Dodaj do ulubionych

być dziewicą... Czy to wstyd w wieku 21 lat??

10.10.06, 14:58
j.w.
Obserwuj wątek
    • ghostdogg Re: być dziewicą... Czy to wstyd w wieku 21 lat?? 10.10.06, 15:00
      ale tylko analną
      • aashenta Re: być dziewicą... Czy to wstyd w wieku 21 lat?? 10.10.06, 15:01
        Jaki wstyd? Ku..c sie to wstyd!
      • Gość: aaa Re: być dziewicą... Czy to wstyd w wieku 21 lat?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.06, 00:17
        znam kobietę ,w wieku lat 38 , która jest dziewicą.
      • Gość: bleble Re: być dziewicą... Czy to wstyd w wieku 21 lat?? IP: *.chello.pl 04.02.07, 19:43
        ghostdogg napisał:

        > ale tylko analną
        Sam jestes dziewica ..... nie tylko analną..
    • agatka_to_ja Re: być dziewicą... Czy to wstyd w wieku 21 lat?? 10.10.06, 15:03
      oczywiście, że NIE!
      • dziecko_we_mgle_21 Re: być dziewicą... Czy to wstyd w wieku 21 lat?? 10.10.06, 15:10
        Chodzi mi o ewentualne reakcje facetów...
        • ghostdogg Re: być dziewicą... Czy to wstyd w wieku 21 lat?? 10.10.06, 15:14
          a że tak powiem czy wajche piarujesz porfesjonalnie w związku z powyższym?
          • Gość: koniczynka98 Re: być dziewicą... Czy to wstyd w wieku 21 lat?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.07, 11:59
            Swinia jestes
        • aashenta Re: być dziewicą... Czy to wstyd w wieku 21 lat?? 10.10.06, 15:14
          Wydaje mi sie ze facet byłby szczesliwy jakby sie dowiedzial ze czekalas z tym
          na tego jedynego i ze to własnie on jest tym jedynym!
          • bolek9944 Re: być dziewicą... Czy to wstyd w wieku 21 lat?? 09.12.06, 16:17
            kolezanka wyszej ma 100% racje, pod warunkiem ze facet z ktorym bedziesz
            naprawde bedzie Ciebie kochal
        • agatka_to_ja Re: być dziewicą... Czy to wstyd w wieku 21 lat?? 10.10.06, 15:15
          Prawdziwy mezczyzna to doceni i uszanuje...

          a cham moze wyśmiać. Wszystko zalezy od tego, kogo spotkasz...

          Jezeli facet bedzie cie szanował i kochał to twoje dziewictwo i fakt, ze
          chcesz je z nim stracic moze byc tylko dla niego wyróznieniem!

          Na pewno nie ma sie czego wstydzic... ale i warto poczekac na wlasciwego
          faceta. Takiego, ktory to doceni i bedzie dumny, ze jest pierwszym kochankiem
          swojej ukochanej.
          • dziecko_we_mgle_21 Re: być dziewicą... Czy to wstyd w wieku 21 lat?? 10.10.06, 15:28
            Dzięki za sympatyczne wypowiedzi, choć przyznam, że fajnie by było jakby się
            jeszcze paru facetów wypowiedziało...
            • trypel Re: być dziewicą... Czy to wstyd w wieku 21 lat?? 10.10.06, 16:15
              No to facet :)
              Dumny pewnie byłbym jakbym miał bardziej tradycyjne podejście do rodziny tzn -
              znalazłęm dziewicę, ślub a teraz niech siedzi w domu, rodzi dzieci i gotuje.
              Ponieważ taki nie jestem to jakbym spotkał dziewicę (tzn dziewczynę która po
              jakimś czasie by mi to powiedziała) to przez głowę przebiegłoby mi 1000 myśli -
              co z nią nie tak, czy to nie oznacza zerowego zainteresowania sexem i limitów do
              końca życia, czy czasem nie jest ultrakatoliczką co mi zdecydowanie przeszkadza,
              czy tak jak "trzymała" dziewictwo to potem mi nie powie że mogę tylko po ciemku
              i pod kołdrą :)
              Oczywiście jest duża szansa że spotkasz idealistę w Twoim wieku który
              zastanawiać się nie będzie... ew. zacznie zadawać sobie te pytania po paru
              latach jak już będzie za późno lub nie :)

              Jest milion powodów za co można szanować kogoś kogo się kocha ale akurat
              dziewictwo jest na samym końcu.
              • Gość: rrose7 Re: być dziewicą... Czy to wstyd w wieku 21 lat?? IP: 80.54.176.* 10.10.06, 16:29
                trypel napisał:

                > Jest milion powodów za co można szanować kogoś kogo się kocha ale akurat
                > dziewictwo jest na samym końcu

                Właśnie, to nie jest najważniejsze choć nie twierdzę, że jest na samym końcu!
              • Gość: olka Re: być dziewicą... trypel IP: 80.54.169.* 16.10.06, 19:02

                Odpowiadasz na :

                trypel napisał:


                Jaki nick taki rozum.Chłopie jesli przeleciałes wiele łatwych kobiet i zadna ci
                nie odmawiała,wiadomo co to za kobiety to nawet gdybys spotkał na swojej drodze
                dziewice ktora byle komu nie dała i chciała swa czystosc zachowac dla tego
                jednego ktorego bedzie darzyc miłoscia to ty takiej nie uszanujesz.Ty z takim
                podejciem do szanujacej sie kobiety powinienes dostac za żone kobiete ktora
                przynajmiej 10 lat pracowała w agencji towarzyskiej i znała ja połowa facetów z
                okolicy.

                > Jest milion powodów za co można szanować kogoś kogo się kocha ale akurat
                > dziewictwo jest na samym końcu.


                Powiedz przynajmniej dwa powody dla ktorych bedziesz dumny ze swej
                partnerki,chyba jesli bedzie pisac i czytać.
              • kotek_vel_lol2 Re: być dziewicą... Czy to wstyd w wieku 21 lat?? 28.11.06, 01:47
                troche plytkie spojrzenie na sprawe ...
                • Gość: DAYdarknessNO.1 Re: być dziewicą... Czy to wstyd w wieku 21 lat?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.06, 03:13
                  a jakie stanowisko ma twoja ulubiona rozgłośnia radiowa z torunia?
              • Gość: notbadgirl Re: być dziewicą... Czy to wstyd w wieku 21 lat?? IP: 212.182.77.* 28.11.06, 10:42
                żeby być 21 letnią dziewicą nie trzeba być ultrakatoliczką lub oziębła,
                wystarczy miec pewne wymagania i nie iść do łożka z pierwszym lepszym...ja tka
                miała, a teraz mój partner na mój temperament nie może narzekać, po prostu
                chciałąm mieć pierwszy raz z kims tego wartym , a nie z jakims pustym chłoptasiem...
            • kapete Re: być dziewicą... Czy to wstyd w wieku 21 lat?? 14.10.06, 00:32
              Moim zdaniem zdecydowanie nie wstyd.
              Dziewictwo uważam z dużą wartość, choć zapewne wielu bywalców tego forum będzie
              odmiennego zdania.

              Facet.
              • Gość: olka Re: być dziewicą... Czy to wstyd w wieku 21 lat?? IP: 80.54.169.* 16.10.06, 19:05
                kapete napisał:

                > Moim zdaniem zdecydowanie nie wstyd.
                > Dziewictwo uważam z dużą wartość, choć zapewne wielu bywalców tego forum będzie


                Masz racje na tym forum bywaja tacy ktorzy niewiele maja wspólnego z moralnością.
          • doriii1 Re: być dziewicą... Czy to wstyd w wieku 21 lat?? 27.11.06, 00:00
            a mi sie wydaje ze szkoda marnowac czasu na to zeby byc dziewica:)..bez sensu
            ai tak pewnie nie stracisz dziewictwa z tym ktorym bedziesz do konca zycia;]
            teraz ju takich nie ma ktorzy to szanuja itd...korzystaj z zycia!! nie ma na co
            czekac:)
            • Gość: picobello Re: być dziewicą... Czy to wstyd w wieku 21 lat?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.11.06, 00:06
              jak to nie ma,ja jestem!!!
    • Gość: ona Re: być dziewicą... Czy to wstyd w wieku 21 lat?? IP: *.range81-153.btcentralplus.com 10.10.06, 16:18
    • Gość: nl Re: być dziewicą... Czy to wstyd w wieku 21 lat?? IP: *.elsat.net.pl 10.10.06, 16:20
      dla mnie ktoś,kto zadaje takie pytanie na forum jest zwykłym pustakiem
    • Gość: ona Re: być dziewicą... Czy to wstyd w wieku 21 lat?? IP: *.range81-153.btcentralplus.com 10.10.06, 16:20
      Zaden wstyd...ja mialam 23 i bylam dziewica!!!moj maz mnie rozdziewiczyl...czy
      wolalabys sie puszczac jak takie malolaty ktore maja po 13,14 15 itd
      • Gość: Kremówka Re: być dziewicą... Czy to wstyd w wieku 21 lat?? IP: *.gorzow.mm.pl 10.10.06, 16:55
        ja mialam 20 lat, mój chłopak sie najpierw zdziwiwl a potem ucieszyl, jestem z
        nim do teraz i on jest zadowolony ze nie mialam przed nim calych zastepow
        chlopakow. a co do tego ze pod koldra i w ogole, to ze ktos w tym wieku tego
        jeszcze nie robil to jeszcze wcale nie znaczy ze jest ultrakatolikiem. ja po
        prostu czekalam na kogos kogo naprawde pokocham i kto pokocha mnie i dla kogo
        nie bedzie to najwazniejsze, a musze powiedziec ze jak juz sie przy nim
        rozbrykalam to zadziwilam az sama siebie. Uwierzcie że temperament wcale nie
        zalezy od tego w jakim wieku sie zaczyna uprawiac seks:)
        • zbuntowany_aniol2 Re: być dziewicą... Czy to wstyd w wieku 21 lat?? 10.10.06, 17:04
          podobno z dziewica przyjemniej.......
          • Gość: DAYdarknessNO.1 Re: być dziewicą... Czy to wstyd w wieku 21 lat?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.11.06, 16:44
            w sumie to jeszce przed toba wiec skad masz pewnosc?
    • Gość: wojtek Re: być dziewicą... Czy to wstyd w wieku 21 lat?? IP: *.89-161.tel.tkb.net.pl 10.10.06, 19:16
      To nie problem.
    • Gość: prawik Re: być dziewicą... Czy to wstyd w wieku 21 lat?? IP: *.chello.pl 11.10.06, 01:47
      wstyd jak ch.. !!!!
      • Gość: wojtek Re: być dziewicą... Czy to wstyd w wieku 21 lat?? IP: *.89-161.tel.tkb.net.pl 11.10.06, 13:55
        Dlaczego wstyd. Podobno na zachodzie lubią takie dziewice.
    • Gość: ... Re: być dziewicą... Czy to wstyd w wieku 21 lat?? IP: *.srg.vectranet.pl 11.10.06, 08:39
      no wiec :P to zaden wstyd :P a jak chcesz cos z tym zrobic to zapraszam do
      siebie :D
    • Gość: ☺ Re: być dziewicą... Czy to wstyd w wieku 21 lat?? IP: 213.48.102.* 12.10.06, 16:40
      zaimponowalas mi inteligencja
      • thetrue Moje drogie dziecko_we_mgle 12.10.06, 18:05
        Na początku powiem, że w moim mózgu słownikowym przeciwieństwem totalnej
        dziewicy jest totalna ku***. Opinie na forum jak zawsze podzielone, ale te
        które Cię atakowały były totalnie płytkie (bez uzasadnienia i w ogóle do
        śmieci). Te które Cię popierały były chociaż z jakimś zalążkiem mądrego
        uzasadnienia. Ja powiem tak: w dzisiejszych chorych czasach lepiej sie tym nie
        chwalić przed kolegami, bo ktoś kto się czymś wyróżnia musi być siłą wyrównany
        do "normalności". Napiszę może po raz kolejny już cytacik: "niechaj kto wychyli
        łeb trzeba opluć, zgnoić, zgnieść..."
    • Gość: kate Re: być dziewicą... Czy to wstyd w wieku 21 lat?? IP: 80.51.73.* 13.10.06, 22:24
      yyy...no troche ;| tak jakos dziwnie...ale spoko poprostu albo nie znalazlas
      tego faceta z ktorym moglabys albo tak panicznie boisz sie ewentualnej ciazy ze
      lezy ci cto zbyt na psychice zeby to zrobic:P zdarza sie ;) moja ciotka
      stracila dziewisto w wieku 28 lat buehehhe :P powod: nie bylo tego faceta ;)
      ale z tym co to zrobila sie hajtneła ;)
      • Gość: blue Re: być dziewicą... Czy to wstyd w wieku 21 lat?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.06, 23:48
        no straaasznie zabawne ,miec w rodzinie kretynkę to ból.Nie każdy Kacha grzmoci
        sie jak króliki w wieku nastoletnim ,a to że dziewczyna nie znalazla
        odpowiedniej osoby niejest powodem do wstydu ,zwlaszcza w tak mlodym
        wieku ,stuknij sie kachna czasem w łeb jesli cos w nim tkwi.
    • Gość: camilla Re: być dziewicą... Czy to wstyd w wieku 21 lat?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.06, 14:06
      siema ... ja powiem ci tak - swoj pierwszy raz mialam w wieku 20 lat ... zawsze
      myslalam ze zrobie to zkims dla swietego spokoju aby to miec za soba,nie
      obchodzilo mnie raczej co powiedza na to to inni ze znikim nie spalam ale
      raczej sama mnie to denerwowalo...jestes dziewica dlatego ze nigdy nikt z toba
      tego nie chcial zrobic?nie podobasz sie facetom?u mnie tak nie bylo zawsze
      wkurzalo mnie to ze spotykam wielu fajnych kolesi.....ale tak jakos wkurzalo
      mnie to zze chodzilo im tylko o bzykanie...wkurzalo mnie to ale postwnowilam ze
      w koncu sie ''puszcze'' brzmi to glupio ale tak bylo....na szczescie spotkama
      chlopaka (tydzienn po tym postanowieniu) ktorego pokochalam ze
      wzajemnoscia.....i to z nim sie :)puscilam....glupio brzmi...:)) ale ppowiem
      ci tak im dluzej bedziesz czekala tym bedzie ci trudniej!!!!teraz to jeszcze
      spoko ale 22 23 lat to juz przesada...nie masz sie czego bac .... przecierz nie
      idziesz na mord...tylko na przyjemna sesje:)dziewice mysla ze maja sie czego
      bac,,,nieprawda sex jest zajebisty i zrob to chociaz z kims kogo LUBISZ
      wcale nie mosisz go kochac,,bedziesz czekac na milosc to sie jeszcze nie
      doczekasz i za kilka lat twoj stan bedzie smieszny,,,,i cie bedzie doskwierac
      • Gość: Lacomia Re: być dziewicą... Czy to wstyd w wieku 21 lat?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.06, 14:31
        i to z nim sie :)puscilam....glupio brzmi...:)) > masz racje ale głupio to
        delikatnie powiedziane,na tą twoją wypowiedź są inne określenia ale nie chce cie
        obrażać
      • Gość: blue Re: być dziewicą... Czy to wstyd w wieku 21 lat?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.06, 14:57
        pomijając camilla katastrofalną ortografię ( rozumiem amnestia ) ,przykro sie
        to czyta-"puścilam sie z chlopakiem ,twoj stan bedzie śmieszny" itp.
      • Gość: anka8329 Re: być dziewicą... Czy to wstyd w wieku 21 lat?? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.10.06, 23:25
        bez sensu!!!jaki wstyd!!!dziewica nie równa się trędowata!!!
        niektórzy tu piszą jakby trzeba było "to"jak najszybciej zrobic i mieć z
        głowy.totalna bzdura:///
        ja straciłam dziewictwo w wieku 21lat i wcale ale to wcale nie żałuję:))jestem
        z nim do dziś(a mam 23lata),cieszę się że był tym pierwszym i jedynym.
        a opinie w stylu-jak dziewica to pewnie oziębła...totalne dno!!!właśnie zaraz
        po tym 1 razie kobieta ma ogromną ciekawość i ochotę na seks:))
        także głowa do góry-nie jesteś ani gorsza ani lepsza,że jeszcze
        masz "wianek":)))
    • titona Re: być dziewicą... Czy to wstyd w wieku 21 lat?? 15.10.06, 15:40
      Istotne jest jak ty sie z tym czujesz i jakie sa ku temu powody??moze sie "GO"
      bojisz? a moze poprostu masz swoje zasady!!! wstyd to napewno nie jest!!!w
      sytuacji kiedy traktujesz to naprawde na powazne moze to ibyc piekne!
      wartosciowy mezczyzna bedzie sobie to bardzo cenil.A tak po za tym to nie ma co
      sie bac-sex jest piekny tylko z wlasciwa osoba! potem jak nabierzesz
      doswiadczenia moze byc dobry nawet z "tym czasowa"ale musisz najpierw sie w
      nim odnalesc i poznac co jest wstanie Ci dac!!! powodzenia-Nic na przymus lub z
      powodu wstydu przed kolezankami!!!...Twoje cialo -twoje zycie!!!!
      • dziecko_we_mgle_21 powody... 16.10.06, 18:50
        Hmmm... Muszę napisać, że podobam się facetom i miałam wiele okazji;) Ale wiem,
        że nie byłyby one niczym innym, jak one-night-stands. A to mi jakoś...nie
        bardzo podchodzi... Znać się kilka godzin i... Chłopaka nie mam na razie, bo
        jestem osobą strasznie zalataną... Mało mam czasu na rozrywki, imprezy...
        Ciągle w rozjazdach, realizuję mnóstwo planów chwytając kilka srok za ogon...
        Poza tym, mam czasem wrażenie, że napotkani faceci myślą, że (sorry za
        nieskromne wyrażenie) taka ładna laska na pewno kogoś ma....
        A jak już się coś czasem kroiło, to nie był to typ faceta, który by mi się
        podobał. Widziałam te "maślane" oczy i mi się mdło robiło i zwiewałam...
        Może po prostu nie trafiłam jeszcze na tego odpowiedniego... ;)
        Ale na pewno nie czuję się z tym tak źle, żeby puścić się z pierwszym lepszym...
        • thetrue Re: powody... 16.10.06, 19:18
          Drogie dziecko_we_mgle, może napiszesz co masz na myśli mówiąc "maślane oczy".
          Chodzi Ci o to że ktoś się w Ciebie wlepiał wzrokiem, czy może był tak
          napalony, a może zakochany? Bo myślę, że o to trzeci wartoby powalczyć
          dłużej...
          • dziecko_we_mgle_21 Re: powody... 16.10.06, 21:22
            :))) "Maślane oczy"...heh... To chodzi o to, że jest dopiero sam początek
            znajomości, powiedzmy pierwsza randka i ja chcę po prostu na luzie kogoś
            poznać, pośmiać się, poflirtować, wymienić myśli, a tymczasem mam przed sobą
            sparaliżowanego jakby osobnika, który nic nie potrafi "zbajerować", tylko
            wlepia te maślane oczy... Jakbym królową jakąś była... I czuję się
            odpowiedzialna za randkę i potem dalszy rozwój znajomości, bo taki zapatrzony
            osobnik, to nic nie może zorganizować, tylko czeka na rozkazy "królowej"... Ja
            chcę pewnego siebie faceta, a nie nieudacznika... Mam jednak wrażenie, że
            przyciągam ciągle tych drugich, co to zaraz robią te "maślane" oczy, a jeśli
            zwracają na mnie uwagę inni, to chcą tylko jednonocnej przygody.....
            • Gość: A. Re: powody... IP: *.chello.pl 16.10.06, 23:16
              mialam podobna sytuacje. myslalam, ze sie nie doczekam na nie-nieudacznika! tez
              mialam teorie, ze przyciagam albo takich, co to mysla ze maja 'ciekawa i
              niebanalna osobowosc',czyli rozmemlane mimozy, albo, co gorsza, jakichs dupkow
              co to sie dziwia, ze dziewczyna ('laleczka', nc.) nie leci na tekst o skorzanej
              tapicerce (sic!).

              cierpliwości, czekałam dłużej niż ty, bynajmniej nie ze wzgledow
              bogobojno-obyczjowych i warto bylo :)))))) btw., ani razu do glowy mi nie
              przyszlo ze to moglby byc wstyd. wstydzilabym sie, gdybym sie przespala z kims
              marnym;>
              • Gość: Zdzicho Re: powody... IP: *.telsat.wroc.pl 17.10.06, 03:03
                podaj namiary a pomozemy....
                Przyjaciele z silowni.
              • Gość: eM Re: powody... IP: 217.96.109.* 17.10.06, 05:27
                Witajcie :)
                Ja byłam w podobnej sytacji, straciłam dziewictwo w wieku 20 lat (no brakowało
                mi 3-ech miesięcy) i wcale nie uważam żeby to było jakoś strasznie późno.
                Spotykałam się z różnymi facetami i ci którzy dowiedzieli się o moim
                dziewictwie od razu zaczynali mnie namawiać na seks, jak łatwo się domyślić te
                znajomości nie trwały długo, bo jakoś nie trafiają do mnie argumenty w
                stylu: "już najwyższa pora", "będę delikatny, zaufaj mi..." słyszane od kolesi
                których znam jakieś dwa tygodnie :/
                Zrobiłam to w końcu z kimś kogo długo znałam i tak się złożyło że zaczeliśmy
                być razem - nie nalegał, wręcz przeciwnie ja chciałam, a on stwierdził że
                możemy poczekać :) Czułam coś do niego, teraz wiem że to nie była miłość, ale
                jakieś inne, ciepłe uczucie. Nie żałuję tego kroku. Po jakimś czasie się
                rozstaliśmy. Mam teraz cudownego faceta i przychodzą takie chwile, kiedy bardzo
                żałuje, że nie poczekałam na niego, że nie z nim pierwszym się kochałam... ale
                z drugiej strony: wiem jak to jest z kimś innym... :) Nie kusi mnie teraz chęć
                sprawdzenia tego.
                Tak myślę, że też musiałaś usłyszeć od paru "życzliwych" facetów podobne słowa
                co ja i stąd Twoje wątpilwości... ale nic na siłę, zrób jak czujesz, jak
                będziesz miała ochotę się z kimś przespać, to przecież wtedy to zrobisz - nie
                jesteś już dzieckiem :)
                Pozdrawiam
            • thetrue Re: powody... 17.10.06, 15:36
              hmm... dla niektórych ludziów pierwsza randka nie jest niczym przyjemnym, bo za
              bardzo się stresują, i mogą nie wiedzieć co powiedzieć w danej chwili, starają
              się by wszystko było "dopięte na ostatni guzik", i są to przypadki lepsze niż
              te, które chcą odpiąć ostatni guzik (po randce). Ale na kolejnych spotkaniach
              mogą sie odblokować, bo będą już wiedzieli, że "nie gryziesz" i mogą się okazać
              fajnymi ludźmi (a ty ich może odrzuciłaś za maślane oczy, trochę zmarnowana
              szansa)
              • kotek_vel_lol2 Re: powody... 28.11.06, 01:49
                zagadzam sie z przedmowczynia ...
            • titona Re: powody... 18.10.06, 15:36
              nie skupiaj nad tym czy jestes dziewica czy tez nie...! badz normalna
              dziewczyna ktora wie czego chce ze bylo co sie nie bierze.Twoj pierwszy raz
              wcale nie musi byc z twojim przyszlym mezem ,moze byc poprostu z facetem z
              ktorym jest ci fajnie!byle nie byl tanim cwaniakiem bo pozostana ci jedynie
              glupie wspomnienia i mozesz sie troche zrazic!
            • Gość: kate_22 Re: powody... IP: *.icpnet.pl 09.12.06, 18:19
              fanie, ze nie tylko ja mam ten problem...to jest tragedia..a juz najgorsze w
              tym wszystkim jest to, ze nie wiadomo jak to zmienic...
    • Gość: Virgin..20 :-) Re: być dziewicą... Czy to wstyd w wieku 21 lat?? IP: 80.55.210.* 17.10.06, 09:41
      Jak w nicku....Tez mam 20 lat,tez jestem ladna,tez mailam wielel okazji..to ze jetsem dziewica wynika z doswiadczen moich kolezanke ktore sajuz''po'' i przedewszystkim z teho ze jestem wierzaca i praktykujaca osoba. Niektore rzeczy zachowuje dla meza.Pozatym faceci mnie bardzij szanuja...i szczerze powiedziawszy nie zdarzyło mi sie nigdy ukrywac faktu ze jestem dziewica..Jestesmt, ginacym gatunkiem :D
      • Gość: up Re: być dziewicą... Czy to wstyd w wieku 21 lat?? IP: *.upc-e.chello.nl 17.10.06, 09:43
        ale mi sensacja kiedy ma sie okreslone zasady...robi sie z dobrego prowadzenia
        wielka sensacje-zalosne
    • Gość: 20-latka Re: być dziewicą... Czy to wstyd w wieku 21 lat?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.06, 14:19
      Droga autorko uwżam, że bycie dziewicą w tym wieku to naprawdę nie jest wstyd,
      ale zaszczyt gdyż rzadko spotyka się takie osoby sama jestem dziewicą i muszę
      przyznać, że jestem z tego bardzo dumna mam 20 lat i myślę, że nie ma w tym nic
      wstydliwego. Pozdrówka Buziaki Paaaaaa...
    • pampaluna Re: być dziewicą... Czy to wstyd w wieku 21 lat?? 19.10.06, 14:37
      no cóż, wstyd to mieć niewiadomo ilu partnerów. Nie wierz jeśli ktoś ci mówi,
      że to wstyd, bo 90% facetów marzy, żeby być tym pierwszym. Przede wszystkim, na
      pierwszej randce nie mówi się " hej mam na imię Ola i jestem dziewicą". Jeśli
      nie masz zamiaru zrobić tego z przygodnym facetem, tylko z kimś kogo już
      poznasz, to myślę, że jak mu powiesz, że to będzie twój pierwszy raz to będzie
      bardzo ucieszony. A jeśli będzie to osoba, której na Tobie zależy to napewno
      będzie się starać, żeby to było wspaniałe, niezapomniane przeżycie. A kiedy
      posmakujesz takiego sexu, napewno będziesz chciała więcej. A to czy późno traci
      się dziewidztwo, czy wcześnie nie wpływa na popęd.
      Pozdrawiam
    • Gość: donna :)) Re: być dziewicą... Czy to wstyd w wieku 21 lat?? IP: *.tvk.torun.pl 31.10.06, 13:38
      hmm .... nie tak dawno temu sama sie nad tym zastanawialam :)) mocno sie jakos
      tego nie wstydzilam, ale zdawalam sobie sprawe, ze w spoleczenstwie gdzie 15,
      16 latki moglyby udzielac porad seksualnych to troche dziwne. Kilka razy
      uslyszalam, ze to niespotykane teraz, poza tym pytania czy to wynikalo z moich
      przekonan religijnych. A odpowiedz byla prostsza niz moznabyloby
      przypuszczac:nie spotkalam odpowiedniej osoby. Pare miesiecy temu poznalam
      mojego obecnego chlopaka, troche sie zdziwil na poczatku ( on jest 3 lata
      starszy)i chyba tez mu przeszlo pare dziwnych mysli przez glowe bo zapytal mnie
      czy uwazam, ze trzeba z takimi sprawami czekac do slubu :)) niezle sie przy tym
      nasmialam.
      Wniosek: poczekaj na kogos, przy kim nie bedziesz miala specjalnych
      watpliwosci, bo "zalatwiajac sprawe" z kims kto cie wcale nie interesuje mozesz
      za jakis czas tego zalowac.
    • papasmurff Re: być dziewicą... Czy to wstyd w wieku 21 lat?? 27.11.06, 17:13
      absolutnie nie jest wstyd, wrecz przeciwnie powod do dumy
      • lolita8484 Re: być dziewicą... Czy to wstyd w wieku 21 lat?? 27.11.06, 21:50
        Hello :) Ja trzymałam swoje dziewictwo do 22 roku życia :P Po raz pierwszy
        zrobiłam "to" 3 miesiące temu, a dokładnie 1 września 2006 :) Nie wiem po co
        tyle czekałam, bo sex jest cudowny :)Co prawda za pierwszym razem bolało i lała
        się krew :) ale potem to już rewelka :D Dodam, że nie zrobiłam tego z facetem,
        którego pokochałam :( Ale było cudownie :)Także dziewczyno, to nie wstyd, że
        jesteś jeszcze cnotką :) Wszyscy moi znajomi wiedzieli, że byłam "czysta" i
        nikt tego faktu nie wyśmiał i dla nich szacuneczek, a dla mnie tym bardziej
        hehe :D Pozdrawiam
    • kotek_vel_lol2 Re: być dziewicą... Czy to wstyd w wieku 21 lat?? 28.11.06, 01:52
      zaden wstyd ...
      tylko presja otoczenia wywiera duzy nacisk na to, zeby zrobic to jak najszybciej
      ...
      tak uwazam ...
      • Gość: DAYdarknessNO.1 Re: być dziewicą... Czy to wstyd w wieku 21 lat?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.06, 03:18
        presja otoczenia wywiera nacisk na aborcje jak cie czytam
        • kotek_vel_lol2 Re: być dziewicą... Czy to wstyd w wieku 21 lat?? 28.11.06, 17:57
          to nie czytaj :)
          i zamknij sie :)
    • Gość: notbadgirl Re: być dziewicą... Czy to wstyd w wieku 21 lat?? IP: 212.182.77.* 28.11.06, 10:39
      żaden wstyd...ja zrobiłam to pierwwszy raz w wieku 21 lat i to, że byłam
      dziewicą sprawiło, że mój chłopiec uznał mnie za idealną dziewczynę, nigdy nie
      przypuszczał, że pozna dziewice, a kiedys rozmawiał z koleżanka, że to jeden z
      warunków, który powinna spełnić kobieta jego życia...czuł sie bardzo zaszczycony
      tym, że to jego wybrałam na tego pierwszego i zawsze , gdy o tym wspominamy,
      całuje mnie...... w ogóle sądze, ze lepiej mogłam przeżyć ten pierwszy raz, niż
      gdybym miaął 17 lat i robiła to z rówieśnikiem....czekanie nie wpłynęło
      negatywnie na moje libido, wprost przeciwnie :D
    • little_star Re: być dziewicą... Czy to wstyd w wieku 21 lat?? 28.11.06, 16:44
      Jak dla mnie zaden wstyd:) na kazdego przychodzi pora:) i kazdy tez ma odmienne
      poglady co do tego:)
      pzdr
    • Gość: natiiiiiiiiiiiiiii !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.11.06, 21:52
      TO ZASZCZYT JA BYM SIE SZCZYCIŁA !!! JA MIAŁAM 18 I TEZ JESTEM DUMNA BO TYLKO
      SPAŁAM I BEDE SPAŁA Z JEDNYM FACETEM!!!!
      • Gość: amijami [...] IP: *.chello.pl 29.11.06, 22:09
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • pani_pluszak Re: być dziewicą... Czy to wstyd w wieku 21 lat?? 30.11.06, 00:33
      zebym nie czytala wczesniejszych komentarzy pomyslalabym ze nikt cie wczesniej
      nie chcial... xD
    • zuella Re: być dziewicą... Czy to wstyd w wieku 21 lat?? 30.11.06, 14:23
      Rany, jaka ty płytka jesteś.Wstyd jest, jak dajesz każdemu po kolei !!!
    • blueska3 Re: być dziewicą... Czy to wstyd w wieku 21 lat?? 30.11.06, 15:19
      Noo.. jak cholera!!!! Ja to bym chyba z domu nie wyszła z takim brzemieniem! Hah

      Wstyd to jest (jak słusznie ktoś tu zauważył) brak szacunku do siebie i dawanie
      na lewo i prawo! A nie bycie dziewicą!! Litości!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka