Dodaj do ulubionych

sex analny

14.02.08, 22:06
co sądzicie o stosunkach analych? mój mąż naoglądał się pornosów i
teraz męczy mnie abym mu dała drugiej dziurki- pomocy.
Obserwuj wątek
    • Gość: Jola Re: sex analny IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.02.08, 23:41
      grzecznie odmow mezowi ,bo to nieetyczne i nie humanitarne :(
      • agiee1988 Re: sex analny 15.02.08, 00:13
        nie masz ochoty, odmow. zapytaj sie czy ty jemu mozesz kij od szczotki wlozyc ;)

        moj nie oglada zbyt czesto pornosow, jego nie kreca, i nie ma takich pomyslow.
        wogole uwaza i bez tego, ze anal jest obrzydliwy jak lod z wytrsykiem w buzi
        kobiety, czy mineta ;), mam spokoj przynajmniej :). maly lodzik u nas wystepuje
        i seks w roznych pozycjach, i ost robi mi palcowanie :P

        czytalam wlasnie nie dawno w gazecie ze mezczyzni "zmuszaja" partnerki do czegos
        czego one nie chca, bo sie naogladali pornosow.. pokazalam to na chwile facetowi
        :), zaptytal sie co to.. aha.
        • Gość: ja Re: sex analny IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.02.08, 10:39
          współczuję tobie agiee... ty musisz naprawdę nie lubić seksu, już w kolejnym
          poście to zauważam. Co jest najsmutniejsze zaczęłaś sobie kiedyś wmawiać, że
          uwielbiasz seks i chyba teraz już sama w to wierzysz...
          • agiee1988 Re: sex analny 15.02.08, 12:40
            a dlaczego tak mowisz? bo nie robie tego co wiekszosc par na filmie?
            moze mnie to nie kreci i nie lubie? moze nie lubie spermy faceta, minetk mnie
            drazni a anal lojj. mam faceta, ktory nie lubi tych rzeczy, a nie chce widziec
            dziewczyny ze sperma w ustach .... bo pozniej sie caluje ze swoim nasieniem,
            ktorego tak samo jak ja, nie lubi

            lubie seks, ale wtedy gdy robie cos z partnerem co nam sprawia przyjemnosc, i
            mamy oboje na to ochote. jakbym nie lubiala to bym sie nie rozbierala nawet.
            • Gość: ja Re: sex analny IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.02.08, 13:00
              tak jak pisałam:) sama już w to wierzysz, gadaniem nadrabiasz słabe życie
              erotyczne.
              • Gość: ma_dre Re: sex analny IP: *.w81-249.abo.wanadoo.fr 18.02.08, 13:24
                no i wiadro ci do tego ze ktos ma WG CIEBIE slabe zycie erotyczne, pewnie moje
                bys okreslila jako zycie na marsie, ale kij ci w oko, nie kazdy ma ochote i
                ambicje sie p... jak pani z pornosa, ktorej nawiasem mowiac wspolczuje.
              • Gość: viv Re: sex analny IP: 80.54.174.* 22.02.08, 20:27
                Gość portalu: ja napisał(a):

                Bujne życie erotyczne"ja" to głownie anal,a pozniej na forum zdrowie pyta sie w
                temacie hemoroidow.Pmytsl o momencie w ktorym zaczniej chodzic w pampersach bo
                zwieracze puszcza
                • Gość: Autor Re: sex analny IP: *.belf.cable.ntl.com 01.10.08, 21:48
                  Puszcza zwieracze ... tak bywa jak sie w podstawowce przeczyta takie bzdury w
                  katechizmie ... moze jeszcze na dloniach wlosy rosna od trzepania?
            • milet1 Re: sex analny 19.02.08, 09:51
              nie masz pojęcia o facetach. Po pierwsze ci kłamie, ze nie lubi. Ale może tak
              cię kocha, że zgadza się być nieszczęśliwym w łóżku. Może robi to z inną, a jak
              nie to pewnie za jakiś czas będzie robił. No chyba że jest ciut upośledzony.
            • swinia_i_cham rotfl... 27.06.08, 18:40
              > minetk mnie drazni

              No to z niezlymi "specjalistami" dotad bylas :D
        • agatka_to_ja Re: sex analny 15.02.08, 11:03
          a KOGO obchodzi twoje zalosne zycie seksualne????
          moze jeszcze zaczniesz opisywac wszystko minuta po minucie????
          minuta 1 : .................
          minuta 2 : .................
          minuta 3 : .................
          minuta 4 : .................
          minuta 5 : .................
          koniec :)))


          dluzej wam to nie zajmie...
          • Gość: autor Re: sex analny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.08, 11:13
            rok tu nie zaglądałem albo i wiecej a Ty dalej swoje wynurzenia. Idz
            na spacer i daj se spokoj. Kogo obchodzi co ciebie obchodzi badz nie.
          • Gość: etlen Re: sex analny IP: 87.238.80.* 19.02.08, 19:16
            ciebie to interesuje skoro tu jestes, a teraz sio wiecznie samotny tłoku
        • nive Re: sex analny 15.02.08, 12:49
          a twoj facet nie znosi pornoli i pieprzenia... przynajmniej z toba, zareczam sie
          ze w gronie kolegow swintuszy konkretnie a przy odpowiedniej okazji przelecialby
          z checia kakowe oko nie jednej dziwki.. ale ty zyj w slodkiej niewiedzy z
          przeswiadczeniem ze masz cudownego i innego niz wszystkie meza:)
          • agiee1988 Re: sex analny 15.02.08, 12:54
            jak ktos kiedys powiedzial

            zone sie szanuje... :)
            • ona-o-nim-o-sobie Re: sex analny 15.02.08, 13:20
              > zone sie szanuje... :)

              Oczywiście, dodatkowo szacunek jest wpisany w miłość.
              Szanując partnerkę nie zmusza się jej do rzeczy, która ona się boi/nie
              akceptuje/nie lubi. Ale preferencje każda ma inne - więc nie można mówić o braku
              szacunku jeśli np. para lubi taki a nie inny seks

              Seks analny jest dla mnie granicą nieprzekraczalną i na miejscu autorki tematu
              zainicjowałabym jakąś inną zabawę.
              • Gość: Ona_19 Re: sex analny IP: *.merinet.pl 16.02.08, 01:00
                ja uwielbiam sex analny... podnieca mnie bardziej niż klasyczny,
                trzeba się jednak trochę do niego przygotować... polecam;)
                • Gość: pająk Re: sex analny IP: *.chello.pl 16.02.08, 08:19
                  co masz na myśli mówiąc przygotować?
              • Gość: zzzzzzz Re: sex analny IP: 80.54.174.* 22.02.08, 20:30
                > Seks analny jest dla mnie granicą nieprzekraczalną i na miejscu autorki tematu
                > zainicjowałabym jakąś inną zabawę.

                Polecam w berka
            • Gość: Gość portalu Re: sex analny IP: *.icpnet.pl 18.02.08, 19:20
              > zone sie szanuje... :)

              I chodzi na dziwki z tego szacunku:)
              • Gość: Pan Dobra Rada Re: sex analny IP: *.ds14.agh.edu.pl 18.02.08, 23:38
                Gość portalu: Gość portalu napisał(a):

                > > zone sie szanuje... :)
                >
                > I chodzi na dziwki z tego szacunku:)

                W końcu żonę szanuje - prostytutki nie musi.. :)
              • Gość: zzzz Re: sex analny IP: 80.54.174.* 22.02.08, 20:33
                Gość portalu: Gość portalu napisał(a):

                > > zone sie szanuje... :)
                >
                > I chodzi na dziwki z tego szacunku:)


                Owszem,przysłowie mowi ze kochana żone sie szanuje a dziwki fatyguje.No coz
                przeciez dla takiej nikt szacunku nie ma.Dziwka to nie kobieta to smiec
                przerzucany z łóżka do łóżka
        • Gość: Pan Dobra Rada Re: sex analny IP: *.ds14.agh.edu.pl 18.02.08, 23:34
          > nie masz ochoty, odmow. zapytaj sie czy ty jemu mozesz kij od szczotki wlozyc ;
          > )
          >
          > moj nie oglada zbyt czesto pornosow, jego nie kreca, i nie ma takich pomyslow.
          > wogole uwaza i bez tego, ze anal jest obrzydliwy jak lod z wytrsykiem w buzi
          > kobiety, czy mineta ;), mam spokoj przynajmniej :). maly lodzik u nas wystepuje
          > i seks w roznych pozycjach, i ost robi mi palcowanie :P
          >
          > czytalam wlasnie nie dawno w gazecie ze mezczyzni "zmuszaja" partnerki do czego
          > s
          > czego one nie chca, bo sie naogladali pornosow.. pokazalam to na chwile facetow
          > i
          > :), zaptytal sie co to.. aha.

          Ech, a zajrzałem na chwilę zobaczyć co tam ciekawego ludzie piszą.. I jak zwykle
          piszą głupoty.. :] Aż się odechciewa czytać..
        • lilubeauty Re: sex analny 08.10.08, 00:36
          ale Ty musisz być nieszczęśliwa...
      • Gość: Mix Re: sex analny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.11.08, 07:38
        Nie humanitarne!!??? Może jeszcze dzieciobójstwo?! Polecam słownik.
    • qnegunda Re: sex analny 16.02.08, 10:38
      Jest super. Oczywiscie facet musi umiec do tego przygotowac kobiete,
      a nie od razu pakowac swojego sprzeta. Wyslij go na poczytanie
      troche literatury ile musi sam najpierw zrobic, a jak mu sie nie
      odechce, to bawcie sie dobrze!
      • agiee1988 Re: sex analny 16.02.08, 11:23
        odpwoiednio przygotowac, hmm pomyslec o nawilzeniu. ja tez nie lubie anala, i
        moj partner odziwo tez. totez dlatego myslimy o innych zabawach.
        • qnegunda Re: sex analny 16.02.08, 11:48
          > ja tez nie lubie anala, i moj partner odziwo tez.

          A co to ma do rzeczy?
        • patysia00 Re: sex analny 17.02.08, 23:06
          agiee1988 Twój facet nic nie lubi!! Nie lubi anala, minetek i może
          lodów też nie? Powiedz mi jak facet może nie lubić spermy? Przecież
          jest jego, to tak jakbyś nie lubiła swoich soków... są i już nie
          masz nić do gadania!!
          Mój facet potrafi sam mnie poprosić o to, żeby zrobić mi minetke!! A
          anal cały czas mu się marzy, tylko ja nie chcę, bo sie boję, że to
          boli... Może Twój facet to poprostu nie facet? A skoro Ty niczego
          nie lubisz i nic nie chcesz robić, to dał sobie już spokój i znalazł
          kogoś, kto lubi to, co lubią wszyscy...?
          • agiee1988 Re: sex analny 17.02.08, 23:37
            nie no, odpoczatku powiedzial, zanim sie jeszcze widzielismy(pisalismy sobie tak
            poprostu) ze nie lubi anala.powiedzial ze sie brzydzi. pozniej powiedzial, jak
            sie widywalismy(bylismy praktycznie razem) ze nie lubi jak dziewczyna ma sperme
            w ustach. jak powiedzialam ze to zrobilam, to sie ciezko skrzywil.i zapytal a
            potem sie chlopak z toba calowal(ciezko skrzywiona mina). zeby nie bylo dzisiaj
            zapytalam sie kolejny raz nt jego spewrmy,.. zapytalam sie czy jej nie lubi...
            odp ze nie. potem dodal... chociaz w sumie, kurde tam sa moje przyszle dzieciatka ;P
            to byla jego odp.
            to nie bylo tak ze to przeze mnie byc moze sobie kogos znalazl.
            wlasnie zagadalam nt temat do faceta(mowie ze wy sie dzicie)
            kazal napisac ze jest alienem... ps lubie palcowke
            moze to dziwne, ale on tez filmow porno nie oglada.
            • agiee1988 Re: sex analny 17.02.08, 23:47
              on lubi jak dziewczyna robi mu loda ale nie dokonca, lubi konczysz za to na
              kobiecie.minetki tez nie lubi robic. przeciez go nie bede zmuszac do niej. mnie
              tez minetka nie rajcuje, nie dostane od niej mega orgazmu. kazal napisac ze ma
              swoje upodobania i tyle. dla niego to bliskosc i milosc wazniejsza, a sex to
              dodatek(prytoczylam jego slowa), a moze kiedys minetki sprobuje.

              chociaz nie powiem, mialam faceta ktory robil mi minetke, a lubial i loda i
              anala, ze ciagle nt temat mowil; no zrob mi, zrob mi., no pozwol na anal. to nie
              bylo nic przyjemnego, takie wysluchiwanie
              powiem ci tez ze bylam prawie zmuszana do loda, i moj eks, z ktorym bylam, po
              uslyszeniu tego zabronil nawet sie zblizac ustami do jego krocza.pisalam o tym,
              a jak to zrobilam to zaraz sie spojrzal zlowrogo i powiedzial : chyba nie
              zrozumialas co powiedzialem, nie pamietasz.
            • ona-o-nim-o-sobie Re: sex analny 17.02.08, 23:48
              na forum "brak seksu w małżeństwie" wiele kobiet pisze, że ich faceci też
              najpierw mówili o tym, że nie podoba im się kiedy dziewczyna "ma ich spermę w
              ustach", bo potem będzie tymi ustami całować ich dzieci...potem Ci sami faceci
              mówią, że nie będą kochać się z partnerką jeśli ta jest w ciąży bo kobieta
              ciężarna jest aseksualna..
              ..szczerze współczuję takich relacji w małżeństwie (tzn. obrzydzenia jednego
              partnera sobą i tą drugą stroną..bo jak inaczej można to nazwać?)
              • patysia00 Re: sex analny 18.02.08, 00:02
                Ja nie potrafię zrozumieć tego, że facet może nie lubić loda i robić
                minetki. Ja myślałam, że wszyscy faceci to lubią!! Ale jak to jest,
                że ja mam mu niby robić loda, a on mi nie będzie robił minetki? Ja
                nie wiem.... jestem z facetem 5 lat (to mój pierwszy facet) i on
                chyba mnie nauczył lubić takie rzeczy. Dla mnie to jest normalne!
                Gra wstępna przed stosunkiem, lub małe co nie co zamiast stosunku.
                • agiee1988 Re: sex analny 18.02.08, 00:41
                  a jednak, sama sie dziwie ze mam takiego faceta, ale go aklceptuje, przeciez o
                  tyle dobrze ze mi ktos nie marudzi dzien w dzien - zrob mi loda.. pwoiem jutro
                  chlopakowi ze jesli chce cos to mozemy porozmawiac o tym. przeciez wie chtyba ze
                  mozna biale na czarne postawic, i mi powiedziec... mam na to ochote.
                  u nas nie zawsze jest gra wstepna. albo zabawa zamiast seksu. mamy ograniczone
                  nieco pole do popisu przez kogos innego w domu. u mnie to zrobilismy 2 razy
                  (tyle byl u mnie chlopak ogolnie), ja u niego jestem non stop, tzn kiedy nie
                  pracuje. i czasami jest jego mama w domu, wiec szybki nr wtedy, chociaz nie
                  zawsze, jesli jest jeszcze jego brat. a jesli nie ma jego mamy (a brat gdzies
                  obok, badz go niema) mozemy sie bawic nieco dluzej, chociaz i tak nie mamy gry
                  wstepnej za bardzo. od przedwczoraj(?) mam miesiaczke. to chlopak kategorycznie
                  powiedzial.. nie,zero seksu, dla mnie to malo komfortowa sytuacja.(troszke sie
                  czuje jak wyobcowana no ale co zrobie)
                  • agiee1988 Re: sex analny 18.02.08, 00:45
                    co to tego obrzydzenia to bym powiedziala cos takiego. mnie raczej by sie
                    partner nie brzydzil, bo inaczej by ze mna nie sypial czy tez nie przytulal sie
                    bo ze mnie sperma wyplywa. co do seksu w ciazy to nie moge sie wypowiedziec. a
                    co do spermy to my oboje nie lubimy jej zapachy i czasem chlopak powie. o fuj,
                    smierdzi.. juz wyplynela/wyplywa sperma bo ja czuje.,.. a ja odp... no niestety
                    hehe :)
                    • poecia1 Re: sex analny 18.02.08, 00:51
                      A dla mnie sperma nie ma żadnego zapachu, zupełnie jej nie czuję.
                      Może mam słaby węch czy coś:))
                  • ona-o-nim-o-sobie Re: sex analny 18.02.08, 19:49
                    Agiee,
                    To raczej nie chodzi o to, że facet męczy mnie cały wieczór "zrób mi loda"..albo
                    dodaje.."i połknij wszystko"hehe. Nic z tych rzeczy. Kieedyś, kiedy jeszcze nie
                    uprawialiśmy seksu (a trwało to 1.5 roq!) tak samo nikt nie mówił w trakcie
                    "tylko we mnie nie wchodź".. To samo wychodzi, w związku (naszym) umiemy jakoś
                    wybadać granice, do której możemy się posunąć..albo na to na co mamy ochotę.
                    Czasami wystarczy gest, szept, uśmiech w danym momencie który rozumiemy
                    obydwoje.. Rozmawiać o seksie też uwielbiamy ale nie wulgarnych słów i
                    sformułowań, i jeszcze nie zdarzyło się, żeby on powiedział coś w stylu "zrób mi
                    loda" :) Bliskość daje nam ten komfort, że umiemy o siebie zadbać nawzajem,
                    ułożyć wspólny sypialniany słownik i rozkoszować się sobą w całości bez
                    artykułowania "dzisiaj kochanie petting", "dzisiaj oral", "za tydzień spróbujemy
                    z olejkiem"
                    --
                    Masz pojęcie jak wiele tracisz kochając się w poczuciu zagrożenia (bo ktoś jest
                    za ścianą), omijając grę wstępną, stając się tylko 10 minutową zabawką do
                    zaspokojenia swojego kolegi? Seksualność i intymność to ogromny dar, a nie bar
                    szybkiej obsługi
            • Gość: Tylko dla G Re: sex analny IP: *.3s.pl 30.09.08, 23:47
              Dziewczę...piszesz jak gimnazjalistka a chwalisz się że robiłaś loda z połykiem,
              Twój chłopaczyna to pewnie jakiś leszczu....za 4 lata się wypowiedz jak spotkasz
              kogoś kogo naprawdę, naprawdę kochasz!Wtedy, jak z miłości będziesz w 100%
              oddana wypowiedz się czy nie lubisz jego spermy!

              Wiem co mówię, nie lubiłam minetek, nie przepadałam za lodami, za lodami z
              połykiem nie było mowy i co?? Pojawił się ten który sprawił ze wszystko co z nim
              i jego było kochane i pożądane! Życzę Ci tego!

              Nie mówię że to złe, lub ze wszystkie te rzeczy trzeba praktykować,ale za dużo
              tego u Ciebie jest na NIE żeby stwierdzić że wiesz co piszesz:)
          • Gość: Rychu Re: sex analny IP: *.spray.net.pl 18.02.08, 04:32
            Nie ma to jak podyskutowac z trolem. Ty sie nakrecasz, a troll sie
            cieszy z karmienia.
    • Gość: ma_dre Re: sex analny IP: *.w81-249.abo.wanadoo.fr 18.02.08, 13:27
      szara myszko, jesli masz ochote na "to" to daj sie namowic, jesli nie, to niech
      se mezunio zlapie kota... mnie osobiscie anal nie kreci, wiem jakie sa jego
      korzenie... a mnie jeszcze na pigulki stac a i cnoty zachowac nie musze, dawno
      stracona ;-)
      • szara_myszka5 Re: sex analny 18.02.08, 14:16
        dzięki za tak liczny odzew.tak jajk w każdym temacie są zwolennicy i
        przeciwnicy ja osobiście jestem zdania że wszystkiego trzeba w życiu
        spróbować i tak wczoraj spróbowalismy. było całkiem fajnie tylko jak
        to ktoś wyżej napisał trzeba się dobrze przygotować i wziąć to na
        spokojnie myśle że raz na jakis czas mozna to zrobic dla odmiany lub
        jako dziurka zastępcza np. podczas okresu. polecam innnym może i wam
        sie spodoba. pozdrawiam
    • eastern-strix pornosy to nie rzeczywistosc 18.02.08, 19:04
      nie zgadzaj sie na nic czego nie akceptujesz. to jest zlota zasada. nikt nie ma
      prawa wymagac od Ciebie poswiecen w imie wlasnej przyjemnosci


      pornosy sa krecone dla mezczyzn i przez mezczyzn i dorosly mezczyzna wie,ze
      pomiedzy pornosem a rzeczywistoscia jest przepasc jak miedzy filmem
      dokumentalnym a Jurrasic Park

      a jesli Twoj facet tego nie wie to nie powinien ich ogladac bo potem nie umie
      sie zachowac

      swoja droga to ja bym nie zaakceptowala faktu,ze moj partner oglada pornosy. ale
      na szczescie zaden nigdy ich nie lubil

      pozdrawiam
      • Gość: fsdfsadf Re: pornosy to nie rzeczywistosc IP: *.icpnet.pl 18.02.08, 19:54
        taaaa feministka pewnie jestes homo co ?
      • Gość: Rychu Re: pornosy to nie rzeczywistosc IP: *.spray.net.pl 19.02.08, 23:08
        > pornosy sa krecone dla mezczyzn i przez mezczyzn i dorosly
        > mezczyzna wie,ze
        > pomiedzy pornosem a rzeczywistoscia jest przepasc jak miedzy filmem
        > dokumentalnym a Jurrasic Park

        Yyyyasssne. A poza tym - wszyscy zdrowi?
      • trofeus Re: pornosy to nie rzeczywistosc 20.02.08, 14:28
        pie..nie o szopenie,zaraz powiesz że pornosy to animacja
        komputerowa. powiedz chłopakowi że chcesz aby cię zerżnął na dwa
        baty z kolega bo chyba nikt cię jeszcze pożądnie nie wyruchał. nie
        bój się dasz radę.
        • dita.von.teese Re: pornosy to nie rzeczywistosc 20.02.08, 17:45
          fuj. n.t.
          • Gość: Maciek79 Re: pornosy to nie rzeczywistosc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.08, 18:14
            No niestety pornosy to fantasy dla dzieciaków..tylko idiota bierze na poważnie
            to co się tam dzieje. Zupełnie jak niektóre babcie i ciocie,które pędzą na
            złamanie karku dać na mszę gdy ktoś z "Klanu" lub "Plebanii" zachoruje. Mają
            problem w odróżnieniu rzeczywistości od fikcji:-)
            • Gość: zeus Re: pornosy to nie rzeczywistosc IP: *.gdynia.mm.pl 20.02.08, 20:34
              sam jesteś dzieciak. ja tam z żoną przetestowałem wszystko co jest w
              pornosach no może oprócz orgii, pewnie powiesz zaraz że jestem
              zboczony więc ja ci na to że wszysyko jest dla ludzi a ty mało w
              życiu widziałeś i jak poprzestałeś edukację sexualną na stosunku po
              bożemu to się nie odzywaj.
              • Gość: Rafał33 Re: pornosy to nie rzeczywistosc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.08, 11:44
                Sam się nie odzywaj fantasto pożałowania godny...przetestowałeś z żoną
                wszystko,jaaaasne,takie rzeczy to tylko w erze. Biedna żona robiła pewnie
                rzeczy,które jej wcale nie sprawiały przyjemności,ale dla pana małżonka
                wszystko. Te idiotki w pornosach udają tylko ogromną rozkosz i każdy o tym
                wie.Widziałem scenę jak gościu pakował pani do pipki metalowy drut a ona była
                zachwycona...przecież to jest śmieszne i żałosne
                • Gość: zeus Re: pornosy to nie rzeczywistosc IP: *.gdynia.mm.pl 21.02.08, 21:35
                  to fajne filmy oglądasz fantasto pożałowania godny. masz sie za
                  kogos lepszego a oglądasz takie bzdety a może to twoje marzenia. ja
                  jestem zboczony ale takie rzeczy mnie nie podniecaja ty jestes jakiś
                  wynaturzony psychol. pochwal się co tam jeszcze widziałes jest
                  pewnie wielu popaprańców którzy chętnie sobie poczytaja tylko może
                  nie na tym forum może w rubryce psychicznie chorzy
      • Gość: bea Re: eastern IP: 92.227.181.* 21.02.08, 13:15
        skad wiesz, ze nie lubili? moze zaden sie nie przyznal, skoro znali
        twoje zdanie na ten temat. znam wielu takich co tak gadaja a
        pokryjomu ogladaja sobie pornolki gdy partnerka spi lub gdy nie ma
        jej w domu...moja znajoma ostatnio zawalu o malo nie dostala bo
        znalazlach w biurze meza pochowane plytki z filmikami. a on
        uchodzil za takiego swietego i porzadnego....
        • grzegorza710218 Re: eastern 22.02.08, 01:52
          ludzie nie oszukujcie sie kazdy normalny facet na pornosa chetnie
          popatrzy i jeszcze go to niezle podjara a zonka bedzie zadowolona
          jak sie nakreci,a kobieta udaje ze nie patrzy ale kątem oka tez
          zerknie.a po bozemu to mozna jak sie ma 16 lat i czlowiek tylko
          mysli zeby zamoczyc a pozniej z wiekiem urozmaicenia sa jak
          najbardziej wskazane,przynajmniej nie wieje nuda w sypialni i jesli
          partnerzy chca i lubia to o czym dyskusja.
          • trofeus Re: eastern 22.02.08, 14:13
            wreszcie ktoś normalny się odezwał już myślałem że to może ja jestem
            jakis nienormalny że cała polska kocha się tylko po bożemu i po
            cichutku bo za ścianą ktos jest. propozycja dla tych na podsłuchu
            jedzcie sobie autem do lasu i pożądnie się odstresujcie. miłej
            zabawy.
            • grzegorza710218 Re: eastern 22.02.08, 17:05
              ty jestes jak najbardziej normalny nienormalni sa ci ktorzy nie
              potrafia zrozumiec upodoban innych ludzi,ze jesli cos komus sie nie
              podoba to nie znaczy ze nalezy go krytykowac bo to niemaralne
              itd.znalem kiedys taka 'świeto..ą'parke tylko ze on ciagle mial
              dupe na boku zeby miec to czego mu ona nie dawala a z nia bylo
              jeszcze ciekawiej bo kiedys mezulek za wczesnie do domu wrocil i
              zastal zoneczke w luzku z wibratorem i przyjaciolką to dopiero bylo
              ciekawe.a taka swieta byla
              • Gość: bea Re: eastern IP: 92.227.127.* 22.02.08, 17:58
                ci swieci to na ogol sa jeszcze bardziej zboczeni.
                • Gość: Piterek vel Casano Re: eastern IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.08, 19:33
                  A ja wsadziłem dziś żonce całego do nosa,zmieścił się skubaniutki,he he.
                  Piszczała z zadowolenia i puszczała bąki z radości. Oczywiście miała po kilku
                  minutach orgazm nosowy.Ja po bożemu już nie będę:-)
                  • grzegorza710218 Re: eastern 22.02.08, 20:06
                    ale jestes dowcipny ale nie chcial bym byc na miejscu twojej kobiety
                    bo skoro miesci ci sie do nosa to marne to twoje urzadzenie,sprubuj
                    w ucho moze tam bedziesz mial ciasniej,jesli miesci ci sie do nosa
                    to w ucho tez moze sie wbijesz,wspolczuje ze tak natura cie
                    skrzywdzila,we wlosach ci sie nie placze bo mozesz nie zdazyc wyjac
                    do sikania.
              • trofeus Re: eastern 22.02.08, 23:35
                ale jaja to już wiem skąd biorą scenariusze do brazylijskich seriali.
                • Gość: Piterek vel Casano Re: eastern IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.08, 12:30
                  i do pornoli przy okazji:-)
    • Gość: NINA Re: sex analny IP: *.tvgawex.pl 25.02.08, 17:45
      Hej widze ze mamy taki sam problem ja nie chce a on naciska co mam
      zrobic....Jestesmy juz 3 lata i boje sie ze jak mu nie dam w ta druga to bendzie
      szukal az mu da inna kobieta pomuzcie prosze
      • Gość: bea Re: sex analny IP: *.adsl.alicedsl.de 25.02.08, 20:28
        a ile ty masz latek dziewczynko? po bledach sadze, ze jestes
        jeszcze w podstawowce.
      • Gość: ja Re: sex analny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.08, 17:25
        ale dlaczego Ty nie chcesz??? przecież to jest super uczucie. jestem
        kobietą i lubię w pupę.
    • kucurek Re: sex analny 02.03.08, 22:18
      proste: nie dasz mu znaczy nie kochasz go
    • jolka7_0 nie 04.03.08, 12:28
      nie daj się ogłupić, potem będziesz miała problemy z utrzymaniem
      stolca - potem możesz niechcący go wydalić w nieodpowiednim momencie.
      Nie zgadzaj się !!!
      • Gość: lolo Re: nie IP: *.gdynia.mm.pl 04.03.08, 13:32
        a skąd wiesz dawałaś już kiedyś dupki i teraz popuszczasz kupkę jak
        ktoś cie zmaca w autobusie?
      • qnegunda Re: nie 02.10.08, 09:29
        > nie daj się ogłupić, potem będziesz miała problemy z utrzymaniem
        > stolca - potem możesz niechcący go wydalić w nieodpowiednim
        > momencie.

        Kurde, ile razy jeszcze przeczytam tą brednię na tym forum? Gdyby to
        była prawda to 50% kobiet waliłoby w gacie.
    • claudiass Re: sex analny 26.06.08, 18:25
      takich zabaw musza chciec dwie osoby - zarówno Ty jak i Twój partner.

      porozmawiajcie o tym , o wszytskich za i przeciw i wspolnie
      podejmijcie decyzję.
    • Gość: kartka Re: sex analny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.08, 19:34
      Podejście części z Was mnie zadziwia. Jak osoby nigdy nie uprawiające seksu
      analnego mogą wypowiadać się o ewentualnych skutkach ubocznych? Skąd te wieści o
      nietrzymaniu stolca i hemoroidach?
      W internecie przeczytaliście na postach takich jak Wy?

      Nie ma nic złego w uprawianiu seksu analnego w sytuacji, kiedy oboje partnerzy
      mają na to ochotę. Daje to dużo satysfakcji obojgu. Wystarczy zadbać o nawilżenie.
      I nie jest to uczucie 'jak wsadzanie kija od szczotki'. Co więcej,
      heteroseksualni mężczyźni również odczuwają przyjemność podczas tzw. masażu
      prostaty. Nie muszą być gejami by czuć satysfakcję z pieszczot tej części ciała.
      Seks analny jest czysty i satysfakcjonujący.

      Uważam, że osoby, które nigdy go nie próbowały mogą jedynie wyrażać swoją
      opinię, a nie straszyć konsekwencjami i używać porównań, które mijają się z
      prawdą. Ja nie wypowiadam się o wpływie farby do włosów na zdrowie dziecka, bo
      ani nie farbuje wlosów, ani nie byłam w ciąży.
      • Gość: monika Re: sex analny IP: 212.244.47.* 23.10.08, 11:48
        ZGADZAM SIę!!!!!!!
    • kucurek Re: sex analny 05.10.08, 22:35
      szara_myszka5 napisała:

      > co sądzicie o stosunkach analych? mój mąż naoglądał się pornosów i
      > teraz męczy mnie abym mu dała drugiej dziurki- pomocy.
      daj bo poszuka innej dziurawicy co mu da:)
    • Gość: Kasia Re: sex analny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.11.08, 14:32
      dziewczyno nie wiesz co tracisz,daj mu raz drugi a jak Ci kakałko
      rozepcha nie bedziesz dawac inaczej,super sprawa naprawde
    • Gość: nikt ważny Re: sex analny IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.11.08, 16:02
      Więcej tu prywatnych kłótni niż odpowiedzi na post :]eee.. no cóż...


      No więc, nie masz ochoty to mu to wytłumacz, masz ochotę - spróbuj,
      przecież zawsze można przerwać... w każdym momencie... Zresztą, to
      Twój mąż,więc nie ma się co zastanawiać, jeśli tylko masz chęć to
      sprawdzić... A jak nie,to oczywiście w koncu zrozumie... Ale z
      facetami jak z dziećmi, niestety na zrozumienie trzeba poczekać
      (zapominaja dopiero jak sobie znajdą nową 'zabawkę' ;) ) Prawde
      mówiąc po prostu nie warto wzorować się na tekstach
      typu "nieetyczne" , "zrób to!" itd. - bo przecież to tylko kwestia
      gustu i zasad jakie się w życiu przyjęło... :)
      • madai Re: sex analny 07.11.08, 21:42
        lubie sex analny, robimy to z chlopakiem, kiedy mamy na to ochote.
        gdy ja mam ochote, to mu o tym mowie, i vice versa. jestesmy
        otwarci, jesli on chce loda, to mi mowi, zrob mi loda, a ja jak mam
        na to ochote, to mu robie i oboje jestesmy szczesliwi. Grunt to ze
        soba rozmawiac i nie wstydzic sie swoich pragnien.
    • ginusia Re: sex analny 08.11.08, 18:17
      Proponuje zebys sprobowala. Moze sie spodoba. Ja, dawno temu, nie
      tolerowalam owocow morza, nie wiem wlasciwie dlaczego bo nigdy nawet
      nie skosztowalam. Pewnego dnia jakis madry czlowiek powiedzial mi:
      sprobuj. Rezultat taki, ze obecnie moge jesc codziennie :)).
      • wcalenietakimaly Re: sex analny 09.11.08, 03:33
        No i co, myslisz glupia piz o ze twoje doznania smakowe przekladaja
        sie na seks.
    • Gość: tom Re: sex analny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.14, 23:01
      Niewyobrazam se zeby nieprzeprowadzic gry wstepnej minetka lodzik bez tego to sex tak jakbyfacet. Sam se dobrze zrobil pod prysznucem a kobieta palcoweczke ktos powiedzial ze lodzik jest zly bo nasienie w buzi ale nie chodzi oto zeby kobieta miala pic tylko piescic tak samo jak facet robi minetke sex analny proponuje sprubowac czemu nie a noz widelec i tobie sie spodoba nie to wcale niemusicie tego robic to tak jak z pierwszym pocalunkiem pierwszym sexem. Itd ,jak niesprubujesz to sie nieprzekonasz daj facetowi tylka i zobaczysz co z tego wyjdzie niesluchaj glopich wypowiedzi. Zdaj sie na siebie i swoje fantazje .ps moja kobieta tez niechciala a tak sie spodobalo ze jest to norma jak pocalunek
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka