Dodaj do ulubionych

Czepiam się?

09.03.08, 20:57
Moje zagadnienie:

5 letni staż normalnego związku. Od 2 lat narzeczeństwo, za ok. 2 lata ślub.
Chłopak ogólnie OK.

Problem. On poznał na forum (Naszej Klasy) dot. jego hobby kilka kobiet (i nie
tylko, ale o nie chodzi). Gadali razem pół roku. Zaprosiły go. Spytał mnie czy
może jechać. Nie trzymam go na uwięzi, więc się zgodziłam. Pojechał ok. 300km
do nich na kilka dni. Po co? Zwiedzić miasto, pogadać z nimi, poznać na żywo,
powygłupiać się. Porobili sobie zdjęcia, choć zawsze mówił, że nienawidzi
zdjęć. Podczas pobytu dzwonił do mnie. Wrócił.

Nie wściekam się o to, że pojechał, że robił zdjęcia i takie tam. (Wg mnie na
niektórych są lekko przytuleni, on twierdzi, że musiał się do nich tak
zbliżyć, bo by się w kadrze nie zmieścił). Ale OK.

Wściekam się o to, że na swoim profilu na NK, umieścił zdjęcia z nimi. Problem
w tym, że mojego zdjęcia na tym profilu nie ma i nigdy nie było. Z zewnątrz
wygląda to tak, jakbym ja nigdy nie istniała. Ja na swoim profilu tez nie mam
jego zdjęcia,(bo on zawsze twierdził, że nienawidzi sobie robienia zdjęć, bo
jest niefotogeniczny), ale też nie mam zdjęć z kolegami.
Jednak skoro już umieszcza zdjęcia koleżanek, to chyba najpierw powinien
umieścić fotę swej narzeczonej? Echh…

To infantylny problem? Czepiam się?
Co myślicie?
Obserwuj wątek
    • nie.grzeczna.kobieta Re: Czepiam się? 09.03.08, 21:06
      znam tez takiego ale już żonatego...
      Jak nie chcesz za parę lat obudzić się z letargu to go kopnij w
      tyłek i znajdź kogoś normalnego.
    • agiee1988 Re: Czepiam się? 09.03.08, 21:10
      wg mnie nie ;) ja bym sie zapytala obrazona : czemu tylko te kolezanki tam sa
      pokazane? nie pomyslales ze czuje sie zle, bo je postawiles na 1 miejscu? ja
      chyba jestem wazniejsza?

      chociaz to dziwne ze z toba zdjec nie robi, a z innymi tak. a na slubnym zdjeciu
      tez go nie bedzie (zart) ;)?
      • nieznajoma.z.piekla Re: Czepiam się? 09.03.08, 21:24
        Hmmm, mamy kilka zdjęć wspólnych, ale twierdził, że jakoś nie miał ich na swoim
        kompie, no i nie miał jak wrzucić...
        Konto ma od ponad pół roku.

        A i jeszcze twierdzi, że ja mu przecież nigdy nie mówiłam, że chciałabym, aby
        nasze wspólne foty były na profilu NK...

        Ja rozumiem, że mężczyznom trzeba mówić wprost różne rzeczy, bo się nie domyślą,
        ale nie przesadzajmy;/
    • agatka_to_ja Re: Czepiam się? 09.03.08, 21:11
      Moim zdaniem wcale sie nie czepiasz. I masz prawo do takiej reakcji
      na jego postepowanie. DObrze, ze nie robisz z tego tragedii, ale na
      Twoim miejscu pogadalabym z narzeczonym, powiedzialabym spokojnie,
      co Ci na watrobie lezy.
      Mysle, ze powinien zrozumiec, bo Twoje niepokoje i żal sa
      uzasadnione :) przynajmniej dla mnie.

      I podziwiam... ja bym swojego chlopa do obcych bab do innego miasta
      na kilka dni nie puscila...
      • nieznajoma.z.piekla Re: Czepiam się? 09.03.08, 21:15
        Oczywiście z nim rozmawiałam. Mówiłam, że mi z tym źle. Ogólnie to później nawet
        chciał usunąć konto z NK, ale mu nie pozwoliłam. W końcu konto mi nie przeszkadza.

        Co do zdjęć. Twierdzi, że czepiam się straszliwie i sobie wymyślam niestworzone
        historie. On nie ma sobie nic do zarzucenia.
        I mamy taki mały konflikt.
        • agatka_to_ja Re: Czepiam się? 09.03.08, 21:19
          uuuu, to gorzej... jak facet jest gluchy na twoje argumenty...

          Chociaz moze nie warto kruszyc kopii o taka, w sumie, drobną rzecz?

          Ja na Twoim miejscu odpuscilabym w takiej sytuacji.. ale uwazalabym,
          czy narzeczony nie bedzie wysylal innych, niepokojacych sygnalow...
        • agiee1988 Re: Czepiam się? 09.03.08, 21:21
          to przykre ;(

          ja to mam odwrotnie

          moj facet za to wrzuca nasze wspolne zdjecia (lubi tez sie fotografowac razem)
          bez mojej wiedzy. a potem ja na ostatku ogladam te zdjecia i komentarze
          znajomych i widze ze akurat na tym zdjeciu nie wyszlam za dobrze i pytam :
          dlaczego nie uprzedzasz ze zamieszczasz te zdjecia :P)
          • kukim podziwiam Cię! 10.03.08, 12:03
            Mimo, że mam ogromne zaufanie do mojego męża, to nigdy bym go nie
            puściła samego na kilka dni do poznanych przez internet kobiet. A
            wracając do tematu, to uważam, że nie czepiasz się , masz prao czuć
            się źle z tym że Twój narzeczony (tak jak napisała agiee) nie stawia
            Cię na pierwszym miejscu. Hmmmm...z drugiej strony, jechać 300km do
            jakichś panienek poznanych przez net... wytłumaczył po co chce
            jechac? Porozmawiać, poznać się lepiej? Podziwiam Cię bardzo, że sie
            na to zgodziłaś. Pozdrawiam serdecznie.
    • jurek_dzbonie On tam ciebie zdradzil. 10.03.08, 15:25
      Facet pojechal sobie poszukac odskoczni od zony z innymi kobietami.
      Zapewne bylo lekko, latwo i przyjemnie. Gdyby byl w porzadku, to by
      nie szukal rozrywki poza wlasna rodzina.
    • alunia78 Re: Czepiam się? 11.03.08, 14:39
      zazdrośnica i tyle
    • Gość: kk Re: Czepiam się? IP: 198.36.95.* 11.03.08, 22:11
      moim zdaniem bardzo fajnie ze nie mialas problemu z jego wyjazdem -
      widac nie jestes zazdrosna czy niepewna siebie

      a co do zdjec to masz racje, bo facet ewidentnie chce sie pokazywac
      swiatu (przynajmniej internetowemu) jako nie-zajety. moze sie obawia
      ze straci zainteresowanie innych osob. to wcale nie znaczy ze sie
      zaraz chce umawiac z innymi kobietami na sex - po prostu
      osoby 'zajete' so pomijane na scenie towarzyskiej bo jakby szkoda na
      nie czasu...

      obstawaj przy swoim. nie masz problemu z brakiem zaufania czy
      ograniczaniem jego wolnosci i nie daj sobie wmowic przewrazliwienia.
    • qnegunda Re: Czepiam się? 12.03.08, 14:51
      > A tak to coś mi tu śmierdzi !!!!!!!!!!!!!!!!!

      Mi tez! Sasiadka znow przypalila obiad!

    • summerlove Re: Czepiam się? 15.03.08, 16:30
      Ja bym nie pozwoliła mojemu facetowi jechać do jakichś obcych babek.
      A tak w ogóle to on by nawet nie pomyślał o czymś takim.
      • mala224 Re: Czepiam się? 18.03.08, 18:02
        Przepraszam, że to piszę ale jesteś nie mądra. Nigdy przenigdy w
        życiu bym faceta nie póściła do obcych bab. No proszę cię,
        przeczytaj jak to brzmi: 300 km i to do bab, ty chyba jesteś ślepa.
        Aż mnie świerzbi by ci dać klapa na otrzeźwienie. Zaufanie
        zaufaniem, ale bez przesady. Nie pojmuję jak można tak zrobi: no
        kur.. pojechać do lasek robić sobie z nim zdjęcia. Jak by cię kochał
        to by tak nie zrobił albo zabrał by cię ze sobą by się tobą
        pochwalić. Bo jak się kogoś kocha to nie myśli się o samotnych
        wyjazdach i to do INNYCH LASEK. Oddałabym mu pierścionek i niech się
        stara udowodni swoją miłość. A jak nie nic nie zrobi to daj sobie
        spokój. Ja kiedyś tak zrobiłam i pomogło i jestem zaje....ie
        szczęśliw
    • kamisiunia Re: Czepiam się? 18.03.08, 23:07
      Jedno słowo na W - Współczucie. Ja bym mu nawet nie dała poznać tych dziewczyn
      przez internet, bo wiem, do czego to może prowadzić. A to, czy mu ufam i czy
      jestem pewna siebie nie ma nic do rzeczy. On nie wie co ja czuje i co bedzie
      chcial to zrobi. Ufające i pewne siebie kobiety nie zostały nigdy zdradzone?!
      Haha. Facetów trzeba pilnowac, bo są jak psy. To tylko mężczyźni, nie poradzisz.
      Dla nich często nawet miłośc nie jest przeszkodą do skoku w bok. Fizyczność dla
      nich nie ma znaczenia takiego jak dla nas...

      A na Twoim miejscu dorwałabym sie do jego konta na NK czy gg i sprawdziła, co
      wypisuje do tych dziewczyn [o ile tego nie wiesz]. Lepiej sie obudzić teraz, niz
      po slubie i z dzieckiem.

      Może to troche feministycznie brzmi, to co napisałam, ale ja jestem kobieta,
      która w związku ma być najważniejsza [nie ważniejsza od mężczyzny, bo wiem, kto
      jest głową domu, ale ważniejsza mam być od CAŁEJ RESZTY]. Nie jestem feministką,
      lubie mężczyzn i jestem bardzo szczęśliwa w związku, przynajmniej wiem, na czym
      stoję ;)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka