matyldka22
04.03.06, 17:07
Może się to wydać głupie, ale dla mnie jest bardzo ważne. Mój chłopak z
którym jestem od ok. 2 lat jest maniakiem komputerowym, a jego szczególnie
ulubionym zajęciem jest surfowanie po sieci. Poświęca na to sporo czasu. Od
paru miesięcy jednak nie miał dostępu do Internetu więc korzystał z mojego
komputera do załatwiania różnych swoich spraw. Nie interesowałam się tym co
robi, bo zazwyczaj wtedy byłam zajęta czymś innym. Jednak 2 dni temu szukałam
czegoś w
> archiwum i odkryłam czym mój facet zajmował się w międzyczasie sprawdzania
wyników meczów itp.: trafiłam na bardzo zasobne strony ze zdjęciami różnej
treści, głównie erotycznej! Jestem w szoku, nie mogę uwierzyć w to co
zobaczyłam! Pozwalałam mu na korzystanie z Internetu u mnie w domu bo wiem że
to jego hobby,ale w życiu bym nie przypuszczała że wykorzysta to w taki
sposób! Czuję się oszukana, to się działo przez tyle czasu a ja o niczym nie
wiedziałam. Zastanawiam się jak on mógł oglądać
te
> zdjęcia a 15 minut wcześniej całować i przytulać mnie? Może niektórzy
uważają to za normalne, ale dla mnie to jest okropne !On dobrze wiedział jaki
jest mój stosunek do porno-filmików czy gazetek i zawsze zapewniał że czasy
kiedy ogladał takie rzeczy jako nastolatek już dawno minęły. To jest dla mnie
naprawde duży cios,bo myślałam że go znam i że nie byłby zdolny zrobić mi coś
takiego. Chciałabym go jakoś usprawiedliwić ale to mówi samo za siebie.
Najbardziej przykra jest myśl że on to robił
> np. wtedy kiedy szłam nam zrobić kolację albo przygotować kąpiel. Teraz
mówi że mu głupio,że to oczywiście "nie jest tak jak myślę" że to nie o porno-
zdjęcia mu chodziło itp. Uważa w dodatku że to nic złego, że przecież mnie
kocha itp. Ale mnie ogarnia obrzydzenie jak pomyślę o tym co znalazłam na
MOIM komputerze. On przeprasza i obiecuje już tego nie robić ale jakby to się
nie wydało to zabawiałby się nadal podczas gdy ja bym myslała że załatwia
bardzo ważne sprawy. Czuję się z tym
okropnie,
> on prosi żebym mu wybaczyła i żebyśmy nadal byli razem. Niewiem co robić,
żal mi tego co budowaliśmy przez tyle miesięcy, ale skoro on świadomie i
systematycznie robił mi to świństwo to wątpię z sens dłuższego związku.
Proszę o radę:(