gregus 14.09.02, 16:38 i co mam zrobić??? wyjechac z Polski? (dokąd?) ale jest szansa że nie wejdziemy... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: 66 Re: nie chcę do ue!!!!! IP: *.gorzow.sdi.tpnet.pl 14.09.02, 16:51 Tak trzymaj i nic nie bój irlandia nie pozwoli Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: J.K. Mam dla Ciebie pomysl ! IP: *.dip0.t-ipconnect.de 15.09.02, 17:27 Mam znajomego w Grodnie. To stare polskie i do dzisiaj piekne i pieknie polozone miasto. On zamieni sie z Toba chetnie praca i mieszkaniem (i jeszcze Ci doplaci, co nie co). Same zalety, bracie ! TV Polska bedziesz odbieral bez zproblemu, o bezrobocie sie nie martw, a do Unii wejscie tez szybko grozic Ci nie bedzie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: Mam dla Ciebie pomysl ! IP: *.tele2.pl 16.09.02, 17:11 Skoro jest tak dobrze to po co nam UE? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: h Re: Mam dla Ciebie pomysl ! IP: *.acn.waw.pl 23.09.02, 21:22 zeby bylo jeszcze lepiej Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: TYRO Re: nie chcę do ue!!!!! IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 23.09.02, 21:08 Ja proponuję żeby wszyscy eurofile pojechali sobie do Berlina, bo my Polacy nie chcemy tu unii. :) Pozdrawiam Tyro Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: snajper Re: chcę do ue!!!!! IP: *.acn.waw.pl 24.09.02, 04:52 Gość portalu: TYRO napisał(a): > Ja proponuję żeby wszyscy eurofile pojechali sobie do Berlina, bo my Polacy nie > > chcemy tu unii. :) > > Pozdrawiam > Tyro Niech wszyscy eurofobi, co nie chca Unii pojechali do bat'ki Łukaszenki, bo my Polacy chcemy do Unii. Snajper. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: TYRO Re: chcę do ue!!!!! IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 24.09.02, 21:38 Gość portalu: snajper napisał(a): > Gość portalu: TYRO napisał(a): > > > Ja proponuję żeby wszyscy eurofile pojechali sobie do Berlina, bo my Polac > y > nie > > > > chcemy tu unii. :) > > > > Pozdrawiam > > Tyro > > Niech wszyscy eurofobi, co nie chca Unii pojechali do bat'ki Łukaszenki, bo my > Polacy chcemy do Unii. > > Snajper. Jak chcesz do unii to sobie idź, ja zostaje w Polsce:) Pa! TYRO Odpowiedz Link Zgłoś
shatek Re: chcę do ue!!!!! 25.09.02, 11:41 Gość portalu: TYRO napisał(a): > Gość portalu: snajper napisał(a): > > > Gość portalu: TYRO napisał(a): > > > > > Ja proponuję żeby wszyscy eurofile pojechali sobie do Berlina, bo my > Polac > > y > > nie > > > > > > chcemy tu unii. :) > > > > > > Pozdrawiam > > > Tyro > > > > Niech wszyscy eurofobi, co nie chca Unii pojechali do bat'ki Łukaszenki, b > o > my > > Polacy chcemy do Unii. > > > > Snajper. > > Jak chcesz do unii to sobie idź, ja zostaje w Polsce:) Pa! > Coż ...zwolennicy mają 70% ,przeciwnicy 22% ,więc to wy powinniscie się wynieść Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: TYRO Re: chcę do ue!!!!! IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 05.10.02, 05:14 shatek napisał: > Gość portalu: TYRO napisał(a): > > > Gość portalu: snajper napisał(a): > > > > > Gość portalu: TYRO napisał(a): > > > > > > > Ja proponuję żeby wszyscy eurofile pojechali sobie do Berlina, b > o my > > Polac > > > y > > > nie > > > > > > > > chcemy tu unii. :) > > > > > > > > Pozdrawiam > > > > Tyro > > > > > > Niech wszyscy eurofobi, co nie chca Unii pojechali do bat'ki Łukaszen > ki, b > > o > > my > > > Polacy chcemy do Unii. > > > > > > Snajper. > > > > Jak chcesz do unii to sobie idź, ja zostaje w Polsce:) Pa! > > > > Coż ...zwolennicy mają 70% ,przeciwnicy 22% ,więc to wy powinniscie się wynieść > > > Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: h Re: nie chcę do ue!!!!! IP: *.acn.waw.pl 23.09.02, 21:21 Jak to "ale gdzie"? Masz cudowna Rosja, wspaniala Bialorus, niezwykla Ukraine, cywilizowany Kazachstan, tolerancyjna Afryke, tajemnicza Azje, ciekawa Australie, no i 2 calkiem rozne Ameryki...aha no i jeszcze Antarktyde, bo chyba lubisz zimno i biedno. Do wyboru do koloru, nikt ci nie kaze zostawac w Polsce. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pepe Jedż do Szwajcarii IP: *.waw-mec.dialup-ppp.ids.pl 25.09.02, 23:26 Jak Włodzimierz Bukowski. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PG Re: nie chcę do ue!!!!! IP: 159.231.71.* 24.09.02, 14:57 gregus napisał: > i co mam zrobić??? wyjechac z Polski? (dokąd?) > ale jest szansa że nie wejdziemy... A ja chce do Unii !!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ed Re: nie chcę do ue!!!!! IP: 195.116.250.* 09.10.02, 10:13 A kim w unii bedziesz Polakiem czy Unitem Europejskim ? "Kto ty jestes - Unit mały Jaki znak twój - juz nie orzeł biały Gdzie ty mieszkasz - miedzy obcymi W jakim kraju - zaprzedanym Czym twa ziemia - była mą ojczyzną czym zdobyta - dolarem i fałszywizną czy ją kochasz - kochałem szczerze A w co wierzysz - w EURO wierzę" Odpowiedz Link Zgłoś
matt23 Re: nie chcę do ue!!!!! 24.09.02, 22:21 Jak nie chcesz to Ci wspolczuje bo do nieuniknionej przyszlosci trzeba sie powoli przyzwyczajac... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pepe Naprawdę? IP: *.waw-mec.dialup-ppp.ids.pl 25.09.02, 23:28 Już zacząć przygotowywać powstanie narodowe? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Alien Re: nie chcę do ue!!!!! IP: *.lodz-retkinia.sdi.tpnet.pl 25.09.02, 11:56 Przeczytałem to wszystko i trochę mnie martwi, że nikt nie pisze DLACZEGO nie chce do Unii (albo dlaczego TAK). Czy faktycznie wydaje się eurosceptykom, że nastąpi jakaś rewolucja? Często bywam w krajach Unii i nie zauważam specjalnej różnicy, może z wyjątkiem kontroli na granicach wewnętrznych. Na wejściu do Unii stracą prawdopodobnie tylko rolnicy. Tutaj muszę się zgodzić, że powinniśmy bardziej stanowczo negocjować warunki. Skazanie polskich rolników na bankructwo jest nie do przyjęcia (choć pewnie tak to się skończy). Pomijając jednak tych, którzy utrzymują się z rolnictwa, pozostali zyskają, niektórzy sporo. Oops, zapomniałem o agentach celnych. Oni też mają przerąbane! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: piotraugust co zniknie? IP: *.waw-mec.dialup-ppp.ids.pl 25.09.02, 23:42 Będzie Wspólny Zachodnioeuropejski Dom. Ale stracę Mój Własny Dom. Z domu do hotelu? Gdyby to był tylko żart, zły sen.. Zawodowo nie stracę, nie zyskam. Ale już nie będzie komu kibicować, nie będzie z czegoś wspólnego się cieszyć. Nowe wspólne będzie cudze. Da się to zrozumieć? Naturalnie, bronię swojego domu. Żałuję, że zwolennicy UE nie mają szansy po prostu wyemigrować bezboleśnie do miejsca swoich marzeń. Nie stać ich na bilety, na wizy, są leniwi. Mam nadzieję, że w razie nieszczęścia, jeżeli UE wygra to ostatnie polskie referendum, ich dzieci, razem z moimi, pójdą walczyć o przywrócenie swojego państwa. Jeżeli nie od razu, to w końcu wygrają. A zwolennicy UE, proszę, wstydźcie się. Dla mrzonki chcecie wciągnąć miliony ludzi w realną walkę na dziesiątki lat. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: h Re: co zniknie? IP: *.acn.waw.pl 26.09.02, 00:51 oczywiscie skoro ty nie stracisz ale i nie zyskasz to dlaczego inni maja zyskiwac prawda ? PRECZ Z INNYMI! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pepe Ależ IP: *.visp.energis.pl 26.09.02, 21:30 Ależ proszę zyskiwać. Ja mam swoje wyliczenia, kto inny swoje. Jednak zupełnie nie o to mi idzie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: EU Re: co zniknie? IP: *.rrcnet.com 26.09.02, 05:48 Gość portalu: piotraugust napisał(a): > Będzie Wspólny Zachodnioeuropejski Dom. Ale stracę Mój Własny Dom. Z domu do ho > telu? Gdyby to był > tylko żart, zły sen.. > Zawodowo nie stracę, nie zyskam. > Ale już nie będzie komu kibicować, nie będzie z czegoś wspólnego się cieszyć. N > owe wspólne będzie > cudze. > Da się to zrozumieć? > Naturalnie, bronię swojego domu. Żałuję, że zwolennicy UE nie mają szansy po pr > ostu wyemigrować > bezboleśnie do miejsca swoich marzeń. Nie stać ich na bilety, na wizy, są leni > wi. > Mam nadzieję, że w razie nieszczęścia, jeżeli UE wygra to ostatnie polskie refe > rendum, ich dzieci, razem z > moimi, pójdą walczyć o przywrócenie swojego państwa. Jeżeli nie od razu, to w k > ońcu wygrają. > A zwolennicy UE, proszę, wstydźcie się. Dla mrzonki chcecie wciągnąć miliony lu > dzi w realną walkę na > dziesiątki lat. Czy mozesz wyjasnic dokladnie skad bierzesz te przepowiednie? W czym Polska jest inna od np Grecji lub Portugalii? Tam jakos nikt nie ida walczyc o niepodleglosc? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pepe Czy inna IP: *.visp.energis.pl 26.09.02, 21:50 Polacy są podobni w profilu psychologicznym do Francuzów, pośród innych narodów europejskich; tego się uczyłem na psychologii społecznej. Z powodu osobliwego ducha przekory. Proszę pozwolić, że nie będę tu rozbierał pojęcia "osobliwy duch przekory". Co do meritum: jesteśmy pierwszym pokoleniem. podejmujemy decyzję tak jak Adolf Hitler w 1933 r.: - będą to ostatnie wolne wybory na przestrzeni 1000 lat. Tak mówił. I tak zrobił. Nasi potomkowie nie będą mogli zmienić naszego zdania. Nie będą mieli prawnych narzędzi. A co do zdania Francuzów: czytałem w Najwyższym Czasie 2 lata temu list otwarty kilkudziesięciu francuskich ambasadorów, admirałów i wyższych urzędników. W stanie spoczynku. To, co postulowali, da się streścić następująco: Chcieli zwiększyć wpływ Francji na decyzje federacji; i wprowadzić prawny mechanizm wyjścia do ustawodawstwa Unii. Nie mogę im w swojej ocenie odmówic racji. Naturalnie, jest to wyłącznie moja ocena; anonimowego piotraaugusta. Chciałem się podzielić swoimi obawami dotyczącymi konsekwencji Przyłączenia. Chciałem sięgnąć wyobraźnią 2. pokolenia naprzód. Zobaczyłem tylko powstanie listopadowe. I nikt nie podjął dyskusji. Cóż. Zapewniam, że nie będę się spierał o dopłaty bezpośrednie, kontyngenty na węgiel, czy szprotki, albo o wysokość wspólnotowego VAT czy CIT. To się zmienia. Co do przyszłości? Być samemu, samotne państwo polskie, oznacza codzienną walkę o przetrwanie. Taka perspektywa rodzi rozmaite strachy i lęki. Nie jest to zachęcająca przyszłość, w porównaniu do bycia częścią wielkiej i potężnej Unii. Te 2. pokolenia naprzód.. Czy muszą zmieniać zdanie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Alien Re: co zniknie? IP: *.lodz-retkinia.sdi.tpnet.pl 26.09.02, 10:02 Gość portalu: piotraugust napisał(a): > Będzie Wspólny Zachodnioeuropejski Dom. Ale stracę Mój Własny Dom. Z domu do hotelu? Gdyby to był tylko żart, zły sen.. > Zawodowo nie stracę, nie zyskam. Ale już nie będzie komu kibicować, nie będzie z czegoś wspólnego się cieszyć. Nowe wspólne będzie cudze. > Da się to zrozumieć? > Naturalnie, bronię swojego domu. Żałuję, że zwolennicy UE nie mają szansy po prostu wyemigrować bezboleśnie do miejsca swoich marzeń. Nie stać ich na bilety, na wizy, są leniwi. > Mam nadzieję, że w razie nieszczęścia, jeżeli UE wygra to ostatnie polskie referendum, ich dzieci, razem z moimi, pójdą walczyć o przywrócenie swojego państwa. Jeżeli nie od razu, to w końcu wygrają. > A zwolennicy UE, proszę, wstydźcie się. Dla mrzonki chcecie wciągnąć miliony ludzi w realną walkę na dziesiątki lat. Piotrze! Dlaczego wejście do Unii ma oznaczać utratę suwerenności? Unia jest związkiem przede wszystkim gospodarczym. Każdy zawodowo straci lub zyska. Dla polskich bezrobotnych (choć nie tylko) otworzy się europejski rynek pracy (O.K., wiem, że nie od razu). Raczej nie należy oczekiwać, że ich bezrobotni zaleją nasz rynek pracy - nie są przyzwyczajeni pracować za 300 EUR/m-c. Tu można więc tylko zyskać. Każdy kto uczestniczy w polskim życiu gospodarczym wie, że wejście do Unii nie jest mrzonką. Samo stowarzyszenie zmieniło bardzo znacznie obraz życia gospodarczego, praktycznie dla wszystkich. Produkty, które importuję, staniały o ok. 10%, odwrotnie produkty eksportowane - miały szansę zdrożeć. Ktoś, kto nie siedzi w środku tego wszystkiego, nawet nie jest w stanie zauważyć, w jakim stopniu to, że Polska nie wygląda jak Bułgaria czy Ukraina jest zasługą zmian, które się u nas dokonują pod wpływem dążenia do Unii. Wszyscy, którzy chcieliby wyemigrować (z dowolnych powodów) wcale nie są leniwi. Połowa mojej rodziny wyemigrowała (Austria, Niemcy, Kanada, USA). Wierz mi, że to proces bardzo bolesny, wielu emigrantów jest tam spychanych na margines i mają gorzej niż w Polsce. Wielu wraca. To wcale nie jest proste. Chcieć nie wystarczy. Gdyby emigracja wyglądała jak przeprowadzka do Sieradza, to połowa wykształconych ludzi w tym kraju zniknęłaby do końca tygodnia. A ja pewnie jeszcze przed południem. I wcale nie dlatego, że nie jestem patriotą, ale dlatego, że chcę, aby moje dziecko dorastało i wchodziło w życie w normalnych (czytaj: bardzo dobrych) warunkach. Tego w Polsce nie jestem mu w stanie zagwarantować. A żeby wszystko było jasne - jestem przeciwny wejściu Polski do Unii na obecnie wynegocjowanych wrunkach. Będę jednak głosował za. Jeżeli Polska nie wejdzie do Unii, a pozostali kandydaci tak, to dopiero zobaczymy, co to jest kryzys gospodarczy, i że kilkanaście procent bezrobocia to wcale nie było dużo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pepe Re: co zniknie? IP: *.visp.energis.pl 26.09.02, 22:02 Wiem. Masz rację w każdym zdaniu. Nie wiem co odpowiedzieć. Może tak, że lepiej samemu dojść do bogactwa; że dobrze jest skorzystać z ciężko zdobytych doświadczeń Korei Południowej. Ale to oznacza pracę po 6 dni w tygodniu, po kilkanaście godzin. Albo z doświadczeń Niemiec Erharda. Co oznacza pracę tylko trochę mniejszą. Nie jestem konkurencyjny w tej propozycji wobec 5-dniowego tygodnia pracy, po 7,5 godziny. Wzrost będzie mniejszy i nigdy nie dogonimy USA. Padną małe firmy pod ciężarem podatków i regulacji UE. Ale te argumenty słyszałeś dziesiątki razy i pogodziłeś się z nimi; odrzuciłeś je. Cóż: ład prawny, jaki niesie ze sobą Unia jest kuszący. Jest czymś tak odmiennym od tego, w czym żyliśmy ostatnie ponad 60 lat. Został mi tylko jeden, i nim się posługuję: Polacy są wredni, mają swój charakter narodowy, swoje przywary, swoją miłość: są przekorni. I jeżeli teraz postanowią tak, to mogą zmienić zdanie. I wtedy będzie wojna. Powstanie? Baskonia? Marsylia walcząca o wolność? Cóż. Wybieramy przecież tylko drogę do bogactwa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Polska logika IP: *.biz.rr.com 12.10.02, 16:42 Alien napisał: ) A żeby wszystko było jasne - jestem przeciwny wejściu Polski do Unii na obecnie wynegocjowanych wrunkach. Będę jednak głosował za. Panie Szanowny Kolego Kolek! Czy Pan aby prowadziles kiedys wlasny interes? "Mnie sie to nie oplaca, bo poniose straty ale dla dobra ogolnego i tak zainwestuje i wydam pieniazki" Moze lepiej jest to i owo policzyc zanim sie wypowie? Ja np. niewiele wiem nt. bilansu strat i zyskow polaczanie z UNIA. Bo mieszkam na stale daleko. I nie zamiarzam wracac. I jestem usprawiedliwiony. Ale jak czytam co poniektore wypowiedzi tutaj to wlosy mi deba staja! Czy naprawde nikt nie wykonuje takich obliczen? Przeciez to tylko kwestia czasu aby wszystko stracic. Wystarczy mala roznica stop/podatkow/oplat. I wbrew wszystkim tutaj wypowiadajacym sie uwazam ze najwazniejsza jest oplacalnosc tego przedsiewziecia, kalkulacja. O ile sie orientuje to ten bilans jest niekorzystny, nie? No to kto za to zaplaci? Pan ? Czy Pana Wujek? Albo zapytam inaczej Kto ZA PANA ZAPLACI? Przeczytalem tutaj kilka swietnych wypowiedzi. Goraco polecam poczytajcie i pomyslcie. Zwlaszcza wypowiedz Pana Jurka o dysproporcjach kulturowo-religijnych miedzy reprezentantami roznych ras i wyznan dalej na dole: Cyt: "Mówcie o NAFTA! Tomasz Sommer Rozmowa z Ryszardem W. Rahnem, doradcą do spraw ekonomicznych w administracji Ronalda Reagana. - Przez wiele lat pracował Pan w administracji jednego z najważniejszych amerykańskich prezydentów. Doskonale zna więc Pan działanie waszyngtońskiej machiny biurokratycznej. Czy mógłby Pan ocenić z takiej perspektywy, czy proponowane przez nasze środowisko polityczne przystąpienie Polski do układu NAFTA jest w ogóle możliwe? - Muszę powiedzieć, że pomysł, by Polska przystąpiła do NAFTA, podoba mi się. Myślę, że jeśli już wasze władze chcą zrezygnować z własnej waluty, z czym wiąże się przecież także rezygnacja z suwerenności ekonomicznej, to dla Polski dużo lepsza byłaby dolaryzacja niż przyjęcie euro. O tym zresztą, jeśli wstąpicie do Unii, przekonacie się bardzo szybko i to niestety na własnej skórze. - Jak by się Pan odniósł do najpopularniejszego hasła, którym szermują polscy euroentuzjaści: "dla Unii nie ma alternatywy"? - Oczywiście takie hasło wyraża nieprawdę albo jest dowodem jakiegoś politycznego zniewolenia. Polityka, a zwłaszcza wolnorynkowa ekonomia to przecież nic innego jak sztuka znajdywania jak najlepszych możliwości. Wprawdzie lepsze jest wrogiem dobrego, ale rzeczywistość z całą pewnością nigdy nie jest jednowymiarowa, a na taki stan rzeczy wskazuje hasło o braku alternatyw. W sensie ralnym też jest to oczywiście absurd, bo wejście do UE pogorszy waszą sytuację ekonomiczną, więc najprostszą alternatywą jest po prostu utrzymanie status quo. (...)Druga sprawa, to właśnie wola polityczna kandydata do NAFTA. Biały Dom z całą pewnością nie będzie sam zabiegał, żeby Polska wstąpiła do NAFTA. Jeśli więc w waszym kraju nie będzie takiej woli politycznej - to po prostu nie będzie sprawy. Co innego, jeśli taka wola się znajdzie i będzie na tyle silna, by wydała się przekonująca." http://www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=522&w=3206816 Dalej: "Przeciez to chodzi o ZIEMIE !!!! (...)jaki interes ma w tym unia i jakie alternatywy?? Przeciez jak bedzie moratorium na ziemie i rownoczesnie wysokie doplaty do polskiego chlopstwa to automatycznie HELMUTY beda musialy zapomniec o taniej ojcowiznie na Pomorzu i Mazurach. PRZECIEZ TO CHODZI O INTERES STRATEGICZNY RP!!!! Jezeli nawet te chlopy te kase przepija to i tak: - do kasy panstwa trafi forsa z akcyzy i innych podatkow. - czesc rolnikow sie dorobi, wszyscy sie nie dorobia - nie ma sily, ale statystycznie NA PEWNO ZNACZNA CZESC ROLNICTWA ODZYJE i zainwestuje w to co zawsze inwestuje chlopstwo=ZIEMIA. -Doprowadzi to w perspektywie 10 lat do wzrostu cen nieruchomosci.Czy Wy tego nie widzicie????!! Dla Helmutow to jeden z najwazniejszych elementow negocjacji. Oni NIE MOGA POZWOLIC na zaistnienie dwoch czynnikow rownoczesnie. Albo 100% doplat albo moratorium na ziemie. Inaczej rozszezenia Unii o Polske po prostu nie bedzie!(...)" http://www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=522&w=3199206&a=3201921 Dalej: (...)W stosunku do Unii powinniśmy zachować powściągliwość na początku naszego flirtu. Teraz jest chyba (obym się mylił) za późno. Uniści uzyskali swój cel: staliśmy się ich rynkiem zbytu (docelowo 40 mln żoładków do napełnienia). Unia bezinteresownie się nie udziela. W świecie rządzi pieniądz. Czas kiedy gospodarką kierowała zasada popytu i sprzedaży już dawno minął. Teraz aby się rozwijać trzeba exportować. Bo w wysoko rozwiniętych krajach rynek zbytu jest już nasycony, grozi nawet recesją. Więc rządzący (nie tylko UE) wpadli na pomysł poszerzania rynku odbiorców w biednych krajach. Dają im pożyczki,dotacje itp. na restrukturyzacje, modernizacje itp., tylko z zastrzeżeniem, że można stosować takie a takie technologie i materiał bo są obecnie najlepsze (vide dyrektywy UE). No i w ten sposób pieniądze wydane w postaci dotacji ponownie wracają do ich kieszeni!!!! (...) http://www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=179&w=533&a=547 "(..)myślę, że naszym głównym problemem przy wchodzeniu (czyt.pchaniu się)jest brak informacji, ale to nie jest najgorsze. my po prostu włazimy Europie w dupe, chcąc sobie poprawić samopoczucie. My się tam nie nadajemy!!! Wystarczy spojrzeć na naszą "elitę" polityczną. oni by tam zginęli.Pozdrawiam." -ten watek byl po w/w. Dalej: (...)Powody, dla ktorych ma nam sie oplacac wstapic do Unii sa dla mnie niejasne. Oczywiscie twierdzac, ze jak wstapimy, to sie u nas zrobi bogato, jak na zachod od Wroclawia, uprawiasz myslenie magiczne. Unia nie bedzie finansowala naszego rozwoju, wiec jedyna korzyscia, jaka z integracji odniesiemy bedzie zniesienie barier celnych. A do tego wystarczy umowa o wolnym handlu. Powody, dla ktorych nie powinnismy wstepowac do Unii bardziej do mnie przemawiaja: stracimy znaczna czesc suwerennosci, bedziemy musieli podporzadkowac sie decyzjom gremiow, na ktore nie bedziemy mieli wiekszego wplywu, przez wiele lat bedziemy czlonkiem drugiej kategorii, ktorego sie wykorzystuje. Sama Unia stanowi twor stertryczaly, zbiurokratyzowany, skorumpowany i niezdolny do rozwoju bez pomocy Amerykanow, ktorej ci ostatni tym razem raczej nie udziela. Odpowiadajac na pytanie za, czy przeciw Polsce w Unii - jestem zdecydowanie przeciw." http://www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=179&w=533&a=542 Dalej: "Wkrótce każda polska krowa, owca czy koza oraz wszystkie gospodarstwa wiejskie dostaną własną rubrykę w centralnym spisie. To rozwiązanie oraz wprowadzenie ścisłej reglamentacji rynku mleka przybliży naszych rolników do uzyskania unijnej pomocy finansowej.(...) (...)Jeżeli dostawca hurtowy lub bezpośredni wprowadzi na rynek mleko w ilości przekraczającej przyznaną mu IKM, zostanie ukarany wysoką opłatą. " Dwie już uchwalone przez Sejm RP ustawy wprowadzają: - coroczne ustalanie przez Radę Ministrów Krajowej Kwoty Mlecznej - przydzielanie dostawcom przez Dyrektorów Terenowych Agencji Rynku Rolnego Indywidualnych Kwot Mlecznych - wysokie opłaty za wprowadzanie na rynek mleka ponad przyznane Indywidualne Kwoty Mleczne - zakupy interwencyjne masła i odtłuszczonego mleka - dopłaty do przechowywania i konsumpcji przetworów mlecznych - utworzenie Rezerwy Krajowej Produkcji Mleka - utworzenie Komisji Porozumiewawczej do Spraw Mleka i Przetworów Mlecznych - utworzenie przez Agencję Rynku Rolnego centralnego spisu składającego się z: ewidencji gospodarstw, zwierząt gospodarskich, rejestru płatności bezpośrednich oraz rejestrów producentów bydła, owiec i kóz, a także odpowiedniej dokumentacji Nareszcie! Tego nam było trzeba! Przy okazji będ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: Polska logika IP: *.biz.rr.com 12.10.02, 16:50 ucielo, wiec dalej: - utworzenie przez Agencję Rynku Rolnego centralnego spisu składającego się z: ewidencji gospodarstw, zwierząt gospodarskich, rejestru płatności bezpośrednich oraz rejestrów producentów bydła, owiec i kóz, a także odpowiedniej dokumentacji Nareszcie! Tego nam było trzeba! Przy okazji będzie można lepiej walczyć z przestępcami produkujacymi nielegalnie oscypki. Pozostaje jeszcze pilna potrzeba obniżenia VAT-u na pierogi z serem, wydania koncesji na przerób i uszlachetnianie serwatki i rozszerzenia regulacji na rynek mleka kobylego i jego przetworów (kumys!) Pozdrawiam, Krates" http://www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_010731/prawo/prawo_a_5.html#4 Dalej: Unia Europejska - za czy przeciw? Gość: Jurek 23-09-2001 Przez wiele lat opowiadalem sie zdecydowanie za wejsciem Polski do UE, gdyz wiem, ze jest to najszybsza i najlatwiejsza droga do zminiejszenia zapoznienia cywilizacyjnego spowodowanego przez 50 lat komunizmu. Po wypadkach w N.Y.C. zaczynam miec dosc powazne watpliwosci co do tego czy plusy zwiazane z przystapieniem sa w stanie przewyzszyc minusy o ktorych sie praktycznie w ogole do tej pory nie mowilo a do ktorych teraz nalezy niestety dodac faktyczne zagrozenie Europy fanatycznym islamem. Mieszkam od pewnego czasu czasowo w Londynie i mialem okazje ogladac na wlasne oczy piatkowa demonstracje arabskich zwolennikow bin Ladena przed ambasada pakistanska w samym centrum miasta. Demonstranci, z ktorych prawdopodobnie wszyscy byli obywatelami Wielkiej Brytanii (pomimo tego ze wielu z nich mowilo po angielsku z perfekcyjnym brytyjskim akcentem, ubrani byli w tradycyjne islamskie stroje co tylko swiadczy o tym ze nie asymiluja sie nawet przez pokolenia) skandowali hasla od ktorych wlos sie jezyl na glowie, zapowiadajac smierc wszystkim brytyjskim zolnierzom, ktorzy maja zostac wyslani do akcji w Afganistanie oraz grozac wysadzeniem w powietrze brytyjskich obiektow wojskowych w kraju. (Absolutnie zerowa lojalnosc w stosunku do swojej nowej ojczyzny). Ilosc muzulmanow w Zjednoczonym Krolestwie (ok. 6,7 %) jest i tak stosunkowo nieduza w porownaniu z taka np. Francja gdzie jest ich juz ok. 12%, nie mowiac o duzo wiekszym przyroscie naturalnym w rodzinach muzulmanskich, ktory moze oznaczac ze za jakies 40 lat Francuzi beda juz u siebie miniejszoscia. Po jakiego diabla ma Polska brac sobie na glowe powazne problemy zwiazane z nie asymilujacymi sie miniejszosciami, ktore w takich krajach jak Wlk. Brytania czy Francja sa spuscizna i zarazem kara za niechlubna przeszlosc kolonialna ? Czyz my Polacy, nie mamy jeszcze dosc swiezych wspomnien piatej kolumny, ktora zadawala nam ciosy we wrzesniu 39 roku ? Przeciez wejscie do Unii bedzie oznaczac przejecie wszystkich unijnych przepisow dotyczacych przyjmowanie emigrantow, ktore sa obecnie w Europie samobojczo liberalne, nie mowiac juz o tym, ze muzulmanscy obywatele Unii beda mogli bez zadnych ograniczen osiedlac sie w Polsce, co moze stac sie calkiem realne po podniesieniu sie u nas poziomu zycia. Czy naprawde skok cywilizacyjny musimy osiagnac kosztem utraty narodowej suwerennosci ? Zaznaczam, ze zagrozenie widze wylacznie w nie asymilujacych sie mniejszosciach, ktore pomimo tego ze mieszkaja w Europie od pokolen calkowicie drzucaja uniwersalna skale wartosci i nasza kulture. Generalnie uwazam sie za liberala i jest dla mnie jasne, ze mozemy sie rozwijac jako kraj tylko i wylacznie w wyniku otwarcia a nie zamykania sie do wewnatrz, ale jednoczesnie uwazam ze otwarcie to musi byc jakos kontrolowane. Czy nie byloby lepiej, gdyby Polska byla na wzor Szwajcarii czy Norwegii w pelni gospodarczo i kulturowo otwarta na swiat ale jednoczesnie miala prawo do kontrolowania swych granic ? Zagrozenie o ktorym pisze, moze sie wielu z Was wydac smieszne i nierealne, jednak jestem pewien, ze ono istnieje. http://www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=179&w=533&a=296869 dalej: Oskubac ! adres: *.utfors.se Gość:Reporter 02-01-2002 05:15 Gość portalu: gigi napisał(a): ) jeśli chcemy byc oskubani ze wszystkiego to wstąpmy do Uni !!!!! Czy jest z czego skubac ? To co jest wazne to nie oddac ziemi, ani za bezcen a nawet za duze pieniadze. Niemcy nas (dyskretnie) wykupia, a za 100 lat beda miec to co stracili (nasze ziemie odzyskane) w 1945 ! Za pieniazki. Juz nie za marki tylko za euro. Poza tym nie ma czego skubac. http://www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=179&w=533&a=773985 dalej: "(...) i druga liga" "Nie odbyła się żadna ogólnonarodowa debata na temat integracji. Nie przedstawiono opinii publicznej rzeczowej i rzetelnej analizy zysków i strat, jakie pociągnie za sobą ewentualne członkostwo w Unii ." "(...)w przyjętym przez gabinet Włodzimierza Cimoszewicza 28 stycznia 1997 roku dokumencie Narodowa Strategia Integracji sami rządzący Polską przyznają z obawą, że "akceptacja dla procesu integracyjnego oparta jest o płytki konsens, który może ulec zachwianiu w warunkach mniej stabilnej niż obecnie sytuacji politycznej (...)" "W ten sposób w dokumencie rządowym przyznano, że deklarowane wysokie poparcie dla integracji jest efektem niewiedzy i wynika z niskiej świadomości, co oznacza integracja dla Polski i Polaków. Gdyby jej koszty były znane, to nastąpiłby drastyczny spadek poparcia społecznego dla modelu integracji opartym na traktacie z Maastricht." "(...)Jak to obrazowo ujął jeden z ekspertów UE: "jeżeli zostaniecie członkiem Wspólnoty, to pamiętajcie, że o waszej polityce rolnej będzie decydowała Francja na zmianę z Niemcami, o waszych połowach morskich Anglia, o przetwórstwie mleka Holandia, o hutnictwie Francja; współzawodniczyć będziecie z Grecją, Portugalią i Irlandią, które zawistnie będą kontrolować wasze zabiegi o środki pomocowe z Brukseli, ale zawsze będziecie mogli prosić o protekcję u Niemców, bo przecież będziecie praktycznie ich Marchią Wschodnią". http://www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=179&w=533&a=937844 geremek Gość: tt 30-04-2002 02:48 "Przy okazji, chciałbym wiedzieć jakia jest odpowiedź Unii na apel p. Geremka o przyjęcie Izraela do Unii Europejskiej podane w GW.25.04.2002" "Dlaczego Polska zrezygnowała całkowicie z ochrony swoich wód? Niedługo wystarczy parę dużych trałowców unijnych łowiących szprotki, które gęstymi sieciami, przy okazji ogołocą w kilka dni Bałtyk ze wszystkiego co się rusza. A my pewnie kupimy w Unii drogą paszę dla bydła zrobioną z tych ryb. Całkowity brak regulacji prawnych w tej sprawie spowoduje rabunkową gospodarkę i zanik polskiego rybołówstwa na Bałtyku. Dlaczego posłowie sejmowej komisji konstytucyjnej są zaskoczeni faktem, że prawo unijne będzie stało ponad naszą Konstytucją. Podobnych nowości będzie pewnie więcej za sprawą dezinformacyjnej polityki prowadzonej wobec społeczeństwa polskiego, czego dowodem było działanie pana Cimoszewicza w Brukseli. Dezinformacji i nowej propagandzie ma służyć dążenie do wykupienia Polsatu przez koncern Agora. Komuniści ręka w rękę z Unią Wolności dążą do zawłaszczenia mediów. A dlaczego biurokraci tak chcą do Unii? Bo kusi naszych polityków 5000 miejsc pracy dla nowych urzędasów obsadzanych z partyjnego klucza bezpośrednio w posadach unijnych, a pani Hubner zapowiedziała, że szacuje wzrost liczby stanowisk w administracji na 16-20% czyli ok. 60 000 nowych miejsc dla biurokratów. Jest o co walczyć to poważny elektorat. Przypomnijmy sobie wyśmiewanie się w czasach PRL z administracji, że pracuje w niej więcej niż wszystkich zatrudnionych np. w budownictwie!!! A jak jest już teraz?" http://www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=179&w=533&a=1749488 http://www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=179&w=533&a=1749491 Unia Europejska - inwigilacja w interne Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: Polska logika IP: *.biz.rr.com 12.10.02, 16:53 no i znowu ucielo: Unia Europejska - inwigilacja w internecie : www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=179&w=533&a=2130462 "W czwartek, 30 maja Parlament Europejski przyjął dyrektywę pozwalającą państwom członkowskim na masowe ograniczanie prawa do prywatności i tajemnicy korespondencji, aby służby bezpieczeństwa mogły "zabezpieczyć narodowe bezpieczeństwo, obronę, spokój publiczny i ściganie przestępstw przeciw państwu". Rzecznik Statewatch, Tony Bunyan ostrzegł - "Prawo do prywatności i wolności, raz utracone będzie utracone na zawsze". (www.statewatch.org) " - nie podoba mi się to że Polska będzie musiała więcej dopłacać niż wpłacać (myślicie że zwrotne fundusze, które mają niby być zwracane będą przechodziły bezpośrednio do kraju? Na pewno nie. Po drodze będzie długi łańcuszek urzędników a na końcu i tak Polska nie będzie się mogła wywiązać ze "zobowiązań" (proszę - niewykorzystane fundusze PHARE, restrukturyzacji dróg, rolnictwa). - Tak naprawdę nigdzie nie opublikowano merytorycznego zestawienia - dlaczego za po jednej stronie i dlaczego przeciw. Rachunek zysków i strat. To co w większości słychać w mediach to demagogia - na to się można nabrać raz czy dwa - ale jeśli ktoś powtarza coś do znudzenia to jest to już podejrzane. Wydawanie pieniędzy na "reklamę UE w Polsce" jest nie na miejscu. Dobry produkt sam się powinien reklamować a nie należy do niego dopłacać." www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=179&w=533&a=2163452 "Dla UE obecna sytuacja jest b.korzystna.Maja wszystkie prawa,a zadnych obowiazkow.Winna jest temu fatalnie sporzadzona umowa stowarzyszeniowa zawarta przez nas.Jedynie jej zerwanie moze polepszyc nasza sytuacje w negocjacjach. " www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=179&w=533&a=3034856 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: trigger Re: co zniknie? IP: *.rzeszow.sdi.tpnet.pl 26.09.02, 14:54 Gość portalu: piotraugust napisał(a): > Będzie Wspólny Zachodnioeuropejski Dom. Ale stracę Mój Własny Dom. Z domu do ho > telu? Gdyby to był > tylko żart, zły sen.. > Zawodowo nie stracę, nie zyskam. > Ale już nie będzie komu kibicować, nie będzie z czegoś wspólnego się cieszyć. N > owe wspólne będzie > cudze. > Da się to zrozumieć? > Naturalnie, bronię swojego domu. Żałuję, że zwolennicy UE nie mają szansy po pr > ostu wyemigrować > bezboleśnie do miejsca swoich marzeń. Nie stać ich na bilety, na wizy, są leni > wi. > Mam nadzieję, że w razie nieszczęścia, jeżeli UE wygra to ostatnie polskie refe > rendum, ich dzieci, razem z > moimi, pójdą walczyć o przywrócenie swojego państwa. Jeżeli nie od razu, to w k > ońcu wygrają. > A zwolennicy UE, proszę, wstydźcie się. Dla mrzonki chcecie wciągnąć miliony lu > dzi w realną walkę na > dziesiątki lat. Jakie miliony? Jaką walkę? Partyzanci i Szare Szeregi? Po jakich prochach tak dobrze trzepie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pepe Po IP: *.visp.energis.pl 26.09.02, 22:03 zestawie niewłaściwie dobranych lektur. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pepe spokojnie IP: *.waw-mec.dialup-ppp.ids.pl 25.09.02, 23:30 Jesteś u siebie. Odpowiedz Link Zgłoś
ozpol spojrzenie z zewnatrz 27.09.02, 06:07 Chcialbym dorzucic moj kamyczek do tej dyskusji, bo sadze ze nie jest powiedziana jedna bardzo wazna sprawa NORMALNOSC. Normalnosc funkcjonowania panstwa Normalnosc funkcjonowania gospodarki Normalnosc funkcjonowania spoleczenstwa. Dla mnie wejscie Polski do UE daje wyzsze prawdopodobienstwo osiagniecia tej normalnosci. Ktos pisal o osiagniecie czegos samotnie - to jest dobre dla czlowieka moze rodziny a nie panstwa takiego jak nasze. Bylem w Korei i nie wiem czy tak bardzo jest to dobry model dla nas. Oprocz roznice kulturowe maja tu swoja role. Kazdy pisze o bogaceniu ale moze obnizmy poprzeczke i moze wtedy dyskusja bedzie inna i latwiej bedzie wymieniac argumenty. Co do "niepodleglosci" i "innosci" - czy jest jakies panstwo w Uni ktore zniknelo z mapy kulturalnej Europy? Czy jest jakies panstwo w UE ktore stracilo samowladnosc polityczna? Czy bezrobotni i biedni rolnicy z Grecji czy Portugalii zalali Europe? Badzmy szczerzy w tej dyskusji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pepe Jak wiele rozwiązań narzuconych się zachowuje? IP: 213.195.132.* 30.09.02, 04:03 Wiele. Ale koszta bezpośrednie, tak to nazwę, wdrożenia podobnych założeń do Pańskich, że ktoś przyjdzie i narzuci, a potem ktoś przychodzi i narzuca, są straszne. Zawsze towarzyszy temu protest. Mam tłumaczyc jak silny jest protest polski? Domyślać się, jak się wyrazi? A nie sposób będzie pozostać neutralnym, gdy się taki protest pojawi. Uważa Pan, że rozwiązania prawne są w prosty sposób przekładalne, podobnie jak rozwiązania polityczne czy gospodarcze, czy techniczne. Ja uważam, że jest Pan w wielkim błędzie. Uważam, że nasi potomkowie za naszą pochopną decyzję, podejmowaną w klimacie rozważań o wysokości jałmużny od bogatszych, czy kontyngentów na swoja produkcję, zapłacą powstaniem narodowowyzwoleńczym i dużymi cierpieniami. Jeżeli tęskni Pan za bogactwem tutaj, i szczerze zazdrości Pan np. Niemcom ich poziomu życia, to podaję Panu przykład reformy europejskiej, nie z Azji; reformy kanclerza Erharda. Zrobił to w niedzielę, bo wtedy urzędy okupacyjne były nieczynne, a potem musiał wysłuchiwać urzędników amerykańskich, którzy mówili Mu, ze Niemcy takich rozwiązań nie przyjmą, że Niemcy potrzebują pewności jutra. Wtedy - kartek. A On Amerykanom na to, że jedyną kartką, jaką Niemcy dostaną, jest banknot Deutsche Mark, i oni tej kartki użyją. Taka droga do bogactwa jest dobra, bo prowadzi do celu, bo nie "stabilizuje wzrostu" ale go zwiększa, umożliwiając dościganie przez biednych tych bogatych. Może uważa Pan, że to nie kanclerz Erhard, ale Plan Marshalla zwrócił Niemcy do klubu bogatych? Otóż: Plan Marshalla w największej części polegał na przekazywaniu do krajów beneficjentów nadwyżek produkcyjnych rolnych z USA. Tytoń, zboże itd, itp. Co rozkładało własną produkcję rolną w krajach docelowych. Dosłownie. A artykuły przemysłowe nie nadchodziły. Chciałby Pan jednak ładu prawnego panującego w krajach Europy Zachodniej (bo przecież nie w Unii Europejskiej - we Francji uchwalono kilka lat temu jednorazowy podatek z terminem wstecznym - domiar). Czy cena, która wymieniłem, nie wydaje się Panu za wysoka? Części Imperium Rzymskiego przyswoiły sobie prawo rzymskie - za cenę krwi i zniszczenia. Otrzymały w zamian pokój rzymski. Ale my pokój mamy. I nie jest to zasługa Unii Europejskiej, ale potęgi USA, z którymi jesteśmy w sojuszu. Chciałbym, żeby żaden generał unijny nie miał powodu pisać w swoim kajeciku "Polonia est omnis divisa in partes tres", bo nie będzie miał przyczyny, aby to sprawdzać. Bo Polska będzie odrębnym, szybko bogacącym się państwem. 60% obrotów w handlu zagranicznym z Unia już mamy, czas zadbać i o inne rejony świata. Z Polski cargo statkiem do Kanady może być taniej niż via TIR do Hiszpanii. Odpowiedz Link Zgłoś
obazine Re: Jak wiele rozwiązań narzuconych się zachowuje 15.10.02, 17:51 Eurofani i tak wiedza swoje Odpowiedz Link Zgłoś
silesius Re: spojrzenie z zewnatrz 15.10.02, 22:43 ozpol napisał: > Co do "niepodleglosci" i "innosci" - czy jest jakies panstwo w Uni ktore > zniknelo z mapy kulturalnej Europy? > Czy jest jakies panstwo w UE ktore stracilo samowladnosc polityczna? Czytuje takie eurosceptyczne "argumenty" i czytam miedzy wierszami, jak owi "eurosceptycy" rzekomo zatroskani o Polske w rzeczywistosci sami sa slabi i niepewni w swej narodowej tozsamosci. No i jesli sadza innych wedle siebie, to na swoj sposob maja i racje. Silesius Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ed Re: nie chcę do ue!!!!! IP: 195.116.250.* 09.10.02, 10:03 To juz nie bedzie Polska - tylko mutant jankesko - faszystowsko - "demokratyczny" - i beda ci wpajac ze Rosja i słowianie to dzikie narody Azji i wróg No 1 - to juz niestety koniec Polski bliski - niepotrzebnie padł Janek Wiśniewski , na nic Husaria pod Kircholmem , niepotrzebnie pokonaliśmy Krzyżaków pod Grunwaldem a Piłsudski to był tylko epizod w dziejach dawnej Polski a i tak wszystko zmierza do sprzedania Polski i oddania w obce ręce ( replay z Targowicy ) mamy zaszczyt przeżyć to jeszcze raz - "I świniak zakwiczał: - wina to czy zasługa p. Balcerowicza ? " Przehandlowali nasz kraj ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pepe Re: nie chcę do ue!!!!! IP: 213.195.132.* 15.10.02, 22:13 Pan to podał w dość dramatycznej formie. Ale rzeczywiscie, o to chodzi. Odpowiedz Link Zgłoś