bebokk
10.12.02, 09:36
Nie myślałem, że dożyję czasów, kiedy w mediach będzie toczyć się prawdziwa
wojna psychologiczna.
Goebbels był uczciwszy, bo nazwał swoje hasła otwarcie propagandą.
Natomiast entuzjaści mówią o informacji europejskiej.
Z drugiej strony część przeciwników Unii to szowiniści i zwolennicy Polski,
jako skansenu Europy.
W tej wojnie zwykły obywatel jest bombardowany sprzecznymi całkowicie wizjami.
Wykorzystując monopol w TV entuzjaści liczą na sukces.
Ale przekora tego narodu i wrodzona nieufność wobec TV to nie bajki.