agnesss22
24.06.07, 20:45
Witam , nie oczekuje zadnej pomocy ani jakichs konkretnych rad chce tylko
moze malego wsparcia ewentualnie waszego zdania na temat mojej historii.
Sprawa wyglada nastepujaca poznalam chlopaka przez internet i tak sobie
rozmawialismy na gg kilka miesiecy . Ja od zawsze zaznaczalam ze sie nie
umawiam przez siec i jemu to tez odpowiadalo . Ale po tych kilku miesiacach w
koncu sie zgodzilam z nim umowic na spotkanie , bylo bardzo milo , nie
rozczaraowlam sie w ogole:) . Po tym spotkaniu mialam ochote go jeszcze
zobaczyc i dalej kontynuowac nasza znajomosc i myslalam ze on tez ale teraz
juz sama nie wiem . Z jego strony to wyglada tak ze bardzo czesto do mnie
pisze niemal codziennie , powiedzial mi ze wg niego jestem bardzo atrakcyjna
dziewczyna i madra ale o spotkaniu juz ani slowa a od naszego pierwszego
minelo ok 2 miesiecy. On jest z Warszawy wiec bywa czasenm w weekendy u
rodzicow i za kjazdym razem mnie o tym informuje ze jest w lodzi ale nigdy
nie zaproponuje spotkania , jestem troche zdezorientowana bo gdybym mu sie w
ogole nie spodobala to by doi mnie ciagle nie pisal . Nie wiem co mam zrobic
bo on mi sie podoba coraz bardziej i szczerze mowiac ta sytuacja mnie meczy
bo stoje w miejscu. Nie wiem moze on czeka az drugie spotkanie zaproponuje
ja ? albo lubi poprostu ze mna gadac na gg . Co o tym myslicie?