Dodaj do ulubionych

CZY MACIE CICHE DNI....

IP: *.dywizjon.net / 192.168.1.* 09.09.03, 14:07
CZY MACIE CICHE DNI W ZWIĄZKU Z UKOPCHANYM MĘŻCZYZNĄ? JAK SOBIE RADZICIE,
GDY JEST WSCIEKŁY I WOGÓLE NIE CHCE WAS SŁUCHAĆ? A NALEPSZE JEST TO NIE Z
WASZEJ WINY????
Obserwuj wątek
    • Gość: kohol Re: CZY MACIE CICHE DNI.... IP: *.crowley.pl 09.09.03, 14:14
      Nie mam cichych dni z moim mężczyzną. Gdy jest wściekły i nie chce słuchać, po
      prostu mówi: "Jestem wściekły na Ciebie i nie będę Cię słuchać". Dobrze wiemy,
      że to przechodzi po jakimś czasie (2 minuty lub 2 godziny) i jest dalej
      wszystko fajnie. Jeśli to nie z mojej winy jest na mnie zły to wiem, że
      powścieka się, a potem będę mu się mogła wytłumaczyć, a on przeprosi mnie, że
      był bezzasadnie zły na mnie.
      Moim zdanie "ciche dni" nie mają sensu w sytuacji, gdy sprawa nie jest
      wyjaśniona. Można być dalej złym na kogoś po rozmowie, można "dochodzić do
      siebie" (w ciągu cichych dni) nawet po wyjaśnieniu całej konfliktowej sytuacji,
      ale wściekanie się, gdy ktoś nie może się obronić jest bez sensu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka