Dodaj do ulubionych

Eurosceptyczki 2008

06.06.08, 23:58
Wariant 5: Jestem wzorowym kibicem i to od dawna!

Dlaczego autorka z gory zaklada, ze kazda kobieta jest glupiutka
laleczka bez pojecia o pilce noznej?

Szerszych horyzontow zycze!

Klara
Obserwuj wątek
      • jaro_ss rewanż za głupie seriale. 12.06.08, 07:38
        Nie interesuje mnie piłka nożna, ale za to kobiety zwykle bombardują
        mnie głupimi serialami, i serialowymi dialogami przed którymi nie
        mogę się ukryć a żadnym zakamarku mieszkania. Niech więc raz na
        jakiś czas pooglądają sobie piłkę i może poczują jak to jest, choć
        raczej wątpię.....
    • Gość: kali Re: Eurosceptyczki 2008 IP: *.ztpnet.pl 07.06.08, 15:08
      > Wariant 5: Jestem wzorowym kibicem i to od dawna!
      >
      > Dlaczego autorka z gory zaklada, ze kazda kobieta jest glupiutka
      > laleczka bez pojecia o pilce noznej?
      >
      > Szerszych horyzontow zycze!

      A ja zycze szerszego rozumienia czytanego tekstu. Przeczytalas wstep?
    • thorgalla Eurosceptyczki 2008 08.06.08, 08:29
      Dlaczego wszyscy przyczepili się tego spalonego? Jakby to była
      najważniejsza rzecz w futbolu :((

      Ja dodam jeszcze.
      Wariant V: Oglądam z własnej,nie przymuszonej woli :)))
      • Gość: Marcin Re: Eurosceptyczki 2008 IP: *.aster.pl 08.06.08, 11:11
        Dawno nie czytałem takiego gniota. Tak naprawdę to to jest obraźliwe
        dla kobiet - sugeruje, że jak wokół nich nie skakać, to od razu
        pojawia się wielki problem i głuptaski nie wiedzą, jak się sobą
        zająć. Na szczęście zarówno kobiety jak i mężczyźni z krwi i kości
        są na ogół dużo fajniejsi niż żałosne kalki przedstawiane w tego
        typu tekstach.
          • tw.zenek Raczą Państwo czytać ze zrozumieniem...? 12.06.08, 10:30
            Artykuł opisuje wyłącznie sytuacje KONFLIKTOWE, czyli: "jedno lubi - drugie nie".

            O sytuacji typu: "oboje lubią - oboje nie lubią", nie ma tu mowy, bo nie jest
            ona przedmiotem artykułu - nie powoduje konfliktu. Co nie znaczy, że nie
            istnieje. No, chyba, że według Was istnieje tylko to, o czym napisano -
            współczuję.
    • Gość: ania Re: Eurosceptyczki 2008 IP: *.pp.htv.fi 08.06.08, 11:19
      Tak sie sklada, ze to ja jestem fanem pilki od dziecka, a moj facet futbolu nie
      cierpi, woli hokej i golfa. I jak to sie ma do idiotycznych wynurzen autorki?
      Ten artykul, w zamierzeniu lekki i zabawny, w rzeczywistosci obraza kobiety, tak
      jak ktos juz tu napisal.

      Autorka powinna wziac pod uwage, ze rozni ludzie maja rozne pasje.
    • kakens Re: Eurosceptyczki 2008 08.06.08, 13:18
      Gazeta cierpi na schizofrenię. Z jednej strony taka europejska, intelektualna i
      postępowa, promuje równouprawnienie, a z drugiej takim tekstem powiela
      stereotypowe układy:
      - Mąż rozwalony na kanapie żłopie piwsko i nic go nie obchodzi oprócz bandy
      biegającej po boisku
      - żona głupiutka pusta laleczka, która jeśli nie ma TV nie potrafi sobie
      zorganizować czasu bez zaglądania do gazety. Bo to gazeta za nią wymyśla co
      biedne głupiutkie dziewczę miałoby robić.
      I oczywiście autorka nie wpadła na to, że obojga to może nie interesować.
    • Gość: marijke Eurosceptyczki 2008 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.08, 18:44
      Żenujący artykuł... Jak już kilka internautek (a w sondzie ponad
      połowa) udowodniło, jest wiele kobiet, które z własnej woli ogląda
      mecze i nie po to, by zachwycać się pośladkami i fryzurami piłkarzy,
      ale dlatego, że to fajny sport, że kibicowanie swojej ukochanej
      drużynie może być naprawdę ekscytujące, a wspólne oglądanie meczu ze
      znajomymi to super zabawa. Przyznam, że w przeciwieństwie do Euro
      czy Mundialu nudza mnie olimpiady (abstrahuję od kontekstu
      tegorocznych igrzysk...), ale nie mam wówczas problemu ze
      zorganizowaniem sobie czasu, no i na pewno nie uczę się na pamięć
      ciekawostek o zawodnikach, żeby komukolwiek zaimponować.
      Gazeta powinna się wstydzić za tak głupi, stereotypowy tekst,
      obrażający, jak już zostało to napisane przez innych Forumowiczów,
      zarówno kobiet, jak i mężczyzn.
      • Gość: agiee1988 Re: Eurosceptyczki 2008 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.08, 19:58
        ja zaznaczylam opcje ze bede ogladac z facetem mecz, choc to guzik prawda i bede
        go sama ogladac, jak mnei nie znudzi(ost twierdze ze pilkarze sie bawia ta pilka
        a nie graja)
        pozatym opcji - ogladam sama, nie ma.

        jakby moj facet byl by teraz w polsce (wakacje z mama egipcie, wraca 13)to bym
        go przeblagala by mnie zabral do kumpli na mecz (zlopienie piwa - a ze nie
        lubie, to chyba wodka mi zostaje,papierosy, i na koncu wielkie ochlanie+ kac rano)

        mowie przeblagala, bo ost rozmawialam z nim i z kumplami o ew spotkaniu w
        mieszkaniu i ogladaniu meczu,i moj facet swtierdzil ze wolalby zebym siedziala u
        siebie.co nie znaczy ze nie nadaje sie na kibica, tu jemu chodzilo predzej o
        picie alkoholu(jeszcze bym go przypominala - przesadzasz. znow cie bede do domu
        odprowadzac a ty nic nie bedziesz pamietal)
    • Gość: Eurosceptyk nozny Dajcie spokoj z ta 'pilko nozno' IP: *.pools.arcor-ip.net 12.06.08, 00:01
      Jestem facetem. Takim raczej bardziej lubiacym boks, niz jazde
      figurowa na lodzie. A pilki nie znosze: tych nienaturalnych regul,
      tych zniewiescialych symulantow, tych plemiennych podskokow i
      pohukiwan na trybunach.

      Gazeto, opublikowalas tepy, seksistowski artykul. Wystarczy mi
      halasu za oknem (akurat kopanine wygrali Turcy i trabia na cala
      Szwabie), flag niemieckich na wszystkich samochodach i niemoznosci
      wstepu do pubow (wszedzie transmisje), zeby czuc sie osaczonym.
      Teraz jeszcze gazeta instruuje jak maja sobie
      radzic 'eurosceptyczki'. Tak, jakby osaczonych eurosceptykow nie
      bylo.
    • Gość: Anna Artykuł z działu "humor"? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.08, 00:11
      Ten artykuł nie powinien ukazać się w dziale "Kobieta", ale w
      dziale "Humor". Autorka radzi: "podziwiaj urodę piłkarzy, zrób w
      myślach ranking na najładniejszą fryzurę, wypatruj spalonych albo
      czytaj napisy na polskich flagach." Aby wzmocnić portret
      stereotypowej kobiety wspomina sie o programach rozrywkowych,
      serialach, rocznicach, weselu, opiece nad dzieckiem i spacerach ;)
      Ciekawa jestem metodologii tych badań, których wyniki autorka
      przytacza na samym początku ;)
    • Gość: martyna Eurosceptyczki 2008 IP: *.toya.net.pl 12.06.08, 00:19
      Czy przy każdej dużej imprezie piłkarskiej musi wracać temat: co te biedne
      dziewczyny mają ze sobą zrobić? Nudne to jak flaki z olejem, a rady typu: "ułóż
      ranking fryzur" są na poziomie bravo girl:/

      Przyznaje, że czas euro to dla nie-kibiców koszmar bo wszystko kręci się wokół
      piłki, a tv jest zajęty na dwa tygodnie, ale chyba dorosła osoba wie, że może w
      tym czasie poczytać książkę i nie potrzebuje do tego "specjalistycznego" artykułu.

      I jeszcze jedno: przestańcie wmawiać dziewczynom, że spalony to jakieś
      niemożliwe do ogarnięcia monstrum z kosmosu! Zasada jak każda inna i żeby jej
      nie zrozumieć po jednym, dokładnym wyjaśnieniu trzeba mieć chyba IQ na poziomie 80:/

      POLSKA GOLA! :)

    • g.suss Re: Eurosceptyczki 2008 12.06.08, 00:45
      klaranyc napisała:

      > Dlaczego autorka z gory zaklada, ze kazda kobieta jest glupiutka
      > laleczka bez pojecia o pilce noznej?

      Więcej: dlaczego autorka z góry zakłada, że każdego mężczyznę interesuje piłka
      nożna? Trzeba mieć naprawdę ubogie życie i/lub bezwartościowy czas, by przez 1,5
      godziny emocjonować się, jak 22 dorosłych ludzi biega po trawie w tę i z
      powrotem w krótkich spodenkach, kopiąc piłkę i od czasu do czasu dając sobie
      buzi i poklepując czule po pośladkach. Litości.
      • tw.zenek Poprawiłeś sobie humor? Starczy? 12.06.08, 10:26
        Zapewne Twoje rozrywki stoją na tak wysokim poziomie, że nawet o nich nie
        piszesz, wiedząc, że nikt ich nie zrozumie. Chylę czoła, tylko nie rozumiem,
        czemu tak wysublimowany i superinteligentny osobnik, włazi na takie plebejskie
        forum. Dowalić chudopachołkom? No więc czuję się "dowalony" - papa.
      • dania_86 Re: Eurosceptyczki 2008 12.06.08, 14:34
        od 1998r. jestem wielką fanką piłki nożnej, Mundiale, Euro, Liga
        Mistrzów, Orange Extraklasa, oglądam to wszystko z jak największym
        zapałem :))) już jako nastolatka jeździłam z kumplami po meczach, a
        jak się nie dało to przy piwku kibicowaliśmy wszyscy, na piłce
        nożnej znam się dużo lepiej niż nie jeden facet. Prawdziwy kibic to
        prawdziwy kibic niezależnie od płci !
        jeśli chodzi o mojego kochanego to on nie ekscytuje się meczami tak
        bardzo jak ja (tylko wielkie imprezy) za to on jest jak największym
        fanem siatkówki, a ja znów nie bardzo...
        pozdrawiam wszystkie kobiety uwielbiające piłkę nożną ! :)
    • Gość: babaloo Eurosceptyczki 2008 IP: 195.117.174.* 25.06.08, 07:33
      Polot autora na poziomie Bravo Girl bądź innej tandetnej prasy dla
      sfrustrowanych płytkich nastolatek....Czy ten portal rzeczywiście
      nie stać na kogoś z ciekawym pomysłem na artykuł...Rozumiem, że Pani
      pisze "na luzie' , ale dlaczego na tak żenującym poziomie??

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka