Dodaj do ulubionych

i co tu robić z tą miłością

13.12.05, 22:17
hej! moze głupio ze zawracam głowe z pierdółkami ale dla mnie to
zastanawiający problem i chciałabym usłyszeć obiektywne opinie, błagam
szczere!!!mianowicie ponad rok temu poznałam faceta, to mój wymarzony i
wysniony ksieciunio miał wszystkie zalety kogos na kogo czekałam...wszystko
pieknie ładnie sie układało, niby zadnych problemów a jednak...ciągle
podpytywał czy go kocham?KOCHAM, wiec mu to mówie, on na to czy za niego
wyjde, hmmm, WYJDE , bo kocham!!!a on po kilku miesiącach ze jeszcze nie czas
ze on nie jest gotowy, ze zawsze o takiej dziewczynie marzył ale oczywiście
jak to typowy samiec pociagają go jeszcze inne i nie wie czy w przyszłości
nie pokusi sie o zdrade, tak dobrze napisałam ZDRADE, a pozatym to kocha!!!
Pozatym ja na żadny ślub nie naciskam wręcz odwrotnie unikam tematu, nie
widze szansy zycia z człowiekiem który nie daje mi bezpieczeństwa i jeszcze
co najwazniejsze nie umiem go zostawić, długo nie zniose takiej
huśtawki,ciagle rozmawiamy, naprawde duzo i o wszystkim czy jest szansa zeby
nasze drogi kiedys sie naprostowały, morze on jest niedojrzały do związku????
:(((
Obserwuj wątek
    • lilekk Re: i co tu robić z tą miłością 13.12.05, 22:22
      Co zrobić?? Rzucić w diabły...przeczytac ksiazke "Nie zależy mu na Tobie"
      i....poszukać faceta , któremu bedzie na Tobie zależeć i który Cie nie
      zdradzi...
      • Gość: króliczek Re: i co tu robić z tą miłością IP: *.inet-siec.pl 13.12.05, 22:29
        no, no, no Twój meżczyzna jest naprawdę zasatnawiający, nie będę udawać ze jest
        ok, ale z opisu wynika, ze facet nie wie co chce! raz tak, potem inaczej, ja
        sama chyba JUŻ nie wytrzymałabym takej huśtawki, jeżeli rozmowa nic nie daje i
        nadal jest tak jak opisalas, to coz...facet albo nie jest pewny Ciebie i Cie
        sprawdza, albo niedojrzal i nie wie czego chce, albo jest toksyczny,
        ja nie bede Ci pisac co masz zrobic, bo taka decyzje powinnas podjac sama.
        Powodzenia!
    • Gość: LiILKA Re: i co tu robić z tą miłością IP: *.neverhood.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 14.12.05, 14:29
      zostaw go!!!który normalny-w miarę-;)facet powie Ci,ze moze Cie zdradzi
      kiedys??!!!!makabra!!!powiedz mu,ze Ty juz masz innego,bo co masz na jego
      zdrade czekac...to podziala!!!uciekaj od tego typa!!!
    • frezja66 Re: i co tu robić z tą miłością 14.12.05, 15:03
      zastanawiam się jak można w ogóle cos takiego powiedzieć?
      nie dorósł jeszcze do powaznego związku, lepiej odejdź teraz niż potem jak Ci
      powie, że jednak skusił sie na inną i Cię zdradził
    • ania_188 Re: i co tu robić z tą miłością 14.12.05, 15:18
      Iwona "twój" facet powiedział ci prawde a moj ciagle mnie okłamuje, mi sie juz
      to znudziło, dlatego ja nie zamierzam niczego naparawiać. Nie będe owijała w
      bawełne nie ma szans na "naprostowanie dróg(jak to ujełas) i masz racje on jest
      nie dojrzały! Nie obwiniaj za nic siebie. Albo on zacznie cie traktowac jak
      dziewczyne albo go olej, proste
    • Gość: fenix Re: i co tu robić z tą miłością IP: *.rzeszow.sdi.tpnet.pl 14.12.05, 16:00
      Moim skromnym zdaniem facet po pierwsze jest niedojrzaly emocjonalnie , a po
      drugie gdy Ty powiedzialas ze WYJDZIESZ za niego to facet normalnie STCHORZYL ,
      styrach go oblecial przed odpowiedzialnoscia
      • Gość: iwona9627 Re: i co tu robić z tą miłością IP: 83.9.8.* 14.12.05, 20:41
        dziewczyny dziekuje!!! wasze opinie sa trafne w 100%, zdaje sie ze ja to
        wszystko wiedziałam, chyba tylko sama sie oszukuje ze może być lepiej, a jesli
        teraz nie jest to nigdy nie bedzie:(
        nie ma na co czekać trzeba działać!!!
        • Gość: terre4 Re: i co tu robić z tą miłością IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.05, 20:52
          biedna jesteś,że musisz przez to przechodzić! rozumiem Ciebie,ponieważ mam
          teraz podobną sytuacje. faceci jak chcą to potrafią być tacy mili i kochani,ale
          jak już im sie powoli odechciewa,albo stwierdzą że są jeszcze młodzi i mogli by
          poznać tyle innych kobiet,to coś im strzela do głowy i stają sie totalnie
          niewrażliwi i nie pomyślą o tym,jak nam może być przykro i jak trudno żyć nie
          będąc pewnym drugiej osoby. w każdym razie życze Tobie,abyś była szczęśliwa czy
          to z nim czy z następnym...może zmądrzeje:)
          pozdrawiam:)
          • ania_188 Re: i co tu robić z tą miłością 14.12.05, 21:19
            terre4 nie jetses sama ja tez jestem w takiej sytuacji. Facetów to trzeba z
            dwurury...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka