Dodaj do ulubionych

PAP wydalo wytyczne o relacjonowaniu kampanii

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.03, 18:19
Kierownictwo Polskiej Agencji Prasowej wydało na okres kampanii
referendalnej specjalne wytyczne dla dziennikarzy. Depesze mają być
selekcjonowane pod kątem wydarzeń z udziałem zwolenników ewentualnej akcesji
Polski do Unii Europejskiej

Polska Agencja Prasowa przeprowadziła specjalne szkolenie dla dziennikarzy.
Według wytycznych kierownictwa PAP, depesze na temat działań zwolenników
akcesji mają być natychmiast publikowane, natomiast wszelkie informacje
odnoszące się do jej przeciwników muszą wcześniej zyskać
akceptację "centrali", która zdecyduje, czy i kiedy je ujawnić.
Unijny amok nie ominął sejmowych ław. Prezydium Sejmu nadało wczoraj
nowelizacji ustawy o referendum ogólnokrajowym charakter priorytetu w pracach
Izby. Prounijne kluby parlamentarne chcą, by Sejm uchwalił ją jeszcze w
trakcie tego posiedzenia, a już jutro zajął się nią Senat. Nowelizację w
zakresie ujawnienia frekwencji po pierwszym dniu głosowania poparły SLD - UP,
PO, PiS, Samoobrona i SKL.
Kierownictwo Polskiej Agencji Prasowej wydało na okres kampanii referendalnej
specjalne wytyczne, które mówią, że depesze na temat działań zwolenników
akcesji mają być natychmiast publikowane przez Agencję, natomiast wszelkie
informacje odnoszące się do jej przeciwników muszą przed umieszczeniem w
serwisie przechodzić przez ręce kierownictwa. Zdecyduje ono, czy i kiedy je
umieścić, ponadto może nawet zmieniać ich treść. Ta bezprecedensowa decyzja o
manipulowaniu informacją w publicznej agencji prasowej zapadła przed ponad
tygodniem na naradzie kierownictwa z dyrektorami regionalnymi PAP w Zegrzu
koło Warszawy.
W Zegrzu redaktorzy Polskiej Agencji Prasowej i terenowi korespondenci
Agencji spotkali się z przedstawicielami Kancelarii Prezydenta i Urzędu
Komitetu Integracji Europejskiej. Celem narady było omówienie pracy Agencji w
czasie kampanii referendalnej. Przedstawicielom rządu chodziło o "zmianę
podejścia" PAP w przedstawianiu tematów związanych z integracją europejską, w
tym m. in. informacji dotyczących kampanii prowadzonej przez przeciwników
integracji. Depesze mają być tak selekcjonowane, by poświęcano uwagę i
miejsce głównie tym wydarzeniom, które są z udziałem zwolenników UE.
Inicjatywy i aktywność przeciwników Unii mają być raczej przemilczane i
puentowane w niewielkich i opóźnianych doniesieniach.
Jako przykład zastosowania wytycznych opozycyjni parlamentarzyści podają
fakt, iż w święto Konstytucji 3 Maja PAP wstrzymała do godz. 24.00 depeszę na
temat imprezy antyunijnej, aby jej treść nie znalazła się w mediach
następnego dnia.
Jak poinformował Robert Luśnia (Koło Poselskie Ruchu Katolicko-Narodowego),
Polska Agencja Prasowa ma zamiar informować o najmniejszym nawet wydarzeniu
związanym ze zwolennikami integracji, natomiast depesze o inicjatywach
przeciwników będą odsyłane do centrali, która będzie decydowała o
odpowiedniej obróbce takich informacji. - Chodzi o to, by argumenty i
wystąpienia przeciwników ewentualnej akcesji były odpowiednio komentowane
przez zwolenników i stronę rządową. Dopiero tak spreparowana depesza ma
być "wrzucana" do serwisu krajowego - twierdzi poseł.
Fakt szkolenia w Zegrzu potwierdziło kierownictwo PAP.
- Tak, miało miejsce takie spotkanie na temat stonowanego i logicznego
relacjonowania spraw związanych z akcesją do UE - tłumaczy Zbigniew Falęcki,
zastępca redaktora naczelnego serwisów informacyjnych w PAP. Nie chciał się
jednak szczegółowo ustosunkować do zarzutów przedstawionych m. in. przez
posła Luśnię. - Dopiero przygotowujemy wyjaśnienie na ten temat -
odpowiedział Falęcki. Zapewnił jednak, że nie zostanie ono przedstawione po
godzinie 23.30, jak to miało miejsce w przypadku LPR.
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka