Dodaj do ulubionych

pierwszy raz

IP: *.pl 18.08.03, 22:58
moze wyda sie to smieszne ale jestem z moim chlopakiem od 2 lat i nie
uprawialismy jeszcze sexu. bylby to pierwszy raz dla nas obojga .
Nierobilismy tego poniewaz ja bardzo nawet panicznie obawiam sie ciąży i tego
że po tym pierwszym razie zmieni sie moje zycie a takze moja psychika tzn.
np. bede miala wyrzuty sumienia lub cos takiego .
Obserwuj wątek
    • matka_joanna_od_aniolow Re: pierwszy raz 18.08.03, 23:06
      Mój pierwszy raz będzie w piątek,co prawda ja nie wybierałam sobie
      mężczyzny,ale jeśli wytrzymasz do tego czasu opiszę ci wszystko dokładnie.
    • kalia2010 Re: pierwszy raz 19.08.03, 00:15
      sluchaj to jest brdzo powazna decyzja...ale na pewno nie powinnas sie wtedy
      strsowac bo nic z tego nie wyjdzie<a raczej wejdzie>...i pomysl o
      zabezpieczeniu...polecam tabletki...jak do tej pory sie sie nie zawiodłam...i
      stosunkowo niedawno miałam swoj pierwszy raz i niczego co sie wtedy wydarzyło
      nie załuje....POZDRAWIAM GORACO..KALIA
    • Gość: Katarzyna Re: pierwszy raz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.03, 09:12
      Ja miałam pierwszy raz tydzień temu. Z chłopakiem jestem od trzech miesięcy.
      Było boleśnie, ale zarazem pięknie. Bałam się strasznie, zabezpieczyliśmy sie
      prezeskami, do tego biore od trzech misięcy pigułki. Udalo się za piątym
      podejsciem. Ale warto było. Długo czekałam z moim pierwszym razem, czekałam na
      odpowiedniego chłopaka. Warto było. Zycze powodzenia.
      • independent-girl Re: pierwszy raz 19.08.03, 09:55
        Oliwko, jeżeli kochacie się (emocjonalnie) to niczego się nie obawiajcie :-) a
        ciąża....cóż różnie bywa, ale są zabezpieczenia to po 1, a po 2 tych dni
        płodnych u nas kobiet , nie ma wcale tak dużo :)
        ja po swoim pierwszym razie też się panicznie byłam, choć stosunek nie był
        skończony - bądź co bądź, troszkę bolało - byłam tyle co po okresie, więc
        RACZEJ dni niepłodne miałam, ale do lekarza poszłam,żeby mnie utwierdził,że
        wszystko jest OK. wspominam baaaardzo miło i z niecierpliwością czekam
        następnych "razów", bo ten pierwszy, był baaaardzo niedawno :D powiem ładnie:
        muszę się "zagoić" tu i ówdzie :P

        pozdrawiam serdecznie
        Kasia
    • blondyneczka3 Re: pierwszy raz 19.08.03, 09:54
      Pierwszy raz, musi byc naprawde przemyslany, przeciez stracisz z nim swoja
      niwinnosc-dziewictwo...ale widze że już się zdecydowałaś, ok. Pomyśl teraz o
      zabezpieczeniu, żeby pierwszy raz był udany nie możesz myśleć o tym że
      zajdziesz w ciąże bo wtedy cały nastrój pryśnie i jak ktoś już wcześniej
      napisał nie wejdzie hehehe. Taka jest prawda, jeśli sie stresujesz, tyo się
      napinasz i ni jak chłopak nie moze wejść w Ciebie...i bedzie bolało... Powiem
      szczerze że mnei za pierwszym razem tak mocno nie bolało,, to było dziwne
      uczucie, tak jakby ktoś Ci tam wsadzał coś i Twoje ciało się rozszerzało... ale
      jeśli masz czułego chłopaka to spok, napewno będzie to robił powoli i z
      czułością . C do zabezpieczenia to użyjcie prezerwatywy, najlepiej Durexa <żeby
      bezpieczniej było>a nie jakąś z kiosku i najlepiej kupić w aptece, przynajmniej
      nie przeterminowana będzie:D Albo jeśli chcesz być jeszcze pewenijsza to pójdz
      do ginekologa , i popros o tabletki. nie bój sie to żaden wstyd, i badanie tak
      bardzo nei boli, powiesz że jesteś dziewicą albo i nie i wtedy lekarz zrobi Ci
      badanie, a pozneij pzrepisze odpowiednie tabletki. Zaczynasz je brać gdy
      dostaniesz okres, w pierwszym dniu i rtak przez 21 dni, a pozneij robisz 7 dni
      przerwy w ktorej dostajesz okres, a pozenijh znowu tableteczki. Powiem Ci że od
      razu po zazyciu pierwszej tabletki jestes bezpłodna:), i w czasie tej 7 dniowej
      przerwy tez jestes bezpłodna...To chyab tyle.Acha zadbajcie o nastrój gdy
      bedziecie się kochac, wygodne łożeczko, i zamknijcie pokój, żeby nikt Wam nie
      przeszkodził!!pamietaj o jakiejs fajnej muzycze, pozneij ciagle bedzie Ci sie
      ona kojarzyc z tym pierwszym razem- serio !!!!!! pozdrawiam Ciebie i Twojego
      chłopaka
      PS zastanów się jeszcze raz czy warto robić to z nim...
      • Gość: rose Re: pierwszy raz IP: *.leszno.cvx.ppp.tpnet.pl 19.08.03, 12:27
        moj 1 raz byl z tabletkami i tylko z tabletkami --bylo cudnie!!wierz mi nic
        wiecej nie trzeba,1-2 sekundy bolu a potem niebo:) I jeszcze jedno nie
        wszystkie dziewczyny musza sie "zagoic".Ja powtorzylam to juz nastepnego dnia i
        to 3 razy z rzedu w roznych pozycjach tak mi sie spodobalo i bylo coraz
        lepiej:)))Pozdrawiam
      • Gość: d Re: pierwszy raz IP: *.btk.net.pl 19.08.03, 14:15
        czesc ja tez obawialam sie pierwszego razu.nic mnie jednak nie bolalo.biore
        tabletki.bylo bosko!
    • Gość: malutka Re: pierwszy raz IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 19.08.03, 20:49
      nie przejmuj sie tak tak Kochanie ;) wiem, to wazna sprawa ale im bardziej
      bedziesz zdenerwowana, tym bedzie gorzej.... pamietaj kompletnu luz !!! ja swoj
      pierwszy raz przezylam niedawno, bylo pieknie... na serio nic nie bolalo a z
      moim chlopakiem bylo cudownie. Pozdrawiam. 3maj sie cieplutko i napisz pozniej
      ja bylo :P papatki :*
      • aneczka2003 Re: pierwszy raz 19.08.03, 23:05
        NAJWAZNIESZE TO PRZYGOTUJ SIE DO TEGO. NIE POZWOL ABY KTOS WAM PRZERWAL W
        NIEODPOWIEDNIM MOMENCIE. ZABEZPIECZ SIE I TO WCALE NIE MUSZA BYC TABLETKI(CHOC
        NAJSKUTECZNIEJSZE). MOZE BYC TEZ PREZERWATYWA. NO I ZRELAKSUJ SIE. IM BARDZIEJ
        BEDZIESZ SPIETA TYM GORZEJ DLA CIEBIE.
        :)
    • Gość: moorlady Re: pierwszy raz IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 19.08.03, 23:46
      Mnie to czeka za dwa dni.Tak sądzę;P.I muszę przyznać że troche się boję.I boję
      się też tego co ty.Nie chcę za nic w świecie być młodą mamusią.Jasne że nei
      zrobię tego bez zabespieczenie(do głowy by mi to nawet nei wpadło)ale jakis
      strach pozozstaje zwłaszcza że będę wtedy płodna jak cholera.
    • Gość: Spoza Re: pierwszy raz IP: *.acn.pl / 10.72.6.* 20.08.03, 20:04
      Ja czuję, że to się nie stanie nigdy. Może ktoś mnie kiedyś pragnął, ale
      wątpię - nikt nie zadeklarował, nie zapytał. Perspektywa nieuchwytna; równie
      dobrze za rok, za 20 lat, albo nigdy.
      Dni mijają... Pamiętam, co czułam, gdy moja koleżanka - z którą akurat o tych
      sprawach dużo rozmawiałyśmy - przeżyła swój pierwszy raz...

      Byłam kiedyś na skoczni podczas treningu. Stałam akurat kilka schodków nad
      belką startową, robiłam zdjęcia. Skoczek ruszył i, malejąc, oddalał się w
      stronę progu. Gdyby nie obecność mamy, niechętnej mojemu maksymalizmowi
      emocjonalnemu, to byłoby jak rozdzieranie, jakby połowa mnie stała na schodku,
      połowa zjeżdżała... Nie mogłabym skoczyć, wiadomo. Ale stoję i patrzę na
      oddalających się.
      • Gość: lessie Spoza...co ty! IP: *.intertel.net.pl 20.08.03, 20:23
        Co za pesymizm i rezygnacja!
        Spoza...to cie zatruwa takie nastawienie do seksu.
        Sam nie wiem co powiedziec po przeczytaniu tak pełnego zniechęcenia tekstu.
    • Gość: BiGos Re: pierwszy raz IP: *.cosmo.szczecin.pl 20.08.03, 22:02
      Nie mam za soba jeszcze tego 1 razu. Mam prawie 22lata i w tym wieku ciezko juz
      o faceta ktory chcialby zaczekac do momentu az bede gotowa. Czasami mam
      wrazenie ze mezczyzni sie spotykaja ze mna tylko dlatego ze chca sobie
      pouzywac. A ja czekam na odpowiedni moment. Chce miec mile wspomnienia. Czy to
      duzo wymagac od kogos aby poczekal?
      • Gość: Spoza Re: pierwszy raz IP: *.acn.pl / 10.72.6.* 21.08.03, 10:34
        Ze mną nawet się spotykać nie chcą... Jestem nieładna i chyba wydaję się
        mężczyznom całkowicie aseksualna. Muszę pozwolić podejść, może za Słowa można
        pokochać...
    • filroska Re: pierwszy raz 20.08.03, 22:12
      Wcale nie jest smieszne!!! Mam nadzieję, że wszyściutko bedzie OK i będziesz
      cała szczęśliwa i wesolutka :) Trzymam kciuki
      • Gość: ewka Re: pierwszy raz IP: 217.96.25.* 23.08.03, 22:32
        Ja jestem z moim chłopakiem 2 lata i ... też jeszcze tego nie robiliśmy, ani ja
        ani on, jesteśmy dla siebie pierwsi. Ja chcę poczekać do ślubu, i mój kochany
        wcale nie nalega, no jedynie gdy jesteśmy bardzo blisko siebie, jest bardzo
        romantycznie i w ogóle, ale dobrze nam tak, jesteśmy bardzo szczęśliwi ze sobą
        a z tym mam nadzieje że poczekamy... skoro wytrzymaliśmy aż dwa lata!
        Chciałabym ale tak samo jak Ty bardzo boję siętego że sobie wpadnę. Nie chcę
        brać tabletek, a co do prezerwatywy ... no nie wiem jestem chyba za bardzo
        przewrażliwona. Życze powodzenia.Całuski

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka