Gość: sofia IP: *.itpp.pl 01.07.03, 09:50 co zrobic mam aby dostać prace w Unii, mam 30 lat skończone studia i zeero doświadczenia tylko nie piszcie że niemam szans bo szanse ma każdy tylko jakie kroki mam podjąć sofia Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Michał A co chcesz robić i co umiesz ? IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 01.07.03, 09:59 Jakie znasz języki obce i w jakim stopniu ? Czy jesteś bardzo odporna psychicznie ? Po SZCZEREJ odpowiedzi samej sobie na te pytania, możesz działać. Ale najlepiej najpierw zawsze myśl, a potem rób. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tran Nie chce Cie martwić IP: 217.96.29.* 01.07.03, 10:05 Ale największe zapotrzebowanie jest na k..y z Polski. Nie sądzisz chyba, że poreferendum nagle rynek w UE zapragnie Polaków do pracy? a pewnie będzie gorzej bo będziemy chcieli pracowac legalnie, a więc przegramy z czarnymi np z Rosji. Znajdź prace w Polsce masz 30 lat - czas dorosnąć. W UE są miliony bezrobotnych! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kai Re: Nie chce Cie martwić IP: 213.76.135.* 01.07.03, 10:08 Gość portalu: Tran napisał(a): > Ale największe zapotrzebowanie jest na k..y z Polski. Napisane na podstawie własnych doświadczeń zawodowych? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tensam Ależ nie! IP: 217.96.29.* 01.07.03, 12:20 w Hamburgu, Amsterdamie co druga dziwka jest z Polski. O tym ile naszych rodaczek zarabia tyłkiem w wakacje w UE pisała ostatnio polityk (lub wprost) i dygresja: nie uważam żeby k..o było zawodem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kai Re: Ależ nie! IP: 213.76.135.* 01.07.03, 12:23 Ależ oczywiście, wliczając w to męskie... Odpowiedz Link Zgłoś
legal.alien Re: Nie chce Cie martwić 01.07.03, 10:45 Zgadza sie, o tym samym juz kiedys pisalem na tym Forum. Rynek pracy w UE skorczy sie po naszym wejsci do UE, bo nie bedzie pracy na czarno. Taniej bedzie zatrudnic Marokanczykow, Ukraincow, czy Rosjan. Niektorzy oczywiscie znajda prace, ale bedzie to dotyczylo waskiej garstki specjalistow glownie w zawodach technicznych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomasz Re: Nie chce Cie martwić IP: *.*.*.* 01.07.03, 12:31 Sugerujesz więc, że lepiej by było dalej tkwić w tym bagienku: praca na czarno, przemyt na wschodniej granicy... Odpowiedz Link Zgłoś
legal.alien Re: Nie chce Cie martwić 01.07.03, 13:13 Gość portalu: Tomasz napisał(a): > Sugerujesz więc, że lepiej by było dalej tkwić w tym bagienku: praca na czarno, > > przemyt na wschodniej granicy... Nic nie sugeruje, tylko, ze wielu ludzi w Polsce z tego zyje, a to sie skonczy. Skonczy sie przemyt ze wschodu i praca na czarno w Niemczech, Hiszpanii, Francji itp. Dal mnie to bagienko, ale dla wielu ludzi to jedyne zroddlo utrzymanie i ciezkie zrodlo utrzymania. Co bedzie z nimi potem, dasz im prace?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomasz Re: Nie chce Cie martwić IP: *.*.*.* 01.07.03, 13:29 legal.alien napisał: > Gość portalu: Tomasz napisał(a): > > > Sugerujesz więc, że lepiej by było dalej tkwić w tym bagienku: praca na > czarno, > > > > przemyt na wschodniej granicy... > Nic nie sugeruje, tylko, ze wielu ludzi w Polsce z tego zyje, a to sie skonczy. > > Skonczy sie przemyt ze wschodu i praca na czarno w Niemczech, Hiszpanii, > Francji itp. Dal mnie to bagienko, ale dla wielu ludzi to jedyne zroddlo > utrzymanie i ciezkie zrodlo utrzymania. Co bedzie z nimi potem, dasz im prace?? > Chciałbym zauważyć, że ci ludzie, którzy przewożą kontrabandę żyją z kradzieży. Nie wymagajmy więc, żeby takie praktyki były legalizowane. Po drugie ja nie jestem od tego, żeby dawać pracę. Również państwo nie powinno się tym zajmować, a jedynie stwarzać warunki. Odpowiedz Link Zgłoś
legal.alien Re: Nie chce Cie martwić 01.07.03, 13:53 Akurat przemyt istniej miedzy kazdymi dwoma krajami, w ktorych sa dramatyczne roznice cen. Przykladem jest olbrzymi handel przygraniczny miedzy Norwegia, a Szwecja. Wartosc zakupow spozywczych robionych przez Norwegow w Szwecji przekracza w wielu miejscach sprzedaz w Norwegii. W rejonach przygranicznych Norwegowie wyladowuja samochody po dach szwecki zarciem i jest to przemyt. Ale nikt nie jest w stanie tego ukrocic. Jedyne rozsadne rozwiaznie to obnizka cen. Zgoda nie jestes od dawnai pracy tylko nie placz jak bedziesz placil coraz wieksze podatki, zeby utrzymac coraz wieksza armie bezrobotnych. Do tego dojdzie jeszcze duza ilosc firm, ktore padna zaraz po wejsciu do UE. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomasz Re: Nie chce Cie martwić IP: *.*.*.* 01.07.03, 14:01 legal.alien napisał: > Akurat przemyt istniej miedzy kazdymi dwoma krajami, w ktorych sa dramatyczne > roznice cen. Przykladem jest olbrzymi handel przygraniczny miedzy Norwegia, a > Szwecja. Wartosc zakupow spozywczych robionych przez Norwegow w Szwecji > przekracza w wielu miejscach sprzedaz w Norwegii. W rejonach przygranicznych > Norwegowie wyladowuja samochody po dach szwecki zarciem i jest to przemyt. Ale > nikt nie jest w stanie tego ukrocic. Jedyne rozsadne rozwiaznie to obnizka cen. Właśnie dlatego w okolicach 2005-2007 roku będziemy witali Norwegię w UE. > Zgoda nie jestes od dawnai pracy tylko nie placz jak bedziesz placil coraz > wieksze podatki, zeby utrzymac coraz wieksza armie bezrobotnych. Do tego > dojdzie jeszcze duza ilosc firm, ktore padna zaraz po wejsciu do UE. Co do padających firm, pożyjemy zobaczymy. Do dyskusji wrócimy za rok. Jeżeli chodzi o tych przemytników czy nielegalnie pracujących za granicą, toż przecież cały czas do nich dopłacam ze swoich podatków (zresztą nie tylko do nich). Wydaje mi się, że pracę mrówek bardzo łatwo można by zalegalizować, zreszta niektórzy już tak robią. Odpowiedz Link Zgłoś
legal.alien Re: Nie chce Cie martwić 01.07.03, 14:07 > > Właśnie dlatego w okolicach 2005-2007 roku będziemy witali Norwegię w UE. > Pozywiom uwidzim skazal sliepoj, sdzielajem skazal bezrukoj. W Norwegii nasilila sie znowu dyskusja o UE. Jest chwilowy wzrost liczby zwolennikow. Nalezy pamietac, ze w Norwegii sadazy nikt specjalnie nie bierze powaznie pod uwage - notowania parti potrafia sie zmienic np. o 5% w ciagu miesiac by w nastepnym miesiacu pworocic do stanu wyjscia. Norwegia jest krajem, ktore ceni niezaleznosc, a poza tym ma za duzo do stracenia. Wejsc do UE nic im nie da poza tym, ze beda wiecej placic niz placa do EFTA. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomasz Re: Nie chce Cie martwić IP: *.*.*.* 01.07.03, 14:15 legal.alien napisał: > > > > Właśnie dlatego w okolicach 2005-2007 roku będziemy witali Norwegię w UE. > > > Pozywiom uwidzim skazal sliepoj, sdzielajem skazal bezrukoj. > > W Norwegii nasilila sie znowu dyskusja o UE. Jest chwilowy wzrost liczby > zwolennikow. Słowo "chwilowy" traktuję jako Twój komentarz. :) Nalezy pamietac, ze w Norwegii sadazy nikt specjalnie nie bierze > powaznie pod uwage - notowania parti potrafia sie zmienic np. o 5% w ciagu > miesiac by w nastepnym miesiacu pworocic do stanu wyjscia. Oooo, to podobnie jak u nas. Norwegia jest > krajem, ktore ceni niezaleznosc, a poza tym ma za duzo do stracenia. Wejsc do > UE nic im nie da poza tym, ze beda wiecej placic niz placa do EFTA. > No i poza tym, że ceny im spadną. Zresztą bogaci są, stać ich na składkę do UE, skoro jakieś dziwaczne fundusze dla przyszłych pokoleń zakładają. Ja jednak cały czas upieram się przy tym, że nie powinniśmy akceptować działań niezgodnych z prawem. Idąc tym tokiem, można próbować znaleźć usprawiedliwienie dla shopliftingu. Odpowiedz Link Zgłoś
legal.alien Re: Nie chce Cie martwić 01.07.03, 14:30 > > Słowo "chwilowy" traktuję jako Twój komentarz. :) Bazujacy na doswiadczeniu. > > Nalezy pamietac, ze w Norwegii sadazy nikt specjalnie nie bierze > > powaznie pod uwage - notowania parti potrafia sie zmienic np. o 5% w ciagu > > > miesiac by w nastepnym miesiacu pworocic do stanu wyjscia. > > Oooo, to podobnie jak u nas. Nie, nasze sondaze az tak sie nie zmieniaja. Tu wszyscy mowia, ze prawdziwy obraz zobaczymy w referendum. 20-30% niezdecydowanych to w wiekszosci sceptycy i oni zawsze decydowali w Norwegii o wyniku. > > No i poza tym, że ceny im spadną. A dlaczego maja spasc?? Kazdy kraj moze prowadzic wlasna polityke podatkowa i celna?? Zresztą bogaci są, stać ich na składkę do UE, > > skoro jakieś dziwaczne fundusze dla przyszłych pokoleń zakładają. Dlaczego dziwaczne? To ze ktos ma nadwyzke i oszczedza na przyszlosc to zle?? Lepiej jak Polacy przejadac pieniadze z prywatyzacji majatku narodowego wkladajac je do budzetu??? > > Ja jednak cały czas upieram się przy tym, że nie powinniśmy akceptować działań > niezgodnych z prawem. Idąc tym tokiem, można próbować znaleźć usprawiedliwienie > > dla shopliftingu. Po prostu ludzie w przeciwienstwie do politykow mysla i umieja liczyc, zadne zakazy tego nie wyplenia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomasz Re: Nie chce Cie martwić IP: *.*.*.* 01.07.03, 14:48 legal.alien napisał: > > > > Słowo "chwilowy" traktuję jako Twój komentarz. :) > > Bazujacy na doswiadczeniu. OK. > > > > Nalezy pamietac, ze w Norwegii sadazy nikt specjalnie nie bierze > > > powaznie pod uwage - notowania parti potrafia sie zmienic np. o 5% w > ciagu > > > > > miesiac by w nastepnym miesiacu pworocic do stanu wyjscia. > > > > Oooo, to podobnie jak u nas. > > Nie, nasze sondaze az tak sie nie zmieniaja. > Tu wszyscy mowia, ze prawdziwy obraz zobaczymy w referendum. 20-30% > niezdecydowanych to w wiekszosci sceptycy i oni zawsze decydowali w Norwegii o > wyniku. Prześledź sondaże, a wyniki w Polsce. Czasami znacznie się różnią. > > > > > No i poza tym, że ceny im spadną. > A dlaczego maja spasc?? Kazdy kraj moze prowadzic wlasna polityke podatkowa i > celna?? Własną politykę celną w ramach Unii? A mają spaść dlatego (nie wdając się w szczegóły), bo to obserwowaliśmy w Szwecji i Finlandii. > > Zresztą bogaci są, stać ich na składkę do UE, > > > > skoro jakieś dziwaczne fundusze dla przyszłych pokoleń zakładają. > Dlaczego dziwaczne? To ze ktos ma nadwyzke i oszczedza na przyszlosc to zle?? > Lepiej jak Polacy przejadac pieniadze z prywatyzacji majatku narodowego > wkladajac je do budzetu??? Nawet bardzo dobrze, że odkładaja. Liczę na to, że pieniądze publiczne będą lepiej wydawane, gdy będziemy w UE. > > > > > Ja jednak cały czas upieram się przy tym, że nie powinniśmy akceptować > działań > > niezgodnych z prawem. Idąc tym tokiem, można próbować znaleźć > usprawiedliwienie > > > > dla shopliftingu. > Po prostu ludzie w przeciwienstwie do politykow mysla i umieja liczyc, zadne > zakazy tego nie wyplenia. > Więc dlaczego jest tak źle, skoro powinno być tak dobrze? Dlaczego energia ludzi nie idzie na stworzenie legalnego interesu? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PABLO Re: Nie chce Cie martwić IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.07.03, 15:48 Gość portalu: Tomasz napisał(a): > legal.alien napisał: > > > Gość portalu: Tomasz napisał(a): > > > > > Sugerujesz więc, że lepiej by było dalej tkwić w tym bagienku: praca > na > > czarno, > > > > > > przemyt na wschodniej granicy... > > Nic nie sugeruje, tylko, ze wielu ludzi w Polsce z tego zyje, a to sie > skonczy. > > > > Skonczy sie przemyt ze wschodu i praca na czarno w Niemczech, Hiszpanii, > > Francji itp. Dal mnie to bagienko, ale dla wielu ludzi to jedyne zroddlo > > utrzymanie i ciezkie zrodlo utrzymania. Co bedzie z nimi potem, dasz im > prace?? > > > > Chciałbym zauważyć, że ci ludzie, którzy przewożą kontrabandę żyją z kradzieży. > > Nie wymagajmy więc, żeby takie praktyki były legalizowane. > Po drugie ja nie jestem od tego, żeby dawać pracę. Również państwo nie powinno > się tym zajmować, a jedynie stwarzać warunki. czy kolega mógłby mnie oświecić co i komu kradną?! Zdaje sie że koledze socjalizm rozpezł sie po mózgu. Jest dokładnie odwrotnie to państwo okrada swoich obywateli dopierdalając takie podatki że wódkę, papierosy i benzyne opłaca się wozić setki kilometrów a i tak jest taniej. Kontrabanda to uczciwa walka z ograbianiem ludzi przez socjalistyczne państwo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomasz Re: Nie chce Cie martwić IP: *.*.*.* 01.07.03, 19:21 Pablo, po raz kolejny Ci tłumaczę. Nasze poglądy so tak różne, że żadna dyskusja nie jest możliwa. Dlatego też jej nie podejmuję. Odpowiedz Link Zgłoś
gabrielacasey Pablo to zapewne Wsza-polska. Bo chce uswiecic 06.07.03, 01:03 ZLODZIEJSTWO!!! Odpowiedz Link Zgłoś
heimer Re: Nie chce Cie martwić 02.07.03, 10:14 Gość portalu: PABLO napisał(a): > Jest dokładnie odwrotnie to państwo okrada > swoich obywateli dopierdalając takie podatki że wódkę, > papierosy i benzyne opłaca się wozić setki kilometrów a i > tak jest taniej. Kontrabanda to uczciwa > walka z ograbianiem ludzi przez socjalistyczne państwo. Z punktu widzenia teorii Anarchizmu masz jak najbardziej racje. Tylko czy my chcemy Anarchizmu? Odpowiedz Link Zgłoś
gabrielacasey W UK za "czarnego" pracodawca buli 2000 funtow. 06.07.03, 00:58 Z ta oplacalnoscia zatrudniania na czarno to mit. I jesli Bryty sie na to decyduja i ... ryzykuja, to z tego samego powodu, dla ktorego zniesli okresy przejsciowe dla "nowych" w Unii - BRAKU RAK DO PRACY! A jesli chodzi o "panienki" z Polski to na Wyspach - wg. mediow - wziecia nie maja: zadna konkurencja przy Rosjankach, za malo profesjonalne! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kai Re: dostać prace w Unii - chce IP: 213.76.135.* 01.07.03, 13:32 Wracając do meritum sprzawy, osoba 30-letnia bez doświadczenia ma niewielkie szanse na dobrą pracę czy to w Polsce czy w UE czy w USA. Swoją drogą można zapytać (wyłączywszy oczywiście przypadki losowe) dlaczego skończyła studia dopiero w wieku 30 lat, lub też co robiła tych parę lat po studiach skoro nie pracowała. Czasy są takie, że już studenci 3-4 roku często zaczynają pracę lub staże, bo to może im pomóc w zatrudnieniu po skończeniu studiów. Obiawiam się, że w tym przypadku niewiele można poradzić. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Michał Pani się grzecznie zapytała, a wy ... IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 01.07.03, 20:51 Jedynie bebokk i kai poważnie potraktowali problem. A reszta albo o dziwkach, albo pierdoły o niczym. Ja ze swej strony doradzałbym BEZPOŚREDNI kontakt z osobą pracującą aktualnie legalnie na Zachodzie i szczerą rozmowę. Od tego trzeba zacząć, bo w ciemno, to można nieźle oberwać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sonia Re: Pani się grzecznie zapytała, a wy ... IP: *.itpp.pl 02.07.03, 10:15 odpowiadam na wasze pytania: studia skończyłam rok temu , a dlaczego tak póżno - bo na studia zdawałam aż 3 razy przy czym każdy rok wypełniony był przygotowaniami sie do egzaminów . dyplom też "troche" mi sie przedłużył , ale żeby uprzedzić złośliwe uwagi co poniektórych mówie Wam że na studiach nie zawaliłam żadnego roku i miałam wysoką średnią , a dyplom na moim kierunku znaczna większość studentów robi baaardzo długo . dlaczego nie podjełam pracy w czasie studiów , no cóż nie każdy jest Napoleonem a ja nie potrafie łaczyć 2 poważnych rzeczy na raz , wiekszość z tych studentów którzy podjeli prace w czasie studiów zawaliła rok lub wzieła sobie urlop a mnie nie stać było na dodatkowe opłaty związane z niezaliczeniem roku. na studiach mieszkałam w wynajętym pokoju = dodatkowa opłata na studiach, a akademika nie dostałam , co weekend przyjeżdzałam do domu = dodatkowe koszty . powiedzcie mi gdzie tu czas na dodatkową prace ? prosze o poważne odp. sonia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marghe Re: Pani się grzecznie zapytała, a wy ... IP: *.27-151.libero.it 02.07.03, 16:10 Mieszkam i pracuje we Wloszech i moge Cie pocieszyc ze tutaj wiele osob konczy pozno studia. Brak praktyki na pewno jest minusem (np. tutaj wydaje sie zdecydowanie wazniejsze doswiadczenie niz studia) ale jesli znasz dobrze jezyki i masz wiele samozaparcia to z odrobina cierpliwosci powinnas cos znalezc. Ale...nie oczekuj ze praca sama do Ciebie przyjdzie. Wez sie do dziela, przygotuj dobre cv i zacznij wysylac do interesujacych Cie miejsc. Liczy sie glownie przebojowosc i czesto na poczatek trzeba sie troszke dostosowac. Potem, majac doswiadczenie nie powinnas miec problemow. Ale zawsze trzeba umiec sie 'sprzedac' i zeby uniknac niemadrych komentarzy sprecyzuje: zaprezentowac. Najtrudniej jest zaczac. Powodzenia! I odwagi! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: vico Re: Pani się grzecznie zapytała, a wy ... IP: *.adsl.pi.be 03.07.03, 00:53 Wazny jest kierunek ukonczonych studiow, znajomosc jezykow. Warto chyba probowac w firmach zachodnich dzalajacych w Polsce np banki. Dzialaja tez tu zachodnie firmy np budowlane, ale w kooperacji z firmami polskimi, wiec bezposredni kontakt z zagranicznym "personalnym" moze byc utrudniony. Niewatpliwie warto dac swoje dane do biur consultingowych (nie mylic z interimami)zajmujacych sie posrednictwem pracy. Biura te dostaja dosc ekskluzywne zapotrzebowania, glownie na pozycje kadrowe. Adresy do sciagniecia z internetu. Ja bylem wielokrotnie telefonicznie "atakowany" przez te biura. Proponowano mi prace wszedzie, lacznie z Czechami i z Polska. Sukces jest bliski jesli da sie doprowadzic do bezposredniego kontaktu, np po uprzednim wyslaniu CV. W tym pierwszym kontakcie moga pomoc znajomi, na obcym rynku jest to duze ulatwienie. Nie radze zglaszac swojego zgloszenia do biur interimowych, tu maja szanse w wiekszosci tylko nisko wykwalifikowani pracownicy. Czesto trudno sie doczekac propozycji. Ze nie wspomne o ogloszeniach prasowych. Malo konstrktywne jest pojscie na zywiol, czyli wyjazd za granice bez wczesniej zalatwionej pracy. Trzeba miec wtedy bardzo silna wole by przetrzymac czasem dlugi i ciezki okres. Odpowiedz Link Zgłoś
gabrielacasey Soniu, przekaz mi w prywatnym mailu DANE o sobie, 06.07.03, 01:11 standardowe zawodowe CV. Przeciez ja nie wiem nawet CO ty ukonczylas i JAKIM jezykiem (i w jakim stopniu) wladasz!!! Fakt, ze chcesz zarobic czy musisz zarobioc dla PRACODAWCY nic nie znaczy, to nie jest jego business!!! I JAK CI TU COKOLWIEK DORADZIC? Odpowiedz Link Zgłoś
gabrielacasey Albo kontakt z zachodnia agencja posrednictwa prac 06.07.03, 01:08 Dziewczyna ma jakis dyplom, ktory ma swoja wage w Unii (umowy o uznawaniu dyplomow sa zawierane), a w niektorych krajach, tych z brakiem ludzi wyksztalconych (np. UK), i polski dyplom to juz moze byc cos! Agencje, ktore szukaja pracy dla profesjonalistow, sa prywatne: za oplata (procent od przyszlej placy) mozna im zlecic nawet znalezienie dla siebie pracy. Nb. moja juz takie zgloszenia przyjmuje, choc od Polakow wole sie trzymac z daleka - Estonczycy, Czesi czy Wegrzy to znacznie lepsi i klienci, i pracownicy. Odpowiedz Link Zgłoś
ping-pong Nie zadawaj takich pytan 04.07.03, 07:26 Gość portalu: sofia napisał(a): > co zrobic mam aby dostać prace w Unii, > > mam 30 lat skończone studia i zeero doświadczenia tylko nie piszcie że niemam > szans bo szanse ma każdy tylko jakie kroki mam podjąć > > sofia Nie zadawaj takich pytan na polskim forum. Jak juz zauwazyles wiekszosc odpowiedzi Cie zniecheca. Dowiedziales sie ze nie masz szans i ze w ogole nie po co probowac. Gdybys podobne pytanie zadal w USA to bys dostal odpowiedzi rzeczowe i kazdy by Ci gratulowal ambicji i zyczyl "good luck". To mi wyjasnia dlaczego Ameryka idzie do przodu, a Polska tonie w bagnie. Duzo latwiej jest osiagnac sukces w atmosferze sukcesu niz w atmosferze zawisci i zazdrosci. PS. Nie mieszkam w Polsce i niestety nie mam konkretnych rad. Zycze serdecznie powodzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marghe Re: Nie zadawaj takich pytan IP: *.27-151.libero.it 04.07.03, 09:49 zauwazylam to samo co Ty, wszyscy wszystkich zniechecaja, ale przeczytaj moja wczesniejsza wypowiedz i zauwaz ze ja napisalam: powodzenia i odwagi! Do Sofi jeszcze raz: wierz w siebie, daz do celu a zobaczysz ze uda Ci sie osiagnac czego pragniesz, to zasada wszechswiata! :))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: XYZ Re: Nie zadawaj takich pytan IP: *.netspeed.com.au 04.07.03, 10:16 Gość portalu: marghe napisał(a): > zauwazylam to samo co Ty, wszyscy wszystkich zniechecaja, ale przeczytaj moja > wczesniejsza wypowiedz i zauwaz ze ja napisalam: powodzenia i odwagi! > Do Sofi jeszcze raz: wierz w siebie, daz do celu a zobaczysz ze uda Ci sie > osiagnac czego pragniesz, to zasada wszechswiata! :))) Moze warto takze skontaktowac sie z ambasadami krajow, ktore ewentualnie rozwazasz jako miejsce pracy i zapytac jakie maja tzw. deficytowe zawody. Bez znajomosci szczegolow trudno cos napisac. W moim kraju sa takie zawody i programy imigracyjne ulatwiajace znalezienie ew. pracodawcy i zalatwienie spraw wizowych. Sporo ludzi z Polski pracuje tu w ramach takich programow. Masz jakichs kolegow/kolezanki zagranica? To bylby najlepszy poczatek kontaktow.... Wcale nie jest to tak beznadziejne, jak tu niektorzy pisza. Pozdrowienia, A Odpowiedz Link Zgłoś
gabrielacasey Ambasady podadza jej adresy agencji pracy dla 06.07.03, 01:17 profesjonalistow (Sonia ma zawod i dyplom wyzszej uczelni, nawet jesli to BA) w swoich krajach - to juz cos, choc tyle mozna znalezc i w internecie. Odpowiedz Link Zgłoś