Gość: blondi IP: 62.244.138.* 04.12.03, 15:46 Kto mi odpowie na jedno nurtujace mnie pytanie? Czemu wszyscy faceci chca mnie tylko na jedna noc? Jesli nie uda im sie przeleciec znikaja i telefon milczy Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: loli Re: na jedna noc? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.12.03, 16:37 mam podobny problem, ale to też zależy od miejsca, w którym akurat jestem. W większości knajp,w których wieczór rozwija sie głównie na parkiecie, faceci zazwyczaj szukają panienki na jedną noc - w tańcu, po kilku piwach najłatwiej. Może spróbuj od razu pokazywać, że nie pociąga Cię perspektywa jednego numerku. Wtedy albo od razu znikną, albo, jeśli trfisz na kogoś zainteresowanego na poważnie, będzie wiedział, czego się spodziewać i jak Cię potraktować. Może wysyłasz dwuznaczne sygnały i przez to takich przyciągasz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Iza Re: na jedna noc? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.03, 16:39 To dlaczego im sie tak szybko oddajesz Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ewa Re: na jedna noc? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.03, 16:41 Napewno swoim wygladem i zachowaniem sprawiasz wrazenie ,ze jestes latwa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hispana Re: na jedna noc? IP: *.lo.corp.weil.com / *.weil.com 04.12.03, 16:56 nauczona doswiadczeniem stwierdzam, ze po pierwsze - faceci oddzielaja sex od emocji. Wedlug ich sposobu myslenia kobieta spotkana w dyskotece badz w pubie szuka tego samego, czego szukaja oni - sexu. W zwiazku z tym wydaje im sie, ze chca tego samego w zwiazku z tym jest dla nich rzecza naturalna jednorazowe bzykanko. Po drugie, mysle ze specyfika takich miejsc jest osiagniecie powyzszego celu. Chodzac na dyskoteki, do pubow - od jakiegos roku nie spotkalam kogos, z kim mozna umowic sie na drugi dzien na spacer z psem, do kina lub na kawe. Sa tak wyrafinowani, ze jesli poswieca troche czasu na poznanie dziewczyny (wlaczajac postawienie drinka) i jesli ta dziewczyna odmowi - taki koles jest wysmiewany przez kumpli. Jestem w szoku, czasy nie te, ale kobity! W takich miejscach nie szuka sie osob wartosciowych i w celach nawiazania dalszej znajomosci. To co mawialy nasze babki - dobrego chlopca mozna poznac w bibliotece albo w kosciele, he he. Ja w sumie wlasciwie przyzwyczailam sie do takiego stanu rzeczy wiec latwiej mi to zniesc i postepuje tak samo. Moje uczucia sa tak wyszargane, ze chyba nie mam sily na zwiazek, a weekendowa zabawa znakomicie poprawia samopoczucie wzgledem "sportowego" poznawania kolegow. Z kilkoma z nich nawet utrzymuje kontakt, tak przewaznie raz na trzy tygodnie, w wiadomym celu. Z pewnoscia nie jest to normalne, ale coz, to wszystko przez nich - byli dla mnie okrutni - w zwiazku z tym funduje im podobna rozrywke. Na dluzsza mete nie bawi mnie to oczywiscie, ale dobre jest w okresie krotkoterminowym. Chetnie odpowiem na wszelkie pytania, m_ex10@yahoo.com, calkiem mozliwe ze potrzebuje terapeuty... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Misio bo moze wygladasz jak curwa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.03, 18:45 i moze sie zachowujesz jak curwa. Odpowiedz Link Zgłoś
envi do jebnietego misia 04.12.03, 19:00 coz za fantastyczny pseufdo,pasuje raczej wyrocznia moralna.hehe,a swoje inteligentne wnioski zachowaj dla siebie gowniarzu i nie wkrw mnie wiecej! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Misio ... sie z marcherka dziwkooo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.03, 19:21 Jebnnieta szma..... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zuza Łatwe dzieczyny zawsze są tak traktowane IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 05.12.03, 15:12 mało który chłopak dazy szacunkiem taką dziewczynę.... chłopak myśli o przeleceniu cie.. myslisz że oddzwoni?? nie bo zaspokoił swoją rządzę... gdybyś zaczeła odmawiać... to byłoby inaczej. Widziałby, że jesteś wartościowa... al tak nawet o tym nie pomyśli Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: s muszę ci powiedzieć że sie mylisz! IP: *.dnet.pl / 80.50.19.* 05.12.03, 16:46 Ja mam podobnie większość kolesi których poznam na imprezie myśli tylko jak mnie przelecieć....i wyobrax sobie dalej myslą!!!!:) Jak narazie kochałam sie z jednym meżczyzną z którym sie długo spotykałam i którego kochałam. Nie wiem dlaczego tak sie dzieje ze wiekszośc wolałaby mnie przelecieć aniżeli umówic się do kina.... Sprawa nie jest taka prosta bo można ze mna pogadać o wszystkim jestem młodą wykształconą kobietą a oni najchętniej zabawiliby się tylko jednej nocy ....jak narazie dziekuje bardzo! Nawet moje koleżanki mówią mi: juz kolejny który mysli tylko o tym jak Cie zaciagnać do łóżka ale nie ma na mnie mocnych!!! W tych sprawach jestem jak najbardziej tradycjonalistką Poprostu przyciągam jakis h........!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ona Re: muszę ci powiedzieć że sie mylisz! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.12.03, 19:37 ale to jest roznica nie dac sie przeleciec a dac sie przeleciec, ja tez w tych sprawach jestem razcej tradycjonalistka , co nie znaczy ze czekalam do slubu, po prostu dla mnie musi byc najpierw uczucie a potem sex wyrazy szacunku i pozdrawaim Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: s Re: muszę ci powiedzieć że sie mylisz! IP: *.dnet.pl / 80.50.19.* 06.12.03, 21:40 Ja również jak wczesniej napisałam nie czekałam do slubu bo byłam bardzo zakochana a teraz jestem wolna i ciężko mi sobie tak życ nie mając nikogo bliskiego a najgorsze jest to ze wokół faceci chca tylko seksu i to nawet już zajęci !!!! Ostatnio dla przykładu umówiłam sie z chłopakiem po czym dowiedziałam sie ,że już się z kims spotyka tylko jego dziewczyna wyjechałą na jakiś czas do siostry wiecie co chciałam mu zrobić....mozecie sie domyslać!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ona Re: na jedna noc? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.12.03, 19:26 bo sie dajesz (jak sama napisalas) przeleciec pozdrowienia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Piotr Re: na jedna noc? IP: *.dialsprint.net 07.12.03, 04:39 A ja szukam wartosciowej dziewczyny i cos mi sie wydaje ze dyskoteki i knajpy to naprawde ostatnie miejsca gdzie taka mozna znalezc :( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nafi Re: na jedna noc? IP: *.dnet.pl / 80.50.19.* 07.12.03, 11:23 Gość portalu: Piotr napisał(a): > A ja szukam wartosciowej dziewczyny i cos mi sie wydaje ze dyskoteki i knajpy > to naprawde ostatnie miejsca gdzie taka mozna znalezc :( Wartościowe i bardzo fajne dziewczyny też chcą się czasem rozerwać!!! Wchodząc do klubów czy pubów nie myśl odrazu ,że każda tu przyszła po to aby się z jakimś chłopakiem właśnie jak jest w temacie przespać tylko jednej nocy! Gdzie Twoim zdanie maja siedziec wartościowe dziewczyny.......:/ całymi dniami chodzić po sklepach, siedzieć w bibliotece czy moze spacerować po parku z psem....!!!?? Jestem na Ciebie poprostu wściekła! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ONA Re: na jedna noc? IP: 62.29.138.* 07.12.03, 12:24 ZA LATWO IM DAJESZ DUPY.ZADEN NIE CHCIALBY KOBIRTY KTORA DAJE SIE WYDYMAC PIERWSZEMU LEPSZEMU, BO PO CO IM DZIWKA.MYSLA SOBIE SKORO TAKA JESTES DUPODAJKA, TO PEWNIE PRZED NIM MIALAS CALY TABUN CHUJOW W MORDZIE I PIZZIE, A ZADEN TAKIEJ RUCHAWICY NIE CHCE!!! Odpowiedz Link Zgłoś
magdzie Re: na jedna noc? 07.12.03, 19:21 nie trafilas jeszcze na faceta, ktory mysli o powaznych zwiazkach. moze troche wiecej tajemniczosci z twojej strony...kto wie, moze bedzie lepiej. Odpowiedz Link Zgłoś
weeeronika Re: na jedna noc? 07.12.03, 20:33 kurde kobiety...mamy xxI wieki i podobno rownouprawnienie...jak faceci moga sie zabawiac to dlaczego nie my???..jakos facetow nikt nie wyzywa od dziwek..sorry...ale to jest nie fair:/;/;/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nafi Re: na jedna noc? IP: *.dnet.pl / 80.50.19.* 07.12.03, 20:42 No tak muszę sie zgodzić. Chociaż mi sie nie zdarzyło tak z kimś przespać ale zdarzyć sie może nie wykluczam. Świat zaskakuje nas jak i nasze zasdy! Zdarz sie je przeciez czasem złamać. NIe usprawiedliwiam tutaj imprezowych gówniar co sie puszczaja na lewo i prawo ale nie przesadzajmy bo jeżeli będziemy tu tak każda besztać za jakaś przypadkową noc to niedługo znowu będziemy palić na stosie! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Weronika Re: na jedna noc? IP: *.protonet.pl 07.12.03, 20:49 stada Braw dla madrej i kochanej Pani NAFI:):)jestem z Ciebie dumna..:):) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nafi Re: na jedna noc? IP: *.dnet.pl / 80.50.19.* 07.12.03, 20:54 :)) Dzięki chociaż obawiałam się jakiegoś ataku...:) Pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
numerouno Re: na jedna noc? 07.12.03, 20:41 Oj dziewczyny :D Nie zwalajcie wszystkiego na facetów. Często bywam w różnych klubach i wiem jak sprawy wyglądają. Laski po kilku piwach same się pchają do przysłowiowego łóżka. A texty że faceci przychodzą tylko po sex a biedne dziewczynki dają się namówić, smieszą mnie. Texty takie chyba wypowiadają jedynie kobiety które faktycznie poznają ludzi w kościele czy na spacerze z psem. Bo w klubie czy na imprezie nigdy chyba nie były. Mnie osobiście laski jednonocne brzydzą. Nie pociągają mnie takie które miało wcześniej pół mojego miasta :) Ale pewnie są i tacy których to kręci... wyrazy współczucia zarówno dla takich kolesi co i panienek. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kicia Re: na jedna noc? IP: *.sgh.waw.pl / *.sgh.waw.pl 07.12.03, 23:14 tsaaa.. poznany ostatnio na imprezie facet tez byl takiego zdania. podobno bylam pierwsza, ktora od razu przy stoliku nie rzucila sie na niego! tymczasem przebawilismy sie do samego konca i na razie jestesmy razem do dzis. w kazdy razie, jak jednonocne numerki, to nie ze mno:) Odpowiedz Link Zgłoś
verka.w Re: na jedna noc? 08.12.03, 08:28 No to masz problem, bo i tak zle i tak niedobrze. Jak Cie nie przeleci to nie zadzwoni a jak Cie przeleci to tez nie zadzwoni. Z dwojga zlego lepiej zebys sie nie zgadzala na jednorazowy seks. A tak pozatym, to najlepiej idz do biblioteki i tam poznaj jakiegos kolesia. Seks w bibliotece moze byc bardziej podniecajacy, hihihi... Pozdrovionka - Verka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: skurczybyk zpoznanie w bibliotece?? IP: *.farmacol.com.pl / *.farmacol.com.pl 09.12.03, 09:55 To, że porządną dziewczynę można spotkać w bibliotece to w tej chwili jest już chyba popkulturowy symbol. Tak często się to słyszy. A i jeszcze całkiem niedawno pojawiła się reklama wykorzystująca ten symbol. A co jak co ale chłopaki od reklamy najlepiej wiedzą co jest w danej chwili modne. Jeszcze chwila i cichodajki-jednorazówki zaczną sie masowo pojawiać po bibliotekach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zuza To po co tak szybko wskakujecie do łózka? IP: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl 08.12.03, 23:42 NIKT NIE TRAKTUJE POWAZNIE TAKICH OSÓB!!!!!!!!!!!!!!!!!! MOZNA WTEDY WYJŚĆ Z ZAŁOŻENIA.. ŻE Z KAŻYM TAK IDZIECIE.. WIEC NIE JESTESCIE KIMS WYJĄTKOWYM DO ZDOBYWANIA! Odpowiedz Link Zgłoś
kimmay pragnienie 09.12.03, 07:00 Nie bede bronic puszczalskich, ale czy dziewczyna, ktorej brakuje w zyciu uczucia, nie moze sobie pozwolic na jego namiastke? Nie mowie o seksie w knajpowym wc bo to jest tylko dowod dziwkarstwa, ale kiedy np laska poznaje kolesia, bawia sie caly wieczor, on odprowadza ja do domu, uprawiaja seks, rano od idzie do siebie a ona ma poczucie ze przez te kilka godzin byla dla kogos wazna i potrzebna. Zycie czesto nie spelnia naszych oczekiwac, trzeba szukac innych srodkow zeby oszukac potrzebe bliskosci. Odpowiedz Link Zgłoś
kimmay jeszcze jedno: 09.12.03, 07:01 i cokolwiek zrobicie dziewczyny to nie liczcie na telefon od niego! po prostu z gory zalozcie sobie, ze nie zadzwoni, bo w 95% tak wlasnie bedzie, trzeba sie z tym pogodzic po prostu :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: blondi Re: na jedna noc? IP: 62.244.138.* 09.12.03, 19:16 halo ludzie mocne slowa od wielu a ja nie napisalam ze oni dostaja to czego chca!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: blondi Re: na jedna noc? IP: 62.244.138.* 09.12.03, 19:18 halo ludzie mocne slowa od wielu a ja nie napisalam ze oni dostaja to czego chca!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś