Gość: carla
IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl
15.07.03, 22:59
Mam problem, zresztą nie wiem czy to jest problem :-/. Ciężko mi o tym pisać.
Od pewnego czasu (mam 16 lat), w sumie to dłuższego czasu, bo trwa to już 7
lat! I zaczęło się przez "pomyłkę" i... od odkrywania siebie? Zaczęłam się
dotykac, z ciekawości, dla zabawy. Potem, jak się dowiedziałam na religii, to
było złe... przestałam, na chwilę. Później znowu się zaczęło. I tak od czasu
do czasu. Nie wiedziałam wtedy, że to się nazywa masturbacja. Nie chcę tego,
wstydze się siebie. Sprawia mi to przyjemnośc, przyznaję, ale tez bydzi
obrzydzenie. Ostatnio postanowiłam już tego nie robić. Nie mogłam :(. Teraz
się trzymam. Często czuję "podniecenie w dole brzucha"... Cholera!!!!
Naprawde, ciężko mi jest pisac tu o tym... Czytałam też, że (jestem dziewicą)
nie będę mogła dojśc do orgazmu, kiedy będę z facetem, że będę mogła się
tylko sama zaspokoić jak się "uzależnię". Dlatego próbuje sobie udowodnić, że
umię bez tego żyć. Inni pisali, że to bzdura, drudzy mówili \, że prawda...
Ja juz sama nie wiem. Boję się tego i wstydzę.
Proszę o opinię, radę, krytykę. Wszytko przyjmę. Zależy mi szczególnie na
opini facetów, co o tym myśla i w ogóle. Opinia kobiet, też jest oczywiście
bardzo ważna. W sumie, to prosze o pomoc.