Dodaj do ulubionych

oni sie mnie boja

IP: *.bialystok.cvx.ppp.tpnet.pl 28.01.03, 23:15
Juz przez bardzo dlugi czas jestem sama.Faceci, z ktorymi zdarza mi sie
spotkac,okazuja sie dupkami,ktorzy licza tylko sex.Najczesciej sa duzo starsi
ode mnie.Chcialabym spotkac normalnego,fajnego chlopaka i wiem ze tacy
sa.Ktos mi powiedzial,ze "oni boja sie mnie",dlatego, ze jestem
atrakcyjna.Moglabym zrobic pierwszy krok-ale to by bylo nie w moim stylu,to
nie moj charakter,nie w tej dziedzinie.Za malo slucha sie tego,co ktos ma do
powiedzenia,a za bardzo zwraca sie uwage na wyglad i na jego podstawie ocenia
ludzi.Czy ktos tez jest w podobnej sytuacji?Moze jacys panowie moga cos
powiedziec na ten temat?
Obserwuj wątek
    • ryanoconnell Re: oni sie mnie boja 28.01.03, 23:39
      To ma nawet uzasadnienie, wiesz? Co ja bym pomyślał widząc w knajpie bardzo
      atrakcyjną dziewczynę? "Ech... Szkoda czasu. Zaraz ją poderwie ten dziany
      trzydziestolatek ze stolika obok...". Niestety tak właśnie to wygląda. Swoją
      drogą, nie powinnaś za wszystko obwiniać facetów. Zdażyło Ci się "parsknąć" na
      widok chłopaka w Twoim wieku? To jak oni mają być zainteresowani?...
      • Gość: elwira Re: oni sie mnie boja IP: *.bialystok.cvx.ppp.tpnet.pl 29.01.03, 00:30
        I wlasnie o to chodzi.Wbrew pozorom, nigdy nie zrobilam i nie zrobie czegos
        podobnego do chlopaka w moim wieku.I denerwuje mnie,ze oni od poczatku tak
        mysla i "nie sa zainteresowani".To jest wlasnie szufladkowanie ludzi.Nie
        interesuja mnie pieniadze "starszych panow",ani oni sami.Czy tak bedzie
        zawsze...?
        • Gość: mya Re: oni sie mnie boja IP: *.zgora.dialog.net.pl 29.01.03, 14:52
          rozumiem o czym mowisz,tez trudno mi bylo znalezc fajnego faceta,ze wzgledu na
          moja atrakcyjnosc,przyczepiali sie sami tepi,nadziani,zarozumiali kolesie,a ja
          tez nie lubie podrywac chlopakow,jestem romantyczka i lubie jak to facet sie
          stara mnie poznac...zazwyczaj bylo tak ze milych chlopakow poznawalam przez
          przypadek i wtedy oni mowili mi ze mysleli ze jestem taka pusta panienka ktora
          jest zapatrzona w siebie,ale milo sie pomylili,naprawde jestem normalna mila
          dziewczyna i wierze ze ty tez,dlatego czekaj cierpliwie,albo czasem zachec
          jakiegos chlopaka usmiechem zeby sie nie bal,ja tak zrobilam,i znalazlam milosc
          o jakiej marzylam,na szczescie bez koniecznosci zmuszania sie do zagadywania
          chlopakow,czyli 1szego kroku,powodzenia;)
          • ryanoconnell Re: oni sie mnie boja 29.01.03, 19:45
            Jakby to ująć łagodnie... Stereotypy pokutują, a faceci (nie tylko zresztą oni)
            nie lubią przegrywać. Ja wiem, że związek to nie walka o ochłap mięcha, ale
            mimo wszystko duża część z nas przeżywa silnie "szok po koszu". A te stereotypy
            właśnie... Co poradzić? Liczcie na lepsze czasy. ;P A tak zupełnie już serio,
            to prędzej czy później przyjdzie i na Was czas. Przecież lepiej mieć jednego na
            zawsze, ale trochę później niż od groma tymczasowych ale często, prawda? A może
            się mylę? :> A może jednak typowe wrażenie na widok nadzwyczaj atrakcyjnej
            kobiety jest słuszne?...
            • Gość: mya Re: oni sie mnie boja IP: *.zgora.dialog.net.pl 29.01.03, 23:35
              ja mysle jednak ze nie ,to nie jest sluszne,co ma wyglad do charakteru?!,wbrew
              pozorom,to nawet takie szare myszki sa czasem bardziej puste od tych "typowych
              lasek". dlaczego ludzie daja sobie prawo do szufladkowania wg wygladu,ktory nic
              nie znaczy,mam wiele ladnych kolezanek,na ich widok faceci padaja,ale boja sie
              podejsc i zagadac a one ciagle rozpaczaja ze nie moga znalezc milego fajnego
              faceta...mysle ze to niewporzadku,uroda nie wyklucza milego usposobienia,ja
              nigdy nie wysmiewalam milych chlopakow,nawet nieatrakcyjnych,a za to smialam
              sie na widok tepakow,ktorzy machali mi przed nosem forsa itp...jestem
              ladna,faceci sie za mna ogladaja gdziekolwiek nie pojde,ale nie skupiam sie na
              urodzie,zdaje na prestizowe studia,ucze sie w najlepszym liceum w moim
              miescie...czytam duzo ksiazek,bardzo lubie rozmawiac z ludzmi ktorzy
              reprezentuja cos soba...jednak musialam sie duzo napracowac zeby im udowodnic
              ze ja tez cos soba reprezentuje,to troche nie fair...
              • ryanoconnell Re: oni sie mnie boja 31.01.03, 20:52
                Co ma wygląd do charakteru? Nic, to fakt, ale nie oburzaj się o szufladkowanie
                ludzi, bo jestem pewien, że i Ty się tego dopuszczasz. Co myślisz na widok
                dziewczyny z kilogramem tynku na twarzy, kręcącej pupą i zmierzającej w stronę
                podrzędnej knajpy o "średniej" reputacji? A co przychodzi Ci na myśl na widok
                łysego, kwadratowego niemalże kolesia w dreiku z czterema paskami? Oburzasz się
                o coś, do czego sama, jak sądzę, będziesz musiała się przyznać. To
                fantastycznie, że jesteś oczytana, inteligentna i do tego jeszcze atrakcyjna.
                Osobiście jestem nawet mile zaskoczony, że gdzieś tam jest "zagłębie" kobiet
                inteligentnych i zgrabnych (o czym pisałaś), bo niestety z doświadczenia wiem,
                że bardzo różnie bywa. A tak z innej strony: czemu Ty nie podejdziesz do
                kolesia, który Ci się podoba i z kumplami przy stole rozprawia bez nadmiaru K i
                H? Dlaczego nie wyjdziesz sama z inicjatywą? Czy to Ci ubliża, że nie Ciebie
                poderwano a Ty poderwałaś?
                • Gość: mya Re: oni sie mnie boja IP: *.zgora.dialog.net.pl 02.02.03, 22:12
                  nie w tym rzecz,jestem pod tym wzgledem tradycjonalistka,nie chce zeby chlopak
                  wzial mnie za zarozumiala,a tak wogole to jestem niesmiala,sparalizowal by mnie
                  strach,dlatego rozumiem facetow,ze sie boja...powiem ci tak jakbym zobaczyla
                  dziewczyne z ogromna tapeta na twarzy w normalnym miejscu,nie smialabym
                  sie,jednak sam powiedziales ze wchodzaca do podrzednego baru...nie wiem jak bym
                  sie zachowala,bo ten bar juz cos o niej mowi,samwyglad -nie.
                  • ryanoconnell Re: oni sie mnie boja 03.02.03, 18:16
                    Gość portalu: mya napisał(a):

                    > nie w tym rzecz,jestem pod tym wzgledem tradycjonalistka,nie chce zeby
                    > chlopak wzial mnie za zarozumiala,

                    Zarozumiałą? Wiesz jaki to zastrzyk dla ego faceta jak fajna dziewczyna go
                    zaczepi? (Choć przyznam, że nie znam takiego przypadku... :])

                    > a tak wogole to jestem niesmiala, sparalizowal by mnie strach,dlatego
                    > rozumiem facetow,ze sie boja...

                    Heh. To już i tak nieźle. ;) A z tym paraliżem to jest tak, że jak sobie
                    uświadomisz, że nie walczysz o przetrwanie (w końcu nie jesteśmy już
                    zwierzętami takimi, jak wilki ;), to strach zniknie. :]

                    [Aha! Na część listu odpowiedziałem omyłkowo w innym miejscu :/]
            • Gość: elwira Re: oni sie mnie boja IP: *.bialystok.cvx.ppp.tpnet.pl 30.01.03, 00:04
              Dlaczego kobieta ma cierpiec z powodu urody.To powinno byc jedym z jej atutow.
              Niestety czasem musi udowadniac,ze nie jest glupia,puta ,,lalą".Znam bardzo
              wiele pieknych i inteligentnych dziewczyn,jak i te bardziej przecietne,ktore
              nic soba nie reprezentuja.Wyglad,atrakcyjnosc zupelnie nie wiaza sie z
              inteligencja czlowieka.Ale zauwazylam,ze niektorzy faceci wola
              towarzystwo ,,prosych" dziewczyn.Nie moga zniesc mysli,ze kobieta moze byc
              madrzejsza od nich.....(dlatego jest wiele pieknych,niezaleznych,samotnych
              kobiet sukcesu)
              • ryanoconnell Re: oni sie mnie boja 31.01.03, 20:55
                Mogę się mylić, ale piękna (nie koniecznie) kobieta sukcesu, to nie jest efekt
                odpowiedniego partnera. Nie czarujmy się: żeby wcześnie osiągnąć wysoką pozycję
                zawodową trzeba wszystko postawić na jedną kartę. Te osoby są samotne z wyboru,
                a ich atrakcyjnośc to faktycznie atut, ale nic w tej dyskusji nie znaczący. Co
                do tego czym powinna być dla kobiety uroda (a raczej co jej powinna dawać), to
                zgadzam się, że powinna pomagać. Ale to nie moja wina, że jest inaczej.
                • Gość: mya Re: oni sie mnie boja IP: *.zgora.dialog.net.pl 02.02.03, 22:17
                  mysle ze kolezanka chciala ci pokazac ze inteligentne i piekne kobiety
                  istnieja,ale fakt faktem zalezy jeszcze o jakiej inteligencji mowa,bo znam
                  wiele panienek z prawa,medycyny,ekonomii,itp byc moze maja wiedze i przychodzi
                  im to latwo,ale zyciowo sa glupie...emocjonalnie uposledzone,wiec kariera
                  wydaje mi sie nie jest wskaznikiem calkowitej inteligencji,bo tak szczerze
                  mowiac przy doborze partnera interesuje mnie inteligencja zyciowa,a nie regulki
                  z matmy...
                  • ryanoconnell Re: oni sie mnie boja 03.02.03, 18:11
                    Może to nadmiar RPG, ale jako inteligencję rozumiem zaradności umiejętność
                    radzenia sobie w nowych sytuacjach przy pomocy dotychczasowego badażu wiedzy
                    (mądrości). Tak więc wyryta na blachę anatomia czy wykłady Adam Smitha to
                    raczej oczytanie.

                    Tak czy owak zgodzę się z Tobą, że sam wygląd nie wystarczy. Ale jadąc
                    wieczorem w tramwaju z kilkoma panienkami wyglądającymi wiadomo jak,
                    (przeważnie) słusznie się domyślam dokąd zmierzają (a raczej do jakiej knajpy).
                    Anyway... Tak, są inteligentne, oczytane, piękne kobiety. Ale ile ich jest? (A
                    ilu przystojnych mądrych, inteligentnych, zabawnych i fajnych facetów? ;)

                    Pozdrawiam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka