anka8329
13.01.07, 01:04
ja na przykład uważam, że jeśli nawet tylko na chwile, to było się kimś
bardzo ważnym w życiu innego człowieka:)
dlatego nie warto sie obrażać na całe życie i jak emocje po rozstaniu opadną,
to można i pogadać i się spotkać. może nie wielka przyjaźń, spotykania
codziennie...ale żyć w zgodzie, umieć pogadać, czasem powspominać:)
moi byli albo poobrażali się smiertelnie, albo chcieli się ciąć szantażująć
mnie:/
tylko z 2 osobami mam kontakt do dziś- i uważam, że to świetnie. wyjaśnilismy
sobie co było nie tak, jakich błędów unikać na przyszłość:) no i fajnie
spotkać się z byłym i móć pogadać jak z dobrym kolegą:)
a jakie wy macie zdanie na ten temat?