wytrwala
03.05.06, 21:57
jestem w szoku, co oni tam nie wymysla :) dzis obejrzalam program ,,bad trip"
czy jakos tak, facet wyjechal z kumplami na wieczor kawalerski a jego
dziewczyna - w zmowie z mtv a w tajemnicy przed narzeczonym - sledzila
poczynania facetow. Gosc prawie kazdego dnia otoczony byl striptiserkami, nie
ukrywal ,,jak mu dobrze" a przez telefon dziewczyne oklamywal, ze nic takiego
nie robia,ze spaceruja po miescie. W dyskotece powiedzial, e bedzie sie
dobrze bawil i zapomni o ( i tu imie narzeczonej). Czy wy po takich
rewelacjach wyszlybyscie za maz? Co wogole sadzicie o wieczorach
kawalerskich? Gdzie jest wasza granica tolerancji? Bo moja, niestety, po
takich ,,rewelacjach" by sie skonczyla :/