Dodaj do ulubionych

Kosciol - aborcja

IP: 194.68.23.* 24.06.03, 16:01
Ostatnio czytalam w gazecie ze do polski przyplynal statek (chyba z
Hollandi) ktory robi aborcje. Dalej wypowiadal sie jedej polski biskop ze
inne kraje chca wymordowac Polakow! Wtedy naprawde mi bylo wstyd. Uwarzam ze
aborcja powinna byc legalna w Polsce a kosciul nie powinnien sie wtracac w
sprawy polityczne. Co o tym myslicie?
Obserwuj wątek
    • Gość: Kruczyca Re: Kosciol - aborcja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.03, 16:08
      mysle jedno - totalna zenada
    • undercover_brother Re: Kosciol - aborcja 24.06.03, 16:27
      Widzisz w Polsce kosicol chcialby miec wplyw na wszystko i to ludzie na to pozwalaja. Ludzie - wierzcie sobie w boga jesli chcecie, ale do jasnej cholery przejrzyjcie na oczy i zobaczcie co robia ksieza! Na palcach jednej reki mozna policzyc uczciwych.
    • ryanoconnell Re: Kosciol - aborcja 24.06.03, 17:58
      Sprawa jest prosta - cywilizowane kraje dbające o dobro matki pozwalają na
      aborcję i idą nam z oświaty kagankiem (dobrze to napisałem?). U nas ustawa
      antyaborcyjna nie ulegnie zmianie, nigdy nie wprowadzimy RU486 i będziemy
      napędzać klientów rzeźnikom wykonującym potajemne aborcje i podającym
      zwiększoną dawkę hormonów w wypadku 'wpadki'.
      • undercover_brother Re: Kosciol - aborcja 24.06.03, 19:43
        Offtopic: zauwazyles ciekawa nazwe tej tabletki: RU486? :)
        ^^^
        • ryanoconnell Re: Kosciol - aborcja 24.06.03, 20:48
          Tak. Właśnie dlatego zapamiętałem bez problemu jej nazwę. ;)
    • Gość: Isztar Re: Kosciol - aborcja IP: *.lodz-retkinia.sdi.tpnet.pl 24.06.03, 23:54
      Pomijajac to jaki jest czy nie jest kosciol i osobista moja opinie na temat
      aborcji to chyba akurat TO nie jest sprawa POLITYCZNA ale ma bardzo duzy wymiar
      DUCHOWY.
      Pozdrawiam
    • verka.w Ten sam problem poruszono na... 25.06.03, 10:33
      ... Forum Erotica Nova. proponuje zajrzec.
      Pozdrovionka - Verka
    • Gość: wojtek skrobanki sa legalne nawet w Watykanie IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 26.06.03, 01:12
      Tylko nie wszyscy o tym wiedza.
      • verka.w Re: skrobanki sa legalne nawet w Watykanie 26.06.03, 14:08
        Vitam!!!
        Oczywiscie, ze tam moze byc legalne. A dlaczego? Bo obywatelami Watykanu sa
        wylacznie mezczyzni. To chyba proste, ze facetom niema co skrobac ;-)))). A
        jesli idzie o to, ze kobieta z innego kraju przyjedzie akurat do Watykanu nie
        rozni sie niczym innym niz wyjazdem do Holandii. no moze pozatym ze to bedzie
        na poswieconej ziemi. No i nalezy pamietac ze w Watykanie prawdopodobnie nie ma
        gabinetow ginekologicznych, bo niby po co? Niebylo by zysku ze wzgledu na brak
        obywatelek tegoz panstwa.
        Pozdrovionka - Verka
    • Gość: Bea Re: Kosciol - aborcja IP: 194.68.23.* 27.06.03, 17:51
      Zycie nie jest takie proste! Dziecko powinno byc chciane i kochane, a jak sie
      zmusza kobiety rodzic dzieci ktore przez pomylke, glupote czy gwalt sie tu
      znalazly to nie jest dobra pomysl. Czesto te dzieci nigdy milosci nie doznaja
      i zle im w zyciu sie wiedzie. To tylko jest karanie tych dzieci! A jak sie
      robi aborcje to nikogo sie nie zabija bo to jeszcze nie czlowiek! Nie ma serca
      ani muzgu i innych organow... To moja opinja, nie powinno sie zmuszac kobie,
      to tylko robi ze ludzie sa nieszczesliwi...
      • Gość: Isztar Re: Kosciol - aborcja IP: *.lodz-retkinia.sdi.tpnet.pl 27.06.03, 20:18
        Gość portalu: Bea napisał(a):

        > zmusza kobiety rodzic dzieci ktore przez pomylke, glupote czy gwalt sie tu
        > znalazly

        Zycia sie nie daje ani nie odbiera "przez pomylke ani glupote". Gwalt to osobny
        temat.


        To tylko jest karanie tych dzieci! A jak sie
        > robi aborcje to nikogo sie nie zabija bo to jeszcze nie czlowiek! Nie ma
        serca
        > ani muzgu i innych organow...

        Karanie dzieci, ktore podobno nie sa jeszcze dziecmi? Moze byc wieksza kara niz
        smierc?
        A serca dziecka zaczyna bic w TRZECIM TYGODNIU ciazy. Zreszta, przeczytaj sama:

        "Nim minie 20 dni od poczęcia, dziecko osiąga prawie pół centymetra długości.
        Ma już zawiązki wszystkich najważniejszych narządów: w tym wątroby, jelit,
        mózgu i rdzenia kręgowego. Czerwone krwinki produkowane są na tym etapie w
        woreczku żółtkowym. Około 21. dnia zaczyna bić serce, pojawiają się też
        zawiązki nerek. Po czterech tygodniach kształtują się mięśnie i kręgosłup. W
        zarodku można się już dopatrzyć zarysów rąk, oczu i uszu, a na jego "przednim
        końcu" mózg zaczyna się fałdować. Ponieważ kręgosłup i rdzeń kręgowy rosną w
        tym okresie szybciej niż reszta ciała, embrion, który ma już rozmiary sporej
        rodzynki, wygląda, jakby miał ogonek. W późniejszych stadiach rozwoju te
        dysproporcje powoli zanikają. Rozwija się też łożysko, które w trzecim miesiącu
        całkowicie przejmie na siebie funkcje zaopatrywania płodu w tlen i substancje
        odżywcze."

        Nikogo z nas nie byloby na swiecie bez tego "jeszcze-nie-ludzkiego" stadium.
        Poznalam w wakacje chlopaka, ktorego matka powiedziala mu, ze jest
        efektem "wpadki" i to z obcym facetem, i ze miala poddac sie (a raczej jego)
        aborcji. A dla niego najszczesliwszym dniem w zyciu byl ten, kiedy mama
        zdecydowala go urodzic. I wciaz jej to powtarza.

        Pozdrawiam
        Isztar-Narodzona

        • Gość: MAXI Re: Kosciol - aborcja IP: *.acn.pl / 10.71.9.* 28.07.03, 03:50
          Gość portalu: Isztar napisał(a):

          > Gość portalu: Bea napisał(a):
          >
          > > zmusza kobiety rodzic dzieci ktore przez pomylke, glupote czy gwalt sie tu
          >
          > > znalazly
          >
          > Zycia sie nie daje ani nie odbiera "przez pomylke ani glupote". Gwalt to
          osobny
          >
          > temat.
          >
          >
          > To tylko jest karanie tych dzieci! A jak sie
          > > robi aborcje to nikogo sie nie zabija bo to jeszcze nie czlowiek! Nie ma
          > serca
          > > ani muzgu i innych organow...
          >
          > Karanie dzieci, ktore podobno nie sa jeszcze dziecmi? Moze byc wieksza kara
          niz
          >
          > smierc?
          > A serca dziecka zaczyna bic w TRZECIM TYGODNIU ciazy. Zreszta, przeczytaj
          sama:
          >
          > "Nim minie 20 dni od poczęcia, dziecko osiąga prawie pół centymetra długości.
          > Ma już zawiązki wszystkich najważniejszych narządów: w tym wątroby, jelit,
          > mózgu i rdzenia kręgowego. Czerwone krwinki produkowane są na tym etapie w
          > woreczku żółtkowym. Około 21. dnia zaczyna bić serce, pojawiają się też
          > zawiązki nerek. Po czterech tygodniach kształtują się mięśnie i kręgosłup. W
          > zarodku można się już dopatrzyć zarysów rąk, oczu i uszu, a na jego "przednim
          > końcu" mózg zaczyna się fałdować. Ponieważ kręgosłup i rdzeń kręgowy rosną w
          > tym okresie szybciej niż reszta ciała, embrion, który ma już rozmiary sporej
          > rodzynki, wygląda, jakby miał ogonek. W późniejszych stadiach rozwoju te
          > dysproporcje powoli zanikają. Rozwija się też łożysko, które w trzecim
          miesiącu
          >
          > całkowicie przejmie na siebie funkcje zaopatrywania płodu w tlen i substancje
          > odżywcze."
          >
          > Nikogo z nas nie byloby na swiecie bez tego "jeszcze-nie-ludzkiego" stadium.
          > Poznalam w wakacje chlopaka, ktorego matka powiedziala mu, ze jest
          > efektem "wpadki" i to z obcym facetem, i ze miala poddac sie (a raczej jego)
          > aborcji. A dla niego najszczesliwszym dniem w zyciu byl ten, kiedy mama
          > zdecydowala go urodzic. I wciaz jej to powtarza.
          >
          > Pozdrawiam
          > Isztar-Narodzona
          >
          Piekna historia.Zauwaz jednak,ze niewielu ludzi ma tyle szczescia co Twoj
          Kolega.Wiekszosc niechcianych ciaz, ma swoj epilog w postaci domow
          dziecka,patologi czy domowego piekla maltretowanych i niedozywionych
          dzieci.Kazde dziecko ,ktore pojawi sie na swiecie ma prawo do godnych warunkow
          zycia i psychicznego bezpieczenstwa.Sa ludzie ,ktorzy nie moga pozwolic sobie
          na kolejne dziecko ze wzgledow materialnych czy zdrowotnych.Pomijajc
          ludzi,ktorzy nigdy nie powinni miec potomstwa ze wzgledu na swoj stan
          psychiczny.Chociaz tych ostanich jest wsrod rodziciow bardzo duzo i stwarzaja
          malym istota miejsca ,ktore ciezko nazwac domem.Nie jestem katoliczka,ale
          protestantka.Dogmatycznosc pierwszego kosciola, znam jednak za sprawa babci
          ultrakatoliczki.Smie zauwazyc ,ze w innym okresie instytucja ta mianem
          czlowieka okresla dopiero 6 miesieczny plod z wyksztalconym mozgiem.Poza tym
          kobieta nie jest inkubatorem tylko czlowiekiem.Zakaz aborcji jest zamachem na
          jej godnosc i wolnosc osobista.
          Po wejsciu do UE ,sytuacja ta z cala pewnoscia ulegnie zmianie.Swoja droga w
          Zachodniej Europie, z sina edukacja seksualna liczba przeprowadzanych aborcji
          spada,a w polskim podziemiu wzrasta.
    • Gość: mala Re: Kosciol - aborcja IP: *.hlbonh.tds.net 27.07.03, 20:28
      Moim zdaniem jezeli dziewczyna/kobieta uwaza sie na natyle dorosla ze bierze
      sie za sex,to niech bedzie na tyle dorosla zeby byc gotowa na ewentualna ciaze!
      Jezeli nie jest przygotowana na to ze wlasnie moze zostaje matka,to dla mnie
      jest zwykla gowniara-nie wazne czy ma lat 17,czy 27.
      Zgadzam sie co do jednego-gwalt to osobna sprawa!
      • Gość: maxi Re: Kosciol - aborcja IP: *.acn.pl / 10.71.9.* 28.07.03, 03:54
        Gość portalu: mala napisał(a):

        > Moim zdaniem jezeli dziewczyna/kobieta uwaza sie na natyle dorosla ze bierze
        > sie za sex,to niech bedzie na tyle dorosla zeby byc gotowa na ewentualna
        ciaze!
        > Jezeli nie jest przygotowana na to ze wlasnie moze zostaje matka,to dla mnie
        > jest zwykla gowniara-nie wazne czy ma lat 17,czy 27.
        > Zgadzam sie co do jednego-gwalt to osobna sprawa!
        Mala seks nie sluzy jedynie roli reprodukcyjnej.Nie zyjemy w sredniowieczu i
        istnieje cos takiego jak edukacja seksualna,ktora powina zajmowac sie
        szkola.Powinna rowniez mowic 14 latka ,ze seks nie jest zabawa.Musi wiazac sie
        z odpowiedzalnoscia i dojrzaloscia.Katolickie nawolywania:,,Seks jest
        rozpusta'' prowadza raczej do przeciwnego rezultatu niz wstrzemiezliwosc do
        osiagniecia odpowiedeniego wieku.
        • Gość: Bea Re: Kosciol - aborcja IP: 194.68.23.* 28.07.03, 15:27
          Maxi! Nie mogla bym napisac tego lepiej! Podpisuje sie i pozdrawiam!
    • Gość: COSMO Re: Kosciol - aborcja IP: 80.51.242.* 28.07.03, 18:38
      Kościół nie twierdzi, że "sex to rozpusta", bo każe brać slub w kościele i
      nazywa małżeństwao sakramentem. Chodzi tu chyba raczej o nieuporządkowane zycie
      erotyczne, podejmowane poza małżeństwem. Rzadko kkiedy prowadzi ono do czegoś
      sensownego.
      A poza tym uważam, że legalna aborcja jest katastrofą antropologiczną naszej
      cywilizacji.
      W sytuacji tak dramatycznej zapasci demograficznej próby legalizacji = aborcji
      za pieniądze podatnika, uważam za skandaliczne naduzycie. I tak są aborcje i
      tak, nie robią to "babki" ale ginekolodzy i to specjalnie się nie kryjąc. Na to
      nie będzie nigdy sposobu - było - jest - będzie. Ale nie rozumiem dlaczego mam
      za to komuś z moich podatków fundować, gdy nie ma na leki i emerytury.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka