rrose7 03.06.06, 14:18 Może zrobimy kolejny post o "łzach"...Dlaczego 3/4 naszych łez to przez facetów...??? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
lobotomia_story Re: koejny raz z oczu płyną łzy... 03.06.06, 14:19 Dlatego, że ponieważ Odpowiedz Link Zgłoś
rrose7 Re: koejny raz z oczu płyną łzy... 03.06.06, 14:21 bardzo śmieszne! a moze dlatego, ze tacy są faceci? Odpowiedz Link Zgłoś
lobotomia_story Re: koejny raz z oczu płyną łzy... 03.06.06, 14:23 Nie. Faceci tacy nie są. Powód jest zawsze ten sam: dlatego, że poniważ. :P Odpowiedz Link Zgłoś
rrose7 Re: koejny raz z oczu płyną łzy... 03.06.06, 14:38 nieprawda, to faceci tacy są! Odpowiedz Link Zgłoś
lobotomia_story Re: koejny raz z oczu płyną łzy... 03.06.06, 14:45 rrose7 napisała: > nieprawda, to faceci tacy są! Nieprawda, faceci tacy nie są! :P Odpowiedz Link Zgłoś
lobotomia_story Re: koejny raz z oczu płyną łzy... 03.06.06, 14:53 A właśnie, że nie są! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: t Re: koejny raz z oczu płyną łzy... IP: *.icpnet.pl 06.06.06, 17:08 są są są są są:P Odpowiedz Link Zgłoś
rrose7 Re: do czarnej pantery 03.06.06, 14:20 nie rozumiem... jak co jakiś miesiąc się odzywa? to nie spotykacie się ze sobą "normalnie"? kilka razy w tygodniu czy miesiącu? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kali Re: koejny raz z oczu płyną łzy... IP: *.ztpnet.pl 03.06.06, 14:42 Bo jestescie glupie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kali Re: koejny raz z oczu płyną łzy... IP: *.ztpnet.pl 03.06.06, 14:52 A nie wazne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rrose7 Re: koejny raz z oczu płyną łzy... IP: 80.54.176.* 03.06.06, 16:14 jest jasne to dlaczego w ten sposób piszesz!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kali Re: koejny raz z oczu płyną łzy... IP: *.ztpnet.pl 03.06.06, 16:39 Nie widze tej jasnosci. Ale dobra. Odpowiedz Link Zgłoś
rrose7 Re: koejny raz z oczu płyną łzy... 03.06.06, 14:58 widzisz? i wszytsko jest jasne! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kali Re: koejny raz z oczu płyną łzy... IP: *.ztpnet.pl 03.06.06, 15:00 Co jest jasne? Odpowiedz Link Zgłoś
rrose7 Re: koejny raz z oczu płyną łzy... 03.06.06, 14:45 wiesz, jesteśmy głupie, że was kochamy!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Skin Re: koejny raz z oczu płyną łzy... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.06.06, 16:15 Kochacie bo tego chcecie kur wa i to wam odpowiada Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Skin Re: koejny raz z oczu płyną łzy... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.06.06, 16:17 A jak se znajdujesz samych hu jow to chyba do siebie pretensje ja ci ich nie wybieram Odpowiedz Link Zgłoś
elamodela Re: koejny raz z oczu płyną łzy... 03.06.06, 19:47 Bardzo śmieszne, uśmiałam się dla odmiany.. Płaczemy, bo niesety kali miał rację>> jesteśmy głupie. Ale na szczęście, ogłupienie przechodzi wraz ze łzami i kobieta ma szansę jeszcze sensownie zmądrzeć:) Faceci tej szansy raczej nie wykorzystują. Są tacy twardzi, że dziwię się, że jeszcze nie sikają kostkami lodu.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rrose7 Re: koejny raz z oczu płyną łzy... IP: 80.54.176.* 05.06.06, 11:08 Jesteśmy głupie, bo ich kochamy a oni robią z tym co chcą... Odpowiedz Link Zgłoś
sysuniaslonecko Re: koejny raz z oczu płyną łzy... 05.06.06, 12:02 ej skinie downie ,ogól sobie jaja i dupe jak łeb masz już łysy Odpowiedz Link Zgłoś
gadalinska Re: koejny raz z oczu płyną łzy... 05.06.06, 12:29 płaczą te kobiety, które kochają mężczyzn o silnych, dynamicznych i dominujących charakterach. Same mają podobne osobowości, też mają jakiś tam potencjał władczy. Z czasem jednak miłość zmiękkcza ich serca i umysły, a ten swój "charakterek" gdzieś chwilowo ukrywają, chowają przed światem. Stają się smutne, wrażliwe na każdy impulsywny ruch swojego mężczyzny, zawsze uległe, płaczą... W sumie mężczyźni mają rację, że same sobie wybierami takich trochę małych chłopców, przepraszam za wyrażenie "złajdaczonych", którzy zajmują się kobietami nierzadko tylko przedmiotowo. pozdrawiam płaczące i płaczących też, bo tacy chyba też istnieją... :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rrose7 Re: do gadalinskiej IP: 80.54.176.* 05.06.06, 15:23 Są tacy, którzy płacą, nawet z "miłości"... :) Odpowiedz Link Zgłoś
elamodela Re: koejny raz z oczu płyną łzy... 05.06.06, 16:01 Trochę racji w tym jest, ale nie do końca się zgodzę. Ja np. jak już płaczę, to nie z bezsilności czy uległości, i że on sobie robi ze mną co tam chce. Przeważnie jest to smutek ze wściekłości i żalu, że nie może być tak jak ja chcę. Poza tym to nie jest tak, ze oni się nie męczą. Też pewnie coś odczuwają, tyle tylko, ze nam beczeć wypada, a im nie bardzo. Ja się cieszę, że nam wypada. Zawsze potem paradoksalnie lepiej się czuję. Nie wyobrażam sobie, że miałabym coś w sobie dusić. I to nie jest wreszcie tak, że ja głównie w życiu płaczę;) Kiedy coś mi nie wychodzi powściekam się, poużalam nad światem, a potem wstaje nowy dzień :) :) Ale wiadomo >> co za dużo, to niezdrowo i dlatego właśnie założyłam wątek o odchodzeniu. Choć na to, jak życie pokazuje, nie ma żadnej reguły.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rrose7 Re: koejny raz z oczu płyną łzy... IP: 80.54.176.* 05.06.06, 18:27 >Przeważnie jest to smutek ze wściekłości i żalu, że nie może być tak jak ja chcę. To chyba normalne, iż nie cieszymy się, że nie jest tak jak chceilibyśmy, natomiast moje kochanie twierdzi, iż jestem wielką panią, bo się wkurzam jak coś nie jest po mojej myśli. Przecież każdy chyba tak ma, a jak nie każdy to większość! Odpowiedz Link Zgłoś
libertine21 Re: koejny raz z oczu płyną łzy... 05.06.06, 18:14 hu jow PISZE sie przez ch Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rrose7 Re: kolejny raz z oczu płyną łzy... IP: 80.54.176.* 05.06.06, 18:30 Czy to ważne skoro wiesz o co chodzi? Wiem jak to jest jak się pisze szybko, ale osobście także nie lubię, gdy ktoś robi błędy i często poprawiam jeśli chodzi o życie codzienne. Dlatego też niektórzy postrzegają mnie jako wielką damę... To jest chore! Co ja poradzę jęsli mówię po polsku?!?!?! Odpowiedz Link Zgłoś
elamodela Re: kolejny raz z oczu płyną łzy... 05.06.06, 20:09 Wiesz co rrose? Ja bym nie próbowała już tego wszystkiego ogarniać. Po ciągłych rozstaniach i powrotach dochodzę do wniosku, że będę szukała takiej sytuacji w życiu, w której ja będę zadowolona. To wcale nie jest egoistyczne. To jest uczciwe. Bo przecież jeśli ja nie jestem zadowolona, to jak ktoś ma być ze mną zadowolony?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: netti18 Re: koejny raz z oczu płyną łzy... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.06, 21:56 Już od 3 tygodni płaczę przez faceta. Mam tego serdecznie dość, ale nie potrafię tego opanować. Nigdy nie płakałam przez żadnego tak jak przez niego..może dlatego,że na żadnym mi tak nie zależało.. :( Odpowiedz Link Zgłoś
cienmotyla Re: koejny raz z oczu płyną łzy... 05.06.06, 22:37 Mnie bedzie dzielił kanał La Manche juz za tydzień. Ale nie myślę o tym, nie chcę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rrose7 Re: kolejny raz z oczu płyną łzy... IP: 80.54.176.* 06.06.06, 14:50 współczuję serdecznie bo wiem co to znaczy! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: facet Re: koejny raz z oczu płyną łzy... IP: *.c241.petrotel.pl 06.06.06, 14:56 A dlaczego 3/4 łez facetów to przez kobiety? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rrose7 Re:do faceta! IP: 80.54.176.* 06.06.06, 15:59 Jeśli facet płacze to już sporadycznie i raczej nie przez kobietę! Nie wiem co musiałaby zrobić by się rozpłakał! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: elamodela Re:do faceta! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.06, 16:15 Popieram. Nie wyobrażam sobie, żeby mój były-obecny-niedoszły kiedykolwiek za mną płakał.. Już prędzej rozwaliłby sobie coś, nie wiem, ale płakał?? Nie mogę sobie tego wyobrazić. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: amelka Re:do faceta! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.06, 21:03 zalezy ktory facet, niektorzy czesto placza, niektorzy tylko jak sa sami i sie do tego nie przyznaja Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: amelka Re: koejny raz z oczu płyną łzy... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.06, 20:53 dlatego że najlepiej potrafi nas zranic ten, kogo najbardziej kochamy; opiniami obcych osob malo sie przejmujemy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rrose7 Re: dokładnie amelko IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.06.06, 12:05 masz rację, nie obchodzi mnie jeśliu ktoś mówi coś o mnie, za to strasznie boli, gdy słyszę coś niemiłego od swojego Skarba:( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ksiądz Stefan OJ Re: koejny raz z oczu płyną łzy... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.06, 20:53 dlaczego kobiety tylko kłamią, zdradzaja i lecą na kasę ? może o tym porozmawiajmy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: facet Re: koejny raz z oczu płyną łzy... IP: *.c154.petrotel.pl 07.06.06, 11:41 amelka masz 100 % racji ! po pierwsze facet nie płacze w czyjeś obecności bo jest taki głupi i zacofany stereotyp iż mężczyzna nie powinien płakać tylko być twardy. A jak myślicie skąd się bierze alkoholizm wśród mężczyzn i więcej samobójstw niż u kobiet? Statystyki nie kłamną. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rrose7 Re: kolejny raz z oczu płyną łzy... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.06.06, 12:08 nie wszystkie! ja np. bardzo kocham swojego chłopaka od dłuższego czasu i nie wyobrażam sobie życia bez niego!jak go poznałam w ogóle mi się nie podobał i gdyby nie on i jego zabieganie o mnie to pewnie nie byliśmy razem! kiedyś jeździł starym golfem, który mi się nie podobał i co? nie poleciałam na kasę! są na pewno kobiety, o których piszesz! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czarna.pantera.83 Re: kolejny raz z oczu płyną łzy... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.06, 13:20 Rose napisz gg 6707110 :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rrose7 Re: do czarnej pantery IP: 80.54.176.* 07.06.06, 19:13 chcesz mój nr?:) Odpowiedz Link Zgłoś