hudges Legalizacja Marihuany jako leku w Hiszpanii 18.01.06, 20:18 0misia0 napisa?a: > Moze taki Post sie kiedys´ pojawi?, lecz chcia?abym poznac wasza opinie na ten > temat. > W?asnie przeczyta?am interesuja˛cu artykó? o "Uzywkach", > na temat narkotyków przeczytalam równiez˙ wiele ksia˛zek, > lecz nie mia?am ochoty spróbowania. > > "Marihuana jest naturalnym i prostym lekiem dzia?aja˛cym pozytywnie na bardzo > wiele schorzen´. Marihuana jako lek jest juz od paru lat zalegalizowana w Hiszpanii. Jest to znakomity lek dla obloznie chorych i cierpiacych na bole a takze uspakajajacy starcza depresje - w domach starcow oprocz barow alkoholowych mga sobie staruszkowie zapalic fajeczke na lepsze poczucie. I nie tylko jako lek - w tak zwanych coffie shop w Barcelonie i Geronie mozesz sobie zamowic muffins z marihuana. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Autor Re: Legalizacja Marihuany jako leku w Hiszpanii IP: *.pools.arcor-ip.net 19.01.06, 00:55 > > > > "Marihuana jest naturalnym i prostym lekiem dzia?aja˛cym pozytywnie na b > ardzo > > wiele schorzen´. > > Marihuana jako lek jest juz od paru lat zalegalizowana w Hiszpanii. Jest to zna > komity lek dla > obloznie chorych i cierpiacych na bole a takze uspakajajacy starcza depresje - > w domach > starcow oprocz barow alkoholowych mga sobie staruszkowie zapalic fajeczke na > lepsze poczucie. ;) Wiekszosc chcaca legalizacji nie jest obloznie chorymi i nie cierpi na bole ani na depresje... Wiec argument z lekka chybiony... Szkoda porownywac Holandie do polskiej katolickiej mentalnosci, ale to temat rzeka... Poza tym maryska nie jest legalna ani w Niemczech, ani w UK ani we Francji, jesli mowa o zachodzie, jak tu mowic o Polsce, gdzie nawet pigulki nie sa refundowane a co dopiero legalna maryska... > I nie tylko jako lek - w tak zwanych coffie shop w Barcelonie i Geron > ie mozesz sobie > zamowic muffins z marihuana. Heh, a to nie to samo co palenie ziola. W Niemczech tez mozesz isc do cannabis shop, jest ich mnostwo, i dostac muffins i inne ciacha, czekolade, czy cukierki z zawartoscia... W Polsce tez sie takie znajda, jesli nie teraz to w przyszlosci, nie trzeba legalizacji ziola do takich spraw :) Odpowiedz Link Zgłoś
filipooo Re: Legalizacja Marihuany.... TAK! / NIE! ? 18.01.06, 20:24 tak, jaram trawe,wciagam fete, chrupie dropsy,jem kwasy,czasem koksik i wącham cipki, kocham ćpanie i piekne kobiety.TAK Odpowiedz Link Zgłoś
olokolo2 Re: Legalizacja Marihuany.... TAK! / NIE! ? 18.01.06, 20:49 Witam.Zdecydowanie jestem przeciwny legalizacji.Zdaje sobie sprawe,ze kazdy powinien miec wolnosc wyboru i robic krotko mowiac to na co ma ochote.Ale jednak zyjemy w spoleczenstwie i dla dobra kazdej jednostki nie powinno sie tego uczynic.Marycha wbrew dosc czesto gloszonej opini szkodzi i moze wywolywac roznego rodzaju psychozy.A czlowiek,ktory jest w takiej psychozie do racjonalnie myslacych raczej nie nalezy i moze wyrzadzic komus krzywde.Pomijam juz takie argumenty jak:nieswiadomosc dzialania tej uzywki,wprowadzenie w tak zwane twarde narkotyki,zmiany percepcji itp.Naprawde nie warto chyba,ze ktos chce sie wykonczyc,wtedy smialo moze palic.Zalezy od czlowieka,jego organizmu i celow zyciowych.Podsumowujac-Legalizacja?-NIE Odpowiedz Link Zgłoś
tigrissimo Re: Legalizacja Marihuany.... TAK! / NIE! ? 18.01.06, 21:00 Zdecydowane NIE legalizacji!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fizyk Re: Legalizacja Marihuany.... TAK! / NIE! ? IP: *.chello.pl 19.01.06, 00:52 Palę marihuanę od 18. roku życia - 19 lat. Pod koniec studiów codziennie przez prawie rok ale zwykle w weekendy, wakacje i przy specjalnych okazjach. Przed obroną doktoratu zrobiłem prawie rok przerwy, od tego czasu palę grama przez miesiąc, później conajmniej miesiąc przerwy. Teraz nie palę od prawie pół roku i tak będzie do rozprawy habilitacyjnej (pewnie wiosną). Już się cieszę na wakacje!! Aha, nigdy nie miałem problemów z psyche, raka, pociągu do ciężkich dragów , nooo może z wyjątkiem kilku kwasków na studiach :) Jestem uzależniony, znaczy jak już mam - to spalę, nie ma trzymania tygodniami. Za to bez trudu powstyzrmuję się przed kupnem jeśli nie chcę palić. A kupić łatwo. Efekty niekorzystne? Czasem TAAAK MI SIE NIE CHCEEE!!! No i jak palę to nic mi się nie śni w nocy - sny wracają dopiero kilkanaście dni po odstawieniu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jollyroger Re: Legalizacja Marihuany.... TAK! / NIE! ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.06, 21:10 Padło wiele pozytywnych, jak i negatywnych "faktów" na temat marihuany, których powtarzac nie będę - zagorzali zwolennicy znają negatywne, przeciwnicy znają pozytywne... A ja dam proste zadanie wszystkim - zwolennikom i przeciwnikom - obeznanym w "fachowej literaturze" - DOWODY wynikające z wieloośrodkowych badań naukowych z podwójną próbą ślepą i randomizacją ktoś ma ? ;> Bo bez tego można sobie "argumenty" mnożyć w nieskończoność, a nic niestety na pewno one nie znaczą :p Do poszukiwań takich badań na początek polecam bazę danych MedLine... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: liz Re: Legalizacja Marihuany.... TAK! / NIE! ? IP: *.pro-internet.pl 18.01.06, 21:16 droga narkomana zaczyna sie od marihuany?? pfffff...... hahahahaha......... przeciez wszyscy, ktorzy brali/biora/beda brac zaczynaja od papierosow i/lub alkoholu. jesli argumentem przeciw legalizacji jest to, ze po niej siegamy po inne drugi, to nalezy wporwadzic prohibicje, zakazac palenia tytoniu, a podazajac dalej tym tropem to moze nawet mleka, wody czy chleba..... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Autor Re: Legalizacja Marihuany.... TAK! / NIE! ? IP: *.pools.arcor-ip.net 19.01.06, 01:22 > droga narkomana zaczyna sie od marihuany?? pfffff...... hahahahaha......... prz > eciez wszyscy, ktorzy brali/biora/beda brac zaczynaja od papierosow i/lub alkoh > olu. jesli argumentem przeciw legalizacji jest to, ze po niej siegamy po inne d > rugi, to nalezy wporwadzic prohibicje, zakazac palenia tytoniu, a podazajac dal > ej tym tropem to moze nawet mleka, wody czy chleba..... pfff Piszesz bez sensu, tu oczekujemy powaznych argumentow za i przeciw! Myslac tak jak ty: ok, mleko woda chleb sa legalne, alkohol i papierosy tez, wiec niech bedzie i maryska, ok, no to czemu nie i ecstasy, i koka i heroina? (skoro przeciez "argument przeciw" nie jest wg ciebie zadnym argumentem) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: grenzik Re: Legalizacja Marihuany.... TAK! / NIE! ? IP: *.chello.pl 19.01.06, 02:42 przepraszam bardzo, za to co napiszę w tej chwili : CO TY PIE..SZ !? weź sobie tv trwam włącz i ZAMKNIJ KRETYŃSKI RYJ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: abc Nie wiem czy wiecie, ale konopie zdelegalizował... IP: *.acn.waw.pl 18.01.06, 21:40 Nie wiem czy wiecie, ale konopie zdelegalizował pewien Amerykanin, który był lobbystą koncernów bawełnianych. Wykożystano fakt że są konopie z THC i zdelegalizowano je. Teraz nawet jeżeli chcesz uprawiać konopie które zawierają śladowe ilości THC (czyt. w praktyce nadają się do palenia jak zwykłe siano) musisz mieć mnóstwo pozwoleń, a i tak przywalą się ci do dupy (np. zazdrosny sąsiad posieje między twoimi konopiami tą niedozwoloną i doniesie policji). A z konopii można robić kremy, ubrania, papier. Może nie pierwszej jakości, ale jako np. ubrania robocze jest super, albo papier drugiego gatunku (do opakowań np. fastfoodów, kartonów itp.). Ponadto konopie mają dużo bardziej większą wydajność w porównaniu z drzewem i można zbierać je 2razy w roku (rośnie jak chwast, nie trzeba nawozić itp).. A Holandi jest to ogromnie opłacalny biznes. Tutaj nie da rady. Był kiedyś przypadek takiego co próbował to teraz jest ścigany listem gończym bo się sąsiedzi na niego uwzieli, że narkomam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: narkoman6 legalizacja musi byc bo wiezienia pekna w szwach IP: *.Red-81-34-199.dynamicIP.rima-tde.net 18.01.06, 22:02 ja nie chce isc do pierdla za za jednego dzojnta, juz mnie raz zlapali znudzeni mlodzi policjanci, oni byli za legalizacja, sami pala. poradzili mi zebym teraz sie upijal bo to legalne. pale od 8 lat prawie codziennie, marihuana jest dla mnie jak papierosy lub kawa, duzo wiekszej szkody nie wyzadza. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tomek Re: legalizacja musi byc bo wiezienia pekna w szw IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.06, 22:09 Ja tam bym zalegalizował. Skoro wóda jest legalna to tym bardziej traw być powinien. LEGALIZACJA 3 x TAK Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: narkoman6 hej admini gazety.pl zrobcie sonde tak czy nie IP: *.Red-81-34-199.dynamicIP.rima-tde.net 18.01.06, 22:19 bardzo jestem ciekawy jakie beda wyniki. Odpowiedz Link Zgłoś
bez.wyksztalcenia Re: Legalizacja Marihuany.... TAK! / NIE! ? 18.01.06, 22:33 zdecydowanie tak! w Holandii, po zalegalizowaniu tzw. narkotykow miekkich, spadlo ich uzywanie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tagdh Re: Legalizacja Marihuany.... TAK! / NIE! ? IP: *.customer.bit.nl 19.01.06, 10:45 Poprosze o zrodlo panskich ciekawych wynaturzen :P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bobmarley Widzisz?! To fifka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.06, 22:40 - Widzisz?! To fifka, która była pod twoją szafą! Kiedy ty skończysz z narkotykami?! - Jakie narkotyki! Uwierz mi od kiedy ciebie poznałem zmieniłem sie, zerwałem ze swoją przeszłościa, jesteś jedyną którą kocham. - Synu! To ja - twój ojciec! Odpowiedz Link Zgłoś
mysia21 Re: Legalizacja Marihuany.... TAK! / NIE! ? 18.01.06, 22:49 Absolutnie nie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wolność_palacym... Re: Legalizacja Marihuany.... TAK! / NIE! ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.06, 22:54 Na poważnie ...to leje z durnych zakazów,typu- więzienie za posiadanie,tylko debil mógł cośtakiego wymyśleć.liść mu sie należy. Na poważnie to po rozmowie z jednym z większych dostawców w polsce,oświeciło mnie kiedyś; wszystko to jest banalnie proste i o kase tu chodzi.... niestety..... obroty ze sprzedaży trawy są ogromne, a zysk ok.400 -500% (ha,ha),a dzieje się to tak: uwaga czytajcie uważnie,::::: koszt produkcji grama to ok 0,50 zł!!!!!!!!!! w hurcie po 10 -12 zł u dilersa -20 -30 zł czyli każdy zarabia krocie, łatwo takiej kasy nie odpuści... z czego by gangsta żyli jakby trawe zalegalizowali co? no z czego??????? więc gangsta sypia kasą na prawo i lewo,aby tylko w zarodku zdusić wszelkie pomysły o legalizacji, i kasy im nie żal ( wliczą to w koszty, haha) a więc dają dużo na wszelkie organizacje antynarkotykowe,fundacje tego typu, a im głośniejsze tym lepiej,a najlepsi są politycy -najlepiej młodzi krzykacze, katolicy, narodowcy co włosy rwać sobie będą w mediach na samą myśl o legalizacji - w nicch zawsze warto inwestować,dobrzy są z tymi tekstami o niszczeniu młodziezy przez narkotyki,niszczeniu polskiej przyszłości,kwiatów naszego narodu itp.,bezbłędni są w tym młodzi głupi politycy. i oni robia najwięcej dobrego (dla gangsta oczywiście) Także pare czy parenaście milionów na zapewnienie sobie spokoju to dla gangsta tzw.koszty uzyskania przychodu.Nie można dopuścić przecież aby było jak w holandii gdzie państwo zgarnia całą kase... A co najśmieszniejsze to młody głupi polityk jest zupełnie nieświadomy tego i myśli ,że robi dobrą robote chroniąc nas przed narkotyzowaniem sie marihuaną! W Polsce trawa nie będzie legalna,nikt na to nie pozwoli(tak to niestety prawda),ale nie dlatego że jest zła, a dlatego że nikt nie straci z własnej woli setek milionów rocznie. i tyle. sam pale długo i szczęśliwie PS.alkohol,podobnie jak wszelkie fety i tablety to strasznie przereklamowane uzywki i w ogóle jakby nie dla ludzi takie świństwo... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: scambojohny Dziwi mnie tylko ,że jest tylu palących i nie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.06, 00:17 ...potrafimy politycznie zdziałać zalegalizowania ,przecież polityk który to zrobi ; to kariere na tym zrobi niewątpliwie. Czyżby polityka była taka odpychająca ?. Odpowiedz Link Zgłoś
slartibartfast Re: Dziwi mnie tylko ,że jest tylu palących i nie 19.01.06, 00:19 > Czyżby polityka była taka odpychająca ?. A czyż nie jest?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: festscambojohny A mogłoby być tak pięknie...,bezrobocie by spadło; IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.06, 00:22 i wogóle kupa kasy na np.porządne odwyki i szpitale dla alkoholików i ćpunów ,porobiłbym se na takiej plantacji... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Autor Re: Legalizacja Marihuany.... TAK! / NIE! ? IP: *.pools.arcor-ip.net 19.01.06, 01:48 Nie martw sie, na legalizacji panstwo by niezle zarobilo, tak jak zarabia na akcyzie na fajki czy alkohol. > koszt produkcji grama to ok 0,50 zł!!!!!!!!!! Produkcja grama tytoniu jest jeszcze tansza i co z tego. Chyba nie wierzysz ze legalna marihuana bedzie po legalizacji tansza niz teraz jesli tak rzucasz argumantami o krzyczacych politykach katolikach, to powiedz dlaczego trawka jest nielegalna w UK, w Niemczech czy we Francji, gdzie katolicy i protestanci nie maja w polityce niemal nic do powiedzenia? > Także pare czy parenaście milionów na zapewnienie sobie spokoju to dla gangsta > tzw.koszty uzyskania przychodu.Nie można dopuścić przecież aby było jak w holan > dii gdzie państwo zgarnia całą kase... Otoz to, zaprzeczasz wlasnej argumentacji. Lubie dyskutowac, ale nie z fanatykami, ktorzy nie dopuszczaja do glosu zadnych innych racji oprocz wlasnej. Postom ktore ci nie odpowiadaja zarzucasz ze durne, wtykasz naklejke radia maryja i ze pomagamy gangsterom (??? Smieszne, "gangsterzy", oj zdziwisz sie jeszcze zdziwisz) Biedny ten Twoj post. Napisz nowy, ale z sensem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: abc tak. IP: *.acn.waw.pl 18.01.06, 23:28 to moja sprawa czym się truje, to moje zdrowie i moje ciało i wcale nie chce żeby ktoś mnie leczył z tego, jeżeli stoczę się do rynsztoku to niech tam zostanę i umrę. narkotyki powinny być legalne, a pomaganie narkomanom dobrowolne. niech głupi ludzie im pomagają. dla mnie mogą wszyscy narkomanie ponosić konsekwencje (tragiczne) swoich wyborów. i ja też tam bym chciał. chcę odpowiadać za siebie. A w tej chwili Państwo mi mówi że trawka jest BE i jeszcze jak chcę się nią truć to wsadza mnie do więzienia.. haha. A komu ja zaszkodziłem? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kali Re: tak. IP: *.ztpnet.pl 18.01.06, 23:37 > narkotyki powinny być legalne, a pomaganie narkomanom dobrowolne. niech głupi > ludzie im pomagają. dla mnie mogą wszyscy narkomanie ponosić konsekwencje > (tragiczne) swoich wyborów. i ja też tam bym chciał. chcę odpowiadać za siebie. Jasne i pewnie bys nie zmienil zdania gdybys sie znalazl w takiej sytuacji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tv Re: Legalizacja Marihuany.... TAK! / NIE! ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.01.06, 23:37 rapidshare.de/files/8069122/bodek_narkotyki.mp3.html polecam przesłuchać Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Skin Re: Legalizacja Marihuany.... TAK! / NIE! ? IP: 192.168.1.* / *.internetdsl.tpnet.pl 18.01.06, 23:45 JLB to są bracia moi Moje ręce same rwą się do turlania joi Śmieszny papieros który myśli me koi Zioło w bibułce z tytoniem wymieszane Wiesz co jest grane mordy najarane Owocem z zielonego drzewa Wiem ile nam trzeba Wiem to najlepiej Skręt po skręcie coraz mocniej klepie One tu nie gasną zwiedzam swoje miasto Znajduję się w sklepie bo mi w mordzie zaschło Nasze biedne państwo potrzebuje legalizacji Nie mam racji wielu to powie Lecz jeszcze więcej osób potwierdzi moje zdanie Prawdą chcę palić se legalnie A nie się kitraj w bramie Złapią cię z gibonem i sanki dostaniesz Biorą nas za ćpunów zwykłe oczernianie Palimy sobie trawkę i niech tak zostanie Zioło było jest i będzie jarane Zioło było jest i będzie jarane Elo HEMP GRU Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wesoly JASNE PRZECIEŻ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.06, 23:53 TAK Ile można mówić..... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pan_benek paliłem MARIHUANĘ mam NERWICĘ LĘKOWĄ IP: *.it-net.pl 19.01.06, 00:19 gras zacząłem popalać regularnie dość późno, już po studiach, kiedy przeprowadziłem się do innego miasta i mieszkałem z kumplami. mieli i palili. zacząłem i ja, prawie codzienie, lubiłem to, nigdy nie miałem żadnych ostrych jazd, więc stałem się zagorzałym zwolennikiem teorii ze marihuana jest lekką używką i powinna byc zalegalizowana. zwłaszcza że przestał mi smakować alkohol itp. tak bylo przez 3 lata, potem wyjechałem za granicę, nie miałem grasu, nie paliłem. dorwałem materiał dwa razy i paliłem za pierwszym i drugim razem przez tydzien non stop. po dwoch miesiacahc wrocilem do kraju i zacząlem miwac ataki paniki (dodam ze nie wiedzialem co to jest bo nie mialem nigdy tego typu problemow). psychiatra zdiagnozowal nerwicę lękową mówiąc że marihana uszkodziła hipokampa, uaktywniła pewne receptory w mózgu itp. mailem nadzieje ze to tylko flashbacki ale lecze sie juz pol roku. szykuje sie renta inwalidzka a mam dopiero 26 lat. strzezcie sie gowniarze, chociaz i tak was mi nie zal...pewnie dopoki sami sie nie przekonacie, nie przestaniecie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mam krótszą... paliłem...,mam tera jedną noge żdziebko krótszą... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.06, 00:33 stary jak masz 26 lat i zacząłeś palić po studiach i paliłeś 3 lata,potem wyjechałeś zagranice,wróciłeś , znów paliłeś i pół roku leczysz sie na nerwice,to chyba liczyć nie umiem albo ty nie umiesz i na trawe zwalasz... :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pan_benek Re: paliłem...,mam tera jedną noge żdziebko króts IP: *.it-net.pl 19.01.06, 22:28 taaa, to szukanie argumentów w obronie najświętszej maryjii:/ znam aż za dobrze. ze studiów wyleciałem na 4 roku. teraz pasuje? nie uwazam ze marihuna prowadzi do uzywania twardych narkotykow, ale ze uszkdza mozg- nie wierzylem dopóki nie musiałem, he he. szkoda gadac, nic was nie przekona , gównarzeria. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tomasso Re: paliłem MARIHUANĘ mam NERWICĘ LĘKOWĄ IP: *.os1.kappa.pl 19.01.06, 01:16 heh, skonczyles studia w wieku 22 lat? ;> a co do palenia gandke: palilem od 14 roku zycia od 15 do 17 3 do 5 razy w tygodniu potem mi sie znudzilo i teraz pale okazjonalnie ze znajomymi (rzadko czesciej niz raz na miesiac, a zdarzalo sie i pol roku nie palic, 2-3 miesieczne przerwy to norma) nie probowalem niczego innego skonczylem renomowane LO w duzym miescie i studiuje dziennie informatyke na politechnice palilem, praktycznie przestalem, nic mi nie jest, nie uzaleznilem sie, nie byl to 1szy krok do ciezszych narkotykow (z mojej klasy w LO probowalo marihuany jakies 20 osob z 36, ciezsze narkotyki probowaly 2) z moich doswiadczen powinna byc legalna.. a, brak znakow diakrytycznych wynika z lenistwa, a nie zlasowania mozgu ;> Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: eastbam Legalizacja Marichuany w Polsce IP: *.vc.shawcable.net 19.01.06, 02:20 mieszkam w Kanadzie w Vancouver. Marichuana nie jest do konca legalna ale mozna miec do 30 gram bez zadnych konsekwecji. Ponad 50% ludzi otwarcie sie przyznaje ze palila lub nadal pali marichuane. Zadnych problemow spolecznych z tego powodu nie ma. Osobiscie sie troche napalilem skonczylem studia i teraz nie pale. Polska dazac do swiata powinna te kwestie przemyslec. Jego Swiatobliwosc ks. Rydzyk prawdopodobnie tego nie zatwierdzi ale coz. Zdecydowanie tak dla legalizacji marichuany. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: suez Re: paliłem MARIHUANĘ mam NERWICĘ LĘKOWĄ IP: *.kim.pl 19.01.06, 10:00 skad przekonanie ze to maria? jeden przypadek na milion to statystycznie rzecz biorac zero. poprostu tak jestes skonstruowany i palenie czy nie palenie nie ma na to wplywu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pan_benek Re: paliłem MARIHUANĘ mam NERWICĘ LĘKOWĄ IP: *.it-net.pl 19.01.06, 22:39 "tak skonstruowany", he he dobre:) od razu widać ze mało wiesz. powszechnie wiadomo ze marihuana u niektorych po piewrwszym zapaleniu wywoluje objawy psychozy, ktore czasem sie nie cofają. to nieliczne przypadki, a ja po spaleniu czulem sie zawsze zajebiscie, wiec uwazalem ze mnie to nie dotyczy i nie bedzie dotyczyc, na zasadzie "marihuana jest dla zdrowych". czasem jak jarałem za dużo miałem lęki, ale do przeżycia. kiedy zachorowałem akurat nie paliłem od dłuższego czasu. ale początki to były takie maryjne flashbacki, dopiero potem sie rozhuśtało. mam za soba wiele literetury fachowej na temat nerwic, neurologi, konopii, etc. tez nie wierzylem psychiatrze ale moje dociekania tylko potwierdzily jego diagnozę. przeszukaj sobie forum nerwic i depresji, zobacz ile ludzi tam palilo gras zanim zachorrowało. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tadgh Powaznie???? IP: *.customer.bit.nl 19.01.06, 10:24 Jesli tak to moze kurde ja tez przestane... U mnie ci zielska dostatek, wybor i jakosc powalaja....ale moze przestane... Odpowiedz Link Zgłoś
aniutek gdyby maryska byla legalna byloby 90% mniej wojen! 19.01.06, 02:24 dlaczego alkohol jest OK a maryska nie???? nie rozumiem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: grenzik DOBRA - NIEZBEZPIECZNE PYTANIE IP: *.chello.pl 19.01.06, 02:27 czemu alkohol jest legalny, a marihuana nie ? przepraszam za nieco wulgarną prowokacj anty-legalistów , ale jeszcze nie słyszałem na ten temat żadnej wypowiedzi z ich strony ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: eastbam Re: DOBRA - NIEZBEZPIECZNE PYTANIE IP: *.vc.shawcable.net 19.01.06, 02:32 Na alkochol jest fatwiej nalozyc akcyze. Dobrej jakosci alk jest trudniej wyprodukowac niz marichuane. Rzad by chcial ale nie ma zabardzo jak sie do tego dobrac. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: grenzik Re: DOBRA - NIEZBEZPIECZNE PYTANIE IP: *.chello.pl 19.01.06, 02:55 hihi Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Madrala NIGDY IP: 213.88.232.* 19.01.06, 02:56 nie powinno legalizowac sie narkotykow. Mieszkam w kraju, ktory ma bardzo liberalne podejcie do problemu. Niestety ! Codziennie widze ludzi, ktorzy "dzieki" durnym (!!!) ustawom dalej biara, a inni zacieraja rece. To jest strasznie przykre. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: eastbam Re: NIGDY IP: *.vc.shawcable.net 19.01.06, 03:49 rowniez mieszkam w kraju z liberalnym podejsciem do narkotykow. Miasto w ktorym mieszkam zostalo niejedno krotnie wybrane najlepszym miejcem do zycia na swiecie. Zadnych problemow wynikajacych z prawie legalnej marichuany do ktorej palenia 50% ludzi przyznaje sie otwarcie. Nie widze tego problemu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość tego portalu Re: DOBRA - NIEZBEZPIECZNE PYTANIE IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.06, 21:48 Akohol i ziola sa znane ludzkosci od tysiecy lat, ale to alkohol na stale zadomowil sie w swiatowej kulturze. Nie da sie zdelegalizowac czegos co znamy i lubimy od wiekow. Gdyby ganja byla popalana przez setki lat to tez by byla legalna, a wielkie konsorcja kasowaly by rowno. Na jej nieszczescie zyskala na popularnosci dopiero kilkadziesiat lat temu. Zabroniono jej bo nikt nie chial aby do tytoniu i alkoholu doszla kolejna, nie mniej szkodliwa uzywka. Ale niestety, nie wszystko poszlo po "ich" mysli - obecnie zmutowane gowno sprzedaje sie rownie zmutowanym malolata, rosna nam swiry. Co chwila pokrzykuja ze robi im sie krzywde. Potrafia tylko powtarzac "przeciez wszystko jest dla ludzi, jeden buch i jest lajcik". Nie wystepuje tu w roli moralizatora, wyznaje jednak zasade - ziolo to nie chleb. Nie potrzeba ani alkoholu ani ganji do dobrej zabawy. Wystarczy grupa dobrych przyjaciol i glowa pelna pomyslow. alkohol - zle fajki - zle maryha - zle dobra kulturalna zabawa w gronie przyjaciol - zdecydowanie tak Odpowiedz Link Zgłoś
rybka_zwana_sledziem Re: DOBRA - NIEZBEZPIECZNE PYTANIE 20.01.06, 00:18 Nie zapominajmy, ze nasz kraj jest uwazany za kraj alkoholikow...przyzywaczailismy sie do alkoholu, bo to nasza tradycja.Alkohol jest od zawsze, wiec nie widzimy w tym nic zlego. Ja widze. Zbyt wiele. Odpowiedz Link Zgłoś