Dodaj do ulubionych

szef - sekretarka

02.05.06, 13:27
Nie będę się rozpisywać. Napiszę krótko: całowałam się ze swoim szefem!!!
Może nie byłoby takiego problemu gdyby nie fakt że jestem mężatką. Nasze
stosunki w pracy są czysto zawodowe. "To" wydażyło się 2 razy poza pracą. Nie
wiem co o tym myśleć i czy wogóle myśleć
Obserwuj wątek
    • zbuntowany_aniol2 Re: szef - sekretarka 02.05.06, 13:43
      jejku to wogole nic nie myslicz czy co?zastanow sie co ty robisz!a on ma zone?i
      jak do tego doszlo?on ci pocalowal?a moze ty?
    • agatka_to_ja Re: szef - sekretarka 02.05.06, 14:01
      litosci.. jak chcesz byc "stereotypową" sekretarką - prosze!
      daj mu na biurku!

      ciekawe, czy twoj maz tez posuwa swoja sekretarke albo kolezanke z pracy... i
      jakbys sie czula, jakby to robil...
      • Gość: sataa Re: szef - sekretarka IP: *.int.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 02.05.06, 14:27
        opowiedz nam wszyskto po koleji....
        • Gość: www Re: szef - sekretarka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.05.06, 14:53
          po kolei (nie po koleji)
          • Gość: m Re: szef - sekretarka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.05.06, 15:00
            no i co z tego??
    • Gość: lusia no to awans zapewniony IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.05.06, 15:44
      mialam to samo - bedzie dobrze:)
    • Gość: Daniel Re: szef - sekretarka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.05.06, 15:48
      To normalne. Po to szef ma sekretarkę, żeby mu dupy dawała. Twój mąż rysuje
      tapicerkę w samochodzie swoim porożem:))
      • denisse Re: szef - sekretarka 03.05.06, 08:46
        Raz się zdarzyło i to pod wpływem alkoholu a wy już musicie ze mnie robić
        dziwkę... Było mineło i już się nie powtórzy. Ale dzięki za komentarze
    • kalinazkalinowa Re: szef - sekretarka 03.05.06, 09:11
      awans masz zapewniony jak pójdziesz na całość ;) albo odstawi cię dla innej
      Po co tak nad tym debatujesz ?
      • Gość: sataa Re: szef - sekretarka IP: *.int.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 03.05.06, 09:58
        bo pewnie chce uslyszec subiektywne opinie albo poznac ludzi o podobnych
        sytuacjach......
    • kalinazkalinowa Re: szef - sekretarka 03.05.06, 10:03
      :))) moje subiektywne zdanie jest następujące: szanuj się
      ja z moimi szefami i kolegami z pracy nigdy nie przekraczałam granic, nie
      wchodziłam w relacje damsko-męskie
      ani w pracy, ani na spotkaniach po pracy po alkoholu
    • Gość: baba Re: szef - sekretarka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.05.06, 10:22
      chodzi o to że jak raz popróbujesz (nawet pod wpływem alkoholu) to zawsze
      będzie cie do tego ciągnęło i wierz mi że jeszcze nie raz tak zrobisz....
    • Gość: min Re: szef - sekretarka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.06, 00:23
      na miejscu twojego meza kopnal bym cie w du.e
      • Gość: Daniel Ale mąż się nie dowie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.06, 10:23
        Rogacz dowiaduje się ostatni...
    • Gość: robol na maxa Re: szef - sekretarka-doopa do rżnięcia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.06, 12:00
      po to są sekretarki, żeby dawały doopy dyrektorom, prezesom i innym tego typu
      nierobom. W przeciwnym wypadku zanudziliby się oni na śmierć w
      swojej "ciężkiej" pracy:)))))))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka