aserto
29.09.03, 19:36
od niedawna sprawiam przyjemnosc swojej drugiej polowie ustami. Problem w
tym,ze moge to robic godzinami, az mi kark i szczeki sztywnieja, a on nic.
Mam zatem pytanie,ile to zazwyczaj trwa, aby facet pod wplywem takich
pieszczot odjechal. Moze robie tez cos nie tak, bo nie zauwazam glebokiej
ekstazy w jego oczach, nie mowiac juz o tym, ze sam po jakims czasie wyciaga
mnie z pomiedzy swoich nog. Troche czytalam na temat roznych technik:-),
wszystko wyprobowalam i nic. Jestem zdezorientowana, poniewaz z tego co
czytalam jest to najprzyjemniejszy i najskuteczniejszy sposob sprawienia
mezczyznie przyjenmosci. Moj natomiast lezy jak kloda:-)