domu? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.05, 19:10
        Heh, chyba pomyliles kraj "cywilizowany" z krajem cywilizowanym.
      • ela38 Re: Czy chodzicie nago po domu? 08.10.05, 00:48
        Podanie USA jako przykladu swiatlego i postepowego kraju nie jest chyba
        najszczesliwsze. Niewiele jest krajow tak zaciankowych i malomiasteczkowych. W
        USA za niewinna uwage wypowiedziana do kolezanki w pracy "ladnie dzis
        wygladasz" mozna zostac oskarzonym o molestowanie seksualne. NIe jestem
        zwolenniczka molestowania, ale bez przesady, milo jest uslyszec, ze dla kogos
        wygladamy ladnie. Mi to zawsze poprawia humor.
        Jesli o chodzenie nago, to nie widze niczego zlego jesli swiadkiem nagosci sa
        dzieci. Takie sa nasze ciala i juz. Nic wstydliwego. Dla naszej 6-letniej
        coreczki jest to zupelnie naturalne, mama wyglada tak, tata tak i juz. Zadnej
        sensacji. Sensacja to sie robi dopiero, gdy ktos chowa glowe w piasek, ukrywa
        roznice miedzy plciami przed dzieckiem, a kolejka do psychologa rosnie...
        • Gość: michu Re: Czy chodzicie nago po domu? IP: *.adsl.inetia.pl 08.10.05, 02:13
          Sorki ale akurat to jest nienormalne. Moze sa jakies bariery wiekowe, w ktorym
          dzieci "moga" widziec nagosc rodzicow. Jednak uwazam,ze 10 letnie corki (to do
          kobiety ktora rozpoczela ten temat) to juz gruba przesada,conajmniej
          nieprzyzwoitosc. Co do Ciebie to rownie dobrze mozesz usiwadamiac dorastajacych
          chlopakow prezentujac sie nago w szkole. Nie chowaj glowy w piasek, to zadna
          sensacja... Twoje slowa,moze inny kontekst, jednak taki samy efekt -
          dla "normalnych" ludzi
          • Gość: adr Re: Czy chodzicie nago po domu? IP: 217.153.82.* 08.10.05, 12:23
            bo jeszcze 10 letnia corka sie zgorszy bo golej kobiety nigdy na oczy nie
            widziala :P kąpie sie z zamknietymi oczami... :P a pozniej by jeszcze mogla
            jakas lesbijka zostac czy cos heheh takie sa wnioski z Twojej paplaniny normalny
            czlowieku
            • Gość: michu Re: Czy chodzicie nago po domu? IP: *.adsl.inetia.pl 08.10.05, 15:22
              Moze napiszesz cos do tematu.Bo z Twojej paplaniny to dochodze do wniosku ze
              jestes gejem albo lesbijka (jakies kompleksy masz widze)
        • Gość: freelancer Re: Czy chodzicie nago po domu? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.10.05, 14:29
          O kurcze, to mamy klopot. Bo to USA jest tym ciemnogrodem ?
      • Gość: KK Re: Czy chodzicie nago po domu? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.10.05, 08:14
        USA cywilizowany? Tam możesz siedzieć jak zrobisz miesięcznemu dzieciakowi
        zdjęcie na golasa na kocyku. Na plaży powyżej 2 roku życia dziewczynki muszą
        chodzić w biustonoszu.
        • akprezydent Re: Czy chodzicie nago po domu? 14.10.05, 13:19
          a poniżej nie muszą!? to sodomia!
      • jali29 Re: Czy chodzicie nago po domu? 08.10.05, 13:52
        To sa wlasnei stany
        Demokracja a nic nie wolno
        nawet niewolno sobie nago po domu pochodzic przy dzieciach
        czyli mamy pelna inwigilacje co robi sasiad
        zawsze mowilem ze stany to kraj dla tych co maja sieczke zamiast mozgu
        pozdrawiam
    • Gość: DOBRA (zd)RADA Witam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.05, 18:53
      Nie mam 11 lat a mimo to miałbym opory przed szwędaniem się po domu bez ciuchów przy dzieciach.
      Przy partnerce to co innego, czasami (szczególne w gorące dni) tak się kręcimy :)
      Polacy chyba mają inną mentalność niż ludzie w krajach obcojęzycznych gdzie wiele rzeczy wywleka się na wierzch ;)

      Pozdrawiam
      • Gość: freelancer Re: Witam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.05, 18:55
        Powiedzmy to sobie szczerze i upajajmy sie ta konstatacja - nalezymy do kregu narodow cywilizowanych. W wielu innych spolecznosciach jednak przyjmuja sie zwyczaje ludow prymitywnych.
        • mmaupa Re: Witam 04.10.05, 19:17
          Popieram Marte, tez latam po domu na golasa z moja mama (jak tata i brat sa w
          domu, to nie, najwyzej w bieliznie). No jak jest goraco, to czemu nie? Zanim
          ktos sie przyczepi: mam 20 lat i chlopaka, nie jestem niewyzyta seksualnie, i
          nie czuje sie molestowana przez matke.

          A propos zagranicy i nagosci, kiedys uslyszalam od kumpli z Zambii (rzecz sie
          dziala w Niemczech, oni nie wiedzieli, ze jestem z Polski), ze ponoc panuje
          taki stereotyp, ze Polacy spia nago. Mi sie zdarza, no ale przeciez nie non-
          stop, zimno by bylo! Co o tym myslicie?
          • Gość: freelancer Re: Witam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.05, 19:21
            Mysle, ze stanowczo powinnas wyjsc ze swoim obnazonym tylkiem do swiata, czyli na ulice. Zeby zlamac stereotyp - najlepiej w lutym.
          • Gość: kali Re: Witam IP: *.ztpnet.pl 04.10.05, 19:54
            > dziala w Niemczech, oni nie wiedzieli, ze jestem z Polski), ze ponoc panuje
            > taki stereotyp, ze Polacy spia nago. Mi sie zdarza, no ale przeciez nie non-
            > stop, zimno by bylo! Co o tym myslicie?

            Stereotyp sie wzial pewnie stad, zesmy bidoki i nie stac nas na pizame.
            • Gość: zeniu Re: Witam IP: *.chello.pl 05.10.05, 20:52
              Lepiej powiedz, czy uprawiasz seks przy dzieciach. To byłoby o wiele ciekawsze
              • Gość: kali Re: Witam IP: *.ztpnet.pl 05.10.05, 23:16
                Uprawiam przy babci i dziadku.
          • Gość: mich@l Re: Witam IP: *.reklama.eu.org 07.10.05, 23:14
            ja spię nago przez cały rok (nocami :) nie podejrzewam, że śpiąc w slipkach byloby mi cieplej niż bez nich
            nago po mieszkaniu nie chodzę, ale jak mi wtargnie do łazienki synek, to nie wydziwiam i nie zasłaniam się, w końcu nie robię tam nic zdrożnego ;)
            pozdrawiam
            • juliusp Re: Witam 09.10.05, 00:17
              a ile synek ma lat??
              bo moze juz niczym nie rozni sie od ciebie w budiwie ciala :p (tzn. jest po
              dojrzewaniu..)
            • Gość: Marta Re: Witam IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.10.05, 19:15
              Ja też ze swoim mężem lubimy chodzić nago, ale tylko wieczorami, kiedy już
              jesteśmy po kąpieli. Ja niekiedy chodzę w samej krótkiej koszulce, bez
              majteczek. I nie widzę w tym nic złego, jak ktos nie wstydzi się swego ciała
              przed partnerem i nie kompleksów (a idalni nie jesteśmy) - tak nam się po
              prostu to podoba.
          • Gość: michu Re: Witam IP: *.adsl.inetia.pl 08.10.05, 02:14
            Myslimy,ze Ty dopiero jestes nienormalna
    • Gość: joanna_0987 Re: Czy chodzicie nago po domu? IP: *.eranet.pl 07.10.05, 13:30
      Ja czesto chodze prawie nago, tzn w koszulce bardzo przezroczystej, niestety
      nie mam dzieci wiec trudno mi powiedziec czy chodzilabym tak przy nich.
      Z jednej strony wygoda, z drugiej troszke podtekst erotyczny
    • Gość: ___YOUR_WHORE___ Re: Czy chodzicie nago po domu? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.05, 15:16
      po domu to tylko strój Ewy mi odpowiada ;-) uwielbiam jak wchodzę do domku
      zrzucić wszystkie ciuszki heyah ! bomba... a do tego zawsze jakaś ciekawa
      przygoda ... a jaka sami sie domyślcie :-)
    • Gość: madzia Re: Czy chodzicie nago po domu? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.05, 15:38
      Nie uwazam by chodzenie nago po domu było normalne, spojrzcie tylko na to
      coście wyżej napisały, wszystkie te komentarze "niby" odważnych kobiet, które
      przyznają się do nagości we własnym domu brzmią rozpaczliwie, przykro mi ale to
      fakt. Wspomniałaś że masz 32 lata i oczekujesz dojrzałych wypowiedzi, ale czy
      samo pytania do takowych należy? Nie potępiam i nie pochwalam twojego sposobu
      spędzania wolnego czasu, po prostu mam wrażenie jakby 11 latka dorwała się do
      komputera i wysłała w cyberprzestrzeń swoje małe wyznanie, zadowolona z
      anonimowości jaką gwarantuje jej internet.
      • Gość: rewa Re: Czy chodzicie nago po domu? IP: *.adsl.hansenet.de 07.10.05, 17:32
        Zgadzam sie z moja przedmowniczka. 32 lata, oczekiwanie dojrzalych wypowiedzi -
        coz faktycznie z punktu widzenia nastolatki, ktora dorwala sie do internetu
        okreslenie mam 32 lata wiaze sie z koniecznoscia dodania "nie jestem w tak
        mlodym wieku".
      • Gość: michu Re: Czy chodzicie nago po domu? IP: *.adsl.inetia.pl 08.10.05, 02:18
        wow jestem pod wrazeniem. Bardzo inteligentna wypowiedz i bardzo trafna
        riposta. Napisalas to,co w sumie "normalni" i dorosli ludzie mysla o takich
        sprawach.
    • Gość: nannika Re: Czy chodzicie nago po domu? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.10.05, 17:18
      Chodzimy, a jakze. Dzieci nie mamy, jestesmy narzeczenstwem, mieszkamy razem.
      Spimy nago. W ogole, nago jest fajnie:)
      • Gość: michu Re: Czy chodzicie nago po domu? IP: *.adsl.inetia.pl 08.10.05, 02:19
        Smiem watpic czy w ogole ze soba spicie, po takim poscie. Kobieto snij dalej
        • Gość: adr Re: Czy chodzicie nago po domu? IP: 217.153.82.* 08.10.05, 12:28
          lelakuuu...:P o 2:19 to normalni ludzie spia
          • Gość: michu Re: Czy chodzicie nago po domu? IP: *.adsl.inetia.pl 08.10.05, 15:24
            Normalni ludzie to ciezko przez caly tydzien pracuja i jesli maja jeszcze sily
            i maja male zapotrzebowanie na sen (tak jak ja-5 godzin snu mi w zupelnosci
            wystarcza) to pisza posty w nocy,a nie w pracy (lub niepracujacy w ogole) w
            godzinach przedpoludniwoych, jak co niektorzy wypowiadajacy sie na forach.
        • Gość: nannika Re: Czy chodzicie nago po domu? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.10.05, 13:48
          Phi, nam wierzyc nie kazano. oczywiscie, ze nie caly czas chodzimy nago, ale po
          kapieli, albo rano, przed praca...
          • Gość: freelancer Re: Czy chodzicie nago po domu? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.10.05, 14:33
            A w pracy ? W pracy nie nago ? To jakas dziwna ta agencja. moze dla fetyszystow terkstylnych...
    • Gość: Artur Przezywacz Re: Czy chodzicie nago po domu? IP: 195.69.82.* 07.10.05, 17:38
      Coz za piekny widok - naga kobieta, ktora kaszle, albo usiluje otworzyc sloik.
      Co za duzo to niezdrowo.
    • Gość: jagodka Re: Czy chodzicie nago po domu? IP: *.hsd1.il.comcast.net 07.10.05, 17:44
      Ja nie chodze po domu nago tak po prostu. Ale nie kryje sie ze swoja nagoscia
      przed dziecmi (mam corke osmiolatke i czteroletniego syna). Czesto zdarza mi
      sie wyjsc z lazienki nago i przejsc przez przedpokoj do sypialni lub przebierac
      sie w ich obecnosci. Nie widze w tym nic gorszacego i moich dzieci tez to nie
      dziwi. Podtekstu seksualnego w tym nie ma. Po prostu mam mala lazienke i
      zdecydowanie wole ubierac sie w sypialni. Owszem moglabym owijac sie recznikiem
      (szlafroka nie posiadam), ale nie widze takiej potrzeby. Moim zdaniem to uczy
      dzieci zdrowego stosunku do nagiego ciala. Moj maz tak sie nie zachowuje. Gdy
      sie przebiera, zamyka drzwi i jesli to konieczne, wyprasza dzieci z pokoju.
      Skutek tego jest taki, ze one traktuja moja nagosc naturalnie i bez zadnego
      zainteresowania, a jego (nie widzialy go nigdy nagiego) z ciekawoscia i
      zazenowaniem. Mam na mysli "tata sie przebiera" wypowiedziane teatralnym
      szeptem, albo ukradkowe spojrzenie synka zza plecow, gdy wparowal tacie do
      lazienki (ktora ten najczesciej zamyka na klucz, a tym razem akurat zapomnial).
      Wydaje mi sie, ze na przykladzie naszej rodziny mozna stwierdzic, ktore
      zachowanie ma dla dzieci wieksze zabarwienie seksualne.

      A w odpowiedzi na post o prawie w Stanach, to tak sie sklada, ze tu wlasnie
      mieszkam i regularnie czytam magazyny dla rodzicow. W jednym z nich byla
      odpowiedz na pytanie, kiedy nalezy zaczac sie przykrywac w obecnosci dzieci.
      Autorka artykulu (pediatra)stwierdzila, ze nalezy to robic, gdy wyczuje sie, ze
      dziecko czuje sie niekomfortowo, lub gdy nadmiernie sie nagoscia interesuje i
      ze u kazdego dziecka bedzie to inny wiek. Moze to byc 2 lata, a moze 9. I nie
      bylo ani slowa o molestowaniu, bo od nagosci do molestowania dluga droga. Inna
      sprawa, ze artykul dotyczyl raczej takiej nagosci w domu, jak moja, a nie
      chodzenia nago non stop. Tego sobie prawde mowiac nie wyobrazam - wspolny
      obiad, czy ogladanie tv nago. To lekka przesada moim zdaniem i nie widze
      celowosci takiego zachowania.
      • mmaupa Re: Czy chodzicie nago po domu? 07.10.05, 18:04
        O! Brawo Jagodka! Popieram w 100%.
        • Gość: michu Re: Czy chodzicie nago po domu? IP: *.adsl.inetia.pl 08.10.05, 02:29
          W glupocie? Czy w czym?
      • marta_32lata Re: Czy chodzicie nago po domu? 07.10.05, 21:56
        Dziekuje Ci za wypowiedz,mysle ze tylko Ty zrozumialas o co mi chodzilo w moim
        pytaniu.Pozdrawiam i zycze Duzo,Duzo Dobrego.Pa
        • Gość: michu Re: Czy chodzicie nago po domu? IP: *.adsl.inetia.pl 08.10.05, 02:34
          No i wszystko jasne. Ups, uszczyplem sie w jezyk zeby nie napisac cos
          ostrego ;) Pozdrawiam was-MYSLACE INACZEJ (ironicznie-moze wysilicie wasze
          komorki i sie "skapniecie",choc osobiscie w to bardzo watpie). W tym miejscu
          chcialbym przeprosic sprawnych inaczej , reszte (wraz z kochajacymi inaczej)
          mam gdzies
      • Gość: jiga do jagodki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.10.05, 00:50
        wiesz,powołujesz sie na wypowiedz pediatry, a ja powołam się na wypowiedz
        psychologa. Otóż słyszałem, że taki stan rzeczy,jaki panuje u ciebie w domu
        jest niezdrowy dla dzieci, gdyż znają one twoje ciało (ciało kobiety),
        natomiast ciało mężczyzny jest dla nich jak piszesz tajemnicą. Może to wpłynąć
        na orientacje seksualną dziecka, czyli w przypadku syna-może zostać dzieki temu
        homoseksualistą,ponieważ zna ciało kobiety i nie bedzie go ono interesowało,a
        nie zna ciała mężczyzny i to moze doprowadzić do tego,że syn bedzie
        homoseksualistą.Dlatego są dwa wyjkscia-albo oboje rodziców pokazuje sie nago
        dzieciom,albo żadne.
        • Gość: freelancer Re: do jagodki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.10.05, 14:35
          Bingo ! Wlasnie o to chodzi, trzeba rozmnozyc "gen" honoseksualny, ktory nie potrafi sie reprodukowac.
        • Gość: jagodka Re: do jagodki IP: *.hsd1.il.comcast.net 08.10.05, 16:21
          Mysle, ze w tym co piszesz, jest duzo racji. Tez uwazam, ze to niedobrze, ze
          synek widzi nago tylko mnie. W zwiazku z tym planuje zaczac sie okrywac w jego
          obecnosci, gdy nieco podrosnie. Teraz to raczej niemozliwe, bo czesto jestesmy
          w domu tylko we dwoje. W takich sytuacjach on zawsze towarzyszy mi w lazience,
          bo jako alternatywe mam jego walenie w drzwi i wrzask. Po prostu boi sie byc
          sam. Mysle, ze wiele mam zna podobna sytuacje ;-) Gdy z tego wyrosnie, to
          bedzie dobry moment na zaczecie okrywania sie recznikiem w drodze do sypialni,
          tak mysle :-)
      • Gość: michu Re: Czy chodzicie nago po domu? IP: *.adsl.inetia.pl 08.10.05, 02:29
        Nie wmawiaj nam cos co nie jest prawda. Jakby tak rozwiazywac problem nagosci
        to w szkolach , pracy i miejscach publicznych ludzie powinni chodzic nago.
        Wtedy beda sie tylko interesowac tymi nielicznymi ubranymi osobnikami. Czytaj
        co piszesz i mysl (nie za duzo wymagam?).

        P.S Proponuje,zebys jako pierwsza uswiadamiala ludzi,ze nagosc jest naturalna.
        Zapros 20-letnich chlopakow do lazienki i zobaczymy czy beda traktowali twoja
        nagosc "naturalnie"
        Co do magazynow (cytowanie zdan z jednego opublikowanego malowiarygodnego testu
        jest conajmniej smieszne)- moze przestaniesz je czytac a zaczniesz interesowac
        sie tym co na zewnatrz. Od kiku lat jade sobie tak przypadkiem do USA na
        kilkumiesieczny zarobek i widze co innego,co ma chocby odzwierciedlenie w
        sprawach sadowych. Prosze sprawdz to
        • Gość: jagodka Re: Czy chodzicie nago po domu? IP: *.hsd1.il.comcast.net 08.10.05, 17:18
          Nie chce mi sie z toba dyskutowac, bo poziom twoich wypowiedzi swiadczy o tym,
          ze nie potrafisz pojac czegos, co wykracza poza twoj waski tok myslenia i nawet
          nie probujesz analizowac wypowiedzi kogos, kto ma poglady odmienne od twoich. I
          uwazasz sie przy tym za alfe i omege, a kazdego kto osmieli sie ci sprzeciwisz
          wrzucasz od razu do worka pod haslem "bezrozumny glupek". Dyskusja z kims takim
          jak ty, jest bezproduktywna.
          Poniewaz jednak forum czytaja tez inni odbiorcy, odpowiem.
          Otoz przytoczona przeze mnie wypowiedz pediatry nie pochodzi z jakiegos
          podrzednego brukowca, ale z porzadnego magazynu dla rodzicow z 80-letnia
          tradycja. Wyobraz sobie, ze mieszkajac tutaj, nie siedze tylko z nosem w
          czytadlach i interesuje sie tym, co dookola, a informacje dotyczace dzieci
          obchodza mnie szczegolnie. Przytoczylam ten akurat argument, bo dotyczyl
          takiego samego przypadku, jak omawiany w tym watku. Poza tym zdaje sobie
          sprawe, ze Amerykanie sa pruderyjni i ze przypadki molestowania sa karane
          wiezieniem oraz ze za molestowanie uznawane sa czesto zachowania relatywnie
          niewinne. Wiem, ze nie mozna dzieciom robic fotek nago, ze publiczna zmiana
          pieluchy czy nagi bobas na plazy gorszy, a rodzice moga byc za takie zachowanie
          pociagnieci do odpowiedzialnosci karnej. Tylko, ze pomiedzy nagoscia publiczna,
          z nagoscia we wlasnym domu jest istotna roznica. Jesli jej nie zauwazasz, to
          cytujac ciebie "pomysl, chyba, ze za duzo wymagam". Widzisz, ja nie staje przed
          swoimi dziecmi i nie wolam : "patrzcie jestem naga", ani nawet im sie
          specjalnie nie pokazuje. Po prostu nie okrywam sie goraczkowo w momencie, gdy
          zdarza im sie moja nagosc zobaczyc. Ot po prostu. To tak odnosnie twojej
          sugestii oswajania z nagoscia mlodziezy szkolnej.
          Pewnie i tak wyciagniesz z mojej wypowiedzi bledne wnioski. Szkoda.
      • Gość: deirdre Re: Czy chodzicie nago po domu? IP: *.boanxx18.adsl-dhcp.tele.dk 08.10.05, 16:52
        a mnie się całkiem niedawno przydarzyło coś takiego: biorę sobie na basenie
        prysznic (w dużej wspólnej sali bez żadnych przepierzeń czy zasłonek), nagle
        wchodzi może sześcio-, siedmioletnia dziewczynka z mamą, i na mój widok
        najpierw nieruchomieje i wytrzeszcza oczy, a potem do mamy i w płacz.
        Wciągnęłam kostium i poszłam pływać, więc nie widziałam co się dalej działo,
        ale założę się, że ta mama wychowała córkę w przekonaniu, że prysznic należy
        brać w kostiumie kąpielowym, a o tym co pod kostiumem: nie myśleć, nie mówić, i
        broń Boże nie pokazywać, bo jest be. Może gdyby więcej matek miało takie zdrowe
        podejście do wychowywania dzieci jak Ty, dałoby się uniknąć niepotrzebnych
        sensacji i zupełnie zbędnego stresu.
        Pozdrawiam (i popieram)
    • Gość: bobi Re: Czy chodzicie nago po domu? IP: *.net.ircam.fr 07.10.05, 19:10
      i to jest czucie sie na luzie! ale fajnie:-)
      • Gość: TROUBLE Re: Czy chodzicie nago po domu? IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 07.10.05, 19:19
        WOLNOSC TOMKU W SWOIM DOMKU-)))
      • Gość: mi(-o)chu Re: Czy chodzicie nago po domu? IP: *.adsl.inetia.pl 08.10.05, 02:37
        Widze,ze kolega chyba troche dla luzu sie najaral. Wiem,wiem-Twoje nogi
        zwariowały, świat się wokół kręci. Ale właśnie o to chodzi jak mówią poeci ;-)
    • jaroslaw.szczerbak Re: Czy chodzicie nago po domu? 07.10.05, 19:20
      Pod warunkiem, że jest ciepło :-)
      • Gość: taaa... Re: Czy chodzicie nago po domu? IP: *.net.ircam.fr 07.10.05, 21:22
        Jezusicku!a co mnie obchodzi czy chodzita nago po domu czy w berecie,od razu
        mowta ze CHLOPA chceta !! no!
    • Gość: normalny ludz Re: Czy chodzicie nago po domu? IP: *.net.ircam.fr 07.10.05, 21:03
      mysle,ze na tak powazne pytanie nie umiem odpowiedziec.
      • Gość: milutek Re: Czy chodzicie nago po domu? IP: 68.145.108.* 07.10.05, 22:41
        Jak bedziesz sama, podaj adres, niespodziewanie odwiedze:))))
    • kunley Re: Czy chodzicie nago po domu? 07.10.05, 23:32
      Marto, podobnie jak Ty. Gdy przychodzę do domu, zrzucam z siebie cale ubranie.
      Jeżeli muszę się ubrać - mam gosci lub jest zimno - na pewno zostaję bez butów.
      Nie przejmuj się atakami smutnych ludzi, którzy nie odczuwają takiej potrzeby
      (bo ten aspekt wolności energetycznej nic dla nich nie znaczy), a do tego
      uważają że wszyscy są dokładnie tacy sami i nie moga mieć potrzeb innych niż
      oni. Może tylko to, co Ty robisz intuicyjnie, robię bardziej świadomie. Są
      ludzie - tacy jak Ty, czy ja, i jeszcze trochę innych (ale to zawsze
      zdecydowana mniejszość), których zewnętrzna powłoka energetyczna, zwana aurą,
      skutecznie odbiera z otoczenia ładunki energii subtelnych i przetwarza na
      energie wykorzystywane przez organizm. Różnie się to objawia - jesteś zdrowsza,
      bardziej pogodna, kreatywna - jeżeli może wydaje Ci się że nie w porównaniu z
      innymi, to na pewno w odniesieniu do sytuacji, gdy musisz być ubrana. Słyszałaś
      o nagich indyjskich joginach? Osiągali zdrowie, długowieczność, wysoki poziom
      rozwoju intelektualnego i duchowego. Oni mnie nauczyli twórczego życia i
      spełniania się w Europie.
      A dzieci? Z pewnością są zdrowsze psychicznie niż te z pruderyjnych rodzin,
      gdzie nagość stanowi absolutne tabu i obiekt niezdrowego podniecenia. Może
      tylko problemem być dla nich niezrozumienie pewnych zachowań rówieśników...
      Z innej beczki - czy ktoś słyszał np. o pedofilach w Finlandii, gdzie normą
      jest, że w saunie spotyka się cała rodzina, czasami nawet z gośćmi - wszyscy
      oczywiście bez ubrania?
      A poza tym nagość w domu ma niewiele wspólnego z erotyką, a juz zupełnie nic
      z "pięknem" czy "brzydotą" ciała czy też z wiekiem. Tego ci "pruderyści" nie są
      w stanie zrozumieć...
      Tak trzymaj! Bądź sobą, choć może to czasami trudne. Pozdrawiam
      Kunley
      • Gość: andrzej9927 Re: Czy chodzicie nago po domu? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.10.05, 00:30
        Ciało ludzkie powinno wg. mnie być ostatnią rzeczą której należy się wstydzić i
        którą mamy obowiązek tak skrzętnie ukrywać. Jest tyle rzeczy i zachowań które
        brudzą poczucie moralności wartości i estetyki, a nie mamy odruchów tak
        zdecydowanie negatywnych jak pokazanie się nago. To nie ciało jest powodem
        złych czy nieestetycznych myśli tylko znajdywanie w opisywanych sytuacjach
        ukrywanych skłonności. Co razi w nagim człowieku? A co razi w oszuście,
        cwaniaku, chamie elegancko ubranym? Jednego bylibyśmy skłonni ukamienować, a w
        najlepszym razie wyśmiać, skompromitować, odpędzić. A drugiego? No cóż... Ci
        sobie chodzą....
        • Gość: michu Re: Czy chodzicie nago po domu? IP: *.adsl.inetia.pl 08.10.05, 03:04
          Jedni i drudzy chodza jak widac. A wysmiac i ukamieniowac to zapewniam Cie,ze
          wiekszosc spoleczenstwa wolalaby tych drugich (oszutsow,chamow-jak mialaby
          wybierac)
        • Gość: freelancer Re: Czy chodzicie nago po domu? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.10.05, 14:52
          Majaki czlowieka nie odrozniajacego fantazji od rzeczywistosci. Idz do pracy na golasa i wytlumacz szefowi, ze tak jest OK.
      • Gość: michu Re: Czy chodzicie nago po domu? IP: *.adsl.inetia.pl 08.10.05, 03:02
        Widze,ze Ty jednak swoja "nienormalnoscia" przebilas wszystkich.


        >Nie przejmuj się atakami smutnych ludzi, którzy nie odczuwają takiej potrzeby

        Wiesz to,ze ludzie sa normalni,nie oznacza,ze smutni.


        >Może tylko to, co Ty robisz intuicyjnie, robię bardziej świadomie. Są
        > ludzie - tacy jak Ty, czy ja, i jeszcze trochę innych (ale to zawsze
        > zdecydowana mniejszość), których zewnętrzna powłoka energetyczna, zwana aurą,
        > skutecznie odbiera z otoczenia ładunki energii subtelnych i przetwarza na
        > energie wykorzystywane przez organizm.

        Wyobraz sobie,ze tak samo mysla narkomani. A moze tez sie nabakalas?. Wiem,wiem-
        Twoje nogi zwariowały, świat się wokół kręci. Ale właśnie o to chodzi jak mówią
        poeci ;-)


        >jesteś zdrowsza,
        >
        > bardziej pogodna, kreatywna - jeżeli może wydaje Ci się że nie w porównaniu z
        > innymi, to na pewno w odniesieniu do sytuacji, gdy musisz być ubrana

        Juz myslalem,ze reklamujesz jakis lek homeopatyczny ;P

        >Słyszałaś
        > o nagich indyjskich joginach? Osiągali zdrowie, długowieczność, wysoki poziom
        > rozwoju intelektualnego i duchowego

        Posluchaj kunleya-chodz nago to sie uduchowisz ;P Na pewno tez bedziesz zyla
        dluzej i bedziesz madrzejsza ;P Szczegolnie madra bedziesz jak sie bedziesz
        uczyc na bledach, a dluzej-jak ustawisz wyzsza temperature zima niz zwyczajnie.
        Ups, tylko nie zachoruj jak przyjda rachunki ;P


        >A dzieci? Z pewnością są zdrowsze psychicznie niż te z pruderyjnych rodzin

        Empirycznie to sprawdzilas,czy jak? Masz jakies dowody na poparcie tej
        abstrakcyjnej tezy? Nie sadze, wiec poki co (jestem lekarzem) moge Ci wystawic
        skierowanie do poradni zdrowia psychicznego (do psychologa niestety nie-NFZ
        utrudnia bezposredni bezplatny kontakt z psychologami. To chyba dlatego,ze nie
        czytali Twojego postu)


        >czy ktoś słyszał np. o pedofilach w Finlandii, gdzie normą
        > jest, że w saunie spotyka się cała rodzina, czasami nawet z gośćmi - wszyscy
        > oczywiście bez ubrania?

        Czy slyszal ktos zeby w Polsce zakompleksione lesbijki i geje nie manifestowaly
        (-li) swojej odmiennosci? czesto nie ubrani ;P
        Juz glupszego przykladu nie moglas wymyslec

        >A poza tym nagość w domu ma niewiele wspólnego z erotyką

        Jak nie w domu to gdzie. A jak sie kochaja ludzie w domu(lub "uprawiaja (takie
        zwierzece okreslenie) seks"), to juz nie ma nic wspolnego z erotyka ;P Wiem o
        co Ci chodzi,ale z Twojego zdania "merytorycznie" co innego wynika (radze
        pouczyc sie j. polskiego. Ze "stylistyka" masz "na bakier")

        Reasumujac-wyszedl Ci jeden wielki,niespojny belkot.
        Wniosek: czas isc do szkoly i do psychologa.
        Spodziewany efekt niewypelnienia tezy zawartej we wniosku: marna szansa na
        wyleczenie, jednak probowac trzeba
      • Gość: freelancer Re: Czy chodzicie nago po domu? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.10.05, 14:41
        kunley, wszystko to niezmiernie intrygujace, co piszesz, wszelako nieprecyzyjne.
        Mianowicie - jaki rodzaj energii masz na mysli ? Cieplna, elektryczna, chemiczna, potencjalna, potencjalna sprezystosci, kinetyczna, jonizujaca, jaka ??? Konkretnie.
    • Gość: rados Re: Czy chodzicie nago po domu? IP: *.itpp.pl 08.10.05, 00:16
      Nie paraduję nago po domu, ale nago sypiam.
      Uwielbiam natomiast na wakacjach kąpać się na golasa.
      Po prostu rewelacja!
    • Gość: czyki Re: Czy chodzicie nago po domu? IP: *.bulldogdsl.com 08.10.05, 00:52
      Wszystko zalezy z jakich pobudek to robisz. To oczywiście, że zwracasz uwagę
      na dzieci jest bardzo istotne. Ale czy aby nie kłopocze to ich. Jest to
      stosunkowo żadkie zachowanie, jak mniemam. Pozatym zastanawia mnie czy
      zachowujesz siętak w obecności męża i co za znaczenie ma to, że masz coreczki a
      chłopców.
      • rozowykot Re: Czy chodzicie nago po domu? 08.10.05, 01:05
        latem uwielbiam ,żimą nie ,bo mi zimno,ale dawno temu, gdy nasze dzieci były
        małe w TV leciała jakaś "pościelówka", mama do mnie,że dzieci, a moj syn 4lata
        do córki 3 lata ; chodz , będziemy budować mosty , bo tu się znowu kochać
        będą , a jak nie strzelają to nudne. Syn był jedynym chlopcem w przedszkolu,
        który nie podglądał dziewczynek i dziwil się ,że koledzy to robią.Widać nagość
        też ma swoje walory wychowawcze.
        • Gość: michu Re: Czy chodzicie nago po domu? IP: *.adsl.inetia.pl 08.10.05, 03:09
          Skad wiesz jak bylo w innych rodzinach? I ta Twoja pewnosc o niepodgladaniu
          oraz to "jedyne dziecko". Pachnie tu rodzinnym narcyzmem "ale mam zajebiscie
          idealne dziecko" ;P
        • Gość: freelancer Re: Czy chodzicie nago po domu? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.10.05, 14:25
          Nie chcial podgladac ? No i widzisz, co narobilas - wyhodowalas impotenta.
      • Gość: michu Re: Czy chodzicie nago po domu? IP: *.adsl.inetia.pl 08.10.05, 03:06
        Ona nie ma meza-zginal,jak napisala w ktoryms tam poscie. Wyrazamy wspolczucie
        z tego powodu,ale takze rozumiemy przeslanek chodzenia nago (brak ci chlopa-tak
        po wiejsku)
        • Gość: michu Re: Czy chodzicie nago po domu? IP: *.adsl.inetia.pl 08.10.05, 03:17
          przeslanke oczywiscie (za literowki w moich postach przepraszam,i za nie
          uzywanie polskich znakow diakrytycznych)
    • Gość: mac Re: Czy chodzicie nago po domu? IP: *.local.pl / *.devs.futuro.pl 08.10.05, 00:52
      oj Romek Giertych z Ojcem Rydzykiem to czytają
    • Gość: saana Nago po domu IP: *.aster.pl / *.aster.pl 08.10.05, 03:23
      Nago chodzę po prysznicu, czasem nawet przez 2-4 godziny. Nie widzę problemu,
      czemu dzieci miałby się gorszyć? Przecież jak (ubrana/y) kąpiesz gołego
      dzieciaka, to się nie gorszysz, prawda?

      Jasne, że za idiotyczne uważam pomysły pokazywania się nago publicznie lub przy
      gościach. ALE, ale.... przeciez to zupełnie inna sytuacja!

      Ja nie widzę nic gorszącego we wspólnej kąpieli z dzieciakami.

      Zastanawiam się tylko, że w przypadku dzieci nastoletnich do głosu dochodzi ich
      okres dojrzewania i nagość należy traktować w inny sposób, niż wtedy, gdy miały
      KILKA lat. Ale myślę, że każdy rozumny rodzic wie, CO i KIEDY pokazywać/
      zasłaniać.

      Nie róbmy z tego jakiejś nowej religii! Ciało ludzkie jest LUDZKIE. Nagość to
      nie stwór nie z tego świata. Trochę luzu i zrowego rozsądku, a wszyscy będą
      szczęśćliwsi...

      Pozdrawiam
      • Gość: Mariusz33 Re: Nago po domu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.10.05, 04:03
        Hej !
        Przyzmaję, że temat jest interesujący bo mnie też dotyczy !
        Ja od 11 lat jestem naturystą i naturalne dla mnie jest przebywanie nago w domu.
        Dodam, że mieszkam sam więc nie mam problemu z tym jakby to oceniali inni.
        Gdybym mialdzieci, myślę że się bym raczej od tego powstrzymał.
        W sumie wszystko zależało by w tym momencie od partnerki, czy ona byłaby otwarta
        na takie pomysły.
        Nauczyłem się akceptować poglądy innych ludzi.
        Myślę że tolerancja jest jedną z najważniejszych cech, której brakuje naszemu
        społeczeństwu.
        Przeczytałem wszystkie posty na formum na ten temat.
        Jedne prezentują open mind w tej kwestii, tak jak ja.
        Inne nawołują do wstrzemiężliwości i ostrożności w tej kwestii.
        Jeszcze inne są chamskie i wulgarne i tego, muszę przyznać nie rozumiem.
        Chociaż w sumie nie ma się co dziwić - nasze społeczeństwo potrafi być zacofane
        i zaściankowe.
        W swoich przekonaniach jestem naturystą, do zeszlego roku praktykującym 10 lat.
        W tym roku nie miałem tej możliwości ze zwzględu na chorobę.
        Może w przyszłym roku uda się znowu do tego wrócić.
        My naturyści jesteśmy przyzwyczajeni do chamskich zachowań ludzi "wizytujących"
        plażę.
        Nierzadko ci ludzie później sami dochodzą do wniosku że chcą spróbować opalać
        się i pobyć nago w towarzystwie innych ludzi.
        Czyli nigdy nie mów nigdy.
        Generalnie reasumując- nagość jest OK, pod warunkiem że nikomu się jej nie narzuca.
        Pozdrawiam.
        Lista dyskusyjna dla naturystów www.nhplist.yahoogroups.com
        Mój nr GG 15815
        blog mariusz1971.blox.pl
        • Gość: freelancer Re: Nago po domu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.10.05, 14:22
          Mariusz,

          jest calkiem odwrotnie, niz ci sie wydaje: zacofane i zasciankowe jest zachowanie naturystow wlasnie nasladujacych prymitywne kultury ludzkie - Pigmejow, Hotentotow, Papuasow. Tu jest Europa, najbardziej zaawansowana cywilizacja bialego czlowieka i tu chodzimy ubrani. Ty preferujesz prymat naturu nad kultura a my kultury nad natura. Niedlugozaczniesz chodzic po ulicy z maczuga i uwierz, bedziemy to tolerowac, bo to bedzietaki pocieszny widok !
      • Gość: esokx Re: Nago po domu IP: *.chello.pl 08.10.05, 09:06
        Nagóski spytajcie tez o to jego wielebność to sie dowiecie jak ciężko
        grzeszycie. Wystarczy wam nagość w piekle! ha,ha,ha
    • tkrasusk Re: Czy chodzicie nago po domu? 08.10.05, 07:35
      Więcej niż często. Nie widzę w tym nic dziwnego.
      Tak jest wygodniej i chłodniej.
      • Gość: Macias Re: Czy chodzicie nago po domu? IP: *.net / *.tygrys.net 08.10.05, 10:45
        Ja chodze po domu nago. Ale tylklo wtedy, gdy zaraz mam sie ubrać, czy po lub
        przed kąpielom, i zdecydowanie mnie nie obchodzi czy w domu jest starszy
        starsza czy brat. Oni tez sie do tego przyzwyczaili(chyba nie ma sie co dziwic
        robie to od 19 latek:)Starszy czasem mów , że ktoś mi kiedyś urwie jak tak będe
        paradował cały czas:)
        • juliusp Re: Czy chodzicie nago po domu? 09.10.05, 00:27
          ja tez mam brata, ale nie za bardzo eksponujemyu przed soba swoja nagosc - gdy
          sie przebieramy, to staramy sie robic to dyskretnie, nie zeby calkowicie sie
          zasłaniać, ale np. odwracamy się tyłem do siebie.
          nigdy też nie chodzimy nago w [pokoju.
          czy twój brat także chodzi nago przy tobie?
          • aleboy Re: Czy chodzicie nago po domu? 02.11.05, 22:37
            czesc ja chodze z moim bratem nago i nawet sie porownujemy :D
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka