Gość: guest IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 17.11.02, 13:35 Szanowny ekspercie, jestem kontrolerem ruchu lotniczego, jakie mam perspektywy podjęcia pracy za granicą po wejściu Polski do UE? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
maciej.duszczyk Re: Praca w UE 18.11.02, 13:15 Prawdopodobnie jak każdy inny w równie rzadkim zawodzie. Powiedzmy tak. Jeżeli istnieje zapotrzebowanie na kontrolerów lotów w UE i istnieją wolne oferty pracy, to obecnie nie może Pan z przyczyn formalnych nawet ubiegać się o to miejsce pracy. Po wejściu do UE i po zakończeniu okresów przejściowych (model 2+3+2) czyli możliwe, że już po dwóch latach od uzyskania członkostwa wszystkie bariery administracyjne znikną. Należy jeszcze tylko się upewnić czy kwalifikacje zawodowe zostaną automatycznie uznane (czy nie ma np. różnic w programach nauczania czy długości nauki) i można składać podanie o wolne miejsce pracy. Oczywiście decyduje potencjalny pracodawca. Z mocy prawa obywatel innego państwa członkowskiego nie może być dyskryminowany ze względu na obywatelstwo. Pozdrawiam MD Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: Praca w UE IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 18.11.02, 14:06 Szanowny Ekspercie! Przykro mi to napisać, ale Pana podpuściłem. Co prawda jestem kontrolerem ruchu lotniczego, nie zamierzam jednak ani zmieniać miejsca zamieszkania, ani podejmować pracy zagranicą. Ponieważ jednak w przeszłości nosiłem się z tym zamiarem, mam dość szczegółowe rozeznanie co do warunków, jakie należy spełnić aby pracować w moim zawodzie w innych krajach. W jednym ma Pan rację - żeby pracować zagranicą, trzeba niejako "nostryfikowac" uprawnienia - mimo wszystko lotnisko lotnisku i przestrzeń przestrzeni nierówne. Nie jest to jednak jakiś szalenie długotrwałe i trudne do zrobienia, zwłaszcza, że w przypadku licencjonowanego kontrolera nie trzeba zaczynać całegoi szkolenia od początku. Dlaczego Pana podpuściłem? Bo chciałem się przekonać, czy tytuł Naczelnika Wydziału w Departamencie Analiz Ekonomicznych i Społecznych Urzędu Komitetu Integracji Europejskiej będzie dla Pana wystarczającym bodźcem do wnikliwego zbadania temat bądź przyznania, że czegoś Pan nie wie. Niestety, nie zdał Pan egzaminu. Jeżeli będzie Pan łaskaw zerknąć na to, co kryje się pod linkiem: www.eurocontrol.int/dhr/jobs/vacancies/students_088_en.pdf zobaczy Pan, że nawet ubieganie się o posadę praktykanta służby kontroli ruchu lotniczego NIE WYMAGA żadnych szczególnych zabiegów. Ba, przyjmowane, i to na równych prawach z innymi, są podania z tak egzotycznych krajów jak Polska, Albania czy Ukraina. Proszę zauważyć, że miejscem pracy miałoby być Maastricht - komu jak komu, ale Panu nie trzeba tłumaczyć, jak bardzo unijnie to brzmi. Nie jest więc prawdą, jak Pan napisał, że "obecnie nie może Pan z przyczyn formalnych nawet ubiegać się o to miejsce pracy". Oczywiście zdaję sobie sprawę, że nie jest Pan w stanie znać zawiłości KAŻDEGO zawodu i nie musi Pan w ogóle wiedzieć o istnieniu takiej organizacji jak Eurocontrol. Niestety, Panska odpowiedź jest jednak dla mnie kolejnym dowodem na to, jak bałamutne i powierzchowne są obietnice oficjalnej propagandy dotyczące korzyści dla zwykłych obywateli płynących z wolnego podróżowania i podejmowania pracy za granicą po ewentualnym wejściu Polski do UE. Ja znam dobrze wycinek pt. "lotnictwo" i widzę, jak bardzo się nic nie zmieni i jak bardzo mydli się obywatelom oczy. Jeżeli mechanizm jest taki sam, jak w przypadku prasy (czyli prawnicy czytają artykuły o prawie i włos im się na głowie jeży, lotnicy czytają artykuły o lotnictwie i włos im się na głowie jeży, lekarze czytają artykuły o medycynie i włos im się na głowie jeży itd. aż dochodzi się do wniosku, że gazety piszą bzdury), to naprawdę trudno nabrać zaufania do resortu, we którym Pan pracuje i trudno żywić przekonanie, że tzw. informacja nt. integracji z UE jest rzeczywiście INFORMACJĄ, a nie nachalną i nierzetelną propagandą. Mimo wszystko dziękuję, że poświęcił mi Pan uwagę i mam nadzieję, że za sprawą adminów Gazety ten wątek nie zniknie z forum. Odpowiedz Link Zgłoś
maciej.duszczyk Re: Praca w UE 18.11.02, 15:35 Pozwoli mi Pan, że jednak podejdę do poprawki. Jeżeli tym razem nie zdam to tylko egzamin komisyjny mi zostanie. Ale jednak spróbuje. I tak, nie wątpię, że w niektórych zawodach dostęp do rynku pracy UE może być ułatwiony. Przykład informatyków w Niemczech wydaje się być doskonały. Jest ich więcej. Pański, którego wcześniej nie znałem dołączam do mojej kolekcji wybiórczego stosowania przepisów dotyczących rynku pracy. Jednakże dostęp do unijnego rynku pracy dla pracowników z poza Wspólnoty związany jest z koniecznością ubiegania się o zezwolenie, prawo pobytu itd. Są to ograniczenia administracyjne, które nikną lub będą nieporównywalnie prostsze po naszym wstąpieniu do UE i to o nich pisałem. Dochodzą tu jeszcze kwestie związane np. z prawami emerytalno- rentowymi. Teraz dokładnie. Hiszpan ubiegający się o stanowisko kontrolera ruchu lotniczego w Niemczech nie musi przechodzić żmudnej procedury jaką musi załatwić Polak, Albańczyk czy obywatel np. Ghany. Jej pozytywne przejście pozwala jednak na wykonywanie zawodu szczególnie w zawodach tak wysokokwalifikowanych jak Pański Tak więc nie wykluczam, że kontroler ruchu lotniczego może obecnie pracować w krajach członkowskich UE, ale musi przejść dość uciążliwe jednak procedury. Po prostu z powodów formalnych obecnie żaden obywatel Polski, bez względu na wykonywany zawód nie może korzystać ze swobodnego przepływu pracowników. Kwestia druga. Nie wydaje mi się (jeżeli się mylę to proszę mnie skorygować), żeby kontrolerzy lotu mieli jakieś dodatkowe porozumienia, które wyłączałyby ich z konieczności udowodnienia, że na danym rynku pracy nie ma obywateli państw członkowskich, którzy chcieliby podjąć takie zatrudnienie. Jeżeli znaleźliby się obywatele państw członkowskich to zgodnie z prawem oni maja pierwszeństwo w podjęciu zatrudnienia. Dopiero w przypadku braku chętnych oferta pracy może zostać zaproponowana obywatelowi państwa trzeciego np. Polakowi. Są to przecież zasadnicze utrudnienia dyskryminujące. W ostatnim czasie rozmawiałem z przedstawicielami branży Panu pokrewnej, mianowicie z pilotami, którzy pytali mnie o możliwości formalnego podjęcia zatrudnienia w UE. Mówili oni, że są oferty pracy, mają oni kwalifikacje tylko formalne przepisy im tego zabraniają. Na ich straży stali przedstawiciele związków zawodowych pilotów z UE, którzy po prostu nie chcieli ewentualnej tańszej konkurencji. W przypadku pilotów po wstąpieniu do UE i zakończeniu okresów przejściowych będą oni mieli formalny dostęp do rynków pracy innych państw członkowskich. Nawiązując do szkolnej retoryki czy zdałem tym razem czy też oblałem po raz drugi? Mam nadzieję, że Pańskie zdanie na temat mojej fachowości ulegnie zmianie i spojrzy Pan na nas łaskawszym okiem. Pozdrawiam i liczę na następne podpuchy. Maciej Duszczyk Odpowiedz Link Zgłoś