22.03.06, 21:15
Witamy i mamy pytanie, co sądzicie o tatuażach i osobach je noszących. Czy
sami byście chcieli sobie zrobić, czy też może już macie jakieś doświadczenia
w tym zakresie. Tak z ciekawości pytamy o tatuaż artstyczny a nie więzienny.
Obserwuj wątek
    • czekoladka_84 Re: tatuaże 22.03.06, 21:17
      Nie podobają mi się, bo większość jakie widziałam po jakimś czasie brzydko
      wyglądały.
      • kas2 Re: tatuaże 22.03.06, 21:20
        ja mam przeżył 2 ciąże i wyglada nadal dobrze , a co mysle o osobach to zalezy
        od osoby ja jestem raczej normalną 25latka
        • cienmotyla Re: tatuaże 22.03.06, 21:45
          heh wiezienny to chyba ten mój :PP
          zrobił mi go kolega który jest "samoukiem"
          powiemze wyszło swietnie ale nie mam wypełnienia:P za bardzo bolało..
          tatuaz mam juz hmmm rok i eeee 2 miesiace i wyglada tak samo jak wygladał...
          chciałam miec bo mi sie podobaja.. a nie po to by łazic z odkrytym krzyzem i
          nachylac sie przy kimklwiek... taka nie jestem
          a jakby mi sie "zepsuł" po ciazy to zawszemoge go poprawic:)
          no i specjalnie nie robiłamgo na łopatce, nodze czy razmieniu zeby potem jak
          juz sie zestarzeje zeby go nie było widac... przeciez z odkrytymi plecami
          babcie 50 lat nie chodza:))

          jednym słowem zaplanowałam sobie wszystko i nie załuje:)
          • she.he Re: tatuaże 22.03.06, 22:40
            Fajno, że ktoś to lubi. U nas "she" ma kilka i "he" też ma. No i bardzo się
            cieszymy z tego powodu. Wyszły ładnie. Jakoś nie martwimy się co będzie za parę
            latek. Jakby co to albo sobie poprawimy albo zrobimy coverka i też będzie
            spox. "he" czeka na razie na pewien przypływ flotki aby zrobić kolejny. To
            chyba jest taką małą chorobą jak juz się zacznie...
            • night_porcelain Re: tatuaże 23.03.06, 05:40
              Ja mam tatuaż, tribala bez wypełnienia, zrobiony 1.5 roku temu... i jestem z
              niego całkowicie zadowolona.

              jednak przed zrobieniem tatuażu powaznie się zastanów... bądź co bądź, to
              "rysunek" na całe życie, nie powinien być chwilową zachcianką. i koniecznie
              wybierz odpowiedni salon, nie rób tego u "kolegi w kawalerce". no i pomyśl
              dobrze nad wzorem. :] niby jest możliwość przerabiania tatuaży, ale po co?
    • evelisia Re: tatuaże 23.03.06, 07:50
      Ja nie mam tatuażu i na pewno sobie nie zrobię, ale bardzo mi się podobają u
      dziewczyn kolorowe i w nietypowych miejscach :) Sama bym się jednak nie
      zdecydowała ;)



      www.allegro.pl/show_user_auctions.php?uid=4205453
      • Gość: ania Re: tatuaże IP: 217.153.82.* 29.03.06, 12:13
        ja mam tatuaz na 5 lat ale odobano w praktyce na 8 w mało typowym jsccu ( jak
        wszystkie powyzej posladow ) pomiedzy łopatkami chinski znak wyglada swietnie
        mam juz go 3 lata moge kazdemu polcic nie odroznai sie go od tego na całe zycie
        jedyny mankament to to ze cholernie bolało;;((((
    • netka6666 Re: tatuaże 30.03.06, 14:46
      Mam czarnego trybala na prawej łopatce. Noszę go już z 7 lat. Chyba go
      powiększę tak aby plótł mi się po ramionach:) Jakościowo taki jak na początku
      ino kurde faktycznie bolało:(
      • all_she Re: tatuaże 30.03.06, 15:09
        ja tez bede robic:) chyba na kostce, albo ramieniu. i wzor bede projektowac
        sama:) bo w koncu to na cale zycie:) a nie chcialabym zeby milion osob nosilo
        na skorze to samo co ja:P
    • 1jujka1 Re: tatuaże 30.03.06, 15:06
      Ja nie mam i nie bede robila. Chociaz moja kolezanka zrobila sobie delfinka
      takiego malego nad kostka i dosc fajnie to wyglada. Znajomy opowiadal mi ze
      widzial dziewczyne ktora byla w ciazy i miala tatuz na brzuchu, podobno
      wstretnie to wygladalo, a jak urodzila to temn tatuaz juz nie mial takiego
      wygladu jak powinien byc.
      • Gość: all_she Re: tatuaże IP: *.6.14.vie.surfer.at 30.03.06, 16:06
        bo byl na brzuchu:) i skora sie naciagla:P
        • Gość: pelagia Re: tatuaże IP: *.gprspla.plusgsm.pl 30.03.06, 16:18
          Ja lubie tatuaze,oczywiscie te dobrze zrobione i niezbyt duze.Sama
          mam:).Zgadzam sie,ze trzeba ta decyzje dobrze przemyslec bo usuniecie jest
          trudne,kosztowne i bolesne.Ale faktycznie zrobienie tej ozdoby boli...Takze
          brawa dla odwaznych pan z ladnymi tatuazami:)!
    • Gość: mk Re: tatuaże IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.06, 17:25
      Mnie sie podobaja. Zastanawiam sie nad jakims malym (5cm) na ramieniu.
      Ile cos takiego kosztuje w jakims salonie?
      • she.he Re: tatuaże 30.03.06, 20:27
        witam, bardziej opłaca się robić większe totoo. wychodzi taniej, bo w cenie
        małego i tak masz nowe szpile. Nie wchodź tam, gdzie tego nie mają. Igła musi
        być przy Tobie rozpakowana. Inaczej nie wiesz na kim wcześniej jechała. A
        gwarancji braku powikłań i np. HIVa nie dostaniesz po cudzej igle. Koszt 5cm to
        pewnie ze 150plnów. Jak masz znajomych to taniej. W wawce proponuję 666 na
        okopowej lub jeszcze na ursynowie, ale zapomniałem ulicy, no i na pradze
        jakuza. Tylko weź pod uwagę, że może Cię wciągnąć. Ja mam oba ramiona i
        przymierzam się do rozbudowy też trybalka na większą część ramienia. No i też
        będę chciał coś sam namalować albo poproszę kolegę z pracy, bo ma chłopak
        talent. A choć nie jesteśmy zbyt dobrymi kumplami , to może jednak coś m
        narysuje fajnego. Ma gość trochę popaprany umysł i wychodzą mu często ciekawe
        wzory w klimacie trybali. Szkoda, że nie mogą wystawać mi poniżej linii
        rękawów. To byłaby frajda.
        Z tego miejsca he razem z she pragną pozdrowić wszystkich fanów tatuaży na
        całym świecie ;))) to taka przeróbka z sexmisji odnośnie hibernacji.
        • Gość: mk Re: tatuaże IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.06, 21:42
          Thx za info :)
        • gadalinska Re: tatuaże 30.03.06, 21:43
          he he już Was lubię, ale tatułaże i tak będę podziwiać u innych...
          hmmm nawet u swojego syna, jak sobie kiedyś jakiś wyskrobie :)
          tatułaże to wypisane na skórze cechy osoby, która je posiada, mają je zawsze
          osoby z konkretnym charakterem albo "charakterkiem" :p
          mój mąż miał ich kilka i dopiero po jakimś czasie dowiedziałam się co o nim
          mówiły, ilu rozczarowań mgłam uniknąć... echhh
          też pozdrawiam fanów tatułaży, tych bez trybalków, smoczków, delfinków,
          wisienek i krzyżyków również :)

          • she.he Re: tatuaże 31.03.06, 21:33
            pięknie dziękujemy za miłe życzenia. Może i tatoo cos mówią o swoich
            nosicielach i czesto tak pewnie jest. Jednak skoro ludziom zmienia się co 7 lat
            cos w główkach , to cieszyć się można, że mamy jeszcze możliwości coverów.
            Pozdrawiamy.
            • Gość: Aga Re: tatuaże IP: *.spray.net.pl 31.03.06, 22:24
              pozdrowionka dla wszystkich :) milo was poczytac, o tatuazu marzylam juz w
              szkole sredniej, ale tato byl twardy i nie bylo zgody, wiec jak tylko
              wyprowadzialam sie z domu i usamodzielnilam byl feniks, a dwa lata temu
              zaszalalam i kazalam sobie wydziergac sporego tribalda na plecach. kocham moje
              tatuaze :) i wiecie co.... jak bede miala 60 lat i spojrze na swoje plecy bede
              wiedziala ze zylam... a nie wegetowalam
              • gadalinska Re: tatuaże 01.04.06, 19:25
                a może jeszcze zmienię zdanie :)
                widziałam taki jeden fajny dzisiaj...
                może tak zaszaleć? he he
    • she.he Re: tatuaże 02.04.06, 17:15
      Prawda tatoo są fajne. Ja na razie nie mam co nażekać trybala z prawego
      ramienia poprawię też trybalowymi wzorami w celu rozrostu wzoru. Czasem tak już
      jest, że jak się coś zacznie , to leci. Na lewym ramieniu mam znacząco większy
      wzór i dlatego z powodu asymetrii chcę dołożyć coś do poprzedniego. Tak dla
      równowagi, bo czuję, że mnie na lewo przekrzywia ;))) No a prócz tego, to fakt,
      że fajnie będzie na siebie popatrzeć za parę lat...i na starość jeszcze
      zaszaleć. Ach jeszcze jedno czego używacie do smarowania wzorka przez pierwszy
      tydzień? Ja kupuję tribiotik w aptece (bez recepty) i jakoś szybko i ładnie się
      zasklepia i goi.
      Pozdrawiamy serdecznie odwiedzających.
      • Gość: Aga Re: tatuaże IP: *.spray.net.pl 06.04.06, 20:14
        Ja za pierwszym razem uzywalam masci dla matek karmiacych piersia Bepathen Plus
        niesety jest tlusta i brudzi ciuchy. Nastepnym razem kolega polecil mi Alantan
        Plus, to polski produkt przeznaczony do pielegnaci niemowlecych pupci :) i
        musze powiedziec ze jest duzo tanszy i bardzo fajnie sie po nim goilo.
        Powierzchnia tatuazu byla bardzo duza, smarowalam kilka razy dziennie i
        zuzywalam prawie cala tubke. Niedlugo znowu mnie to czeka bo po majowce mam
        zamiar poprawic wzor.
    • Gość: DaveX Re: tatuaże IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.04.06, 20:21
      Opisy fajnych tatuaży:

      tiny.pl/gh3f
    • Gość: tatoogirl Re: tatuaże IP: *.aster.pl 06.04.06, 21:43
      ja mam kilka tatuazy i uwazam, ze sa super i zamierzam sobie jeszcze jakis
      zrobic. brawa dla wszystkich tych, ktorzy sie wyrozniaja obrazami na skorze!
      mam niepowtarzalny wayglad.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka