Gość: Pepe
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
28.01.04, 15:30
Wstąpienie do UE da "obrońcom praw człowieka" z Polski szereg nowych celów
życia.
"26 stycznia na posiedzeniu ministrów spraw zagranicznych UE w Brukseli
rozpoczęła się dyskusja nad problemem zniesienia embargo UE na broń dla
Chin.
Po posiedzeniu przewodniczący UE Brian Cowen ogłosił, że ministrowie spraw
zagranicznych UE postanowili zaprosić do dyskusji komisję stałych
przedstawicieli i komisję do spraw polityki i bezpieczeństwa.
Członek UE odpowiedzialny za sprawy dyplomatyczne Chris Patten i wyższy
przedstawiciel UE odpowiedzialny za sprawy polityki zagranicznej i
bezpieczeństwa Javier Solana wspólnie stwierdzili, że UE powinna ponownie
rozpatrzyć problem sprzedaży broni Chinom."
pl.chinabroadcast.cn/81/2004/01/27/2@6122.htm
UE wojuje z USA. Musi więc popierać przeciwników tego. Zasady polityki się
nie zmieniają.
Pepe się raduje, że opinia o stanie etycznym UE może być jak najgorsza.
Ze starań o "prawa człowieka" zostają starania o podwyższenie obciążeń pracy
w krajach Merkosuru (Ameryka Łacińska), z którymi Polska się zresztą
stowarzyszy. 1 maja.
Jeszcze jeden argument na rzecz tego, że ta Unia Hipokrytów musi być
rozwiązana.
Samo wystąpienie to mało.