23.07.07, 15:03
Jutro zakładam sobie spirale i nie wiem czy to dobre posunięcie? Mam już 2
małych szkrabów i więcej nie chce.w każdym razie nie teraz.Czy ktoś może mi
powiedzieć jak to jest nosić w sobie coś takiego?Jakie są plusy i minusy?Czy
to prawda,że często są jakieś zapalenia?
Obserwuj wątek
    • Gość: nietykalna123 Re: spirala IP: *.mlynary.net 23.07.07, 16:42
      Wszystkie kobiety, które znam i które noszą spiralę
      bardzo ją sobie chwalą. Po kilku latach zakładają ją ponownie.
    • khaki3 Re: spirala 23.07.07, 17:14
      Moja siostra ma spirale, zachwala ja sobie bardzo.
      • shemsi1 Re: spirala 23.07.07, 17:30
        ja sie zdecydowałam na wkładke mirena.
        jeszcze nie mam, ale gin mi bardzo ją polecił.
        działa przez 5 lat, zmniejsza okres, i zmniejsza ból przy okresie.
        nie działa na tej zasadzie co spirala, ale sie na nią zdecydowałam, bo mi
        polecał.
        • Gość: nietykalna123 Re: spirala IP: *.mlynary.net 23.07.07, 18:39
          Wkładka Mirena działa na tej samej zasadzie co zwykła spirala,
          tylko dodatkowo zawiera hormony,takie jak w pigułkach,
          które działą miejscowo, więc nie robią krzywdy np. wątrobie.
    • agatka_to_ja Re: spirala 23.07.07, 20:51
      watek o spirali
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=15080&w=42330114
    • anesza2 Re: spirala 25.07.07, 12:50
      Siemanko!byłam wczoraj u ginekologa i sie wyłamałam nie zalożyłam tej
      spirali.Wziełam recepte na tabletki.Mój lekarz widząc ,że nie mam przekonania
      zaproponował bym zobaczyła jak reaguje na tabletki.JeZeli dobrze to będe je
      brać a założyć spirale można zawsze.Nie wiem czy dobrze zrobiłam ale po fakcie
      już. nie zaprzeczam,że to troche za drogi interes te tabletki ale w każdej
      chwili moge zaprzestać je przyjmować i to chyba daje mi większy komfort
      psychiczny
      • Gość: nietykalna123 Re: spirala IP: *.mlynary.net 25.07.07, 17:22
        > już. nie zaprzeczam,że to troche za drogi interes te tabletki ale w każdej
        > chwili moge zaprzestać je przyjmować i to chyba daje mi większy komfort
        > psychiczny

        Podczas przyjmowania pigułek antykoncepcyjnych nie ma mowy
        o komforcie psychicznym. O pigułkach trzeba pamiętać,
        przyjmować codziennie, najlepiej o tej samej porze, należy
        uważać podczas biegunki i kuracji antybiotykami.
        Spiralę po prostu się zakłada i można na kilka lat zapomnieć o
        antykoncepcji.
        • Gość: mania Re: spirala IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.07, 18:54
          zgadzam sie, tabletki nie daja komforty psychicznego, kiedy je bralam bardziej
          sie denerwowalam i pilnoalam godziny, biegunki albo wymioty sa podwujna doza
          niepokoju a jak sie zachoruje na zwykla grype to trzeba zwazac na to jakie sie
          antybiotyki przyjmuje. w fgazetach ladnie pisze ze to najlepsza i
          najdogodbiejsza dla kobiety metoda ale ja sie przekonalam ze nie.
          zrezygnowalam.mam 22lata i jestem w stalym zwiazku wiec ewentualna ciaza nie
          bylaby dla mnie koncem swiata, a pozniej to juz zaplanowalam ze sie decyduje na
          spirale lub wkladke mirena.a moze do tego czasu cos innego wymysla. jedyne nad
          czym ubolewam ze wkladki nie moga miec kobiety nie rodzace.ale wiadomo czemu tak
          jest.trudno.
          pozdrawiam
          • Gość: nietykalna123 Re: spirala IP: *.mlynary.net 25.07.07, 20:48
            Mania, według mnie, jesteś za młoda na wkładkę. Powinnaś mieć
            już wszystkie dzieci w domu, czyli żadnych planów na powiększenie
            rodziny i dopiero wtedy wkładka.
        • agatka_to_ja Re: spirala 25.07.07, 21:08
          Gość portalu: nietykalna123 napisał(a):

          > Podczas przyjmowania pigułek antykoncepcyjnych nie ma mowy
          > o komforcie psychicznym.

          ... jak dla kogo.. dla mnie na przyklad niczym wielkim nie byloby lykanie
          tabletek.. natomiast zaprzeczeniem komfortu psychicznego byloby dla mnie
          posiadanie spirali, obcego ciala w tak wrazliwym miejscu, jakim jest macica...
          brrrrrrrr, w zyciu nie zdecydowalabym sie na ta forme antykoncepcji...

          >O pigułkach trzeba pamiętać,
          > przyjmować codziennie, najlepiej o tej samej porze, należy
          > uważać podczas biegunki i kuracji antybiotykami.
          > Spiralę po prostu się zakłada i można na kilka lat zapomnieć o
          > antykoncepcji.
          no, raczej nie... przy spirali tez trzeba chodzic na kontrole do ginekologa
          bodajze co pol roku..
          • Gość: nietykalna123 Re: spirala IP: *.mlynary.net 25.07.07, 21:22
            > posiadanie spirali, obcego ciala w tak wrazliwym miejscu, jakim jest macica...
            > brrrrrrrr, w zyciu nie zdecydowalabym sie na ta forme antykoncepcji...

            A plomba w zębie to nie ciało obce?

            Mam taką koleżankę, katechetkę, która też ma "spiralofobię" i
            inne dziwne lęki. Próbowałam ją namówić na soczewki kontaktowe,
            ale dla niej to "ciało obce w oku" i ona sobie tego nigdy w życiu nie włoży....
            Ech!...
            • agatka_to_ja Re: spirala 25.07.07, 22:13
              Co innego plomba w zebie, ktory jest popsuty, czy szklo kontaktowe w oku, ktore
              niedowidzi.. a co innego kawalek metalu w zdrowej macicy... i to kawałek
              metalu, ktory zaburza naturalne "dzialanie" tego organu...
              To zadna spiralofobia ani dziwny lek - to po prostu niechec do tego sposobu
              antykoncepcji.
              • Gość: nietykalna123 Re: spirala IP: *.mlynary.net 26.07.07, 11:04
                Amalgamat (bardzo twarda plobma) wygląda zupełnie jak metal
                i też powoduje np. bóle głowy, uczucie zimna w zębie.

                Agatka, a czy facet, który w Ciebie wchodzi to nie ciało obce? :)

                Nawiasem mówiąc, nasze katolickie społeczeństwo już wytłumaczyło
                dzieciom, czym jest spirala. Niektórzy to zapamietają do końca życia.
                Kiedyś myślałam tak jak Ty i moje postępowe koleżanki mnie wyśmiały.
                Bo nosiły spirale i miały się świetnie.
                • ewa_err Re: spirala 26.07.07, 11:34
                  A czy amalgamat to juz nie jest czasem wycofany? A jesli nie jest to nikt go
                  sobie nie stosuje na wlasne zyczenie tylko pewnie z powodow ekonomicznych.
                  Mnie spirala tez jakos zawsze odrzucala. Chociaz mam kolezanki ktore sobie
                  chwalą. Mam tez taką ktora z ostrym zapaleniem po spirali wylądowala w szpitalu.
                  To ja wybieram inne formy antykoncepcji i inne formy ciał obcych ktore we mnie
                  wchodzą;)
    • april_12 Re: spirala 25.07.07, 21:15
      Matka mojej znajomej jest pielęgniarka i niedawno z nią rozmawiałam na temat
      spirali - podobno w szpitalu, w którym pracuje urodziło sie dziecko z wbita
      (jesli mnie pamięć nie myli to chyba w stopę) spiralka. Nie wiem czy to prawda,
      ale...jakoś straciłam zaufanie do tego rodzaju antykoncepcji.
      • summerlove Re: spirala 26.07.07, 09:48
        Ja kiedyś słyszałam że kobieta która miała spiralę zaszła w ciążę i dziecko
        urodziło się ze spiralą wbitą w główkę..na szczęście nie jakoś poważnie czy coś
        i przeżyło.
        • Gość: nietykalna123 Re: spirala IP: *.mlynary.net 26.07.07, 15:04
          > Ja kiedyś słyszałam że kobieta która miała spiralę zaszła w ciążę i dziecko
          > urodziło się ze spiralą wbitą w główkę..na szczęście nie jakoś poważnie czy coś
          > i przeżyło.

          Bo spirala nie zagraża życiu dziecka. Gdyby tak było, to
          powstałby zakaz jej stosowania.
          Są kobiety, które twierdzą, że pigułek nie biorą,
          bo a nóż urodzą "potworka".
          Kobiety, wyjdźcie z ciemności!
    • Gość: ania Re: spirala IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.07, 10:22
      Dzieki spirali Mirena zniknal mi miesniak zmniejszyly krwawienia o 80% scianki
      macicy sie wygladzily. Mam juz trzecia spirale i wiem co mowie mam +_ 40 lat.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka