Gość: Pneuma
IP: 158.75.35.*
13.09.02, 15:01
Właściwie należy zacząć od początku czyli Wschód czy Zachód?
Zachód wybieramy w większości, a my sami ze Wschodu. Uczyć się Zachodu
wypada. A to boli!
A my - jak banda rozwydrzonych przedszkolaków - ten, kto pierwszy na
śniadaniu bułeczkę z ulubionym twarożkiem poślinionym palcem dotknie ten
krzyczy moje! moje ! moje!
Robię w tej branży, która pieniądze Wielkiego Niebieskiego Brata ma wydawać i
co sie dzieje mili państwo:
- projektów przemyślanych i przygotowanych - szok!
- analiz finansowo - ekonomicznych od nas żądają - szok!
- konsultacji ze społeczeństwiem w sprawie słuszności danego projektu chcą -
szok!
- przeprowadzania przetargów uczciwie z zachowaniem równości konkurencji -
szok!
- systemów kontronych ustanowienia - szok!
- jeśli ma być droga o długości 2500 m to szkoły budować nie wolno i jachtu -
szok!
- rozliczeń finansowych dokładnych do do grosza - szok!
- planów i harmonogramów zaktualizowanych i realnych - szok!
- dokładności i odpowiedzialności - szok!
- celów strategicznych - szok!
- wydajnego zarządzania - szok!
- po angielsku każą gadać - szok!
Zszokowani mówimy: dajta nam pieniędze, a my je sami wydamy, bo my najlepsze
jesteśmy i super, a Niemiec nie będzie pluł nam w twarz.
I mercedesem chcemy jeździć i zabawić się po słowiańsku, a popracować to
tylko za granicą, bo w Polsce nic się nie opłaca. Ani honor ani duma ani nic.
Tylko Pani w przedszkolu palcem pogrozi i mówi; dzieci tak nie wolno,
przecież wszyscy jesteśmy z tego samego przedszkola.
Pneuma