Dodaj do ulubionych

zaleglosci wspolmieszkancow

03.04.08, 08:42
Witam.
Czy na zebraniu wspolnoty mozna imiennie wskazywac osoby, ktore
zalegaja z czynszem.Ktos zalega kilka miesiecy.Jakie sa mozliwosci
wspolnoty w przypadku takiego dluznika?Wiem, ze jest art 16, ale
bardziej chodzi mi o ugode i okreslenie zasad splaty zaleglosci.
Obserwuj wątek
    • owner_wm Re: zaleglosci wspolmieszkancow 03.04.08, 09:15
      Zaległości w płatnościach mogą mieć tylko właściciele lokali, a nie
      "współmieszkańcy". Obowiązek wnoszenia opłat na koszty zarządu nieruchomością
      wspólną ciąży na właścicielach. Mieszkańcami zaś są też osoby o innym statusie
      (najemcy, członkowie rodzin właścicieli i najemców itp.)

      krzysztof457 napisał:

      > Czy na zebraniu wspolnoty mozna imiennie wskazywac osoby, ktore
      > zalegaja z czynszem.

      Jasne, że tak.
      Przecież co roku takie zestawienia chyba dostajecie w sprawozdaniu finansowym?
      Uściślenie: we wspólnotach nie ma czynszu, tylko zaliczki na pokrycie kosztów
      zarządu NW i inne opłaty (np. na koszty eksploatacji lokalu: ogrzewanie, woda,
      ścieki, wywóz śmieci - w rozliczaniu tych kosztów wspólnota tylko pośredniczy).

      > Ktos zalega kilka miesiecy.Jakie sa mozliwosci wspolnoty w
      > przypadku takiego dluznika?Wiem, ze jest art 16, ale
      > bardziej chodzi mi o ugode i okreslenie zasad splaty zaleglosci.

      Jeżeli dłużnicy są skłonni do ugody, to w czym problem? Spisujecie warunki,
      negocjujecie i zawieracie ugodę.

      Czy wysłaliście do dłużników wezwania do zapłaty?
      Powinniście to zrobić niezależnie od dalszych kroków - wspólnota będzie miała
      dowód, że podejmowała działania dla odzyskania swoich należności. Jeżeli nie
      dojdzie do ugody, po drugim bezskutecznym wezwaniu do zapłaty kierujcie sprawę
      do sądu o nakaz zapłaty w postępowaniu uproszczonym. Często sam fakt złożenia
      pozwu znakomicie wpływa na dyscyplinę płatniczą dłużników ;)
    • xxxll Re: zaleglosci wspolmieszkancow 06.04.08, 18:21
      krzysztof457 napisał:

      > Wiem, ze jest art 16, ale
      > bardziej chodzi mi o ugode i okreslenie zasad splaty zaleglosci.

      Z tymi ugodami to uważajcie. 3lata szybko mijają.
      A w sądach jest szansa ... 50/50.
      • owner_wm Re: zaleglosci wspolmieszkancow 06.04.08, 20:43
        xxxll napisał:

        > krzysztof457 napisał:
        >
        > > Wiem, ze jest art 16, ale
        > > bardziej chodzi mi o ugode i okreslenie zasad splaty zaleglosci.
        >
        > Z tymi ugodami to uważajcie. 3lata szybko mijają.
        > A w sądach jest szansa ... 50/50.

        Ugoda zawarta przed sądem przedawnia się po 10 latach (art. 125 par. 1 kodeksu
        cywilnego). Dlatego warto zawierać ugodę przed sadem.

        Jeżeli sprawa jest dobrze udokumentowana, to wygrana wspólnoty w sprawie o
        zapłatę jest pewna.
        • xxxll Re: zaleglosci wspolmieszkancow 06.04.08, 23:21
          owner_wm napisał:

          > Ugoda zawarta przed sądem przedawnia się po 10 latach (art. 125
          par. 1 kodeksu cywilnego). Dlatego warto zawierać ugodę przed sadem.
          >
          > Jeżeli sprawa jest dobrze udokumentowana, to wygrana wspólnoty w
          sprawie o zapłatę jest pewna.
        • oshin22 Re: zaleglosci wspolmieszkancow 07.04.08, 13:29
          owner_wm napisał:

          (...)
          > Jeżeli sprawa jest dobrze udokumentowana, to wygrana wspólnoty w sprawie o
          > zapłatę jest pewna.

          Tylko czasem zaspokoić się nie ma z czego....
          A Wspólnota - jesli chodzi o roszczenia - mimo ze najbardziej poszkodowana jest prawie na samym końcu listy wierzycieli potencjalnego dłużnika.

          A artykuł 16 to - moim zdaniem - martwe prawo. Nie znam Wspólnoty, który by wytoczyła sprawę o o egzekucje z nieruchomości wygrała ją i sie zaspokoiła....

          Pozdrawiam,
          M.
          >
          • owner_wm Re: zaleglosci wspolmieszkancow 07.04.08, 14:03
            oshin22 napisał:

            > A artykuł 16 to - moim zdaniem - martwe prawo. Nie znam Wspólnoty,
            > który by wytoczyła sprawę o o egzekucje z nieruchomości wygrała ją
            > i sie zaspokoiła....


            Jest przypadek z Lublina: egzekucja komornicza okazała się niewykonalna, odbyła się licytacja na wniosek wierzyciela (wspólnoty) i po drugim bezskutecznym terminie licytacji (nie było chętnych) wspólnota przejęła nieruchomość. Sprawa oparła się aż o Sąd Najwyższy, który wydał postanowienie z dnia 10 grudnia 2004 r., III CK 55/2004: "Wspólnota mieszkaniowa może nabywać majątek":

            Sędzia SN Marek Sychowicz (przewodniczący)
            Sędzia SN Teresa Bielska-Sobkowicz (sprawozdawca)
            Sędzia SN Józef Frąckowiak

            Sąd Najwyższy w sprawie egzekucyjnej z wniosku wierzyciela wspólnoty mieszkaniowej właścicieli budynku przy ul. L. nr 18 w L. przeciwko dłużniczce Ewie O. o egzekucję z nieruchomości, po rozpoznaniu w Izbie Cywilnej na rozprawie w dniu 10 grudnia 2004 r. kasacji wierzyciela od postanowienia Sądu Okręgowego w Lublinie z dnia 7 października 2003 r.
            uchylił zaskarżone postanowienie oraz postanowienie Sądu Rejonowego w Lublinie z dnia 11 kwietnia 2003 r. i przekazał sprawę do rozpoznania temu Sądowi, pozostawiając mu rozstrzygnięcie o kosztach postępowania zażaleniowego i kasacyjnego.

            Postanowieniem z dnia 11 kwietnia 2003 r. Sąd Rejonowy w Lublinie oddalił wniosek wspólnoty mieszkaniowej właścicieli budynku przy ul. L. nr 18 w L. o przybicie nieruchomości stanowiącej lokal mieszkalny objęty księgą wieczystą nr (...) oraz związanego z nim udziału we współwłasności części wspólnej budynku oraz we współwłasności działki gruntu.

            Zażalenie na to postanowienie oddalił Sąd Okręgowy w Lublinie postanowieniem z dnia 7 października 2003 r., podzielając ocenę, że wspólnota mieszkaniowa, niemająca osobowości prawnej, nie może nabywać żadnych praw na swoją rzecz, a jedynie na rzecz swoich członków. Wniosku o przejęcie w drodze licytacji nieruchomości nie złożyli zaś właściciele poszczególnych lokali, ale wspólnota, przy czym z wniosku nie wynika, aby nabycie nastąpić miało na rzecz poszczególnych właścicieli. Sąd Okręgowy zwrócił też uwagę, że oceny tej nie zmienia wejście w życie art. 331 k.c., wspólnota mieszkaniowa na podstawie art. 6 ustawy z dnia 24 czerwca 1994 r. o własności lokali (jedn. tekst: Dz. U. z 2000 r. Nr 80, poz. 903 ze zm. - dalej: "u.w.l.") ma co prawda zdolność do czynności prawnych, ale nie ma zdolności prawnej, nie może więc na swoją rzecz nabywać praw, a to uniemożliwia udzielenie przybicia.

            Postanowienie powyższe zaskarżył kasacją wierzyciel, zarzucając naruszenie prawa materialnego przez błędną wykładnię art. 6, art. 21 § 1 w związku z art. 2 i art. 22 ust. 3 pkt 6a u.w.l. przez błędne przyjęcie, że wspólnota mieszkaniowa nie może nabyć własności nieruchomości, a także naruszenie prawa procesowego, tj. art. 984 § 1, art. 991 i 328 § 2 w związku z art. 397 § 2 k.p.c. Wnosił o zmianę zaskarżonego postanowienia i udzielenie przybicia, ewentualnie o uchylenie postanowienia i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania.


            Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

            Charakter prawny wspólnoty mieszkaniowej budził wątpliwości na gruncie ustawy z dnia 24 czerwca 1994 r. o własności lokali. Przedstawienie poglądów doktryny w tej kwestii przekracza ramy uzasadnienia, wystarczy zatem wskazać, że według jednego poglądu wspólnota mieszkaniowa ma zdolność prawną oraz zdolność sądową i w konsekwencji może posiadać majątek i to majątek odrębny od majątku właścicieli poszczególnych lokali. Według innego poglądu wspólnota nie ma zdolności prawnej i nabywając majątek czyni to na rzecz swych członków w stosunku odpowiadającym ich udziałom w nieruchomości wspólnej.

            W ocenie Sądu Najwyższego, należy podzielić pogląd pierwszy, z art. 6 zdanie drugie u.w.l. wynika bowiem jasno, że wspólnota mieszkaniowa może nabywać prawa i zaciągać zobowiązania, pozywać i być pozywaną. Wbrew zatem stanowisku Sądu Okręgowego, wspólnota mieszkaniowa ma nie tylko zdolność sądową, ale też przyznaną przez ustawę zdolność prawną, skoro może nabywać prawa i zaciągać zobowiązania, co trafnie zarzuca skarżący. Możliwość nabywania przez wspólnotę majątku wynika z art. 22 ust. 3 pkt 6a u.w.l., a o tym, że wspólnota może posiadać majątek, niezależnie od majątku posiadanego przez właścicieli poszczególnych lokali, świadczy art. 17 u.w.l., zgodnie z którym wspólnota odpowiada bez ograniczeń, a więc całym majątkiem, za zobowiązania dotyczące nieruchomości, podczas gdy właściciel lokalu - w części odpowiadającej jego udziałowi w nieruchomości. To rozróżnienie wskazuje, że nie tylko członkowie wspólnoty, ale także sama wspólnota może nabywać majątek. Już zatem tylko z przepisów ustawy o własności lokali można wyciągnąć wniosek, że wspólnota mieszkaniowa może nabywać majątek i to na swoją rzecz, a nie tylko na rzecz właścicieli lokali, będących jej członkami.

            Pogląd ten wspiera nowelizacja kodeksu cywilnego dokonana ustawą z dnia 14 lutego 2003 r. o zmianie ustawy - Kodeks cywilny oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. Nr 49, poz. 408), która weszła w życie w dniu 25 września 2003 r. W czasie rozpoznawania apelacji obowiązywał już art. 331 k.c., którego zresztą skarżący w podstawie kasacyjnej nie przytoczył. Zgodnie z brzmieniem § 1 tego przepisu, do jednostek organizacyjnych niebędących osobami prawnymi, którym ustawa przyznaje zdolność prawną, stosuje się odpowiednio przepisy o osobach prawnych.

            Dotyczy to właśnie wspólnoty mieszkaniowej, której ustawa przyznaje zdolność prawną (art. 6 u.w.l.), a także np. głównego oddziału zakładu ubezpieczeń (art. 106 ust. 1 ustawy z dnia 22 maja 2003 r. o działalności ubezpieczeniowej , Dz. U. Nr 124, poz. 1151), spółki osobowej czy spółki kapitałowej w organizacji (art. 8 i 11 k.s.h.). Skoro zatem nie budzi wątpliwości, że osoby prawne mogą nabywać prawa, a na podstawie art. 331 k.c. przepisy dotyczące osób prawnych stosuje się odpowiednio do tzw. ułomnych osób prawnych wyposażonych w zdolność prawną, to również te osoby, czyli jednostki organizacyjne niemające osobowości prawnej, mogą nabywać majątek.

            Wadliwy pogląd obu sądów w kwestii braku istnienia po stronie wspólnoty mieszkaniowej zdolności sądowej spowodował konieczność uchylenia obu wydanych w sprawie orzeczeń i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi pierwszej instancji. (...)
            Wobec powyższego Sąd Najwyższy orzekł, jak w sentencji (art. 39313 w związku z art. 13 § 2 k.p.c.)."
            • oshin22 Re: zaleglosci wspolmieszkancow 08.04.08, 08:37
              owner_wm napisał:


              > > i sie zaspokoiła....
              >
              >
              > Jest przypadek z Lublina: (..)

              Ah no faktycznie słynna >sprawa lubelska< Dzieki.
              Tyle to trwało, że zapomniałem....
              Ale to faktycznie pojedynczy przypadek. Choć całkiem dobry.

              Pozdrawiam,
              M.
      • wspolnota.jaracza ostrzegam przed niekompetentnym zarządcą 06.04.08, 22:35
        xxxll udziela porad sprzecznych z przespisami
    • owner_wm Re: zaleglosci wspolmieszkancow 07.04.08, 13:05
      xxxll napisał:

      > owner_wm napisał:
      >
      > > Ugoda zawarta przed sądem przedawnia się po 10 latach (art. 125
      > > par. 1 kodeksu cywilnego). Dlatego warto zawierać ugodę przed
      > > sadem.
      > > "Jeżeli" sprawa jest dobrze udokumentowana, to wygrana wspólnoty
      > > w sprawie o zapłatę jest pewna.


      > ta porada jest dla naiwnych

      To daj lepszą, nie krępuj się :)
      • xxxll Re: zaleglosci wspolmieszkancow 08.04.08, 19:33
        owner_wm napisał:

        > To daj lepszą, nie krępuj się :)

        Od dawania .... zmam kogoś innego ;)))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka