Dodaj do ulubionych

co myślicie o damskiej bieliźnie

26.11.05, 18:32
Ktoś w jakimś poprzednim wątku napisał, że nie używa bielizny. temat się
urwał, bo chyba nie był zasadniczy dla wątku, ale zainspirował mnie do
zadania tego pytania. Mam 19 lat i od 3 lat w zasadzie NIE UŻYWAM BIELIZNY.
Jestem szczupła, prawie nie mam biustu. Stanika nie nosze więc nigdy.Chodzi
mi jednak o majtki. Przeważnie chodzę w długich spódncach i nosze rajstopy.
Rajstopy także do spodni. Nie uważam więc, by majtki były niezbędne.
Oczywiście zakładając coś krótkiego majtki noszę. Mój facet to akceptuje i
sie temu nie dziwi. Ostatnio jednak koleżanka na uczelni, gdy dowiedziała
się, że nienawidzę gaci stwierdziła, że jestem po prostu łatwą dziwką.
Wykrzyczała to! Wieie jak sie poczułam? Czy Wy też uwazacie, że jeśli ktoś
nie nosi majtek to jest łatwy?
Fakt, że gatki przestałam nosić ze względu na chłopaka, chciałam go zszokować
i sprowokować. Mnie też podniecało wtedy chodzenie bez bielizny. Potem juz mi
tak zostało, a on sie przywyczaił.Od blisko 3 lat jestem z tym samym facetem
i nie zamierzam go zdradzić. Dlaczego więc zostałam porównana do prostytutki?
Czy któraś z Was też może nie używa bielizny? Czy macie takie problemy?
Obserwuj wątek
    • pikantna_pralineczka Re: co myślicie o damskiej bieliźnie 26.11.05, 18:37
      Ja napisałam, że nie noszę majtek. Ściemniłam. Nie umiałabym żyć bez sexownych
      stringów. Osobiście nie znam żadnej dziewczyny chodzcej bez tej części
      bielizny. Ale jak tak lubisz...
      • marakesz13 Re: co myślicie o damskiej bieliźnie 26.11.05, 19:43
        Nie wiem dlaczego kobieta bez bielizny miałaby być odrazu prostytutką.
        Średnioweczne myślenie. Moherowe.
        Ja noszę bieliznę,seksowną. Zdarzyło mi się pare razy w życiu zrezygnować z
        majteczek. Tak dla odania pikanterii. Ostatni raz zrobiłam to na dużym balu w
        zeszłego sylwetra. Długa suknia z gorsetem, samonośne pończochy i .... nic.
        Sylwester był cudowny! Mój mąż został w trakcie imprezki zaznajomiony z moim
        małym sekrecikiem i wykorzystał to 2 razy w ciągu tej nocy. Nie będe opisywać
        jak i gdzie bo mnie admin wywali, ale na samą myśl o tamtych chwilach
        wilgotnieję...
    • Gość: AMC Re: zgadzam się z koleżanką z uczelni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.05, 18:41
      bez majtek może chodzić tylko qrwa!
    • kupeczka666 Re: co myślicie o damskiej bieliźnie 26.11.05, 18:51
      Trzeba bylo sie spytac "kolezanki" w czym ona chodzi ?
      Chyba nadal w reformach skoro ma takie podejscie do chodzenia bez bielizny.
      _________________________________________________________

      Blondynki bawia sie lepiej ;D
      • whiskyandsoda4 Re: co myślicie o damskiej bieliźnie 26.11.05, 19:00
        Tak, tylko była mi to dotychczas najbiższa osoba na roku. Nie znałam nikogo.
        Ludzie z LO się rozpierzchli po inych uczelniach a z nią rozumiałyśmy się bez
        słów. Niby przyjaciółka a tak mnie oceniła. Czy chodzenie bez bielizny to
        grzech równy z cudzołożeniem? Ludzie! Poczekam, może wypowie się jakiś facet.
        Może oni odbierają to jak propozycję sexu, tylko skąd mają wiedzieć o tym w co
        sie ubieram a w co nie? Chyba, że ta małpa rozgadała.
    • b-beagle Re: co myślicie o damskiej bieliźnie 26.11.05, 18:59
      A co tu jest do myślenia?
      • Gość: bieliźniara Re: co myślicie o damskiej bieliźnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.05, 19:10
        Ja uważam, że kobieta sexi jest w bieliźnie nie bez. Nie wiem co powiedziałby
        mo przyjaciel gdyby okazało sie, że mam tylko spódnice i rajstopy. Dla mnie to
        troche zboczone.
    • Gość: ognigiorno Re: co myślicie o damskiej bieliźnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.05, 00:19
      No dziwaczne zachowanie jak dla mnie twojej koleżanki. Ja np. nie noszę majtek
      ponieważ:
      -mam niezwykle wrażliwą skórę. wszelkie materiały, nawet ciaśniejsze spodnie
      drażnią okolicę bikini, którą depiluję
      - lubię uczucie swobody
      Wiele razy zdarzyło mi sie w żartach wśród bliższych i dalszych znajomych
      napomknąc w żartach o tym fakcie i nikt jakoś nie był zgorszony. Dla mnie to
      normalne a powodów może byc tysiące.
      Czasem zakładam różnema fasony majteczek dla odmiany dla faceta, czasem tak dla
      samej siebie bo cały komplet ładnie się prezentuje itd.
      Zapomnij o temacie i rób swoje, nic nikomu do tego i nie ma się czego wstydzić
      :))
      • whiskyandsoda4 Re: co myślicie o damskiej bieliźnie 28.11.05, 20:16
        Dzięki wszystkim tym, którzy utwierdzili mnie w przekonaniu, że człowiek ma
        prawo wyboru. Pozdrawiam!
    • Gość: Artur Przezywacz Re: co myślicie o damskiej bieliźnie IP: *.pai.net.pl / *.pai.net.pl 29.11.05, 02:59
      > Jestem szczupła, prawie nie mam biustu

      Fe, nie przespalbym sie z toba.
    • Gość: majteczka;) Re: co myślicie o damskiej bieliźnie IP: *.autocom.pl 29.11.05, 14:42
      mnie wydaje się to lekko nie higieniczne, tak po prostu;
      bielizna jednak chroni intymne okolice przed różnymi bakteriami, to nie to samo
      co spodnie, wogóle mnie np. nie byłoby wygodnie bez majtek bleee
      ale to tylko moja opinia
      • Gość: majteczka;) Re: co myślicie o damskiej bieliźnie IP: *.autocom.pl 29.11.05, 14:44
        oczywiście w moim komentarzu bardziej chodzi mi o majteczki, bo stanik
        rzeczywiście może być zbędny:)

        pzdr
        • Gość: jujka PYTANIE TO FACETOW IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.11.05, 14:47
          A wam sie zdaza chodzic bez bielizny?
    • Gość: zadrzemiona Re: co myślicie o damskiej bieliźnie IP: *.net-serwis.pl 29.11.05, 14:56
      Ja też czasem chodzę bez bielizny, zwłaszcza na spotkanie z Misiem, albo w
      letnim sezonie na dyskotekę :P Ale tak zwykle to noszę (mówię o majtkach), bo
      to praktyczne - naturalna wydzielina z pochwy może zaplamić spodnie czy
      spódnicę, a włosy łonowe można niechcący przyciąć suwakiem od spodni. Bez
      stanika częściej chodzę, ale też raczej latem, bo zimą założenie gryzącego,
      wełnianego swetra na gołe, nieskrępowane stanikiem ciało to średnia
      przyjemność. Poza tym jest tyle rodzajów ładnej, uwodzicielskiej bielizny...
    • Gość: a taka tam problemy...... IP: 193.151.48.* 29.11.05, 15:59
      Rany boskie, czy coś w tym strasznego, że nie nosisz bielizny. Tak Ci wygodnie,
      lubisz to, tak masz i już i nikt nie ma prawa tego krytykować, bo to Twoj i
      tylko Twój wybór. Twoja koleżanka jest naprawde dziwna mówiac, że jesteś tanią
      dziwka. Przecież to jest tak jak z innowiercami czy homoseksualistami-są i co z
      tego
      • getry_lycra Re: problemy...... 29.11.05, 18:12
        Ja znow uwielbiam chodzic w getrach z lycry chodz jestem mezczyzna i niewidze
        w tym nic złego...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka