Dodaj do ulubionych

BEZ POLSKI UNIJNY ANSCHLUSS BEDZIE ZALOSNY

IP: *.dialup.eol.ca 28.08.02, 06:50
Wyobrazmy sobie, gdyby kurdupelki srodkowo-europejskie zgodzily sie na
wejscie do Unii a III Rzeczypospolita powiedziala NIE. Kompromitacja dla
Brukselskich aparatczykow kompletna. W srodku Europy (srodek Europy mierzony
metoda wagowa lezy kolo Lowicza) lezy 40 milionowe panstwo, ktore olewa
unijnych komisarow. Mogloby to zainspirowac inne narody juz siedzace w bagnie
do rozmontowania tego obrzydliwca i zastapienie go czyms ludzkim podobnym do
NAFTY.

Taka mozliwosc jest nie do pomyslenia dla tysiecy biurokratycznych
prosiaczkow chlapiacych wynagrodzenie z Brukselskiego koryta. Dlatego uwazam,
ze Unia zrobi wszystko by nas do tego burdelu wciagnac: klamstwem,
przekupstwem a nawet ustepstwami. Ot taka uwaga dla naszych "negocjatorow".
Obserwuj wątek
    • serwal Re: BEZ POLSKI UNIJNY ANSCHLUSS BEDZIE ZALOSNY 28.08.02, 08:43
      Niewątplwie doskonale o tym wiedzą. Wszak "nasi przywódcy" przyzwyczaili się
      już do cierpliwego słuchania, przytakiwania, podpisywania ... Mamy niezłą
      tradycję począwszy od rozbiorów. Niestety tradycję lizusostwa i
      wiernopoddaństwa. Nasza w miarę oświecona szlachta wyginęła w powstaniach XIX
      wieku i tym samym nie ma ludzi, którzy urodziliby nam ludzi światłych. No to
      rządzą nami "szare myszki" liczące, że przynajmniej dla nich spadnie jakiś kęs
      z wielkopańskiego, magnackiego stołu Unii Europejskiej.
    • Gość: Olivier Re: BEZ POLSKI UNIJNY ANSCHLUSS BEDZIE ZALOSNY IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 28.08.02, 10:50
      Typowa paranoja wynikająca z ignorancji faktycznego stanu rzeczy.
      Po pierwsze zdarzyło się już, że kraje odmówiły wejście do UE: Szwajcarzy
      zrobili to raz a Norwedzy 2 razy. Jaka to kompromitacja? Przecież wejście do UE
      jest suwerenną decyzją każdego narodu. A że na środku leżałoby 40-milionowe
      Państwo to nie nowość: między Włochami a Grecją (oba kraje należą do UE) leży
      cała była Jugosławia.
      Poza tym, jeśli chodzi o NAFTA, istnieje coś podobnego w Europie, jest do EFTA
      i obszar wolnego handlu EFTA-UE. Szkoda, ze nikt w Polsce nie wspomina o tym,
      że istnieje też taka możliwość.
      Ja uważam, że istnienie UE jest dużym plusem dla naszego kontynentu. Przyniosło
      to krajom członkowskim trwały pokój i dobrobyt. Pozwoliło im to także zachować
      jakieś wpływy na świecie. Ale najgorsze by było, jakby wszedł do UE naród,
      który wierzyłby że nie ma dla niego innego wejścia niż wejście do UE. Ponieważ
      UE to związek państw, który może funkcjonować tylko dopóki jego członkowie
      wykazują elastyczność i dobrą wolę.
      A co do "biurokratycznych prosiaczków" UE, jest ich ok. 30000, w tym połowa to
      tłumacze (11 języków oficjalnych). Niektóre duże miasta na świecie mają więcej
      urzędników niż UE, która liczy razem ok. 380 milionów mieszkańców!

      Gość portalu: mirmat napisał(a):

      > Wyobrazmy sobie, gdyby kurdupelki srodkowo-europejskie zgodzily sie na
      > wejscie do Unii a III Rzeczypospolita powiedziala NIE. Kompromitacja dla
      > Brukselskich aparatczykow kompletna. W srodku Europy (srodek Europy mierzony
      > metoda wagowa lezy kolo Lowicza) lezy 40 milionowe panstwo, ktore olewa
      > unijnych komisarow. Mogloby to zainspirowac inne narody juz siedzace w bagnie
      > do rozmontowania tego obrzydliwca i zastapienie go czyms ludzkim podobnym do
      > NAFTY.
      >
      > Taka mozliwosc jest nie do pomyslenia dla tysiecy biurokratycznych
      > prosiaczkow chlapiacych wynagrodzenie z Brukselskiego koryta. Dlatego uwazam,
      > ze Unia zrobi wszystko by nas do tego burdelu wciagnac: klamstwem,
      > przekupstwem a nawet ustepstwami. Ot taka uwaga dla naszych "negocjatorow".
      • Gość: Alex Re: BEZ POLSKI UNIJNY ANSCHLUSS BEDZIE ZALOSNY IP: *.proxy.aol.com 29.08.02, 02:56
        Dlaczego UE nie moze funkcjonowac jak NAFTA - biznes ale bez rezygnacji z
        tradycji i kultury narodowej czlonkow.
        Unia to poczatek federacji prostytutek z naczelna kurwa niemiecka !

        • Gość: Olivier Re: BEZ POLSKI UNIJNY ANSCHLUSS BEDZIE ZALOSNY IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 29.08.02, 11:22
          Gość portalu: Alex napisał(a):

          > Dlaczego UE nie moze funkcjonowac jak NAFTA - biznes ale bez rezygnacji z
          > tradycji i kultury narodowej czlonkow.
          > Unia to poczatek federacji prostytutek z naczelna kurwa niemiecka !
          >

          A kto powiedział, że kraje UE mają zrezygnować ze swojej tradycji i kultury
          narodowej? Jakoś UE (wcześniej EWG) istnieje prawie 50 lat i to jeszcze nie
          nastąpiło.

          Pytasz dlaczego UE nie może funkcjonować jak NAFTA?
          Mogłaby, ale narody, które założyły EWG w 1957 miały inne cele: zapewnić trwały
          pokój, dobrobyt i ochrony demokracji w Europie.
          Metoda, którą te kraje wybrały to gospodarka. Uważało się, że jeśli kraje
          członkowskie stworzą wspólny rynek, gdzie towary, ludzie i pieniądze będą mogły
          się przemieszczać bez ograniczeń, to:
          -wczystkie gospodarki będą na tym korzystać (większy rynek + większa
          konkurencja + pomoc dla biedniejszych regionów Wspólnoty Europejskiej)
          -kraje członkowskie nie będą chciały sobie wytoczyć wojny (za dużo interesów
          wspólnych: każda wojna między krajami UE byłaby samobójcza)
          -będzie więcej tolerancji i mniej destruktywnego nacjonalizmu(dzięki bardziej
          swobodnej wymiany ludzi i poglądów: mógłbyś też na tym skorzystać zamiast
          obrażać inne narody w swoich wypowiedziach)
          -kraje europejskie będą miały większy wpływ na świecie (w dziedzinach, gdzie
          mówią jednym głosem) a więć zachowają większą (wspólną) suwerenność w dobie
          globalizacji.

          A jeśli nie zgadzasz się z tymi założeniami, lub jeśli uważasz, że to tylko
          teoria, mógłbyś przekonywać ludzi do swoich poglądów jakimiś konkretnymi
          argumentami a nie głupimi obelgami. Chyba że nie masz żadnych rozsądnych
          argumentów.
          • Gość: Zawisza Re: BEZ POLSKI UNIJNY ANSCHLUSS BEDZIE ZALOSNY IP: *.osiedle.net.pl 08.09.02, 01:23
            Gość portalu: Olivier napisał(a):

            > Gość portalu: Alex napisał(a):
            >
            > > Dlaczego UE nie moze funkcjonowac jak NAFTA - biznes ale bez rezygnacji z
            > > tradycji i kultury narodowej czlonkow.
            > > Unia to poczatek federacji prostytutek z naczelna kurwa niemiecka !
            > >
            >
            > A kto powiedział, że kraje UE mają zrezygnować ze swojej tradycji i kultury
            > narodowej? Jakoś UE (wcześniej EWG) istnieje prawie 50 lat i to jeszcze nie
            > nastąpiło.

            Nie porównuj UE do EWG bo to zupełnie co innego. EWG miała szlachetne cele
            współpracy gospodarczej.

            > Pytasz dlaczego UE nie może funkcjonować jak NAFTA?
            > Mogłaby, ale narody, które założyły EWG w 1957 miały inne cele: zapewnić
            trwały pokój, dobrobyt i ochrony demokracji w Europie.

            Nie rzucaj tu hasłami demagogicznymi, za komunizmu były popularne hasła
            typu "rozwój, dobrobyt, postęp" i czy się sprawdziły ?
            EWG - Europejska Wspólnota Gospodarcza
            Od utrzymywania pokoju jest tu NATO

            > Metoda, którą te kraje wybrały to gospodarka. Uważało się, że jeśli kraje
            > członkowskie stworzą wspólny rynek, gdzie towary, ludzie i pieniądze będą
            mogły
            >
            > się przemieszczać bez ograniczeń, to:
            > -wczystkie gospodarki będą na tym korzystać (większy rynek + większa
            > konkurencja + pomoc dla biedniejszych regionów Wspólnoty Europejskiej)

            Jakie to piękne i szlechetne - tylko że wyszło zupełnie na odwrót. Kraje
            bogatsze wykorzystuja te kraje biedniejsze wykupując ziemię, przedsiębiorstwa i
            likwidując je po to żeby nie stanowiły konkurencji dla przedsiębiorstw w ich
            krajach, doprowadzało to do wzrostu bezrobocia, a co za tym idzie do
            zmniejszenie płac. Kraje biedne zmuszone były sprzedawac produkty
            małoprzetworzone. Droga do produktu wysokoprzetworzonego jest długa - np. od
            ziarnka piasku do komputera, a przy tym wspiera się inne dziedziny gospodarki -
            a ile ludzi ma pracę.

            > -kraje członkowskie nie będą chciały sobie wytoczyć wojny (za dużo interesów
            > wspólnych: każda wojna między krajami UE byłaby samobójcza)
            > -będzie więcej tolerancji i mniej destruktywnego nacjonalizmu(dzięki bardziej
            > swobodnej wymiany ludzi i poglądów: mógłbyś też na tym skorzystać zamiast
            > obrażać inne narody w swoich wypowiedziach)

            Zapominasz tu o wartościach moralnych, Unia Europejska coraz bardziej zatraca
            te wartości - zabijanie dzieci nie narodzonych, eutanazja(np. tatuś
            jest "chory" a synuś chce legalnie i jak najszybciej odziedziczyć po nim
            majątek.....dodaj sobie tutaj różne warianty) - z tego powodu wiele starszych
            osób wyjeżdża z holandii do innych krajów gdzie jej nie ma.
            Tolerancja - czy chciałbyś żeby twoje dzieci patrzyły na homoseksualistów
            chodzących po ulicach i robiących "to i owo", homoseksualizm jest chorobą
            psychiczną, dlaczego by nie tolerować złodziei, skąd wiesz czy nie jest on
            kleptomanem, a to tez choroba. Bądźmy tolerancyjni wobec innych wyznań takich
            jak satanizm - w końcu oni też mają do tego prawo.

            > -kraje europejskie będą miały większy wpływ na świecie (w dziedzinach, gdzie
            > mówią jednym głosem) a więć zachowają większą (wspólną) suwerenność w dobie
            > globalizacji.

            Globalizacja jest dobra jak powstaje samoistnie i nie powinna być narzucana
            przez te "bardziej wpływowe kraje". A co to byłby świat gdzie brak jest różnic
            kulturowych, monotonny, nudny.

            > A jeśli nie zgadzasz się z tymi założeniami, lub jeśli uważasz, że to tylko
            > teoria, mógłbyś przekonywać ludzi do swoich poglądów jakimiś konkretnymi
            > argumentami a nie głupimi obelgami. Chyba że nie masz żadnych rozsądnych
            > argumentów.

            Tak, uważam że to co podałeś to są tylko piękne założenia które mało mają się
            do rzeczywistości.
        • Gość: KK Re: BEZ POLSKI UNIJNY ANSCHLUSS BEDZIE ZALOSNY IP: *.acn.pl / 10.134.129.* 02.09.02, 17:08
          A co ma Unia do kultury i tradycji narodowej?
        • Gość: kai Re: BEZ POLSKI UNIJNY ANSCHLUSS BEDZIE ZALOSNY IP: *.rzeszow.sdi.tpnet.pl 09.09.02, 09:51
          Gość portalu: Alex napisał(a):

          > Dlaczego UE nie moze funkcjonowac jak NAFTA - biznes ale bez rezygnacji z
          > tradycji i kultury narodowej czlonkow.
          > Unia to poczatek federacji prostytutek z naczelna kurwa niemiecka !
          >

          A w jaki to sposób państwa UE rezygnują z tradycji i kultury narodowej? Ja bym
          raczej zazdrościł im inicjatyw i środków przeznaczoynch na ochronę tejże.
    • Gość: robas Bez strupa na dupie latwiej! IP: *.asapsoftware.com 28.08.02, 18:22
      Gość portalu: mirmat napisał(a):

      > Wyobrazmy sobie, gdyby kurdupelki srodkowo-europejskie zgodzily sie na
      > wejscie do Unii a III Rzeczypospolita powiedziala NIE. Kompromitacja dla
      > Brukselskich aparatczykow kompletna. W srodku Europy (srodek Europy mierzony
      > metoda wagowa lezy kolo Lowicza) lezy 40 milionowe panstwo, ktore olewa
      > unijnych komisarow. Mogloby to zainspirowac inne narody juz siedzace w bagnie
      > do rozmontowania tego obrzydliwca i zastapienie go czyms ludzkim podobnym do
      > NAFTY.
      >
      > Taka mozliwosc jest nie do pomyslenia dla tysiecy biurokratycznych
      > prosiaczkow chlapiacych wynagrodzenie z Brukselskiego koryta. Dlatego uwazam,
      > ze Unia zrobi wszystko by nas do tego burdelu wciagnac: klamstwem,
      > przekupstwem a nawet ustepstwami. Ot taka uwaga dla naszych "negocjatorow".

      Wyobrazmy sobie, ze III Rzeczpospolita powiedziala nie.
      Wiekszosc mieszkancow krajow wspolnoty odtanczylaby radosnego kankana. Nie
      musieliby laczyc sie z biednym krajem o upadlej gospodarce i jednym z
      najwiekszych w Europie bezrobociu. Przestalaby ich przerazac wizja dzikich
      hord ze wschodu atakujacych ich miejsca pracy i podnoszacych poziom
      przestepczosci. Nie musieliby sie martwic, ze jakas czesc ich podatkow musi
      isc na biedna Polske.
      Natomiast w III Rzeczpospolitej wszyscy ucieszyliby sie z wiz wjazdowych do
      krajow Unii, powrotu do cel na nasze produkty i z pozostania w
      wschodnioeuropejskim kregu kulturowym.
      • Gość: mirmat Blefowanie sie skonczylo:karty na stol IP: *.dialup.eol.ca 28.08.02, 23:53
        Robas napisal:"Wyobrazmy sobie, ze III Rzeczpospolita powiedziala nie.
        Wiekszosc mieszkancow krajow wspolnoty odtanczylaby radosnego kankana. Nie
        musieliby laczyc sie z biednym krajem o upadlej gospodarce i jednym z
        najwiekszych w Europie bezrobociu.
        Mirmat: Wlasnie, po co ci durni Unici zapraszali Polske na poczatku???
        Po wypowiedzeniu ukladu stowarzyszeniowego i wprowadzeniu cla na produkty
        konsumpcyjane unii, nadwyzka 10 miliardow euro w eksporcie unii do Polski,
        ktora generuje rocznie kilkaset miejsc pracy w socjalistycznej Europie
        zniknie!!! Polacy zamiast kupowac unijne buble zaczna kupowac towary Made in
        Poland. Skoncza sie unijne kwoty na produkcje. Zaczna sie tworzyc miejsca pracy
        w Polsce a nie we Francji. Tak nasze bezrobocie jest za wysokie i to dzieki
        Balcerowiczowi i ukladowi z Unia. Najwyzszy czas skonczyc z eksportem miejsc
        pracy.

        Robas: Przestalaby ich przerazac wizja dzikich hord ze wschodu atakujacych ich
        miejsca pracy i podnoszacych poziom przestepczosci.
        Mirmat: Alez unici uwielbiaja DZIKIE HORDY, ale musza byc z Afryki i wyznania
        muzulmanskiego. Znajomosc teroryzmu wskazana.

        Robas: Nie musieliby sie martwic, ze jakas czesc ich podatkow musi
        isc na biedna Polske.
        Mirmat: Och ile tych podatkow ta Unia nam dala??? Wiecej dostal od nich Arafat,
        ktory madrze zainwestowal je w Szwajcarii. Co sie skonczy to dziki odplyw
        zyskow przedsiebiorst zachodnich , ktore beda musialy teraz placic podatki tak
        jak przedsiebiorstwa Polskie. Co pozwoli na obnizenie calosci podatkow. No i ta
        roczna skladka 2,36 miliarda euro zostanie w Polsce.

        Robas: Natomiast w III Rzeczpospolitej wszyscy ucieszyliby sie z wiz wjazdowych
        do krajow Unii, powrotu do cel na nasze produkty i z pozostania w
        wschodnioeuropejskim kregu kulturowym.
        Mirmat: Oko za oko, clo za clo i kto na tym wyjdzie lepiej, jezeli kupimy mniej
        mercedesow???? Ale Polscy podatnicy sie zmartwia, jezeli po wydaniu ogromnych
        funduszy na wychowanie i wyksztalcenie mlodego obywatela ten pozostanie w
        Polsce i bedzie budowal swoj kraj zamiast Niemcy czy Francje. Ale co zrobia
        unijne starocia, ktore zamiast dzieci wychowywaly psy i kotki. Kto zajmie sie
        nimi w domach starcow??? Imigranci z Afryki sa dobrzy do siedzenia na welfare a
        nie do podcierania tylkow zgrzybialym Szwabom.
        Polska nigdy nie byla i nie bedzie w wschodnioeuropejskim "kregu kulturowym".
        Jezeli nie wejdziemy do unii to wlasnie Polska bedzie posiadac tradycyjna
        Europejska kulture. Ale nie wchodzac do unii unikniemy wejscia do sfery
        kulturowej Bliskiego Wschodu. Jakos to przezyje, ze moje wnuki i prawnuki nie
        beda zawodzic Allah Akhbar.




        • Gość: klikker Re: Blefowanie sie skonczylo:karty na stol IP: 199.243.85.* 29.08.02, 03:11
          Gość portalu: mirmat napisał(a):

          > Robas napisal:"Wyobrazmy sobie, ze III Rzeczpospolita
          powiedziala nie.
          > Wiekszosc mieszkancow krajow wspolnoty odtanczylaby
          radosnego kankana. Nie
          > musieliby laczyc sie z biednym krajem o upadlej
          gospodarce i jednym z
          > najwiekszych w Europie bezrobociu.
          > Mirmat: Wlasnie, po co ci durni Unici zapraszali Polske
          na poczatku???
          > Po wypowiedzeniu ukladu stowarzyszeniowego i
          wprowadzeniu cla na produkty
          > konsumpcyjane unii, nadwyzka 10 miliardow euro w
          eksporcie unii do Polski,
          > ktora generuje rocznie kilkaset miejsc pracy w
          socjalistycznej Europie
          > zniknie!!! Polacy zamiast kupowac unijne buble zaczna
          kupowac towary Made in
          > Poland. Skoncza sie unijne kwoty na produkcje. Zaczna
          sie tworzyc miejsca pracy
          >
          > w Polsce a nie we Francji. Tak nasze bezrobocie jest za
          wysokie i to dzieki
          > Balcerowiczowi i ukladowi z Unia. Najwyzszy czas
          skonczyc z eksportem miejsc
          > pracy.
          >
          > Robas: Przestalaby ich przerazac wizja dzikich hord ze
          wschodu atakujacych ich
          > miejsca pracy i podnoszacych poziom przestepczosci.
          > Mirmat: Alez unici uwielbiaja DZIKIE HORDY, ale musza
          byc z Afryki i wyznania
          > muzulmanskiego. Znajomosc teroryzmu wskazana.
          >
          > Robas: Nie musieliby sie martwic, ze jakas czesc ich
          podatkow musi
          > isc na biedna Polske.
          > Mirmat: Och ile tych podatkow ta Unia nam dala???
          Wiecej dostal od nich Arafat,
          >
          > ktory madrze zainwestowal je w Szwajcarii. Co sie
          skonczy to dziki odplyw
          > zyskow przedsiebiorst zachodnich , ktore beda musialy
          teraz placic podatki tak
          > jak przedsiebiorstwa Polskie. Co pozwoli na obnizenie
          calosci podatkow. No i ta
          >
          > roczna skladka 2,36 miliarda euro zostanie w Polsce.
          >
          > Robas: Natomiast w III Rzeczpospolitej wszyscy
          ucieszyliby sie z wiz wjazdowych
          >
          > do krajow Unii, powrotu do cel na nasze produkty i z
          pozostania w
          > wschodnioeuropejskim kregu kulturowym.
          > Mirmat: Oko za oko, clo za clo

          i zab za zab

          Allah jest wielki. Allah Akhbar

        • Gość: robas Natomiast Ty dalej snisz na jawie. IP: *.tnt7.chi15.da.uu.net 29.08.02, 05:07

          Blefowanie sie skonczylo, ale chyba jeszcze nie calkiem oprzytomniales.
          Nadwyzka Unii w eksporcie nie zniknie. Poniewaz to Polska nie bardzo ma co
          eksportowac. Nasze przeboje to troche surowcow i zywnosci, jest co najmniej
          kilka innych wschodnioeuropejskich krajow, ktore nas w tym chetnie zastapia.
          Natomiast Polacy beda sie bardzo cieszyc kupujac polskie samochody, telewizory,
          sprzet radiowy, telefony, samoloty, technologie komputerowe, itp - wszystko
          Made in Poland - rzeczy ktorych nie produkujemy i nie bedziemy, bo nas na to
          nie stac. Kupowac i tak bedziemy je musieli, chyba ze wytlumaczysz rodakom, ze
          moga sie bez nich obyc.
          Europejczycy za to mocno sie zmartwia i zaplacza bez polskich pozeczek i
          wedlin.
          Czescia kultury wschodniej bylismy zawsze i nadal nia jestesmy. I tak nadal
          jestesmy postrzegani na Zachodzie. Czesi i Wegrzy to juz prawie "swoi",
          natomiast Polak czy Rosjanin to dla nich to samo.
          Jesli uwazasz, ze poprzez metody administracyjne zatrzymasz przedsiebiorczych
          rodakow w kraju, by razem z rodakami klepali biede, to na pewno sie mylisz.
          Chociaz bez Unii start beda mieli trudniejszy, bo nie beda mieli rownego
          dostepu do szkolnictwa i rynku pracy, ale jednostki wybitne znajda mozliwosci.
          Natomiast sredniacy beda ich w Unii pozbawieni. Chyba, ze jednak beda czescia
          wspolnoty.
          Polski nie stac na restrukturyzacje rolnictwa. Unijna pomoc (wszystko jedno w
          jakiej wysokosci) jest tu niezbedna. Chyba, ze bedziemy chcieli poglebiac
          nasze zacofanie i biede.

          Poza tym - mysle ze naprawde ciezko bedzie przekonac parlamenty krajow
          unijnych, ze Polska nie jest dla nich tym strupem i ciezarem. A bez ich zgody
          akcesja nie nastapi.
          • Gość: mirmat Widzac w PolakachKalmukow nigdy nas nie zrozumiesz IP: *.dialup.eol.ca 29.08.02, 06:10
            Robas napisal:"Czescia kultury wschodniej bylismy zawsze i nadal nia jestesmy.
            I tak nadal jestesmy postrzegani na Zachodzie. Czesi i Wegrzy to juz
            prawie "swoi", natomiast Polak czy Rosjanin to dla nich to samo.

            TO WYJASNIA TWOJ PUNKT WIDZENIA. JEST TO PUNKT WIDZENIA DESPERATA, KTORY
            POGARDZA WLASNYM NARODEM I JEGO HISTORIA. BO TYLKO TYM MOZNA WYTLUMACZYC
            KWALIFIKOWANIE NAS JAKO KALMUKOW.

            Zachodniej Europie niczego nie musiomy udowadniac, ani naszej kultury ani
            inteligencji ani przesiebiorczosci. To zachod musi nam udowodnic, ze kraj ktory
            bronil ich od stuleci i ktorego eksploatacje rozpoczeli wykorzystujac nasza
            naiwnosc po odzyskaniu niepodleglosci beda traktowac z szacunkiem. Konflik jaki
            zaczyna sie rysowac miedzy Ameryka a Unia daje nam nowe mozliwosci politycznego
            manewru. Ale potrzeba nam wpierw usunac w pozycji rzadzenia naszym krajem ludzi
            o twojej mentalnosci. Ci, ktorzy uwazaja nas jako kraj "wschodu" nigdy nie
            zrozumieja Polakow. Rowniez nigdy Polacy nie zaakceptuja rzadzacych o takim
            stosunku do rzadzonych. Nasi sadziedzi zza Odry bardziej pasuja do
            obrazu "kalmuka" ze swoja slepa dyscyplina i brakiem wyobrazni. Ublizajac
            Polakom nie podbudujesz swojej argumentacji. Ja widze Polakow na zachodzie i
            wiem jak sa oni cenieni. Jedyna rzecza ktora stoi miedzy sukcesem a Polska jest
            banda TKM-owcow (Teraz K..wa My), ktorzy po ograbieniu kraju przez 12 lat chca
            teraz kontynuowac rabunek przez Bruksele. Ale wlasnie ich sny na jawie
            dobiegaja konca.
            • Gość: robas Zachod naprawde nic nie musi. IP: *.asapsoftware.com 29.08.02, 16:52
              Gość portalu: mirmat napisał(a):

              > Robas napisal:"Czescia kultury wschodniej bylismy zawsze i nadal nia
              jestesmy.
              > I tak nadal jestesmy postrzegani na Zachodzie. Czesi i Wegrzy to juz
              > prawie "swoi", natomiast Polak czy Rosjanin to dla nich to samo.
              >
              > TO WYJASNIA TWOJ PUNKT WIDZENIA. JEST TO PUNKT WIDZENIA DESPERATA, KTORY
              > POGARDZA WLASNYM NARODEM I JEGO HISTORIA. BO TYLKO TYM MOZNA WYTLUMACZYC
              > KWALIFIKOWANIE NAS JAKO KALMUKOW.
              >
              > Zachodniej Europie niczego nie musiomy udowadniac, ani naszej kultury ani
              > inteligencji ani przesiebiorczosci. To zachod musi nam udowodnic, ze kraj
              ktory
              >
              > bronil ich od stuleci i ktorego eksploatacje rozpoczeli wykorzystujac nasza
              > naiwnosc po odzyskaniu niepodleglosci beda traktowac z szacunkiem. Konflik
              jaki
              >
              > zaczyna sie rysowac miedzy Ameryka a Unia daje nam nowe mozliwosci
              politycznego
              >
              > manewru. Ale potrzeba nam wpierw usunac w pozycji rzadzenia naszym krajem
              ludzi
              >
              > o twojej mentalnosci. Ci, ktorzy uwazaja nas jako kraj "wschodu" nigdy nie
              > zrozumieja Polakow. Rowniez nigdy Polacy nie zaakceptuja rzadzacych o takim
              > stosunku do rzadzonych. Nasi sadziedzi zza Odry bardziej pasuja do
              > obrazu "kalmuka" ze swoja slepa dyscyplina i brakiem wyobrazni. Ublizajac
              > Polakom nie podbudujesz swojej argumentacji. Ja widze Polakow na zachodzie i
              > wiem jak sa oni cenieni. Jedyna rzecza ktora stoi miedzy sukcesem a Polska
              jest
              >
              > banda TKM-owcow (Teraz K..wa My), ktorzy po ograbieniu kraju przez 12 lat
              chca
              > teraz kontynuowac rabunek przez Bruksele. Ale wlasnie ich sny na jawie
              > dobiegaja konca.

              Mozesz sobie uwazac, ze Polska jest biedna, poniewaz zli wrogowie nas
              wykorzystali badz skrzywdzili. Zachod stoi o wiele wyzej gospodarczo i
              kulturowo. I tak bylo zawsze. Dlatego uwaza sie Czechow za cywilizacyjnie
              wyzej stojacych od nas. Oni juz sa czescia Zachodu.
              Kalmuk to Twoje okreslenie i pomysl. Nigdy go nie uzywalem.
              Mozesz sie obrazac na Zachod, ale on ma to gleboko gdzies.
              Jesli wolisz uwazac sie za pokrzywdzonego i poszkodowanego przez innych, to
              oczywiscie mozesz. Tyle ze z takim podejsciem nie osiagniesz wiele.
              • Gość: mirmat My tez nic nie musimy IP: *.dialup.eol.ca 29.08.02, 18:31
                Robas napisal:"Mozesz sobie uwazac, ze Polska jest biedna, poniewaz zli
                wrogowie nas wykorzystali badz skrzywdzili."
                Mirmat: Wniosek z tego jest taki by w przyszlosci nie dac sie skrzywdzic. Jedna
                z metod naprawy naszej biedy, jest opodatkowanie zyskow obcych korporacji tak
                by nasi rodzimi producenci mogli kokurowac, cla na produkty konsumpcyjne
                pozwola na dodatkowe fundusze ktore skompensuja obnizenie podatkow dla
                rodzimych wytworcow i zmniejszenie roznicy miedzy importem a eksportem,
                zatrzymanie 2,5 miliarda euro haraczu do Brukseli na rozwoj naszej
                przedsiebiorczosci.

                Robas: Zachod stoi o wiele wyzej gospodarczo i kulturowo. I tak bylo zawsze.
                Dlatego uwaza sie Czechow za cywilizacyjnie wyzej stojacych od nas. Oni juz sa
                czescia Zachodu.
                Mirmat: Ja olewam co Brukselskie aparatczyki uznaja za kulture zachodnia. Z
                pewnoscia kultura Brukseli jest blizsza kalmuckiej niz Polska. Co do roznicy
                gospodarczej to powinnismy podziekowac unitom, ze tak wytrwale pomagali komunie
                a dzis chca bysmy im dlugi Gierka splacali. Konieczne jest skanselowanie dlugow
                jakie Polska nie zaciagnela i przekazanie splat na obnizenie podatkow dla
                przedsiebiorstw.
                Robas: Kalmuk to Twoje okreslenie i pomysl. Nigdy go nie uzywalem.
                Mirmat: To okreslenie dzikiej kultury wschodu.
                Robas: Mozesz sie obrazac na Zachod, ale on ma to gleboko gdzies. Jesli wolisz
                uwazac sie za pokrzywdzonego i poszkodowanego przez innych, to oczywiscie
                mozesz. Tyle ze z takim podejsciem nie osiagniesz wiele.
                Mirmat: mozna osiagnac wiele olewajac Unie i oszczedzajac 2,5 miliarda euro
                rocznie przeznaczajac je na nasze potrzeby. Dodatkowo nie bedziemy ograniczeni
                unijnymi kwotami jej biorkracja a bedziemy otwarci na konkurencyjne mozliwosci
                gospodarcze. Oczywiscie oprocz zwyciestwa NIE dla anschlussu potrzeba gruntowna
                zmiana elit politycznych i sposobu myslenia. No kolanach nigdzie nie dojdziemy.






            • Gość: KI Re: Widzac w PolakachKalmukow nigdy nas nie zrozu IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 02.09.02, 18:15
              To oczywiste ze Polacy sa bardziej kulturalni od Szwabow i Zabojadow nie
              mowiac juz o szwedzkich zboczencach, finskich alkoholikach, wloskich brudasach
              i paru innych zdegenerowanych narodach. Ta wyzszosc sprawia, ze tysiacami gina
              na dziurawych i zbyt waskich drogach, gloduja w szpitalach, obrzucaja stekami
              wyzwisk kiedy sa w opozycji (najnowszy konflikt w LPR) i momentalnie kurwia
              gdy wejda do rzadu. Ale oczywiscie jestesmy lepsi. Prawie tak dobrzy jak
              mieszkancy wsi Aleksandria (tym ktorzy nie wiedza o co chodzi, przypominam
              piatkowa korespondencje C. Golinskiego).
              • Gość: robas Jak nas widza...czyli zacofani Polacy. IP: *.asapsoftware.com 03.09.02, 18:23
                Przekroczyć granice Zachodu

                MATEUSZ FAŁKOWSKI

                Mieszkańcy krajów UE postrzegają Polskę i Polaków jako zacofanych, nie czują
                też solidarności z nami, odwołującej się do wspólnej europejskiej tożsamości.
                Przekroczenie przez Polskę tej symbolicznej i zarazem konkretnej granicy, jaką
                jest wejście do Unii, może pomóc w poprawieniu wizerunku kraju na Zachodzie
                oraz w wykształceniu się poczucia solidarności z Polakami wśród zachodnich
                Europejczyków. Bez znalezienia się po zachodniej stronie "limesu" Polska będzie
                nadal zacofanym Wschodem, obojętnie, jak wysoki byłby nasz wzrost gospodarczy.
                ...
                Obraz Polski jako gospodarczego tygrysa Europy, nawet jeśli funkcjonował w
                latach dziewięćdziesiątych w Europie Zachodniej, to jedynie wśród elit.
                Społeczeństwa krajów Unii dynamiki wzrostu gospodarczego i sukcesu polskich
                reform po prostu nie zauważyły. Tylko 14 proc. Hiszpanów, 16 proc.
                Brytyjczyków, 20 proc. Francuzów oraz Niemców, 22 proc. Austriaków oraz 25
                proc. Szwedów miało pod koniec ubiegłej dekady świadomość szybkiego wzrostu
                gospodarczego Polski. Ze stwierdzeniem, że w Polsce funkcjonuje gospodarka
                rynkowa podobna do tej w krajach Europy Zachodniej, zgadza się w najlepszym
                razie niecałe 20 proc. społeczeństwa (9 proc. Szwedów, 13 proc. Austriaków, 15
                proc. Niemców, 18 proc. Francuzów, 19 proc. Brytyjczyków).

                Zachodni Europejczycy przypisują Polakom życzliwość, w większości przypadków
                chętniej nawet niż sami Polacy (około 45 proc. Austriaków, Francuzów i
                Brytyjczyków, 39 proc. Niemców). Sporo, bo 12 proc., Niemców na dźwięk
                słowa "Polska" wspomina o pięknych krajobrazach. Jednak równocześnie prawie 10
                proc. naszych zachodnich sąsiadów mówi o kradzieżach, 8 proc. Austriaków
                ogólnie o przestępczości, dla 8 proc. Francuzów Polska nieodłącznie kojarzy się
                z zimnym klimatem i niską temperaturą. W efekcie na przykład Niemcy zapytani,
                czy chcieliby pojechać do Polski na wakacje, odpowiedzieli w zdecydowanej
                większości negatywnie (67 proc.).
                ...
                W wizerunku Polski przeważają skojarzenia i stwierdzenia negatywne lub też
                świadczące o braku wiedzy i zainteresowania naszym krajem. 18 proc. Niemców i
                24 proc. Austriaków - mieszkańców krajów położonych w sąsiedztwie Polski - nie
                ma z nią żadnych skojarzeń, jeśli zaś mieszkańcy Europy Zachodniej mają jakieś
                skojarzenia, nacisk kładą przede wszystkim na różnicę między ich krajami a
                Polską, na jej inność, zacofanie, "wschodniość". Wschód i zachód nie są przy
                tym jedynie rozróżnieniami geograficznymi, lecz w istocie cywilizacyjnymi,
                kulturowymi. Słowo "wschód" podaje 8 proc. Francuzów, 19 proc. wskazuje na
                ubóstwo, biedę, brak pracy. Podobnie 12 proc. Niemców. Ponad 60 proc. Francuzów
                przychyla się do zdania, że Polska jest krajem zacofanym.

                Określanie Polski mianem Wschodu i podkreślanie jej zacofania nie jest w
                zachodnich społeczeństwach niczym nowym. Jest silnie obecne w tradycji
                oświeceniowej, tak istotnej dla samoświadomości zachodniej Europy. Oświeceniowy
                sposób myślenia o świecie opierał się wręcz na opozycji "cywilizacji"
                i "barbarzyństwa". Relacje zachodnich podróżników przemierzających Polskę
                szesnastego i siedemnastego wieku pozwalają dowiedzieć się, co uderzało autorów
                tych dzienników podróży: brak komfortu, brak cywilizacji, brak dobrych manier.
                Wiele tych argumentów podnoszonych jest do dzisiaj, często nie bez racji.
                Polskie państwo, społeczeństwo i gospodarka znajdowały się przecież w kręgu
                wpływów także innych tradycji niż tylko zachodnia. Ani system gospodarczy, ani
                struktura społeczna, ani system polityczny od szesnastego wieku aż do końca
                komunizmu nie rozwijały się według zachodnich wzorców. Gdy więc oceniają nas -
                w dużym uproszczeniu - dzieci francuskiej, niemieckiej czy brytyjskiej
                miejskiej burżuazji, posługują się w myśleniu o Polsce tymi idealizowanymi, w
                dużej mierze oświeceniowymi kategoriami. Między innymi dlatego właśnie tak
                ważne jest dla nas, również w kategoriach symbolicznych, wejście Polski do Unii
                Europejskiej - po to, by zmieścić się po zachodniej stronie rzymskiego,
                karolińskiego i oświeceniowego "limesu" - po stronie "cywilizacji", a
                nie "barbarii".
                ...
                Na nikłą wiedzę o Polsce i przekonanie o niespełnieniu przez nasz kraj
                zachodnich standardów wskazują też odpowiedzi na pytania o kształt i poziom
                polskiego systemu politycznego i polskiej demokracji. Tak, wydawałoby się,
                oczywisty fakt, że w Polsce - podobnie jak na Zachodzie - istnieje system
                parlamentarny, dostrzega jedynie 33 proc. Austriaków, 32 proc. Niemców, 28
                proc. Francuzów, 18 proc. Brytyjczyków, 17 proc. Hiszpanów i 8 proc. Szwedów.
                Również mało oczywiste jest, że w Polsce respektowane są swobody obywatelskie -
                wie o tym w najlepszym razie (Austria) niespełna jedna trzecia społeczeństwa.
                Społeczeństwa zachodnie, nawet jeśli zauważyły, że w Polsce zaszły jakieś
                zmiany, nie zdają sobie sprawy z ich treści.

                Rzeczpospolita.
                03.09.02 Nr 205

                • Gość: LEGIA14/88 Re: Jak nas widza...czyli zacofani Polacy. IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 07.09.02, 15:50
                  A mieszkańcy d.RFN patrzą dalej na wschodnie landy z lekką...irytacją i lekceważeniem.Dla nich to Trabi,zwane mydelniczkami i zakłady w Jenia(Karl-Zeiss).To,jak i w przypadku Polski,zaszłości po żelaznej kurtynie.Poza tym wiedza w Unii na temat samej Unii jest mała.
      • samsaranathanal Hm... 29.08.02, 14:45
        Gość portalu: robas napisał(a):

        > Wyobrazmy sobie, ze III Rzeczpospolita powiedziala nie.
        > Wiekszosc mieszkancow krajow wspolnoty odtanczylaby radosnego kankana.

        To prawda. Większość ludzi w UE nie zdaje sobie sprawy z katastrofy
        demograficznej w UE, starzenia sie społeczeństwa i związanego z tym
        nadchodzącego bankructwa systemów emerytalnych.

        Ale eksperci niemieccy i francuscy kankana nie odtańczą - ręczę.

        > Nie musieliby laczyc sie z biednym krajem o upadlej gospodarce i jednym z
        > najwiekszych w Europie bezrobociu.

        Skąd się wzięło tak wysokie bezrobocie?

        > Natomiast w III Rzeczpospolitej wszyscy ucieszyliby sie z wiz wjazdowych do
        > krajow Unii,

        Co sprawia, że wykluczasz ruch bezwizowy jeżeli pozostaniemy poza UE?

        > powrotu do cel na nasze produkty

        Co sprawia, że uważasz, że niewstąpienie do UE oznacza zerwanie układów
        stowarzyszeniowych?

        > i z pozostania w wschodnioeuropejskim kregu kulturowym.

        Cywilizacja Zachodnia to rzymskie prawo, religia cheścijańska i filozofia
        grecka (szczególnie arystotelejska). Państwa UE zdają się właśnie odchodzić od
        wszystkich filarów cywilizacji Zachodu.

        Co sprawia, że uważasz, że wchodząc do UE będziemy bliżsi realizacji ideałów
        cywilizacji Zachodu?

        Pozdrawiam

        Sam
        • Gość: robas Re: Hm...hm... IP: *.asapsoftware.com 29.08.02, 16:47
          samsaranathanal napisał:

          > Gość portalu: robas napisał(a):
          >
          > > Wyobrazmy sobie, ze III Rzeczpospolita powiedziala nie.
          > > Wiekszosc mieszkancow krajow wspolnoty odtanczylaby radosnego kankana.
          >
          > To prawda. Większość ludzi w UE nie zdaje sobie sprawy z katastrofy
          > demograficznej w UE, starzenia sie społeczeństwa i związanego z tym
          > nadchodzącego bankructwa systemów emerytalnych.
          >
          Czego Polska doswiadcza przynajmniej w tym samym stopniu.

          > Ale eksperci niemieccy i francuscy kankana nie odtańczą - ręczę.

          Oni sie upija ze szczescia. Nie maja zadnych powodow by cieszyc sie z
          przylaczenia Polski.

          >
          > > Nie musieliby laczyc sie z biednym krajem o upadlej gospodarce i jednym z
          > > najwiekszych w Europie bezrobociu.
          >
          > Skąd się wzięło tak wysokie bezrobocie?

          Co to ma za znaczenie dla spoleczenstwa unijnego? Biedny kraj nadal jest
          biednym. Tyle.

          >
          > > Natomiast w III Rzeczpospolitej wszyscy ucieszyliby sie z wiz wjazdowych d
          > o
          > > krajow Unii,
          >
          > Co sprawia, że wykluczasz ruch bezwizowy jeżeli pozostaniemy poza UE?
          >

          Jak najbardziej. Bedziemy na takim samym wozku jak Rosja.


          > > powrotu do cel na nasze produkty
          >
          > Co sprawia, że uważasz, że niewstąpienie do UE oznacza zerwanie układów
          > stowarzyszeniowych?
          >

          Poniewaz Uklad Stowarzyszeniowy zostal zawarty na czas okreslony. W dodatku
          jego jedynym celem jest ostateczna akcesja.

          > > i z pozostania w wschodnioeuropejskim kregu kulturowym.
          >
          > Cywilizacja Zachodnia to rzymskie prawo, religia cheścijańska i filozofia
          > grecka (szczególnie arystotelejska). Państwa UE zdają się właśnie odchodzić
          od
          > wszystkich filarów cywilizacji Zachodu.
          >
          > Co sprawia, że uważasz, że wchodząc do UE będziemy bliżsi realizacji ideałów
          > cywilizacji Zachodu?

          Moze zaczniemy przez Zachod byc za takich uwazani. Bo zdecydowanie nie
          jestesmy.

          >
          > Pozdrawiam
          >
          > Sam
          • samsaranathanal Re: Jednak hm... 30.08.02, 14:07

            Sam: Większość ludzi w UE nie zdaje sobie sprawy z katastrofy demograficznej w
            UE, starzenia sie społeczeństwa i związanego z tym nadchodzącego bankructwa
            systemów emerytalnych.

            Robas: Czego Polska doswiadcza przynajmniej w tym samym stopniu.

            Tu się różnimy i to poważnie

            Z tego co wiem:

            1. Polacy są jednym z najmłodzszych społeczeństw w Europie ( a juz na pewno w
            porównaniu z Niemcami i Francją)

            2. Migracja będzie następowała w kierunku DO aktualnej UE - tak więc sytuacja
            demograficzna Polski pogorszy się w wyniku wstąpienia.

            Żebyś nie myslał tylko, że jestem zwolennikiem jakichś barier administracyjnych
            dotyczących migracji:) Po prostu uważam, że kiedy już stworzymy świetne warunki
            do inwestycji w Polsce, to emigracja przestanie być naszym problemem. Problemem
            stanie się raczej imigracja:)

            A to byłby następny cios dla UE.

            A może to jest trochę tak, że UE ma jednak jakiś - niedostrzegany przez masy -
            interes w przyjęciu Polski?

            > > Ale eksperci niemieccy i francuscy kankana nie odtańczą - ręczę.
            >
            > Oni sie upija ze szczescia. Nie maja zadnych powodow by cieszyc sie z
            > przylaczenia Polski.

            Argumentacja jw.

            > > Nie musieliby laczyc sie z biednym krajem o upadlej gospodarce i jedn
            > ym z najwiekszych w Europie bezrobociu.
            > >
            > > Skąd się wzięło tak wysokie bezrobocie?
            >
            > Co to ma za znaczenie dla spoleczenstwa unijnego?

            Ma. Im większe bezrobocie tym wieksza presja migracyjna.

            > Biedny kraj nadal jest biednym. Tyle.

            Im biedniejsze państwo tym silniejsza presja migracyjna.

            > > > Natomiast w III Rzeczpospolitej wszyscy ucieszyliby sie z wiz wjazdow
            > ych d
            > > o
            > > > krajow Unii,
            > >
            > > Co sprawia, że wykluczasz ruch bezwizowy jeżeli pozostaniemy poza UE?
            > >
            >
            > Jak najbardziej. Bedziemy na takim samym wozku jak Rosja.

            Czyżby UE nie utrzymywała ruchu bezwizowego z żadnym państwem poza UE? Jakoś
            nie wierzę. A jeśli utrzymuje, to znaczy, że można:) I że jest to kwestia
            negocjacji właśnie.

            > > > powrotu do cel na nasze produkty
            > >
            > > Co sprawia, że uważasz, że niewstąpienie do UE oznacza zerwanie układów
            > > stowarzyszeniowych?
            > >
            >
            > Poniewaz Uklad Stowarzyszeniowy zostal zawarty na czas okreslony. W dodatku
            > jego jedynym celem jest ostateczna akcesja.

            No to przedłużamy. To można negocjować, prawda? Co sprawia, że przyjmujesz jako
            pewnik, że po ewentualnym odrzuceniu wejścia w najbliższym referendum układ
            zostanie wypowiedziany? Osobiście jestem gotów przyjąć zakład o dowolną kwotę,
            że tak się nie stanie - o ile MY go nie wypowiemy. Naturalnie zakład byłby
            ważny tylko w wypadku przegrania referendum przez euroentuzjastów. Co Ty na to?

            Pozdrawiam

            Sam

            ps. Nie jestem eurofobem:) Uważam, że niewstąpienie do UE ma sens tylko wtedy
            gdy będzie realna szanasa na wprowadzenie, jak pisze miramar, modelu
            azjatyckiego (wprawdzie cenimy sobie w nim różne elementy, ale pełnej zgodności
            nie udało mi sie jeszcze uzyskać z nikim oprócz siebie:). Dlatego tak mi nie
            pasuje teza o bezalternatywności - rozpowszechnianie tego poglądu powoduje, że
            rozwiązania alternatywne przepadną bez rozpatrywania. A to jest groźne.
            • Gość: robas Jednak hm...hm...hm... IP: *.asapsoftware.com 30.08.02, 16:49
              samsaranathanal napisał:

              >
              > Sam: Większość ludzi w UE nie zdaje sobie sprawy z katastrofy demograficznej
              w
              > UE, starzenia sie społeczeństwa i związanego z tym nadchodzącego bankructwa
              > systemów emerytalnych.
              >
              > Robas: Czego Polska doswiadcza przynajmniej w tym samym stopniu.
              >
              > Tu się różnimy i to poważnie
              >
              > Z tego co wiem:
              >
              > 1. Polacy są jednym z najmłodzszych społeczeństw w Europie ( a juz na pewno w
              > porównaniu z Niemcami i Francją)
              >
              > 2. Migracja będzie następowała w kierunku DO aktualnej UE - tak więc sytuacja
              > demograficzna Polski pogorszy się w wyniku wstąpienia.
              >

              Polska ludnosc jak poinformowaly nas media nie tak dawno za kilkanascie lat sie
              zmniejszy - nie z powodu emigracji, ale z powodu bardzo niskiego przyrostu
              naturalnego. Bankructwo systemu emerytalnego nie jest oficjalne ala
              powszechnie znane: ZUS jest bankrutem od wielu lat, biezace skladki pokrywaja
              biezace potrzeby, ZUS nie wykonuje wszystkich swoich zobowiazan wobec budzetu,
              i jedynie dzieki politycznym decyzjom jeszcze istnieje.
              Dlatego pod tym wzgledem nie roznimy sie wiele od krajow Unii, a nawet gorzej,
              bo nasz budzet jest w gorszym stanie i tak naprawde, to nie wiadomo kiedy
              zabraknie pieniedzy na emerytury.


              >
              > A może to jest trochę tak, że UE ma jednak jakiś - niedostrzegany przez masy -

              > interes w przyjęciu Polski?

              Nie widze takowego, bo Polska wyraznie odstaje od sredniej unijnej. Mamy o
              wiele nizszy dochod na glowe, wyzsze bezrobocie, rozdmuchane, upadle rolnictwo,
              mnostwo dotowanych dzialow gospodarki, wysokoa korupcje, nizszy poziom
              edukacji, oraz olbrzymi ogolny balagan w kraju.
              Jestesmy w miare waznym partnerem handlowym, ale do najwaznieszych nam daleko.
              Najbardziej zadowoleni pewnie byliby wszyscy Ci, ktorzy sie Unia podniecaja dla
              samej Unii. Spoleczenstwa krajow Unijnych takze sa bardzo ostrozne w kwestii
              rozszerzenia - one sie po prostu boja, ze Polska obnizy ich poziom zycia.

              >
              > > > Nie musieliby laczyc sie z biednym krajem o upadlej gospodarce i jedn
              > > ym z najwiekszych w Europie bezrobociu.
              > > >
              > > > Skąd się wzięło tak wysokie bezrobocie?
              > >
              > > Co to ma za znaczenie dla spoleczenstwa unijnego?
              >
              > Ma. Im większe bezrobocie tym wieksza presja migracyjna.

              No wlasnie, bezrobocie ma znaczenie, ja o tym napisalem, natomiast Twoje
              pytanie dotyczylo przyczyn bezrobocia. I tutaj ja uwazam, ze owe przyczyny nie
              maja zadnego znaczenia dla ludzi w Unii.
              Dla nich jest istotnym zagrozenie, jakie tlumy Polakow moga sprawic w Unii i
              odebrac im prace lub tez obnizyc ich zarobki.



              >
              > > > > Natomiast w III Rzeczpospolitej wszyscy ucieszyliby sie z wiz wj
              > azdow
              > > ych d
              > > > o
              > > > > krajow Unii,
              > > >
              > > > Co sprawia, że wykluczasz ruch bezwizowy jeżeli pozostaniemy poza UE?
              > > >
              > >
              > > Jak najbardziej. Bedziemy na takim samym wozku jak Rosja.
              >
              > Czyżby UE nie utrzymywała ruchu bezwizowego z żadnym państwem poza UE? Jakoś
              > nie wierzę. A jeśli utrzymuje, to znaczy, że można:) I że jest to kwestia
              > negocjacji właśnie.

              Mozna, ale ruch bezwizowy byl wprowadzony tylko majac na celu akcesje. Roznice
              w rozwoju gospodarczym sa zbyt duze, by to moglo trwac nie majac tego celu na
              wzgledzie. Moze sie myle, ale w koncu kazdy kraj moze to rozwiazac inaczej.
              Np. w UK traktuja nas tez inaczej, bardziej sie boja emigrantow z Polski,
              mysle, ze jesli odrzucimy akcesje, Niemcy czy Austria zrobia to samo.

              >
              > > > > powrotu do cel na nasze produkty
              > > >
              > > > Co sprawia, że uważasz, że niewstąpienie do UE oznacza zerwanie układ
              > ów
              > > > stowarzyszeniowych?
              > > >
              > >
              > > Poniewaz Uklad Stowarzyszeniowy zostal zawarty na czas okreslony. W dodat
              > ku
              > > jego jedynym celem jest ostateczna akcesja.
              >
              > No to przedłużamy. To można negocjować, prawda? Co sprawia, że przyjmujesz
              jako
              >
              > pewnik, że po ewentualnym odrzuceniu wejścia w najbliższym referendum układ
              > zostanie wypowiedziany? Osobiście jestem gotów przyjąć zakład o dowolną
              kwotę,
              > że tak się nie stanie - o ile MY go nie wypowiemy. Naturalnie zakład byłby
              > ważny tylko w wypadku przegrania referendum przez euroentuzjastów. Co Ty na
              to?
              >

              Masz tu sporo racji, na pewno przegranie referendum nie wplynie na stan
              Ukladu. Po prostu beda organizowane nastepne referenda az do skutku.
              Tyle, ze ciezko budowac przyszlosc kraju z mysla, ze kiedys referendum sie
              powiedzie i wstapimy do Wspolnoty.
              Chociaz oczywiscie mozna. Organizowac referenda co 2 lata i czekac na
              pozytywny wynik. Kiedys na pewno nastapi (zakladajac, ze nie bedzie on za
              pierwszym razem).
              Natomiast oficjalne zdecydowanie o nieprzystepowaniu do Unii, bedzie
              rownoznaczne z wypowiedzeniem ukladu.

              > Pozdrawiam
              >
              > Sam
              >
              > ps. Nie jestem eurofobem:) Uważam, że niewstąpienie do UE ma sens tylko wtedy
              > gdy będzie realna szanasa na wprowadzenie, jak pisze miramar, modelu
              > azjatyckiego (wprawdzie cenimy sobie w nim różne elementy, ale pełnej
              zgodności
              >
              > nie udało mi sie jeszcze uzyskać z nikim oprócz siebie:). Dlatego tak mi nie
              > pasuje teza o bezalternatywności - rozpowszechnianie tego poglądu powoduje,
              że
              > rozwiązania alternatywne przepadną bez rozpatrywania. A to jest groźne.


              Masz tutaj tez duzo racji. Niestety nie wierze w model azjatycki, bo nasze
              socjalistyczne spoleczenstwo go nie zaakceptuje. Nie zgodzi sie na nizsze
              swiadczenia, wieksza wydajnosc pracy, zwiekszenie praw pracodawcow.
              Polakom jest o wiele blizej do zachodnioeuropejskiego socjalizmu niz do
              gospodarki kapitalistycznej.
              A tak naprawde, to uwazam, ze z ta Unia tez nie pojdzie nam tak latwo.
              Wystarczy, ze jeden kraj (w wiekszosci beda to parlamenty) nie zgodzi sie (badz
              np. Irlandczycy w referendum powiedza nie) i bedziemy musieli znowu czekac
              jakis czas na nowe glosowania.
              Polska wcale nie jest postrzegana przez mieszkancow Unii jako oczekiwany
              partner.
              Na razie.
    • Gość: mirmat Re: BEZ POLSKI UNIJNY ANSCHLUSS BEDZIE ZALOSNY IP: *.dialup.eol.ca 29.08.02, 16:01
      Oliver napisal:"Metoda, którą te kraje wybrały to gospodarka. Uważało się, że
      jeśli kraje członkowskie stworzą wspólny rynek, gdzie towary, ludzie i
      pieniądze będą mogły się przemieszczać bez ograniczeń, to:
      -wczystkie gospodarki będą na tym korzystać (większy rynek + większa
      konkurencja + pomoc dla biedniejszych regionów Wspólnoty Europejskiej)
      Mirmat: Taka fumkcje spelnia NAFTA

      -kraje członkowskie nie będą chciały sobie wytoczyć wojny (za dużo interesów
      wspólnych: każda wojna między krajami UE byłaby samobójcza)
      Mirmat: Taka funkcje spelnia NATO

      -będzie więcej tolerancji i mniej destruktywnego nacjonalizmu(dzięki bardziej
      swobodnej wymiany ludzi i poglądów: mógłbyś też na tym skorzystać zamiast
      obrażać inne narody w swoich wypowiedziach)
      Mirmat: Polityka Unii otwartej immigracji z krajow Afrykanskich spowodowala
      ogromny wzrost nietolerancji i konfliktow rasowych. Walki rasowe w W.Brytanii
      nie istnialy przed transformacja z EWG do Unii. A ziwekszajaca sie z
      zatrwarzajacym tepie mniejszosc islamska glosi otwarcie nienawisc religijna i
      ideologiczna.

      -kraje europejskie będą miały większy wpływ na świecie (w dziedzinach, gdzie
      mówią jednym głosem) a więć zachowają większą (wspólną) suwerenność w dobie
      globalizacji.
      Mirmat: Jak na razie jedyna formula polityczna Unii jest anty-ameryaknizm. Cos
      w rodzaju: "na zlosc babci niech mi uszy zmarzna". Ale bez Ameryki unia nie
      potrafi rozwiazac najmniejszego konfliktu nawet na wlasnym kontynencie- patrz
      Balkany.

      A jeśli nie zgadzasz się z tymi założeniami, lub jeśli uważasz, że to tylko
      teoria, mógłbyś przekonywać ludzi do swoich poglądów jakimiś konkretnymi
      argumentami a nie głupimi obelgami. Chyba że nie masz żadnych rozsądnych
      argumentów.
      Mirmat: Oczywiscie ten watek nie jest skierowany do mnie. Ale argumentow
      przeciw obecnej formie Unii jest co nie miara.




      • Gość: Olivier UE to coś więcej niż NAFTA IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 30.08.02, 10:42
        Gość portalu: mirmat napisał(a):

        > Oliver napisal:"Metoda, którą te kraje wybrały to gospodarka. Uważało się, że
        > jeśli kraje członkowskie stworzą wspólny rynek, gdzie towary, ludzie i
        > pieniądze będą mogły się przemieszczać bez ograniczeń, to:
        > -wczystkie gospodarki będą na tym korzystać (większy rynek + większa
        > konkurencja + pomoc dla biedniejszych regionów Wspólnoty Europejskiej)
        > Mirmat: Taka fumkcje spelnia NAFTA

        Olivier: rynek NAFTA nie jest zintegrowany w takim samy stopniu. Nie ma
        swobodnego ruchu mieszkańców, są jeszcze bariery celne i inne w niektórych
        sektorach gospodarki, nie ma wspólnej waluty, itd. Rzecz jasna, ktoś może wolić
        taką formę współpracy: w Europie jest EFTA, CEFTA, "Europejska Przestrzeń
        Gospodarcza" UE-EFTA)


        > -kraje członkowskie nie będą chciały sobie wytoczyć wojny (za dużo interesów
        > wspólnych: każda wojna między krajami UE byłaby samobójcza)
        > Mirmat: Taka funkcje spelnia NATO

        Olivier: Zgadzam się z Tobą, że organizacja odpowiedzialna za bezpieczeństwo
        Polski i Europy to NATO. NATO jest sojuszem militarnym niepodległych państw i
        może go nie być np. za 50 czy 100 lat. Natomiast jedno z założeń Europejskiej
        Wspólnoty Europejskiej to było zmienić mentalności ludzi i narodów w taki
        sposób, że ludzie nie będą już nawet chcieli wojować z sąsiedzkimi narodami. To
        Należy też przyznać, że przezwyciężenie nieufności było możliwe m.in. dzięki
        istnieniu NATO i ochronie USA.

        >
        > -będzie więcej tolerancji i mniej destruktywnego nacjonalizmu(dzięki bardziej
        > swobodnej wymiany ludzi i poglądów: mógłbyś też na tym skorzystać zamiast
        > obrażać inne narody w swoich wypowiedziach)
        > Mirmat: Polityka Unii otwartej immigracji z krajow Afrykanskich spowodowala
        > ogromny wzrost nietolerancji i konfliktow rasowych. Walki rasowe w W.Brytanii
        > nie istnialy przed transformacja z EWG do Unii. A ziwekszajaca sie z
        > zatrwarzajacym tepie mniejszosc islamska glosi otwarcie nienawisc religijna i
        > ideologiczna.

        Olivier: Po pierwsze polityka imigracyjna krajów EWG/UE była otwarta dopóki
        była potrzebna robocizna, czyli do lat 70. Po drugie napięcia na tle rasowym
        istnieją od dawna, ponieważ takie mniejszości jak wśród wspólnoty muzulmańskiej
        istnieją we wszystkich grupach religijnych i etnicznych. Mniejszość, o której
        wspominasz głosi taką samą nienawiść i nietolerancję jak różńe grupy skrajnej
        prawicy w krajach europejskich. Ale czy właściwym rozwiązaniem byłoby zagrodzić
        się siebie za zamkniętymi granicami? W moim przypadku musiałbym roztać się z
        żoną, ponieważ ona jest Polką a ja Francuzem.

        > -kraje europejskie będą miały większy wpływ na świecie (w dziedzinach, gdzie
        > mówią jednym głosem) a więć zachowają większą (wspólną) suwerenność w dobie
        > globalizacji.
        > Mirmat: Jak na razie jedyna formula polityczna Unii jest anty-ameryaknizm.
        Cos
        > w rodzaju: "na zlosc babci niech mi uszy zmarzna". Ale bez Ameryki unia nie
        > potrafi rozwiazac najmniejszego konfliktu nawet na wlasnym kontynencie- patrz
        > Balkany.

        Olivier: To że kraje UE nie zawsze zgadzają się z USA nie znaczy, że jest to
        anty-amerikanizm. Po prostu mamy różne pogłądy w pewnych sprawach, mimo że
        jesteśmy sojusznikami. Co do braku samodzielnego rozwiązywania konfliktów, to
        się zgadzam z Tobą. I dlatego uważam osobiście, że kraje UE powinny przekazać
        kompetencje samej UE także w dziedzinie polityki zagranicznej (na wzór tego, co
        już istnieje np. w dziedzinie handlu zagranicznego).

        >
        > A jeśli nie zgadzasz się z tymi założeniami, lub jeśli uważasz, że to tylko
        > teoria, mógłbyś przekonywać ludzi do swoich poglądów jakimiś konkretnymi
        > argumentami a nie głupimi obelgami. Chyba że nie masz żadnych rozsądnych
        > argumentów.
        > Mirmat: Oczywiscie ten watek nie jest skierowany do mnie. Ale argumentow
        > przeciw obecnej formie Unii jest co nie miara.
        >

        Olivier: Nie wątpie, że jest dużo argumentów przeciw obecnej formie UE.
        Niestety, niektórzy przeciwnicy UE ich nawet nie znają i wolą uciekać do
        prostackich haseł.

        Pozdrawiam,
        Olivier
        • Gość: mirmat UE to coś więcej niż NAFTA-i to mnie przeraza IP: *.dialup.eol.ca 30.08.02, 19:31
          Doceniam Oliver merytoryczna dyskusje. Chcialbym by podobna istniala w naszych
          mediach zamiast cukierkowych reklamowek oplacanych z kieszeni podatnikow.

          > Oliver napisal:"Metoda, którą te kraje wybrały to gospodarka. Uważało się, że
          > jeśli kraje członkowskie stworzą wspólny rynek, gdzie towary, ludzie i
          > pieniądze będą mogły się przemieszczać bez ograniczeń, to:
          > -wczystkie gospodarki będą na tym korzystać (większy rynek + większa
          > konkurencja + pomoc dla biedniejszych regionów Wspólnoty Europejskiej)
          > Mirmat: Taka fumkcje spelnia NAFTA
          Olivier: rynek NAFTA nie jest zintegrowany w takim samy stopniu. Nie ma
          swobodnego ruchu mieszkańców, są jeszcze bariery celne i inne w niektórych
          sektorach gospodarki, nie ma wspólnej waluty, itd
          Mirmat: I dlatego gospodarka NAFTY rozwija sie znacznie szybciej, gdyz nie ma
          kwot produkcyjnych biurokracji. Kazdy kraj w NAFCIE musi konkurowac o to by
          jego produkty byly najlepsze bez ogladania sie na komisarzy okreslajacych
          wymiar nalepki na piwie. Brak wspolnej waluty jest zaleta niz wada, gdyz
          gospodarki roznych krajow NAFTY nie sa (i nie powinny byc) zsynchronizowane.
          Dlatego zmienna wymiana walut dostosowuje podarz do popytu w zaleznosci od
          rynkowych wymagan. Pieniadz jest tez towarem, ktorego wartosc powinna sie
          zmieniac.

          > -kraje członkowskie nie będą chciały sobie wytoczyć wojny (za dużo interesów
          > wspólnych: każda wojna między krajami UE byłaby samobójcza)
          > Mirmat: Taka funkcje spelnia NATO
          Olivier: Zgadzam się z Tobą, że organizacja odpowiedzialna za bezpieczeństwo
          Polski i Europy to NATO. NATO jest sojuszem militarnym niepodległych państw i
          może go nie być np. za 50 czy 100 lat. Natomiast jedno z założeń Europejskiej
          Wspólnoty Europejskiej to było zmienić mentalności ludzi i narodów w taki
          sposób, że ludzie nie będą już nawet chcieli wojować z sąsiedzkimi narodami. To
          Należy też przyznać, że przezwyciężenie nieufności było możliwe m.in. dzięki
          istnieniu NATO i ochronie USA.
          Mirmat: Najbardziej przeraza mnie idea "zmiany mentalnosci lidzi i narodow".
          Zwykle oznacza to Politycznie Poprawna indoktrynacje czyli ukatrupienie
          wolnosci obywatelskich. W demokracjach populistycznych (nie wstydze sie tego
          okreslenia) jak Amerykanska (We the People)czy ta z ktorej wyrosla nowozytna
          Polska czyli I Rzeczypospolitej (Nihil Novi - nic o nas bez nas) to narod
          okreslal rzadzacym jak maja sie zachowywac i gdzie lezy limit ich wladzy. Jest
          to roznica w porownaniu do systemow Zachodnio-europejskich gdzie Krol (Anglia)
          czy rewolucjonisci (Francja) nadawali prawa i obowiazki narodowi. Nie chcial
          bym bysmy sie pozbyli naszej traducji, ktora dzielimy z Amerykanami na rzecz
          rzadow elit, ktore wiedza jak nam maluczkim wypada myslec lub postepowac.

          > -będzie więcej tolerancji i mniej destruktywnego nacjonalizmu(dzięki bardziej
          > swobodnej wymiany ludzi i poglądów: mógłbyś też na tym skorzystać zamiast
          > obrażać inne narody w swoich wypowiedziach)
          > Mirmat: Polityka Unii otwartej immigracji z krajow Afrykanskich spowodowala
          > ogromny wzrost nietolerancji i konfliktow rasowych. Walki rasowe w W.Brytanii
          > nie istnialy przed transformacja z EWG do Unii. A ziwekszajaca sie z
          > zatrwarzajacym tepie mniejszosc islamska glosi otwarcie nienawisc religijna i
          > ideologiczna.
          Olivier: Po pierwsze polityka imigracyjna krajów EWG/UE była otwarta dopóki
          była potrzebna robocizna, czyli do lat 70. Po drugie napięcia na tle rasowym
          istnieją od dawna, ponieważ takie mniejszości jak wśród wspólnoty muzulmańskiej
          istnieją we wszystkich grupach religijnych i etnicznych. Mniejszość, o której
          wspominasz głosi taką samą nienawiść i nietolerancję jak różńe grupy skrajnej
          prawicy w krajach europejskich. Ale czy właściwym rozwiązaniem byłoby zagrodzić
          się siebie za zamkniętymi granicami? W moim przypadku musiałbym roztać się z
          żoną, ponieważ ona jest Polką a ja Francuzem.
          Mirmat: Mylisz przyczyne ze skutkiem. Tak zwane "grupy skrajnej prawicy"
          reaguja na nienawisc i nietolerancje imigrantow. To w koncu ci "skrajni
          prawicowcy" sa gospodarzami a imigranci goscmi. Proboj pojechac do Arabii
          Saudyjskiej i pozwolic Twojej malzonce zalozyc mini-spodniczke!!! Ci "skrajni
          prawicowcy" sa o niebo bardziej tolerancyjni niz ci imigranci kiedy bys ich
          zobaczyl w ich kraju. Najgorsze, ze chca wprowadzac swoje obyczaje w czyis
          domach. Nie widze problemow malzenstw pochodzacych z roznych narodow o tej
          samej kulturze. W koncu Fryderyk Chopin jest wspanialym tego przykladem. Ale On
          nei zmienial Polskiej kultuty on ja TWORZYL.

          > -kraje europejskie będą miały większy wpływ na świecie (w dziedzinach, gdzie
          > mówią jednym głosem) a więć zachowają większą (wspólną) suwerenność w dobie
          > globalizacji.
          > Mirmat: Jak na razie jedyna formula polityczna Unii jest anty-ameryaknizm.
          Cos w rodzaju: "na zlosc babci niech mi uszy zmarzna". Ale bez Ameryki unia nie
          > potrafi rozwiazac najmniejszego konfliktu nawet na wlasnym kontynencie- patrz
          > Balkany.
          Olivier: To że kraje UE nie zawsze zgadzają się z USA nie znaczy, że jest to
          anty-amerikanizm. Po prostu mamy różne pogłądy w pewnych sprawach, mimo że
          jesteśmy sojusznikami. Co do braku samodzielnego rozwiązywania konfliktów, to
          się zgadzam z Tobą. I dlatego uważam osobiście, że kraje UE powinny przekazać
          kompetencje samej UE także w dziedzinie polityki zagranicznej (na wzór tego, co
          już istnieje np. w dziedzinie handlu zagranicznego).
          Chcialbym w to wierzyc, ze anty-amerykanizm nie jest wykladnikiem polityki
          zachodniej europy. Wytlumacz mi wiec czemu Europejczycy popieraja Fidela Castro
          podczas kiedy hipokrytycznie zwalczali rzad w Poludniowej Afryce. Czemu
          oponowali wojnie w Wietnamie,kiedy dzis wiemy czym kleska Ameryki sie
          skonczyla: komunistycznym holokaustem w Kambodrzy, Wietnamie i Laosie. Czemu
          oponowano i dalej sie oponuje przeciw obronie antynuklearnej choc znow dzis
          wiemy, ze Strategic Defense Initiative miala ogromna wage z zalamaniu sie
          struktury bloku Sowieckiego. I dzis ciche poparcie dla Sadama Husejna pod
          pokrywka, ze akcja przciw Irakowi moze "zdestabilizowac" tyranie Bliskiego
          Wschodu. Polityka zagraniczna Unii jest wyzuta z wszelkich zasad i idei. Czysty
          oportunizm a czasami gorzej: niech stracimy byle Ameryka stracila wiecej.

          > A jeśli nie zgadzasz się z tymi założeniami, lub jeśli uważasz, że to tylko
          > teoria, mógłbyś przekonywać ludzi do swoich poglądów jakimiś konkretnymi
          > argumentami a nie głupimi obelgami. Chyba że nie masz żadnych rozsądnych
          > argumentów.
          > Mirmat: Oczywiscie ten watek nie jest skierowany do mnie. Ale argumentow
          > przeciw obecnej formie Unii jest co nie miara.
          Olivier: Nie wątpie, że jest dużo argumentów przeciw obecnej formie UE.
          Niestety, niektórzy przeciwnicy UE ich nawet nie znają i wolą uciekać do
          prostackich haseł.
          Mirmat: Zwolennicy Unii natomiast uciekaja sie do zmonopolizowania informacji i
          stworzenia monologu zamiast debaty. Uzywanie pieniadzy podatnikow tylko w celu
          propagowania unii jest skandalem. I to wlasnie powoduje u niektorych dosc
          gwaltowne reakcje. W koncu my Polacy poswiecilismy wiele by odzyskac wolnosc i
          trudno nam patrzec na tworzacy sie przekret.

          Pozdrawiam, Mirmat
          • Gość: KK Olivier ma rację! IP: *.acn.pl / 10.134.129.* 02.09.02, 17:12
            • Gość: mirmat Unia = koncowi Polskiej kultury i tradycji. IP: *.dialup.eol.ca 02.09.02, 17:55
              KK w jednym komentarzu napisal: "A co ma Unia do kultury i tradycji narodowej?"

              Czyzbys zapomnial, ze ambicja unijnych komisarow jest stworzenie "nowego
              czlowieka"- "euro-pejczyka"? Ocywiscie ten czloweik nie tylko nie bedzie mial
              nic wspolnego z kultura i tradycja naszego Narodu ale niewiele bedzie mial
              wspolnego z kultura Europejska. Nie mozesz tylko patrzec czym Unia byla ale
              rowniez gdzie zmierza. Ten eksperyment spoleczny unijnych socjalistow ma wiele
              wspolnego z eksperymentami tow. Lenina. "Nowego czlowieka" bedzie ksztaltowala
              nowa tyrania juz aktywna w Brukseli zwana w skrocie Polityczna Poprawnoscia.




              • oczko-misia-rysia Re: Unia = koncowi Polskiej kultury i tradycji. 02.09.02, 18:29
                miramat. nie masz wrazenia, ze jestes opetany przez demony?? :)
              • Gość: snajper Re: Unia = koncowi Polskiej kultury i tradycji. IP: 2.4.STABLE* / 10.1.1.* 05.09.02, 15:37
                Gość portalu: mirmat napisał(a):

                > KK w jednym komentarzu napisal: "A co ma Unia do kultury i tradycji narodowej?
                > Czyzbys zapomnial, ze ambicja unijnych komisarow jest stworzenie "nowego
                > czlowieka"- "euro-pejczyka"? Ocywiscie ten czloweik nie tylko nie bedzie mial
                > nic wspolnego z kultura i tradycja naszego Narodu ale niewiele bedzie mial
                > wspolnego z kultura Europejska. Nie mozesz tylko patrzec czym Unia byla ale
                > rowniez gdzie zmierza. Ten eksperyment spoleczny unijnych socjalistow ma wiele
                > wspolnego z eksperymentami tow. Lenina. "Nowego czlowieka" bedzie ksztaltowala
                > nowa tyrania juz aktywna w Brukseli zwana w skrocie Polityczna Poprawnoscia.

                Czy tego nowego człowieka już tworzą, czy czekają na nasze wejście ? Bo jeśli
                już, to powiedz jak komisarze zmienili Niemca, Portugalczyka czy Irlandczyka.
                Czy już skończyła się kultura i tradycja Hiszpanii, Francji czy Grecji ?

                A polityczna poprawność ? Przyda nam się. Może przestaniemy Murzynów nazywać
                asfaltem, a Arabów brudasami. Tak, jakbyśmy sami wzorem czystości byli.

                Kultury też może trochę przejmiemy od tych wrednych europejczyków. A jak to się
                stanie, to może na trawnikach nie będziemy już wdeptywać w psie, a w lasach w
                ludzkie gówna.

                Pozdrawiam optymistycznie.

                Snajper.


          • Gość: klikker Re: UE to coś więcej niż NAFTA-i to mnie przeraza IP: 168.143.113.* 03.09.02, 01:43
            Gość portalu: mirmat napisał(a):

            > Doceniam Oliver merytoryczna dyskusje. Chcialbym by
            podobna istniala w naszych
            > mediach zamiast cukierkowych reklamowek oplacanych z
            kieszeni podatnikow.
            >
            > > Oliver napisal:"Metoda, którą te kraje wybrały to
            gospodarka. Uważało się,
            > że
            > > jeśli kraje członkowskie stworzą wspólny rynek,
            gdzie towary, ludzie i
            > > pieniądze będą mogły się przemieszczać bez
            ograniczeń, to:
            > > -wczystkie gospodarki będą na tym korzystać (większy
            rynek + większa
            > > konkurencja + pomoc dla biedniejszych regionów
            Wspólnoty Europejskiej)
            > > Mirmat: Taka fumkcje spelnia NAFTA
            > Olivier: rynek NAFTA nie jest zintegrowany w takim
            samy stopniu. Nie ma
            > swobodnego ruchu mieszkańców, są jeszcze bariery celne
            i inne w niektórych
            > sektorach gospodarki, nie ma wspólnej waluty, itd
            > Mirmat: I dlatego gospodarka NAFTY rozwija sie
            znacznie szybciej, gdyz nie ma
            > kwot produkcyjnych biurokracji. Kazdy kraj w NAFCIE
            musi konkurowac o to by
            > jego produkty byly najlepsze bez ogladania sie na
            komisarzy okreslajacych
            > wymiar nalepki na piwie.

            W Ameryce Polnocnej handel piwem jest regulowany nie
            przez panstwa lecz poszczegolne stany (USA) lub
            prowincje (Kanada). Czyli na przyklad, jesli chcesz
            exportowac piwo z USA do Kanady (lub odwrotnie) to
            musisz dostac osobne zezwolenie od kazdej prowincji. Tak
            samo dozwolone godziny sprzedazy, akcyzy, minimalny wiek
            spozycia, miejsce sprzedazy, wymiar nalepki, sa
            regulowane lokalnie przez stany/prowincje.

            W innych dziedzinach przepisy jak kodeks cywilny,
            przepisy drogowe, przepisy budowlane, ubezpieczenia
            lekarskie, prawo podatkowe, kodeks karny (USA) itp sa
            ustalane przez poszczegolne stany/prowicje.

            Mozliwe, ze jest wiec wiecej ograniczej w handlu miedzy
            stanami/prowincjami niz miedzy panstwami EU.
            • Gość: peterpaul Re: UE to coś więcej niż NAFTA-i to mnie przeraza IP: *.dip.t-dialin.net 05.09.02, 16:29
              Czytajac na roznych forach wypowiedzi w stylu " mirmata " odnosze nieodparte
              wrazenie iz sa one prowokacja ! Przy najwiekszej telerancji dla cudzych
              pogladow .- gdzies jest chyba granica pomiedzy glupota a swiadoma prowokacja ?!
              • Gość: xyz Re: UE to coś więcej niż NAFTA-i to mnie przeraza IP: *.dialup.optusnet.com.au 07.09.02, 13:16
                Gość portalu: peterpaul napisał(a):

                > Czytajac na roznych forach wypowiedzi w stylu " mirmata " odnosze nieodparte
                > wrazenie iz sa one prowokacja ! Przy najwiekszej telerancji dla cudzych
                > pogladow .- gdzies jest chyba granica pomiedzy glupota a swiadoma
                prowokacja ?!

                Mnie sie wydaje, ze sporo "produkcji" pochodzi tu od (bardzo) malolatow. Nie ma
                sensu odpowidac na takie postingi bo autorzy nie maja pojecia o czym pisza. Co
                nie znaczy, ze z mlodzieza nie nalezy rozmawiac.
    • Gość: mirmat NowaTwarz Unijnej PolitycznejPoprawnosci-Despotyzm IP: *.dialup.eol.ca 06.09.02, 04:08
      Snajper napisal:"A polityczna poprawność ? Przyda nam się. Może przestaniemy
      Murzynów nazywać asfaltem, a Arabów brudasami. Tak, jakbyśmy sami wzorem
      czystości byli.
      Kultury też może trochę przejmiemy od tych wrednych europejczyków. A jak to się
      stanie, to może na trawnikach nie będziemy już wdeptywać w psie, a w lasach w
      ludzkie gówna.

      Pozdrawiam optymistycznie. Snajper.

      NIE O TAKA POLITYCZNA POPRAWNISC MI CHODZI ALE O WRECZ NOWA FORME DESPOTYZMU.
      Oto probka z krainy zabojadow:
      A blasphemy trial out of the 17th century

      Rod Liddle, Wednesday May 29, 2002
      The Guardian
      God, unlike Stephen Byers, is somehow still clinging on to high office. His
      troops have recently become more active upon His behalf. Those of us with weak,
      vacillating faiths should probably be glad of this. But I find it worrying.
      The French writer Michel Houellebecq is being charged with inciting racial
      hatred in an action brought by four French Muslim organisations. Houellebecq's
      crime was to state, in an interview, that Islam was "the most stupid of all
      religions". I am not sure which bit of Houellebecq's quote the Muslims found
      especially irritating; maybe it's the word "most". Perhaps if the writer had
      said merely that "Islam is stupid" or "Islam is more stupid than Zoroastrianism
      but nowhere near as barking as Sufi mysticism," they would have let him alone.
      But probably not.
      In any case, the crime for which Houellebecq is being tried - and in which the
      French justice system, by allowing it to proceed, is playing the part of
      supplicant whore - has nothing to do with racism; it is really a case of
      blasphemy, no matter what it says on the charge sheet. This court case, on
      September 17, will be an exciting trip back in time, to somewhere round about
      the 17th century.
      Houellebecq has also been threatened and vilified by Muslims and
      white "liberals" for the beliefs and actions of the main character in his
      latest book, Platform, due out here in the autumn. The charge again is racism.
      So scared has the man been, for himself and for his wife, that he has said he
      will write no more. From his rare interviews, he seems quite terrified. We are
      back in familiar Rushdie territory. Except on this occasion, the liberal,
      western European democracy which is Houellebecq's home has connived with his
      aggressors. And even his French publishers reportedly met Muslim community
      leaders to assure them that no offence had been intended.
      The main character in Platform does indeed have a few nasty things to say about
      Muslims. "Every time I heard that a Palestinian terrorist, or a Palestinian
      child or a pregnant Palestinian woman had been gunned down in the Gaza strip, I
      felt a quiver of enthusiasm...", which, we can all agree, is an unpleasant
      sentiment. In the context of the novel, and the appalling act which preceded
      that particular bit of narrative, the fictional character's loathing is
      entirely explicable and understandable. And, of course, the key word in that
      previous sentence is "fictional".
      This being a Houellebecq novel, the odium is not reserved exclusively for
      Muslims, however. There are Hong Kong Chinese "recognisable from their filthy
      manners... spraying bits of food everywhere and blowing their noses between
      their fingers - they behave quite literally like pigs".
      The Japanese, the Americans, the Germans - they all get it in the neck. It is
      probably fair to say that Platform would not necessarily have made book of the
      month in Spare Rib, either. There is even a paragraph of bile about Freddie
      Forsyth ("that half-wit"). But no death threats or allegations of racism or
      sexism or Forsythophobia have come from any of these quarters.
      Let's be clear. Criticising the precepts of modern Islam and the resultant
      actions of its adherents is not racist. Philosophically, it is the precise
      opposite of racism. It is an intellectual position arrived at through a
      consideration of ideas, rather than a cruel and irrational prejudice based upon
      the colour of someone's skin. If you were to suggest that the Roman Catholic
      church had a questionable record on human rights through the ages and, while
      we're about it, transubstantiation seems to be pushing it a bit far, nobody
      would claim that you were racially abusing the Italians or the Irish and nobody
      would take you to court for your point of view. Unless, like Galileo, you were
      living in Florence in 1613.
      I would even argue that it is racist to describe a mistrust of Islam as racist,
      in that it assumes that Muslims are racially heterodox - which, of course, they
      are not.
      The idea which underpins multiculturalism is simply tolerance. And a splenetic
      intolerance of criticism and debate becomes, after a time, corrosive. "Islam is
      the most stupid of religions" may not be the most brilliant piece of
      theological criticism levelled at Islam since Muhammed ibn Abdallah received
      his epiphany in AD 610, but it is not worthy of a court case.
      When I read Houellebecq's second novel, Atomised, full of evangelism I rang
      Will Self to tell him how good it was. "Oh, Rod," drawled the man, "It's
      exactly the sort of book middle-brow people like you think is highbrow."
      One-nil to Mr Self. And that tends to be the reaction to Houellebecq, a
      straight 50-50 split between those who hail him as a genius and those who
      suspect him of dodgy politics and literary charlatanism. But the most enduring
      novels of the past 20 years - American Psycho, The Satanic Verses and Atomised -
      all had their enraged opponents, howling from the sidelines with a can of
      petrol in their hands. It would be a shame if, after the decent and noble stand
      made for Salman Rushdie, we were to become suddenly equivocal over Houellebecq
      as a result of our new phobia about Islamophobia.



    • Gość: LEGIA14/88 Re: POLSKI UNIJNY ANSCHLUSS BEDZIE ZALOSNY IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 07.09.02, 14:31
      Masz 100% rację.Ale i tak "polaczki" będą chciały do Unii. Czysta psychologia:1)mówią,że nas chcą,2)oferują pieniądze(?),3)nasi politycy będą mieli więcej..wszystkiego! Ave
    • Gość: Tadeusz Re: BEZ POLSKI UNIJNY ANSCHLUSS BEDZIE ZALOSNY IP: *.net 07.09.02, 16:11
      Całkowicie popieram opinie "mirmata".Są trafne i rzeczowe.
      Szkoda,że docierają one tylko do niewielkiej grupy ludzi.
      Wielka szkoda.Dlaczego o sprawach tu poruszonych nie dyskutuje się w środkach
      masowego przekazu? (oj, ja naiwny). Popieram Cię "mirmat" w 100%.
    • Gość: Orzeł Re: BEZ POLSKI UNIJNY ANSCHLUSS BEDZIE ZALOSNY IP: *.osiedle.net.pl 09.09.02, 20:07
      Zgadzam sie z wszystkim co pisze Miramat na tym forum. Argumenty rzeczowe i
      konkretne. Mozna by też trochę napisać o manipulacjach mediów w stosunku do
      naszej akcesji do Unii Europejskiej, które mówią nam to co chce żebyśmy
      słyszeli, które zresztą w zdecydowanej wiekszości i tak nie są Polskie.
    • silesius Re: BEZ POLSKI UNIJNY ANSCHLUSS BEDZIE ZALOSNY 10.09.02, 11:21
      Gość portalu: mirmat napisał(a):

      > Wyobrazmy sobie, gdyby kurdupelki srodkowo-europejskie zgodzily sie na
      > wejscie do Unii a III Rzeczypospolita powiedziala NIE.

      Na trzeci dzien byloby o tym w gazetach krajow unijnych, gdzies na czwartej
      stronie, w rogu reklamy Opla.
      A kto by tam czytal reklamy ?

      Silesius





      • Gość: mirmat Re: BEZ POLSKI UNIJNY ANSCHLUSS BEDZIE ZALOSNY IP: *.dialup.eol.ca 14.09.02, 16:59
        Silesius napisal: "Na trzeci dzien byloby o tym w gazetach krajow unijnych,
        gdzies na czwartej stronie, w rogu reklamy Opla.
        A kto by tam czytal reklamy ?

        Kazde dziecko w Unii na lekcji geografii bedzie uczylo sie , ze w wsrodku unii
        istnieje NIEPODLEGLY KRAJ POLSKA.





Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka