Dodaj do ulubionych

Mój temperament - on ma dość :P

27.05.09, 16:26
Hej
Mam taki oto kłopot: Uwielbiam seks. Lubie eksperymentować, uzywać gadżetów,
zmieniać pozycje...
Widzę się z moim facetem najczęściej na weekendy i wtedy się możemy zabawić.
Po całym tygodniu wstrzemięźliwości energia mnie wprost rozpiera. Chciałabym
kochać się z nim, jednak on mówi "NIE" i najczęściej kończy się na oralu, a on
jakiś fantazyjnych działaniach nie ma wogole mowy :(

Rozmawiałam z nim, uważa że seks bez orgazmu u mnie go dołuje i dlatego wcale
nie chce probować. Chyba uważa że jest niewystarczająco dobry...

No i jak tu się z nim dogadać?
Obserwuj wątek
    • maskotkaaa Re: Mój temperament - on ma dość :P 27.05.09, 18:54
      Kurde no, facet przerazil sie Twojego temperamentu i teraz boi sie
      cokolwiek przedsiewziac z obawy przed ewentualna porazka, czyli
      niezaspokojaniem Twoich duzych wymagan :P Wedlug mnie mimo wszystko
      powinien sie cieszyc, ze trafil na kogos tak szalonego jak Ty, bo
      przynajmniej mozesz zagwarantowac mu oryginalne, niezapomniane
      doznania, ktorych wczesniej nie probowal i mozesz go czegos nauczyc.
      Nie poddawaj sie i postaraj sie zachecic go do Twojego stylu, moze w
      koncu mu sie spodoba. Nie pytaj, tylko sama go czyms zaskocz.
      Zainicjuj cos wyjatkowego, np. jakas zabawe z bita smietana w lozku
      albo seks na biurku itp :P Mysle, ze nie brakuje Ci wlasnych
      pomyslow. Daj z siebie wszystko, aby mu sie spodobalo i pokaz mu, ze
      Ci wtedy dobrze. Faceci uwielbiaja widziec, ze kobieta jest
      zadowolona, wtedy od razu czuja sie lepiej i pewniej. Jesli czegos
      nie wymyslisz, to sie z nim zanudzisz, a on popadnie w kompleksy...
      Powodzenia :>
    • just-for-fun Re: Mój temperament - on ma dość :P 27.05.09, 19:24
      Wytłumacz mu, że kobiety czerpią przyjemność z seksu, który nie musi się kończyć
      orgazmem. Powiedz, że dla Ciebie ważne jest, że kochacie sie, całujecie,
      pieścicie, a to czy będziesz u szczytu rozkoszy czy nie, ma mniejsze znaczenie.
      Myślę, że boi się, że nie uda mu się sprostać Twoim wymaganiom. Myślę, że tylko
      szczera rozmowa i zrozumienie mogą coś zdziałać.
    • Gość: Kasia Re: Mój temperament - on ma dość :P IP: *.wlan.net.ed.ac.uk 28.05.09, 15:54
      mialam podobne przejscia z moim facetem. wiekszosc czasu mielismy
      seks oralny, w nielicznch wypadkach byla to penetracja. I to bylo
      tak ze to ja przejmowalam inicjatywe i wtedy on dochodzil. Inaczej
      udawalo mu sie bardzo rzadko dojsc, o orgazmie u mnie nie bylo mowy.
      Wiem ze to byl dla niego problem, bo on mial przeswiadczenie ze
      jedynie w sposob oralny moze mnie doprowadzic do orgazmu. Zaczelam
      nad nim pracowac: jaki to on jest wspanialy, jakie ma super
      przyrodzenie, jak bardzo lubie go w srodku itp itd. Zaczyna
      skutkowac bo on coraz bardziej chce penetracji, no poza momentami
      gdy jest samolubem i chce tej innej formy
    • Gość: doświadczona Re: Mój temperament - on ma dość :P IP: 193.120.116.* 28.05.09, 16:01
      yyyy to jak masz nauczyć się orgazmu nie uprawiając seksu?? zapytaj go czy
      wolałby,żebyś ten orgazm udawała;) nie rozumiem go.
    • Gość: facet Re: Mój temperament - on ma dość :P IP: *.sattom.pl 01.06.09, 09:30
      Jako facet mogę powiedzieć tyle - bierz przykład z Kasi, wydaje mi się, że to
      dobra metoda.
      Niestety mam to samo co twój chłopak :/
      Dodatkowo z moją dziewczyną z racji odległości która nas dzieli spotykamy sie
      raz na miesiąc :(
      Chłopak powinien się nieco nabrać pewności siebie gdy będziecie częściej i
      dłużej ze sobą przebywać.
    • Gość: facet 2 Re: Mój temperament - on ma dość :P IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.09, 17:54
      jak ja chciałbym mieć taki problem...
    • Gość: Kriss Re: Mój temperament - on ma dość :P IP: 217.98.53.* 12.06.09, 00:32
      Kiedyś spotykałem sie z dziewczyną z takim temperamentem jak Ty ale
      po pół roku znajomości zaczęła mówić ze niespodziewała się że do
      tego dojdzie ale zaczęła odmawiać, Przebiłem ją z moimi potrzebami
      na sex. To musi być fajna zabawa dla obojga wtedy można zawsze i
      wszędzie jak chcesz pogadać odezwij sie kriss78@o2.pl
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka