olna
24.03.08, 13:49
witam wszystkich!Mam problem z dzieckiem 3,5-letnim,ktore poza domem
jest bardzo niesmiale.Boi sie ludzi,nawet tych,ktorych zna,nie chce
chodzic w nowe miejsca,boi sie takich miejsc jak supermarket,kosciol-
ogolnie takich ,gdzie jest tloczno i glosno.Martwie sie co bedzie z
przedszkolem bo o zabawie z innymi dziecmi nie ma mowy.Natomiast w
domu jest glosny,wrecz przebojowy,pewny siebie,wymysla zabawy,bardzo
chetnie bawi sie z o 2 lata starsza siostra,ale tez wykloca sie i
umie w domu postawic na swoim.W dodatku jest bardzo uparty.macie
jakies sposoby na socjalizowanie takich dzikuskow?