Dodaj do ulubionych

naliczanie "zaliczek" -

30.11.05, 11:01

Jak już pisałam, u mnie woda c.o. i en elektryczna jest "olicznikowana".
Dostałam jakies durne pisemko/oświadczenie do podpisania, wraz z nowym
naliczeniem czynszu:
oświadczam, że lokalu x przebywa x osób conajmniej 6 godzin dziennie.

Zapytałam administratora, co on na to, że co 2 dni będę moje oświadczenie
uaktualniać,to znaczy pisac faktyczną ilośc osób przebywających w mieszkaniu
conajmniej 6 godzin ( skoro coś oświadczam to uwazam, że musi być to zgodne z
prawdą i jeśli oswiadczone dane zmieniły się, a są wykorzystywane do
wyliczeń,
to powinnam je uaktualnić) i proszę o uwzględnienie tego w rozliczeniu mediów.

Oczywiście kategorycznie i dość niegrzecznie stwierdził, że "tak to my się
bawić nie będziemy"

W związku z tym, że zaliczki, które miałabym pokrywać w ramach moich kosztów
indywidualnych naliczone były od osoby, a ja nie podpisałam oświadczenia o
ilości osób w mieszkaniu - nie odebrałam nowego naliczenia.
Czy powinnam odebrać nowy czynsz i co mi grozi za nieodebranie ?

W ustawie o własności lokali w art 13,1 jest napisane, że moim obowiązkiem
jest
opłacać zaliczki na koszty związane z nieruchomością wspólną do 10 każdego
miesiąca udziałami, a w art 15,1 jest mowa o tym, że muszę ponosić koszty
związane z moim lokalem - nie jest napisane, że mają to byc zaliczki tym
bardziej nie zapisano w jaki sposób ma się to odbywać ( od osoby, udziałem
faktycznym zużyciem).

Moim zdaniem,jeśli mam na wszystko liczniki, to żadną filozofią nie jest
wyliczenie każdemu lokalowi średnich miesięcznych kosztów zużycia i ujęcie
ich
w "zaliczce na oplaty eksploatacyjne".
Jeśli moje miesięczne zużycie wody wynosi 15m3 a mam płacić od osoby za 5m3
to
kto zapłaci za te pozostałe 10 m3 ? Na tak postawione pytanie administrator
wesoło uargumentował, że inni zużywają mniej wody a tez płacą za 5m3 i wtedy
to
się wyrównuje.

Po to do cholery kupiłam mieszkanie własnościowe a nie spółdzielcze,
świadoma,
że będę rozliczana z liczników ( tzn nie nabijana w butelkę), żeby nie
wypełniać jakiejś tony papierków i oświadczeń, które w tym konkretnyum
przypadku są jakąs kompletną bzdurą.



Czy są jakies wyroki na które mogłabym się powołać ?
Co mi radzicie zrobic ?
Obserwuj wątek
    • xxxll Re: naliczanie "zaliczek" - 30.11.05, 18:31
      A jak nazywa sie ten administrator. To co on czyni to jest jakaś paranoja.
      znajdź mu lekarza niech go skieruje do Tworek . tam bedzie wśród swoich.

      czy u was we wspólnocie pojeta jest uchwała o naliczniu odsetek karnych za
      nieterminowe wpłaty naleznych zaliczek? jeżeli tak to przyjmij to ostatnie
      naliczenie i płac wg wysokosci naliczonej . Przyjrzyj sie rozliczeniu (juz
      niedługo) mediów.

      java9 napisała:
      >>Jak już pisałam, u mnie woda c.o. i en elektryczna jest "olicznikowana".<<

      Na nieruchomosci wspólnej też sie nalicza zaliczke na EE dotycząca NW, wode na
      cele gospodatcze (woda dla sprzataczki, podlewania zieleni w lecie, itp),
      ogrzewanie NW i mysle,że to ma z tym zwiazek.

      Wewspólnocie pewne naliczenia dokonywane sa na podstwoe oświadczeń składanych
      przez włascicieli lokali. Nie denerwuj sie tylko przeczytaj uważnie i dokładnie
      ustawę o własnosci lokali.
      • java9 Re: naliczanie "zaliczek" - 01.12.05, 15:03
        > czy u was we wspólnocie pojeta jest uchwała o naliczniu odsetek karnych za
        > nieterminowe wpłaty naleznych zaliczek? jeżeli tak to przyjmij to ostatnie
        > naliczenie i płac wg wysokosci naliczonej . Przyjrzyj sie rozliczeniu (juz
        > niedługo) mediów.

        nie ma takiej uchwały - a musi byc ? ustawa narzuca termin do 10ego, w tej
        sytuacji czy uchwała jest czy jej nie ma, można naliczyć odsetki - nie mam
        racji ?
        Nie mogę przyjąć naliczenia, które zawiera pozycje "osoba",
        bo nie deklarowałam nigdzie ilości osób, jak powiedziałam,
        że 0 to administrator dostał piany - za[proponowałam zużycie średnie z
        ostatnich 18 miesięcy - "nie bo nie".

        > Na nieruchomosci wspólnej też sie nalicza zaliczke na EE dotycząca NW, wode
        na
        > cele gospodatcze (woda dla sprzataczki, podlewania zieleni w lecie, itp),
        > ogrzewanie NW i mysle,że to ma z tym zwiazek.

        u mnie w zaliczce na koszty wspólne, nie ma pozycj woda wspólna, c.o. wspólne,
        jest tylko en el wspólna ( ale to pewnei tylko dlatego, że każdy ma
        indywidualna umowę ze stoenem)- na pytanie dlaczego, odpowiedź była "nie bo nie"


        > Wewspólnocie pewne naliczenia dokonywane sa na podstwoe oświadczeń składanych
        > przez włascicieli lokali. Nie denerwuj sie tylko przeczytaj uważnie i
        dokładnie
        >
        > ustawę o własnosci lokali.

        czy my aby napewno czytamy tę samą ustawę ? pierwsze słyszę a wertowałam ja
        ostatnio na wszystkie strony. możesz podac choć artykuł ?

        Kogo nie zapytam ze znajomych, puka się w czoło i nic nie płaci od osoby -
        wszystko udziałami albo na podstawie zużycia z liczników ( średniego lub
        faktycznego).Tylko u mnie jakieś kopnięte ludzie siedzą ?


        • xxxll Re: naliczanie "zaliczek" - 01.12.05, 19:45
          java9 napisała:
          xxxll napisał:czy u was we wspólnocie pojeta jest uchwała o naliczniu odsetek
          karnych

          java9 napisała: nie ma takiej uchwały - a musi byc ?

          xxxll pisze: TAK musi być nic nie robi sie obligatorynie. Data 10 każdego
          miesiaca ustala od kiedy (jeżeli taka uchwała jest) Zarzadca NW ma naliczać te
          odsetki.

          java9 napisała: u mnie w zaliczce na koszty wspólne, nie ma pozycj woda
          wspólna, c.o. wspólne, jest tylko en el wspólna ( ale to pewnei tylko dlatego,
          że każdy ma indywidualna umowę ze stoenem)-

          xxxll pisze : indywidualna umowa z zakład.energetycznym dotyczy zuzycia EE w
          twoim lokalu . Jest jeszcze zuzycie na NW - klatka schodowa , piwnica, ewent.
          pralnia czy suszarnia i to jest naliczane w części wspólnej kwota razy udział %
          w NW


          java9 napisała: czy my aby napewno czytamy tę samą ustawę ? pierwsze słyszę
          a wertowałam ja ostatnio na wszystkie strony. możesz podac choć artykuł ?

          xxxll pisze: dodam jeszcze 17 głównych ustaw oraz ze 320 roporzdzeń oraz
          regulamin wspólnoty tej twojej nie innej.

          Głowa do góry będzie dobrze i nie trzeba bedzie pukac sie w ....

          Jak ci sie chce to przeslij na maila te twoja zaliczke ale jota w jotę jak tam
          stoi moze być skan.


          • java9 Re: naliczanie "zaliczek" - 01.12.05, 21:33
            Nie odebrałam zaliczki.
    • smutas22 Re: naliczanie "zaliczek" - 01.12.05, 15:42
      Posłuchaj we wspólnocie płaci się tz zaliczki na utrzmanie części wspólnej
      którą to ustalają sami właściciele uchwałą.Tak tez jest z funduszem
      mieszkaniowym sami właściciele ustalają sobie ile będą wpłacac. Natomiast co do
      opłat za media to płacicie zaliczki za śmieci od ilości osób zamieszkujących co
      najmniej przez dwa miesiące , natmiast za wode sama pani ustala sobie zaliczkę
      a potem po odczycie wodomierza jest ona rozliczona występuje wtedy nadpłata
      albo niedopłata tak więc woda jest rozliczana co kwartał albo co pół roku
      zależy jak właściciele chcą. Centralne jest na tej samej zasadzie. Najpierw
      ustala sie zaliczkę a po sezonie jest ona rozliczona.Pani otrzymała wymiar
      opłat za mieszkanie i tak powinna pani płacić,Powinna pani wiedzieć ile bo
      podpisywała pani uchwałe jeśli nie to należy iść do zarządcy i przejrzeć sobie
      dokumenty.Zaliczka na utrzymanie części wspólnej rozliczana jest raz do roku i
      przedstawiona na zebraniu sprawozdawczym.Wtedy to włąściciele zadecydują
      większością głosów co zrobić z nadwyżką(bo taka powinna zostaC). Najlepiej by
      było ażeby na budynku działał Zarząd WM.
      • java9 Re: naliczanie "zaliczek" - 01.12.05, 16:02
        >Natomiast co do
        > opłat za media to płacicie zaliczki za śmieci od ilości osób zamieszkujących
        >co najmniej przez dwa miesiące

        a które przepisy to regulują ?

        >Centralne jest na tej samej zasadzie. Najpierw
        > ustala sie zaliczkę a po sezonie jest ona rozliczona.Pani otrzymała wymiar
        > opłat za mieszkanie i tak powinna pani płacić

        otrzymałam wymiar od m2 a na c.o. mam licznik - jak to się ma do przepisów ?

        Zaliczka na utrzymanie części wspólnej rozliczana jest raz do roku i
        > przedstawiona na zebraniu sprawozdawczym.Wtedy to włąściciele zadecydują
        > większością głosów co zrobić z nadwyżką

        tutaj nie moge się zgodzić - na kolejny rok wolą mieszkańców może zostać
        przepisany tylko fundusz renmontowy.
        Pozostałe zaliczki, czy zostaną przekazane czy nie zależą od woli każdego
        mieszkańca z osobna i nie decyduje o tym wiekszość głosów.
        To są moje pieniądze i na moje życzenia mają byc mi oddane.


        Na budynku działa zarząd WM.


        • wladek.bacz Re: naliczanie "zaliczek" - 01.12.05, 16:42
          Witam. Nadwyżka na kosztach zarządzania nieruchomością wspólną może być
          przekazana zgodnie z wolą właścicieli nie tylko na FR ale również na
          zmniejszenie zaliczki utrzymania części wspólnych w następnym roku. W mojej
          wspólnocie woda jest rozliczana wg wskazań wodomierzy w systemie półrocznym,
          natomiast różnica pomiędzy wodomierzem głównym, a sumą wskazań wodomierzy
          indywidualnych jest pokrywana zgodnie z udziałami.
          • java9 odnośnie funduszu remontowego 01.12.05, 16:54
            Czy istnieje możliwość zwrócenia niewykorzystanego przez wspólnotę funduszu
            remontowego właścicielowi, który na ten fundusz wpłacał zaliczki w danym roku? -
            oczywiście, taka możliwość istnieje. Decyduje o tym na corocznym zebraniu
            wspólnota mieszkaniowa, czyli ogół właścicieli lokali  podejmując stosowną
            uchwałę, w której określa czy niewykorzystane środki funduszu remontowego są na
            tym funduszu gromadzone, zwracane właścicielom lokali proporcjonalnie do ich
            udziałów czy też mają zasilić bieżącą działalność eksploatacyjną. Jednak
            praktyka i zwyczaj dowodzi, że każda wspólnota od początku swojego istnienia
            winna tworzyć fundusz remontowy i gromadzić na nim  środki, których wielkość
            określana jest w uchwalanej przez wspólnotę rocznej zaliczce na koszty zarządu
            nieruchomością wspólną.

            www.polski-zarzadca.pl
            • leo51 Re: odnośnie funduszu remontowego 01.12.05, 17:16
              Fundusz remontowy należy do kosztów zarządu nieruchomością wspólną.

              Nie zwracamy go, tak samo jak nie zwracamy innych kosztów zarządu, np. nadwyżki
              za niewykorzystane pieniądze planowane na zapłate za energię elektryczną itp.

              Ponadto FR jest odliczany przez większośc właścicieli od podstawy opodatkowania
              PIT. Zwrot niewykorzystanej części funduszu narazi właściciela na konieczność
              zmiany rocznej deklaracji podatkowej, a w przypadku nie wykonania zmiany PIT na
              zarzut oszustwa podatkowego.

              Przypomnę tylko znaną sprawę zwrotu części kosztów założenia nowych okien. Nie
              zgłoszenie faktu zwrotu pieniędzy przez Spółdzielnię (do Urzędu Skarbowego)
              przez wielu spółdzielców, którzy odliczyli sobie poniesione koszty w PIT
              spowodowało falę kontroli przeprowadzanych przez urzędników skarbowych.
              • alladyn-solar-batt Re: odnośnie funduszu remontowego 02.12.05, 23:26
                leo51 napisał:

                > Fundusz remontowy należy do kosztów zarządu nieruchomością wspólną.
                >
                > Nie zwracamy go,
                >,,tak samo jak nie zwracamy innych kosztów zarządu, np. nadwyżki
                > za niewykorzystane pieniądze planowane na zapłate za energię elektryczną
                itp.''


                tak,tak-nie zwracajcie, nie zwracajcie. A wszystko w takim celu, aby jak
                znajdzie sie swiadomy swych praw własciciel- obdarł Was ze skóry za trzy lata
                wraz z odsetkami za samowolne dysponowanie jego pieniędzmi z róznicy pomiedzy
                przychodami i kosztami zaliczki na koszty Zarządu nieruchomościa wspólną....
          • java9 odnośnie zwrotu zaliczek 01.12.05, 16:55
            mam info, załączę później - z tego co pamiętam nawet był podany numer sprawy.
            • java9 Re: odnośnie zwrotu zaliczek 01.12.05, 21:32
              Czytelnicy często nas pytają, czy wspólnota mieszkaniowa może samodzielnie
              decydować o zmianie przeznaczenia kwoty zaliczek indywidualnych (uiszczanych
              przez właścicieli na pokrycie świadczeń związanych z zajmowanymi przez nich
              lokalami, tj. na centralne ogrzewanie, wodę itp.) bez ich zgody. Zdarza się
              bowiem, że w przypadku gdy wydatki, na poczet których uiszczane były zaliczki,
              okazały się niższe niż wcześniej przewidywano, powstaje nadpłata, którą
              wspólnota przeznacza np. na fundusz remontowy.

              --------------------------------------------------------------------------------

              Na tak postawione pytanie odpowiedział już sąd apelacyjny w wyroku z 22 lutego
              2001 r. (sygn. akt I Aca 1309/00). Orzekł on, że wspólnota mieszkaniowa nie ma
              żadnych uprawnień odnośnie dysponowania środkami pieniężnymi przekazanymi jej
              przez właścicieli lokali na ich utrzymanie. To są nadal ich pieniądze, a nie
              wspólnoty i nie może ona, nawet jeśli chce tego większość właścicieli, zmieniać
              ich przeznaczenia. W przypadku gdy planowane wydatki będą niższe niż zakładano
              i powstanie nadpłata, stanowi ona własność właściciela. Wobec tego tylko on
              może zadecydować, co zrobić z tymi środkami. Może je przekazać na fundusz
              remontowy, ale nie musi. Wspólnota nie ma prawa podejmować za niego decyzji i
              samodzielnie zmieniać ich przeznaczenie.

              Sąd przyjął, że wspólnota mieszkaniowa ma tylko tyle praw w zakresie
              decydowania o wspólnej nieruchomości oraz świadczeniach poszczególnych
              właścicieli lokali, ile przewidują to stosowne uregulowania. Podejmuje ona
              decyzje w formie uchwał, ale tylko w granicach wyznaczonych prawem, a w
              szczególności zgodnie z ustawą z 24 czerwca 1994 r. o własności lokali (DzU nr
              85, poz. 388 ze zm.).

              www.wm.info.pl
        • xxxll Re: naliczanie "zaliczek" - 01.12.05, 20:01
          java9 napisał i użyła:

          >Natomiast co do opłat za media to płacicie zaliczki za śmieci od ilości osób
          zamieszkujących co najmniej przez dwa miesiące
          >
          > a które przepisy to regulują ?

          Obywatel Polski winien , jezeli przebywa poza miejscem swego stałego
          zameldowania więcej niż dwa m-c , dokonać meldunku na czas określony . To jet
          podstawa do zmiany naliczenia zaliczki.

          java9 napisała lub cytowała: Zaliczka na utrzymanie części wspólnej rozliczana
          jest raz do roku i przedstawiona na zebraniu sprawozdawczym. Wtedy to
          włąściciele zadecydują większością głosów co zrobić z nadwyżką.

          tutaj nie moge się zgodzić - na kolejny rok wolą mieszkańców może zostać
          przepisany tylko fundusz renmontowy. Pozostałe zaliczki, czy zostaną przekazane
          czy nie zależą od woli każdego mieszkańca z osobna i nie decyduje o tym
          wiekszość głosów. To są moje pieniądze i na moje życzenia mają byc mi oddane.

          xxxll pisze: I nie masz racji wręcz defektyzm siejesz. Twoja zaliczaka dzieli
          się na dwie cześci :
          1. Zalicza dotyczaca lokalu w tym media oraz
          2. Zaliczka na pokrycie kosztów utrymania NW

          Tę pierwszą nalezy co roku po roku obrachunkowym rozliczyć do "zera" natomiast
          to co sie dzieje z cz.2 to decydują własciciele lokali podejmując zawsze
          stosowna uchwałę czy to tobie sie podoba czy nie.
          Ty możesz w ciagu sześciu tygodni uchwały z którymi sie nie zgadzasa zaskarżyć
          do sądu, takie jest twoje prawo

          • java9 Re: naliczanie "zaliczek" - 01.12.05, 21:28
            Masz rację z tymi zaliczkami na części wspólne - bardziej skupiłam się na moich
            zaliczkach indywidualnych.
            Co do funduszu remontowego - również zagadzam się, że lepiej jest sla wspólnoty
            jak te pieniązki gromadzi niż oddaje współwłaścicielom.

            Co do zameldowania się - konstytucja gwarantuje mi swobodne przemieszczanie się
            po kraju i mogę mieć własnośc kilku mieszkań a być zameldowana gdzie indziej.
            Znaczenie tutaj ma zamiar pobytu stałego.
            Zameldować się na pobyt czasowy muszę, gdy przebywam w danym miejscu conajmniej
            4 doby - w moim przypadku taka okolicznośc nie zachodzi.
            Jesli przebywam gdzies powyżej 2 miesięcy to wtedy na pobyt stały.

            Z tego co pisał smutas, opłatę za smieci ponoszę w przypadku gdy przebywam
            conajmniej dwa miesiące - czy w tej syuacji można uznać, że za smieci płacą
            osoby zameldowane ? Toż to jakaś paranoja.

            A wogóle to czy administrator ma prawo żądać ode mnie jakiegoś oświadczenia o
            ilości osób mieszkających ? Przeciez on ma prowadzić ewidencje właścicieli a
            nie lokatorów.
            • xxxll Re: naliczanie "zaliczek" - 01.12.05, 21:45
              java9 napisała:
              > Z tego co pisał smutas, opłatę za smieci ponoszę w przypadku gdy przebywam
              > conajmniej dwa miesiące - czy w tej syuacji można uznać, że za smieci płacą
              > osoby zameldowane ? Toż to jakaś paranoja.
              ----------------------------------------------
              We wspólnocie mie ma takiego pojecia zameldowane, natomiast używa sie
              określenia "stale przebywające" .
              Własciciel lokalu oświadcza (takie oświadczenie, gdy jest nieprawdą, podlega
              karze), że w lokalu na stałe przebywa tyle a tyle osób . To On jest zobowiazany
              prowadzić księge "meldunkową" tak jak to robią hotele.
              Ale, jak to w Polsce, nikt tego nie sprawdza, choć urzędasy to powinni robić


              ---------------------------------------------

              > A wogóle to czy administrator ma prawo żądać ode mnie jakiegoś oświadczenia o
              > ilości osób mieszkających ? Przeciez on ma prowadzić ewidencje właścicieli a
              > nie lokatorów.

              TAK. Słuzy to kilku celom przede wszystkim w przypadkach ekstrymalnych np;
              katastrof, oraz w przypadku gdy osoba jest jednostka naliczeniową.

              • java9 Re: naliczanie "zaliczek" - 01.12.05, 23:21
                a mogę Cię poprosić o jakis przepisik ?
                nic na ten temat nie znalazłam
                • xxxll Re: naliczanie "zaliczek" - 02.12.05, 18:48

                  Może tu znajdziesz
                  USTAWA
                  z dnia 10 kwietnia 1974 r.
                  o ewidencji ludności i dowodach osobistych

                  Opracowano na
                  podstawie: tj. Dz.U. z 2001 r. Nr 87, poz. 960, Nr 110, poz.
                  1189, z 2002 r. Nr 74, poz. 676, Nr 78, poz.716, z 2003 r. Nr 128,
                  poz. 1176, Nr 130,poz. 1190, z 2004 r. Nr 93, poz. 887, z
                  2005 r. Nr 62, poz. 550, Nr 94, poz. 788.
                  • java9 Re: naliczanie "zaliczek" - 02.12.05, 20:21
                    Przeczytałam tą ustawę i nie ma nic na temat uprawnień administratora do
                    żądania oświadczenia o pobycie kogos w moim mieszkaniu, lub pobycie mnie samej
                    w moim mieszkaniu, pod warunkiem, że nie przebywam w nim dłużej niż ciągiem do
                    4 doby.
                    Mam obowiązek zameldować się na pobyt czasowy ( lub zameldować na pobyt czasowy
                    inną osobę przebywającą w moim mieszkaniu) przed upływem 4 doby.
                    Przy przebywaniu ciągiem przez 2 miesiące mam obowiązek zameldować się na pobyt
                    stały.Wogóle mam obowiązek być zameldowana gdzieś, w miejscu w którym zamierzam
                    przebywać z zamiarem pobytu stałego.

                    W moim przypadku ( zameldowanie w miejscu innym niż moje mieszkanie, bo w tym
                    innym miejscu mam zamiar przebywać stale, a w moim mieszkaniu nie przebywam
                    dłużej niż 3 doby) nie mam obowiązku zameldować się w moim mieszkaniu.

                    Administrator powinien zgłosić fat braku zameldowania do własciwego organu
                    wymienionego w ustawie, ale wtedy gdy nie zaledowałam się czasowo lub stale.

                    Czy jest jakiś inny przepis prawny upowazniający administratora do żądania ode
                    mnie oświadczenia o wskazaniu ilości osób przebywających u mnie w mieszkaniu
                    przez 6 godzin na dobę ?


                    • xxxll Re: naliczanie "zaliczek" - 02.12.05, 20:29
                      Tak jest Twój własny . Nie ma takiej ustawy i roporządzenia by było literalnie
                      napisane
                      >>uprawnień administratora do
                      > żądania oświadczenia o pobycie kogos w moim mieszkaniu

                      java9 napisała:
                      >Czy jest jakiś inny przepis prawny upowazniający administratora do żądania ode
                      > mnie oświadczenia o wskazaniu ilości osób przebywających u mnie w mieszkaniu
                      > przez 6 godzin na dobę

                      Tak jest np: w regulaminie wspólnoty lub jak wolisz w statucie.
                      • java9 Re: naliczanie "zaliczek" - 02.12.05, 21:03
                        Załóżmy, że w statucie będzie taki zapis.
                        W związku z tym, składając takie oświadczenie poswiadczam nieprawdę, bo moje
                        oświadczenie zostanie potraktowane jako obowiązujące przez cały miesiąc a ja
                        przez cały miesiąc nie przebywam codziennie conajmniej 6 godzin.
                        Dostarczanie takiego oświadczenia co kilka dni dla mnie problemem nie jest, ale
                        stanowi problem dla administratora a i dla wszystkich pozostałych, bo wymaga
                        korekty czynszu u wszystkich właścicieli.

                        Jak powinno brzmieć takie oświadczenie, żeby administrator nie miał podtaw do
                        złożenia doniesienia o niezameldowanych osobach ?

                        Wiesz to już nawet nie chodzi o te koszty śmieci od osoby, ale zakładam złą wolę
                        i nie chcę być pociągnięta do odpowiedzialności za poświadczanie nieprawdy.
                        Składając takie oświadczenie powinnam zameldowac się na pobyt czasowy, a potem
                        na pobyt stały, ale moim miejscem zamledowania bedzie inne miejsce niż w moim
                        mieszkaniu, więc oświadczenie zawiera nieprawdziwe informacje.
                        • xxxll Re: naliczanie "zaliczek" - 02.12.05, 21:09
                          A wymyśl sobie co chcesz , masz tak wybujałą wyobraxnie ze poradzisz sobie .

                          Zmeczyło mnie to twoje bujanie w .... świecie trzeciego wymiaru. Lubie sąpać po
                          ziemi, TEJ ZIEMI.
                          • java9 Re: naliczanie "zaliczek" - 05.12.05, 10:25
                            :) przywykłam, że ludzie wysiadają - a to świadczy tylko o tym, jak
                            skomplikowane potrafią byc sytaucje i jak niedoskonałe jest nasze prawo,
                            brak wiedzy w tym temacie uprzejmie przemilczę.

                            Brak jasno okreslonych zasad powoduje, że kazdy chciałby naginac prawo do
                            siebie, jak mu wygodniej a jak dochodzi do rozłożenia problemu na czynniki
                            pierwsze to okazuje się, że najwygodniej zarzucić komuś szukanie dziury w całym.
                            Tylko że konsekwencje mogą być nieprzyjemne albo dla jednej albo dla drugiej
                            strony w zalezności od tego, która z nich się nagnie i da zmusić do działania
                            wbrew prawu.
                    • alladyn-solar-batt Re: naliczanie "zaliczek" - 02.12.05, 23:40
                      Przepis o obowiazku ,,zarzadzania nieruchomościa wspólną'' i dyspozycja art 27
                      UWL. Tyle tylko, że uprawnienia takiego nie ma ,,administrator'' lecz kazdy ze
                      współwłaścicieli.
          • alladyn-solar-batt Re: naliczanie "zaliczek" - 02.12.05, 23:36
            xxxll napisał:



            > Ty możesz w ciagu sześciu tygodni uchwały z którymi sie nie zgadzasa
            zaskarżyć
            > do sądu, takie jest twoje prawo
            >
            Oj, defetyzm- defetyzmem, a tymczasem Ty szerzysz anarchię. Nie masz\prawa
            instruować własciciela, czy ma prawo czy nie - bo ten instruktaż przeczyta
            sobie w Ustawie. Jesli zaś wspólnota, swą Uchwałą bezprawnie (bo decydując o
            nie swoim majątku) będzie decydowała co zrobić z nadpłatą na zaliczce ,,A'', to
            jej czynność jako sprzeczna a priori z przepisami prawa jest bezskuteczna, a
            taka Uchwała nieważna bez orzekania o tym w Sądzie. Tak więc nie odsyłaj
            anarchistycznie właścicieli do Sądu w celu obalania Uchwał sporzadzonych przez
            dyletantów prawnych za podszeptem Zarzadu zazwyczaj bezczelnie przekkonującego
            ze tak można, tylko wystaraj sie o skuteczne wykonanie tak sporzadzonej i
            uchwalonej Uchwały..... :-). Zyczę powodzenia w Sadzie- zwłaszcza po 1309...
            • ola19801 Re: naliczanie "zaliczek" - 03.12.05, 12:14
              Witam.
              Co do tego że gdy uchwała niezgodna z prawem jest bezskuteczna zupełnie się nie
              zgadzam. Gdyż uchwała niezaskarżona i wykonanie ,której nie zostanie zawieszone
              przez Sad podlega wykonaniu nawet wbrew interesom właścicieli. Ma to swoją
              nazwę prawniczą , którą napewno zna Serafin
              • serafin666 Re: naliczanie "zaliczek" - 03.12.05, 12:50
                KONWALIDACJA, "uzdrowienie" wadliwej czynności prawnej, polegające na tym, że
                czynność nieważna na skutek nowych okoliczności staje się ważna ; taką
                okolicznością – w przypadku uchwały wspólnoty mieszkaniowej – jest upływ
                terminu do skutecznego zaskarżenia ;

                na tym forum głupota zaczęła już być procesem samonapędzajacym się
                • java9 Re: naliczanie "zaliczek" - 05.12.05, 10:28
                  a ja znam hidtorię - nawet tutaj opisywaną, gdy podjęta uchwała nakazywała
                  liczyć za sprzatanie jklatek od metra - jeden z właścicieli nie płącił i sprawę
                  w sądzie wygrał,mimo, że uchwała nie została zaskarżona w terminie - ona była
                  niezgodna z prawem.

                  W tej sytuacji właściciele mogliby podjąc uchwałę o publicznej chłoście swoich
                  niepłacących właścicieli i gdyby nikt jej nie zaskarżył w ciągu 6 tygodni to
                  co, uważasz, że byłaby zgodna z prawem ?
    • annawik Re: naliczanie "zaliczek" - 03.12.05, 13:18
      coś o naliczniu zaliczek jest tu www.wspolnota.net.pl/viewtopic.php?t=70

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka