25.11.03, 15:48
Mam 18 lat, w maju mature.. potem probuje sie dostac na uniwerek. Jesli sie
nie uda, jestem niemal zdecydowala wyjechac za granice jako au pair.
Czy probowalyscie czegos takiego (a moze ktos z waszych znajomych?)?
Moja matka mnie straszy, ze ludzie wokol tylko oszukuja i ze nie warto ruszac
sie z domu...
Obserwuj wątek
    • Gość: aga Re: AU PAIR IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.03, 19:15
      Hej!
      Ja rok temu (zaraz po mayurze) wyjechalam do hamburga jako Au Pair.Polecam
      biuro ANYA.Jesli masz wiecje pytan napisz aga-20@gazeta.pl
      • Gość: Aga Re: AU PAIR IP: *.dyn.optonline.net 25.11.03, 19:48
        Zapomnialam napisac, ze jesli masz jakies pytania, to smialo pisz, agusia-
        z@wp.pl
    • Gość: Aga Re: AU PAIR IP: *.dyn.optonline.net 25.11.03, 19:46
      Ja wyjechalam do USA jako au pair. Nie nastawiaj sie, ze to bedzie raj na
      ziemi, bo tak nigdy nie jest. Mozesz trafic dobrze, mozesz trafic na wariatow.
      Tego nigdy nie wiadomo. Tylko wybierz sprawdzona firme, ktora zajmuje sie
      organizowaniem takich wyjazdow, np. Cultural Care Au Pair.
      www.efaupair.org
      Powodzenia
    • Gość: mariolas NIGDY! IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 25.11.03, 22:01
      Moje 2 kolezanki byly na Au Pair, jedna w Szwecji, druga w USA.
      I co ?
      Ta w USA zaginela!! Normalnie czeski film! Nikt nic nie wie. Rodzice
      zrozpaczeni.
      Ta ze Szwecji wrocila szczesliwie ale na miejscu okazalo sie ze pracy nie ma.
      Nie miala co ze soba zrobic, bez pieniedzy, w Sztokholmie wszystko drogie.
      Stracila kupe kasy ale na szczescie wrocila!
      Ja na pewno nie pojada chociaz chcialam.

      RADZE CI. NIE PAKUJ SIE W TO! A jeżeli masz 18 lat, jestes mloda i ladna to
      tym bardziej !
      • Gość: nafi Re: NIGDY! IP: *.dnet.pl / 80.50.19.* 26.11.03, 10:48
        Wiesz mnie właśnie czeski film i numer alchemi powstrzymuje przed pracą za
        granica chociaz mam mozliwosć wyjazdu to sie wacham właśnie przez czeski film!!
        zdarza sie tyle takich akcji ze nagle kogoś nie ma nie wraca po pracy i to z
        mojego bliższego otoczenia!
    • Gość: aga-20 Re: AU PAIR IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.03, 07:23
      Ja tez mialam wtedy 18 lat i bylam ladna.
      Wszystko zalezy od biuro posredniczacego w wymianie au pair.Moje biuro zrobilo
      to profesjonalnie.Au Pair to niezla szkola zycia.Nie raz ryczalam w poduszke
      za domem.,ale teraz jestem silniejsza.
    • madzius Re: AU PAIR 26.11.03, 16:18
      W piatek wracam do kraju po poltorarocznym pobycie w Holandii. Zostawiam tu
      ukochanego, bliskich przyjaciol i rodzine, z ktora wiele przeszlam.
      Mowie plynnie po angielsku i holendersku. Poznalam ludzi z calego swiata.
      Wcale nie zaluje, ze tu przyjechalam.
      Jesli masz jakies pytania oto moj adres: magda.g@plusnet.pl
      Pozdrawiam,
      Magda
      p.s.
      Rodzine poznalam przez internet.
      Przyjechalam do Holandii zaraz po studiach, gdy mialam 22 lata.
    • kimmay Re: AU PAIR 26.11.03, 21:14
      dzieki za odpowiedzi na posta.. przyznam ze liczylam na nieco bardziej budujace
      i zachecajace, ale lepiej poznac rzeczywistosc, bo kiedy czytalam o au pair w
      necie, to wszystko wydalo sie istna bajka! ehhh ale zycie jest ciezkie!
      • Gość: Crazy222 Re: AU PAIR IP: *.mshome / *.acn.waw.pl 01.12.03, 19:16
        Czesc wszystkim odwaznym,
        Tez jestem byla i baaardzo zadowolona z pobytu w USA AuPairka!
        Zawsze chetnie sie dziele wspomnieniami i doswiadczeniami wiec jesli chcesz
        napisz! :-) Jesli estes warszawiaczka to mozemy sie rowniez spotkac!
        Pozdraiam cieplo

        Marta crazy222@wp.pl
      • magitek Re: AU PAIR 08.03.04, 20:52
        nie wiem skad jestes, ale w Wawie jest sporo biur posredniczacych .
        Polecam Pro Work , moje kolezanki wocily zadowolone, byly w Niemczech, niektore
        zostaly na studia.
        Na inny kontynent bym sie bala, za daleko, totalna izolacja, ale w Eurpie jest
        spoko. Wazne by konkretnie sie okreslic, jaka rodzina, wiek dzieci itp, bop
        potem moze byc nie fajnie...
        powodzenia :)
        warto pojechac :)
    • Gość: Olga Re: AU PAIR IP: *.dyndsl.zonnet.nl 02.12.03, 11:55
      Jestem aktualnie operka w Holandii. Napewno to nie jest raj ale ani przez
      chwile nie zaluje ze wyjechalam. jestem tutaj juz 1,5 roku teraz szukam nowej
      rodziny bo chce zostac jeszcze dluzej. Bywaja momenty bardzo ciezkie ale
      wiecej jest tych momentow fantastycznych. Pznalam wiele wspanialych osob,
      zaprzyjaznilam sie,Holandie zjezdzilam wzdluz i wrzesz...
      Tak jak ktos tu juz pisal to jest szkola zycia... ja wyjezdzalam przez
      biuro "Guide"w Sopocie polecam solidna firma!!!!!
    • Gość: Kasiula Re: AU PAIR IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.03, 12:12
      Ja mam 22 lata i trzy lata temu byłam jako au pair w Holandii i było naprawde
      cudownie.Rodzina do której trafiłam było wspaniała.Dzieci dwoje, ale naprawde
      warto było.Poznałam inna kulture,wspaniałych ludzi a nawet przyjaciół.A tamtej
      kraj to coś cudownego.Całkiem inne życie!!!Teraz piszę prace licencjacką i
      jeśli nieznajdę pracy to znowu się wybiorę w Świat.POZDRAWIAM I POLECAM-lecz
      tylko sprawdzone biura.
      • gosiak_k Re: AU PAIR 18.02.04, 23:46
        A czy znacie takie biura jak MAPS czy Anya? JAkie są wasze opinie? Czy lepiej
        kontaktować sie z agencją bezpośrednio w kraju? Piszcie na maila - albo tu :)
    • Gość: aga-20 Re: AU PAIR IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.04, 07:39
      ja jechalam wlasnie przez biuro AuPairANYA .Bardzo je polecam,wszytsko
      zorganizowane,legalnie,pewnie.
      • Gość: Marta Re: AU PAIR IP: *.ofi.pl 19.02.04, 09:24
        Cześć!
        Ja też byłam jako Au pair w USA i nie jest wcale tak bajkowo jak opisują w
        prospektach i gazetach.Wróciłam po 7 miesiącach.Wszystko zależy głównie od
        rodziny na jaką się trafi więc nie bierz pierwszej lepszej która do Ciebie
        zadzwoni.Wiem, że to są emocje ale należy mieć głowę na karku.Zadawaj im jak
        najwięcej pytań żebyś później nie była zdziwiona.Wiekszość moich koleżanek
        które poznałam podczas kilku dni szkoleniowych w Nowym Jorku zmieniło rodziny z
        wielu wzgędów.
        Nie żałuję tego wyjazdu bo sporo zwiedziłam,poznałam grono fajnych ludzi i była
        to nie lada szkoła życia zdala od domu.
        Pozdrawiam
    • Gość: alex Re: AU PAIR IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 19.02.04, 14:45
      Mam 21 lat zdecydowalam sie na wyjazd bo potrzebowalam kasy na studia. Jestem w
      stanach i za 2 miesiace wracam do domu. Wyjechalam jako aupair na rok z biura
      Anya. Poczatki byly kiepskie bo jak sie okazalo firma niepowiedzala mi calej
      prawdy na temat rodziny. Jak tylko przyjechalam okazalo sie ze dom to istny
      chlew a zamiast pokoju mialam wydzielony kawalek piwnicy w ktorej stalo lozko,
      musialam spac w ubraniach bo bylo tak zimno. Ucieklam od tamtej rodziny nie
      bylo mowy zebym zostala tam do czasu znalezienia nowej rodziny. Kiedy
      skontaktowalam sie z agencja okazalo sie ze z powodo warunkow 3 poprzednie
      aupair tez uciekly o czym nikt mi oczywiscie nie powiedzal przed wyjazdem.
      Mialam szczescie ze mialam rodzine w stanach i pojechalam do ciotki ktora na
      szczescie mieszkala niedaleko. Ona skontaktowala mnie z polska agencja dla
      opiekunek i znalazlam sobie prace, lepsze warunki, lepsza placa( bo 140$
      tygodniowa to nic w porownanu do pracy jaka musisz wykonywac). Mieszkam z nimi
      od 8 miesiecy i teraz wszystko uklada sie swietnie. Musialam wiele przejsc ale
      niezaluje. W przyszlaym roku znow chce wyjechac ale nie z agencji sama sobie
      znajde prace.
    • Gość: alex Re: AU PAIR IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 19.02.04, 14:45
      Mam 21 lat zdecydowalam sie na wyjazd bo potrzebowalam kasy na studia. Jestem w
      stanach i za 2 miesiace wracam do domu. Wyjechalam jako aupair na rok z biura
      Anya. Poczatki byly kiepskie bo jak sie okazalo firma niepowiedzala mi calej
      prawdy na temat rodziny. Jak tylko przyjechalam okazalo sie ze dom to istny
      chlew a zamiast pokoju mialam wydzielony kawalek piwnicy w ktorej stalo lozko,
      musialam spac w ubraniach bo bylo tak zimno. Ucieklam od tamtej rodziny nie
      bylo mowy zebym zostala tam do czasu znalezienia nowej rodziny. Kiedy
      skontaktowalam sie z agencja okazalo sie ze z powodo warunkow 3 poprzednie
      aupair tez uciekly o czym nikt mi oczywiscie nie powiedzal przed wyjazdem.
      Mialam szczescie ze mialam rodzine w stanach i pojechalam do ciotki ktora na
      szczescie mieszkala niedaleko. Ona skontaktowala mnie z polska agencja dla
      opiekunek i znalazlam sobie prace, lepsze warunki, lepsza placa( bo 140$
      tygodniowa to nic w porownanu do pracy jaka musisz wykonywac). Mieszkam z nimi
      od 8 miesiecy i teraz wszystko uklada sie swietnie. Musialam wiele przejsc ale
      niezaluje. W przyszlaym roku znow chce wyjechac ale nie z agencji sama sobie
      znajde prace.
      • independent-girl Fajny watek :) 19.02.04, 18:52
        Ciesze sie,ze ktos go zalozyl :) Uklonik :)
        Ja tez planuje wyjechac, pierwszy raz. W tym roku planuje na 12 m-cy do Anglii.
        Jasne,ze sie boje,ale jestem zdecydowana. Chce poznac inne zycie, inna kulture,
        sprawdzic sama siebie w trudnych (jakby na to nie patrzec) warunkach.
        Pytanie do operek,ktore juz wrocily badz aktualnie sa na wyjezdzie.
        Jakie pytania warto zadac rodzinie kiedy dzwoni do nas? I jak jest z bariera
        jezykowa? Slyszalam,ze na poczatku slyszy sie tylko "szum" zamiast normalnych
        zdan, a pozniej samo sie gladko uklada i ludzie sami zaczynaja mowic. Nie wiem
        jak to jest, choc przyznaje boje sie sprawdzaniu z j.angielskiego,ale wlasnie
        dlatego chce wyjechac :)

        Pozdrawiam
        Kasia
    • Gość: aga-20 Re: AU PAIR IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.04, 19:17
      Agencja przez ktora jedziesz powinna z Toba i rodzina goszczaca podpisac
      umowe.Jednak nie zawsze wszystko jest tak jak w owej umowie.Zapytaj sie o:
      -czas twojej pracy(czy np za nadgodziny albo weekendy beda ci placic)
      -wynagrodzenie
      -czy bedziesz miala wolne weekendy
      -jak czesto bedziesz mogla byc w domu ,co ze swiwtami,u mnie okazalo sie na
      poczatki grudnia ze nie pojadena Boze narodzenie do polski,spedzilam je sama w
      hotelowym pokoju placac przez pol nocy
      -co z kursem jezykowym,czy bedziesz miala na niego czas i kto pokrywa koszty
      ja jechalam przez agencje Au Pair ANYA.Brdza ja polecam.Ale nawet najlepsza
      agencja nie jest w stanie Ci zapewnic w 100% doberj rodzinki.Nie maja jak ja
      sprawdzic a w dokumentach mozna wiele pisac.
      W razie pytan: aga-20@gazeta.pl
      Pozdrawiam


      • Gość: aga-20 Re: AU PAIR IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.04, 19:18
        Sorki za literowki
      • Gość: aga-20 Re: AU PAIR IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.04, 19:29
        Jescze raz ja :)Moje GG to : 3779199
    • moaia Re: AU PAIR 19.02.04, 21:26
      cze kimmay!!!ja też nastawiam sie na taka opcje co ty!!!jak nie zdam maturki
      chce wyjechac do anglii albo do holandii!!!moja siostra cioteczna wyjechała do
      anglii,co prawda nie jest jej tam jak w raju ale jakos zyje.tutaj nie miała
      nawet szansy znalesc zadnej pracy a tam moze sie uda.i nauczyła sie jezyka.ja
      tez tak chce!!być moze po wejsciu do unii europejskiej uda sie tam zostac na
      stałe(teraz tez mozna)tylko nigdy nie wiadomo na jaka rodzine sie trafi,ale
      moze warto sprobowac!!!???
      • independent-girl Re: AU PAIR 19.02.04, 22:03
        Dziewczyny, ktore chcecie jechac po maturze, na jak dlugo?
    • moaia Re: AU PAIR 20.02.04, 21:11
      ja bym chciała pojechac na jakieś 2 lub 3 miesiace,ale słyszałam że w takim
      wypadku trzeba znac w miare dobrze jezyk kraju do którego chce sie jechac.ale
      rok tez moze tam bym przeżyła:)
      • independent-girl Re: AU PAIR 20.02.04, 21:39
        na taki krotki wyjazd trzeba znac jezyk na poziome zaawnasowanym :)
        pytam o dlugosc pobytu, bo...ja tez planowalam po maturze wyjechac na rok, ale
        gdybym tak zrobila to nie zdazylabym wrocic na egzaminy wstepne na studia ktore
        zwykle sa pod koniec czerwca i na poczatku lipca. Wiec zrezygnowalam. Teraz
        jestem na studiach i planuje urlop dziekański na rok , wiec....moze sie uda.
        • Gość: Mimi Re: AU PAIR IP: *.man.olsztyn.pl / *.man.olsztyn.pl 23.02.04, 18:12
          Ja byłam na Majorce przez 3 miesiące, 3 lata temu. Opiekowałam się trójką
          (kurczę, same trójki) dzieciaków. Pojechałam nieznając słowa po hiszpańsku,
          rodzina nie znała angielskiego...Początki były trudne, ale super wspominam cały
          wyjazd. Nauczyłam się podstaw hiszpańskiego, poznałam masę ciekawych ludzi.
          Teraz kończę studia i w czerwcu znowu jadę na Au Pair, tym razem do Anglii albo
          Irlandii. Jeśli ktoś ma podobne plany, niech pisze: magdalenapilat@gazeta.pl
    • Gość: Oliwia Re: AU PAIR IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.02.04, 19:14
      Dwa lata temu bylam we Francji jako au pair.
      Bylo zajebiscie, rodzinka byla spoko wszystko bylo swietnie.
      Mialam szczescie:)
      Wybierz sprawdzone biuro, to jednyne dobre rozwiazanie bo nawet jak cos nie
      wypali to oni Ci zawsze pomoga.
      Jesli szukasz biur we Francji to napisz: olivka@z.pl Ostatnio mi poczta nie
      dziala wiec jak bym nie odpisala to pisz na forum.
      Powodzenia!!!
      Jesli masz zamiar startowac na jakas filologie to taki wyzajd na strzal w
      dziesiatke.
      Pozdrawiam
      • gosiak_k Re: AU PAIR 25.02.04, 21:38
        napisałam do ciebie na priva więc jak możesz to odbierz maila :). Ale na
        wszelki wypadek zapytam i tu czy załatwiałaś przez biura we Francji? Są jakieś
        różnice gdy załatwiasz bezpośrednio w kraju gdzie jedziesz lub w polskiej
        agencji? gdzie są większe szanse?
      • Gość: zee Re: AU PAIR IP: *.aster.pl / *.aster.pl 07.03.04, 19:45
        hey, przeczytalam twoj post i bardzo bym byla wdzieczna jakbys mi mogla cos
        poradzic. wlasnie, rychlo w czas, decyduje sie na wyjazd wakacyjny jako au pair
        do francji. mozesz polecic jakis biuro? przegladam www.guide.org.pl i wygladaja
        dosyc uczciwie. jeszcze jedno wazne pytanie:nie mam prawa jazdy,a wszedzie (no
        prawie)pisza, ze to absolutnie konieczne. to prawda?
        bardzo bede wdzieczna za jakies wskazowki.
    • Gość: kaśka Re: AU PAIR IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.04, 14:44
      Jeśli chodzi o wyjazd do Niemiec, to zdecydowanie polecam CARITAS. Na stronach
      www.caritas.de/ można wybrać miasto, do którego chciałoby się wyjechac
      jako au-pair i skierowac zapytanie bezpośrednio do Caritasu w danym mieście.
      Wystarczy napisać- pod odpowiedni adres -krótkiego maila, że jest się
      zainteresowanym wyjazdem w charakterze au-pair. Potem dostaje się szereg
      papierków do wypełnienia, odsyła się komplet dokumentów do Caritasu i czeka się
      na rodzinę. Gdy już jakaś się znajdzie, dostaje się formularze wypełnione przez
      tą właśnie rodzinę z bardzo szczegółowymi informacjami o niej. Można więc
      szczegółowo zapoznać się z dana rodziną i zdecydować się na nia- lub nie i
      wtedy poprosić o inną. Wszystko załatwia się oczywiście w języku niemieckim.
      Ale to żaden problem - naprawdę. Ja też na poczatku byłam przerażona,a okazało
      się, że niepotrzebnie. Naprawdę polecam. Caritas pośredniczy w wyjazdach au-
      pair naprawdę PROFESJONALNIE, a przede wszystkim - robią to ZA DARMO.. Nic a
      nic was to nie kosztuje, a opieka naprawdę fachowa. Zajmują się au-pairkami
      również po przyjeździe. Organizują spotkania, wycieczki, wyjazdy do pobliskich
      miast. Zawsze mozna przyjsc do Caritasu, jeśli ma się jakiekolwiek problemy z
      rodziną. Można też zmienić rodzine - jeśli coś komuś nie pasuje. No i zawsze
      pytają o to, czy czas pracy jest ok, czy rodzina nie życzy sobie, żeby za dużo
      pracować, oraz czy umozliwia uczestnictwo w kursach językowych. Ja byłam
      naprawde zadowolona z Caritasu i wszystkim polecam. Legalnie, fachowo a do tego
      za darmo i bez żadnego ryzyka. No i przede wszystkim oddział Caritasu jest tam
      na miejscu... W razie problemu nie trzeba wydzwaniać do agencji w Polsce...
    • Gość: Gosia Re: AU PAIR IP: 5.5R3D* / *.cache.pol.co.uk 24.03.04, 15:42
      Ja wyjechalam jako au pair 1,5 miesiaca temu do Anglii , zrezygnowalam po
      tygodniu, ale nadal tu jestem tylko juz nie jako au pair . Zrezygnowalam, bo
      opis rodziny i warunkow mieszkaniowych okazaly sie nieprawdziwe, wrecz zmyslone
      i upiekszone. Jest to wielka szansa,ale tez ryzyko. Ale i tak bym zaryzykowala
      jeszcze raz!!!
    • soczewica Re: AU PAIR 24.03.04, 21:35
      w krakowie jest biuro "mikroserwis" - zdaje się że mają stronę w internecie,
      trzeba poszuać, a z tego co wiem to solidna firma. ma już sporo lat, pamiętam
      że jeszcze pisali o nich w starej, dobrej filipince zanim stała się kolejną
      repliką cosmopolitan dla nastolatek ;)
      sprawdź.
    • anais_ Re: AU PAIR 06.04.04, 14:32
      a ja mam takie pytanie
      jak duże miałyście doświadczenie w opiece nad dziećmi? i czy były to dzieci z
      Wami spokrewnione czy obce?
      • mijaczek Re: AU PAIR 04.06.04, 23:16
        No nie zawsze jest tak źle... zresztą zapraszam na forum Au-Pair, tam trochę
        więcej na ten temat :o)
        forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=11154Pozdrafiam,
        Mia
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka