Gość: Marta
IP: *.acn.pl / 10.65.6.*
11.09.03, 12:47
Wiesz co?Zazdroszczę ci cierpliwości bo ja jak bym ujżała cos takiego to
napewno "cicho" bym sie nie zachowała tylko pieprzneła jadno i drugie
(przepraszam za wyrażenie) a juz napewno bym nie uwiezyła ze to była tylko
zabawa, niewinny żart!Ciekawe co on by zrobił gdyby dowiedział sie że ty tak
tez sobie żartujesz z kolegami...
Ja chyba bym juz nie miala za grosz zaufania i chyba bym go juz nie odzyskała
bo skoro zrobił to na wspólnym grilu wysyłajac cie to co robi jak w ogóle cie
nie ma...
pozdrawiam gorąco i odezwij sie jeszcze
p.s dawo to było???