poiuytrewq110 05.12.06, 20:24 jestem leszczem w tek kwestii (leszczówą?) wiec bez ceregieli - jak to dobrze zrobić, step by step? czego unikać? podstawy techniczne oraz sztuczki dla wtajemniczonych? dzieki z góry Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: women Re: instrukcja robienia loda IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.12.06, 20:31 polecam korzystanie z reki rowniez podczas pieszczot ustami, najbardziej wrazliwym punktem na penisie jest wedzidelko:) w interneci znajdz gdzie ono sie znajduje:), mozesz go lizac, wkladac i wyjmowac itp Odpowiedz Link Zgłoś
betti22 Re: instrukcja robienia loda 05.12.06, 21:17 wiesz nie wiem cxzy mozna dac takigotowy"przepis" na dobrt oral..mysle ze jak zaczniesz piescic swojego mezczyzne to bedziesz widziala co mu sprawia wieksza przyjemnosc a za czym szaleje..i jak to mowia "praktyka czyni mistrza" ;) wiec..spokojnbie bez nerwow poprstu piesc go ustami jezykiem dlonia..obrysowuj koleczka koniuszkiem jezyka..bierz go calego do ust..oblizuj wzdluz..rob wszystko co uwazasz ze sprawi mu przyjemnosc:0 powodzenia:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: poiuytrewq110 Re: instrukcja robienia loda IP: *.devs.futuro.pl 06.12.06, 07:08 dzieki za rady. kolejna porcja wątpliwości: - otóż ja z chęcią robiłabym to w sposób opisany przez betti, czyli bardziej "czule", ale zapewne to nie wystarcza i trzeba w pewnym momencie wzmocnic pieszczoty czy ruchy. jako wspomniany lesczcz oczywiście chialabym umiec sama wyczuwac ten moment, zeby sie chłop nie znudził w trakcie. No i pytanie na temat połykania - ile tego zazwyczaj jest, i czy mocno strzela;) Odpowiedz Link Zgłoś
betti22 Re: instrukcja robienia loda 06.12.06, 10:12 hej poiuytrewq110..to oczywiste ze trzeba w pewnym momencie zwiekszyc doznania..przeciez ja nie mowie ze masz go caly czas tylko czule i delikatnie traktowac..ustami owszem raczej delikatniej (ale bez przesady..;)a dlonia trezba troche mocniej..penis to nie lechtaczka..on potrzebuje troszke silniejszego dotyku..zreszta w pewnym momecie bedziesz pewnie "musiala" przyspiszyc.zwiekszyc nacisk;) ale gwarantuje ci ze wyczujesz ten moment..poprostu poznasz po"zachowaniu" faceta..:) co do polykania to juz weglug uznania:) ..jesli ufasz facetowi i wiesz ze jest zdrowy i sama nie masz zadnych obiekcji to polecam:) ..a co do ilosci i sily wytrysku..hehe..wiesz to zalezy od faceta ale krzywdy Ci nie zrobi;) Odpowiedz Link Zgłoś
betti22 Re: instrukcja robienia loda 06.12.06, 10:15 no i jeszcze taka mala rada..nie skupiaj sie podczas pieszczot nad tym co przeczytalas czy uslyszalas..poprostu sprawiaj swojemu mezczyznie przyjemnosc tak jak masz na to ochote i jak jemu jest najprzyjemniej..poprostu probuj..roznych technik..kazdy lubi co innego i z czasem sie nauczycie swoich cial:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jeszcze5 Re: instrukcja robienia loda IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.12.06, 21:25 betti bardzo madra wypowiedz:) Odpowiedz Link Zgłoś
blueska3 Re: instrukcja robienia loda 06.12.06, 01:55 Hahhaa.... to było piękne! Odpowiedz Link Zgłoś
little_star Re: instrukcja robienia loda 07.12.06, 16:43 Hmm........ no moze ja bym ci to narysowała i przesłała mailem?:D Odpowiedz Link Zgłoś
p.s.j niech przemówi poezja śpiewana! 07.12.06, 16:51 Gdy ujrzała go był maj, pachniały bzy W twarz uderzył wiatr, stanęły w oczach łzy On uśmiechnął się, podniósł dłoń, spojrzeniem przywołał ją do siebie Ujęła jego dłoń, ścisnęła mocno Gdzieś w oddali ptak wzniósł pieśń radosną Czy to wiosny czar, czy miłosny żar sprawiły to... Że ona robbie loe d’amour, bo umi Robbie loe d’amour, bo lubi to Robbie loe d’amour, jakie to piękne jest Że ona robbie loe d’amour, bo umi Robbie loe d’amour, bo lubi to Robbie loe d’amour a wokół kwitną bzy Ciepłem swoich warg ogrzała go całego On palce w jej włosy wplótł i spojrzał w niebo W welurze jego ud znalazła schronienie swe i radość Przed końcem drogi tej nie czuł już lęku wcale Cytować zaczął więc Goethego oryginale Na koniec białym bzem udekorował włosy jej Bo ona robbie loe d’amour bo umi Robbie loe d’amour bo lubi to Robbie loe d’amour jakież to piękne jest Odpowiedz Link Zgłoś