kasiek84
03.07.07, 23:03
Z K. znamy sie już ok. roku. Pracowaliśmy razem, zawsze mieliśmy dobry
kontakt, zawsze ze sobą żartowaliśmy. K. ma dziewczynę od 3 lat ale nigdy nie
było widać ani słychać że jest między nimi och i ach. Kiedyś w żartach
zaczęliśmy żartować o randkach o seksie for fun i wyszło że umówiliśmy się na
tą randkę. Spotkaliśmy się kilka razy,pisaliśmy dużo na GG. Nasze spotkania
nie miały jeszcze aż takiego wyrazu seksualnego mimo, że dużo o tym mówiliśmy.
K. wyjechał teraz na 2 tygodnie na obóz. Odzywa sie codziennie, pisze, puszcza
sygnały jak myśli o mnie, przypomina się itd. Co mam zrobić? on ma kogoś (jak
ostatnio twierdzi nie układa im się). Ja po długim związku nie chciałam się
angażować i kiedyś zaproponowałam mu, że lepiej bez zobowiązań bo nie chcę się
ładować w jakieś związku (jeszcze nie odetchnęłam od poprzedniego)a on jest z
dziewczyną kilka lat! ale taki romans? właściwie to takie partnerkie zaloty...
Co powinnam zrobić????