Gość: morelka23
IP: *.minsk-mazowiecki.sdi.tpnet.pl
25.10.03, 19:33
Cze cosmopolitanki!
Dwa tygodnie temu mialam sie spotkac z bardzo fajnym chlopakiem zapoznanym na
tlenie-Daniel 25 lat z mojej miejscowosci.Gadalismy dlugo i czesto az
ustalilismy godzine,date i miejsce spotkania.Przyszlam na czas do
kawiarni,czekam ponad 45 min. on nieprzychodzi ze smutku i zalu topie lzy w
drinku i ide spowrotem do domu.Okazuje sie ze on nie mógl sie urwac z
pracy :((( i dlatego nie przyszedl.Wiec umówilismy sie za 3 dni w
pizzerii,przyszlam umalowana i wystrojona.Czekam znowu jakas godzine a on nie
przychodzi :(((((.Okazuje sie ze jego tata mial wypadek samochodowy i on
musial jechac do szpitala.No wiec umówilismy sie za 4 dni we wloskiej
kawiarence.Czekam z zegarkiem w reku i smutno mi-on nie przychodzi :((((.Po
godzinie wychodze i ide topic smutki i zal w cukierni.Okazuje sie ze on juz
mial wychodzic a tu nagle niespodziewani goscie-jego wujek i dziadek
przyjechali :((.Wiec umawiamy sie na srode-mamy isc do kawiarni a potem na
pieszczoty na ostatnie pietro wierzowca!! tak tak!!Ja juz czekam w cafe a tu
telefon od niego ,mówi ze nie ma forsy bo mama od niego porzyczyla i wstyd mu
isc razem do cafe i potem zebym ja placila wiec nie przyjdzie:((((
No wiec umówilismy sie na ten poniedzialek - ma byc kawiarnia i potem mamy
isc do jego kumpla domku (sexik,pieszczoty i calowanie+wino), a dzis rano
dostaje od niego wiadomosc ze on musi jechac do Wawy do taty do szpitala:
((((( i nici z planów:((((
Nie wiem co robic? przesladuje mnie pech!! dac sobie z nim spokój?moze to zly
znak?czy sprobowac kolejny raz sie umówic?
prosze!!! poradzcie cos!!! on jest bardzo super i sympatyczny!!
pozdro.
dzieki
p.s.polskie litery mi sie zepsuly,sorki:(