Dodaj do ulubionych

współczynnik atrakcyjności

21.11.07, 09:52
Wątek swój umieściłam w ,,prawo w nieruchomościach" - ale bez odzewu.
Dlatego podrzucam go Państwu tutaj.

Kupiłam w tym roku na rynku wtórnym ( przetarg) mieszkanie spółdzielcze
własnościowe.

W spółdzielni powiedziano mi,że moje opłaty - ,,za eksploatację i na fundusz
remontowy" - za mieszkanie
będące na I piętrze będą zwiększone o 10% ze względu na atrakcyjność jego
położenia, gdybym kupiła mieszkanie na parterze, lub 4 piętrze to ten
współczynnik byłby
zmniejszony o 10% i wynosiłby tylko 90%.
,,Takie ustalenia od dawna obowiązują w naszej spółdzielni"- słowa
pracownika-,,ale nie wie kiedy i przez kogo były podjęte" - obiecał dotrzeć,,
jeżeli są" - do odpowiednich przepisów.

Ja tu czegoś nie rozumiem?????

Przedtem
mieszkałam w 3 piętrowym bloku spółdzielczym i wszyscy w całym pionie ( ta
sama powierzchnia lokali) płaciliśmy tyle samo
za eksploatację i na fundusz remontowy(była tylko różnica - w opłacie za wywóz
śmieci i ryczałt za wodę- w zależności od ilości zamieszkujących osób).
Przewertowałam prawo spółdzielcze,ustawę o sm i obowiązujący statu sm
nic takiego nie spotkałam - ,,współczynnika atrakcyjności położenia lokalu".

Czy jeszcze w demokratycznym kraju coś takiego istnieje - to chyba relikt
minionej epoki, który niektórym dawał ,, przywileje" kosztem innych sąsiadów.

W moim starym spółdzielczym bloku były podzielniki ciepła i tam był
współczynnik uzależniony od położenia lokalu (parter mieszkanie narożne,
wewnętrzne) to wszystko rozumiem, ale opłaty za eksploatację i na fundusz
remontowy uzależnić od współczynnika atrakcyjność lokalu w zależności od
położenia- na kondygnacji _ uważam za absurd.

Proszę o jakieś akty prawne w tej
sprawie- bo to mnie bardzo bulwersuje-zamierzam walczyć z tym bzdurnym
przepisem z zarządem sm.
Czy mam podstawę prawną?

Uważam - gdyby był oddawany nowy blok i wysokość wnoszonego wkładu
mieszkaniowego uzależniono by od położenia ,, atrakcyjności" lokalu w
zależności od kondygnacji - to za słuszne (atrakcyjność 1 i 2 piętra)
Takie kryteria przy przydziale lokali na poszczególnych kondygnacjach nie były
brane pod uwagę( informacja ze spółdzielni).

Co Szanowni Państwo -spółdzielcy - o tym sądzicie, czy walczyć o to z zarządem
spółdzielni?
Jak jest ta sprawa normowana w waszych spółdzielniach?
Jak ta sprawa wygląda w Waszych wspólnotach mieszkaniowych?
Serdecznie pozdrawiam Ela
Obserwuj wątek
    • codar Re: Co to jest współczynnik atrakcyjności ? 21.11.07, 10:44
      mikolaj07 napisał:


      > Proszę o jakieś akty prawne w tej
      > sprawie- bo to mnie bardzo bulwersuje-zamierzam walczyć z tym
      bzdurnym
      > przepisem z zarządem sm.
      > Czy mam podstawę prawną?

      > Co Szanowni Państwo -spółdzielcy - o tym sądzicie, czy walczyć o
      to z Zarządem
      > spółdzielni?
      > Jak jest ta sprawa normowana w waszych spółdzielniach?
      > Jak ta sprawa wygląda w Waszych wspólnotach mieszkaniowych?
      > Serdecznie pozdrawiam Ela

      Droga Elżbieto, sięgnij do tzw. spółdzielczego "Regulaminu
      rozliczania kosztów gospodarki zasobami mieszkalnymi i ustalenia
      opłat za używanie lokalu". W twoim przypadku (budynek trzypiętrowy)
      część spółdzielni przewiduje nastepujące współczynniki
      ATRAKCYJNOŚCI :
      parter, III piętro - 0,95
      I, II piętro - 1,05
      Przyznaję, że nazwa "współczynnik atrakcyjności" prawie rzuciła
      mnie na... kolana. Żeby tak jeszcze... współczynnik "wysokościowo-
      widokowy","panoramiczny" lub "dobrosąsiedzki", to... może bym się
      zgodził, ale .... !? to nie ! Z Zarządem tak odrazu to nie walcz...
      Co sądzą o tym twoi sąsiedzi...!? Codar
      • mikolaj07 Re: Co to jest współczynnik atrakcyjności ? 21.11.07, 12:02
        Serdecznie dziękuję Szanownemu Panu za odzew.
        Te ,,widoki" dotyczą mego 4 piętrowego bloku.
        1 piętro 110%, 2 piętro 105%, parter 90%, 4 piętro 95%, 3 piętro w normie 100%.
        Czy to jest sprawiedliwe ???
        Cóż stanowisko sąsiadów jest podzielone - w zależności,, mój punkt widzenia,
        zależy od miejsca siedzenia".
        Mam takie jeszcze bardzo ważne pytanie:
        Czy wg Państwa nas spółdzielców obowiązują przepisy Ustawy z dnia 21 czerwca
        2001r Dz.U.2001.nr.71 poz.73 o ochronie praw lokatorów, mieszkaniowym zasobie
        gminy.. ?
        Serdecznie pozdrawiam Ela
        • mikolaj07 Re: Co to jest współczynnik atrakcyjności ? 21.11.07, 12:51
          Serdecznie dziękuję za podtrzymanie mnie na duchu w tym że mam rację i że nas
          nieświadomych spółdzielców perfidnie naciągają.
          Jak sądzę takie bzdurne przepisy działają chyba tylko na północnym Mazowszu.
          Serdecznie pozdrawiam i czekam na dalsze wypowiedzi w tej sprawie.
          Postaram się napisać do wspomnianych Panów- a co to są za osobistości?
          Czekam na wypowiedz w tej sprawie Pana Kalinowskiego.
          Dziękuję i pozdrawiam Ela
          • wprost5 Re: Co to jest współczynnik atrakcyjności ? 21.11.07, 13:39
            Ci panowie, ktorych wymienilem, to tzw. czapka spoldzielcza!
            Alfred Domagalski to prezes Zarządu Krajowej Rady Spółdzielczej,
            Ryszard Jajszczyk to dyrektor biura Związku Rewizyjnego Spółdzielni
            Mieszkaniowych RP czyli instutucji, które mają lustratorów, którzy
            dokonują tzw. lustracji spółdzielni.
            Być może, Wasza spółdzielnia była lustrowana przez jakiś związek
            regionalny, oni też mają lustratorów, którzy niby kontrolują
            (lustrują spółdzielnie).

            A swoją drogą to nie piszcie o jakiejś spółdzielnia na północy
            Mazowsza ale w jakim to mieście i jak to spółdzielnia!
      • wprost5 Współczynnik ulegloości spółdzielców! 21.11.07, 12:07
        O wielu genialnych(czyli kretyńskich) pomysłach w spółdzielczości
        mieszkaniowej już słyszałem ale podany przez Elę i wystepujący w jej
        społdzielni to dla mnie jakis ewenement!

        Owszem, kiedyś, bardzo dawno temu, przy przydzialach mieszkań coś
        takiego występowalo. Ale to znajdowało jednorazowe odbicie w
        wysokości wnoszonego wkładu lokatorskiego lub budowlanego. Ale żeby
        miesiąc w miesiąc bulić za jakieś atrakcje związane z położeniem
        mieszkania na jakimś piętrzę to pierwsze słyszę. Moim zdaniem, jesli
        już, to największą opłatę z tego tytułu powinni ponosić mieszkańcy
        lokali na najwyższych piętrach, bo mają znacznie większe możliwości
        podglądania atrakcyjnych sąsiadek w sąsiednich budynkach na niższych
        piętrach!
        Poniewaz wysokośc oplata w spoldzielniach zatwierzda zawsze rada
        nadzorcza, to prawdopodobnie jakies baraństwo podporządkowane ścisle
        cwanemu zarządowi zatwierdzilo takie idiotyzmy.
        I dopiero niejaka Ela doszukała się, że jest to jakaś paranoja
        niezgodna z jakimkolwiek prawem!
        Jak stąd nauka - a no, że jej sasiedzi prze dlugia lata dawali się
        dziecinnie latwo ogłupiać! Warto sprawdzić, jakie mieszkania
        zajmowali i zajmuja czlonkowie rady w jej spółdzielni- czy
        przypadkiem nie te najmniej "atrakcyjne" czyli parter i III pietro!
        W każdym razie jest to bardzo piekny przyklad tzw. solidaryzmy
        spółdzielczego, o czy tak teraz trabią członkowie zarządów
        spółdzielni i ich przydupasy.
        I druga sprawa - a co w protokółach polustracyjnych na ten temat
        pisali szanowni lustratorzy, którzy brali oczywiście za
        swoją "ciężką" pracę pieniądze społdzielców. kazda spoldzielnia co 3
        lata powinna poddac sie lustracji. Niech Ela szybciutko napisze
        teraz stosowne zapytanie do Alfreda Domagalskiego z Krajowej Rady
        Spółdzielczej i pana Ryszarda Jajszczyka ze Związku Rewizyjnego
        Spółdzielni Mieszakniowych RP! Ciekaw jestem, co teraz ci panowie na
        to?

        Mam nadzieję, że teraz przy nowelizacji statutu swojej spółdzielni
        Ela przekona swoich sąsiadów, że jedni żyli kosztem innych i należy
        to wreszcie zmienić!

        I na koniec - jaka i gdzie jest ta genialna i pomysłowa
        spółdzielnia - podsunę ten pomysł natychmiast swoim prezesom!
        • codar Re: Współczynnik kondygnacjowy !? 21.11.07, 13:43
          Bardzo interesująca dla mnie wypowiedź (nie jestem spółdzielcą,
          przypuszczam, że dla Elżbiety również !? Dodam, że Pan Dyrektor
          Ryszard Jajszczyk urzęduje na ul.Jasnej 1 (00-013 Warszawa) tel.
          0048 (0-22) 827-69-31, www.zrsmrp.com.pl Codar
    • grandy współczynnik głupoty 21.11.07, 18:08
      Opisana sytuacja to jakaś kompletna paranoja. Rozumiem zróżnicowanie
      ceny sprzedaży lokalu, ale nie rozumiem jaki jest związek między
      kondydnacją, a kosztami eksploatacji. Nie znam specyfiki spółdzielni
      mieszkaniowych więc nie pomogę w tej sprawie, ale autorów takich
      pomysłów należałoby przebadać psychiatrycznie.
      • mikolaj07 Re: współczynnik głupoty 22.11.07, 09:29
        Serdecznie dziękuje wszystkim piszącym posty w interesującej mnie sprawie.
        Ja korzystałam z komputera i logingu swojego wujka, a dzisiaj muszę już wracać
        do siebie na Mazowsze.
        Proszę o dalsze informacje w tej sprawie, wujek telefonicznie będzie mnie
        informował o ciekawych postach.
        Jeszcze jedno wysłałam meile do proponowanych Panów w tej sprawie i upoważniam
        swojego wujka do poinformowania Państwa o otrzymanej od nich odpowiedzi.
        Pozdrawiam Ela
      • katarzyna.s.ki Re: współczynnik głupoty 23.09.13, 11:38
        Jeśli chodzi o koszty eksploatacji, to np. ostatnia kondygnacja może generować większe koszty w trakcie miesięcy grzewczych. Nie ma sąsiada na górze, który także grzeje i wówczas przegroda budowlana szybciej się wychładza.
    • lusz44 współczynnik 23.11.07, 12:02
      Po zapoznaniu się z postem mikolaj07 udałem się dzisiaj do swojej spółdzielni i
      ku memu zaskoczeniu dowiedziałem się, że u nas też takie współczynniki
      ,,kondygnacyjne" obowiązują od początku przy opłatach eksploatacyjnych i na
      fundusz remontowy.
      Ci co mieszkają na 1 i 2 piętrze mają zwiększone opłaty, a mieszkający na
      parterze i 4 piętrze mają zmniejszone.
      Pozdrawim

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka