zohaaaaa
09.05.24, 18:00
Witam, pisalam kiedys w sprawie ojca pijaka i ewentualnej opieki po udarze nad nim.
Dobrze mi doradziliście dziewczyny, odmówiłam stanowczo opieki i mam spokój. Trafił do zolu.
To i teraz się radzę.
Zamówiłam kuchnie za 30 tys.
Wpłaciłam 15 tys zaliczki. Miala być ostatecznie do 30.03.2024. Facet zamontowal korpusy dolne i górne + szuflady blum. I to koniec.
Frontów lakierowanych dolnych brak, blatu nie ma, jestem już 4 miesiące bez kuchni.
Byłam dzis odpłatnie u radcy prawnego, on radzi kierować sprawę do sądu, jednak zaznaczył że czas na rozprawę to min. 6 miesięcy.
Co robić????