kasiek84
08.09.06, 17:54
Ze S. znamy się praktycznie z widzenia. Pracujemy razem, ale widujemy się
dosłownie może 2razy na dzien.Generalnie tylko tak czesc czesc i nic wiecej.
S. bardzo mi sie podoba. Koleżanka namówiła mnie żebym napisałam mu sms-a.
Zdobyłyśmy jego nr co nie było trudne. Napisałam mu śmiesznego sms-a typu:
zgodnie z instrukcją twojego szefa która mówi o tym, żeby nasze firmy się
integrowały - zapraszam cie na kawe. Nie odpisał. Potem nie było mnie tydzien
w pracy bo byłam na urloie. A teraz tak głupio. Pszechodzę często koło niego
a on mnie unika... przynajmniej ja tak sobie myśle.! Źle zrobiłam że mu
napisałam? jak mam się zachować?